Masturbacja - grzech?

Dział przydzielony do dyskusji na temat życia religijnego. Rozmowy osób wierzących mniej lub bardziej.
Awatar użytkownika
redorange666
Moderator
Moderator
Posty: 1562
Rejestracja: 28 lut 2013, o 23:28

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: redorange666 » 7 mar 2013, o 16:10

Ogień Prawdy pisze:Biblia wyraźnie mówi byśmy unikali tego, co ma pozory niemoralności seksualnej (List św. Pawła do Efezjan 5:3). Masturbacja wynika z pożądliwych myśli, podniecenia seksualnego . To z tymi problemami trzeba się uporać. Jeśli zwyciężysz i porzucisz grzech pożądania i pornografii, problem masturbacji nie będzie się pojawiał!
Jasne... najlepiej aby się nie pojawiał popęd seksualny przenieśc się do jaskini, kazać zamurować, a jedzenie niech dostarczają przy pomocy widerka spuszczanego na linie przez wytresowanego orangutana (pawian juŻ nie bo jego tyłek jest zbyt widoczny).
ech... ubawiłem się po pachy.
Dziękuję za poprawienie mi humoru.
Sowy nie są tym czym się wydają.

Tags:

Awatar użytkownika
Pinky
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 793
Rejestracja: 19 sty 2013, o 20:14

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Pinky » 7 mar 2013, o 16:16

Hehe jakbysmy mieli zyc wedlug tych wszystkich katolickich dyrdymalow to nic bysmy nie robili, a jak za kazdym razem kiedy chcielibysmy sobie ulzyc plodzilibysmy dzieci to miejsca na ziemi by nie starczylo :D ja tam jak mam ochote to sie masturbuje i mam w dupie pismo swiete i inne dyrdym aly :D
Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,
I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,
Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,
Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,
I to tu dom mam, mam moje serce..

Awatar użytkownika
Maura
były team
były team
Posty: 2906
Rejestracja: 25 lis 2008, o 19:04

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Maura » 7 mar 2013, o 16:32

Dla mnie to jest grzech i tego nigdy nie robiłam i nie robię.
Nawet mnie obrzydza coś takiego.
Może nie mam dużego libido ale nawet jak bym miała ochotę to mam rozum , nie jestem zwierzątkiem , które nie umie się powstrzymać. ;-)

Awatar użytkownika
Ercze
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 15 gru 2012, o 23:46

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Ercze » 7 mar 2013, o 16:39

(...)
Ostatnio zmieniony 6 lis 2013, o 17:32 przez Ercze, łącznie zmieniany 1 raz.
Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia
Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca
To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat
Potrzeba więcej szczęścia

Awatar użytkownika
Pinky
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 793
Rejestracja: 19 sty 2013, o 20:14

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Pinky » 7 mar 2013, o 16:44

Hehe nie uwazam ze libido zwieksza sie na tle nerwowym. Zalezy od natury. Ja mam libido wysokie, a nawet bardzo i zdecydowanie wole sie masturbowac niz jeb*ac na morgi . Jesli ty praktykujesz kolezanki to spoko. Ale seks przed malzenski jest tak samo grzechem ciezkim jak i masturbacja, wiec Ercze , o czym Ty mówisz ..
Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,
I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,
Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,
Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,
I to tu dom mam, mam moje serce..

Awatar użytkownika
Maura
były team
były team
Posty: 2906
Rejestracja: 25 lis 2008, o 19:04

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Maura » 7 mar 2013, o 16:45

Ercze pisze: niech ktoś znajdzie sobie partnera/ partnerkę czy kolegę/koleżankę, bo to nie jest sposób na odreagowania stresu.
Masz rację :)
Warto tylko poszukać sobie osoby z którą będziemy chcieli spędzić resztę życia , bo takie zmienianie facetów/dziewczyn jak rękawiczki lub sex przed ślubem to chyba nawet gorsze niż masturbacja. :(

Awatar użytkownika
Ercze
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 15 gru 2012, o 23:46

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Ercze » 9 mar 2013, o 01:10

(...)
Ostatnio zmieniony 6 lis 2013, o 17:31 przez Ercze, łącznie zmieniany 1 raz.
Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia
Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca
To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat
Potrzeba więcej szczęścia

Awatar użytkownika
Coolka
Zasłużeni
Zasłużeni
Posty: 3314
Rejestracja: 27 lut 2013, o 14:40

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Coolka » 9 mar 2013, o 01:21

Ercze pisze:przecież masturbujesz się z przyczyn natury psychicznej wynikające z nerwów i to jest prawda.
Wybacz ale co maja nerwy do potrzeb fizycznych. Pokaz mi jakies udowodnienie Twojej teorii nie wiem jakies wyniki badan czy cos ?

Ercze pisze: Nie musisz nawet być w bliskim kontakcie fizycznym, żeby przemóc tą pokusę, wystarczy odpowiednie porozmawiać, na czym polega problem czy nawet zwykły gest drugiej osoby może ci pomóc rozwiazać twoją samotność, bo to wynika że jest się samemu, nie ma co zrobić, źle się czuje, to się ktoś onanizuje.
Totalnie nie rozumiem co Ty napisales? :D Znaczy jak chcesz sexu i Ci staje to wtedy rozmawiasz i problem z glowy?

Onanizowanie sie czy masturbacja to sposob na rozładowanie. Poprostu. Czasem podniecajac sie czlowiek dochodzi do takiego etapu kiedy organizm zle sie czuje z takim napieciem. To chyba kazdy facet w zyciu czul i zadna rozmowa nie ejst w stanie tego wyciszyc . Chyba ze sie faceta wkurzy to ewentualnie :D
Idealnie nieidealna

Awatar użytkownika
towarzysz Stalin
V.I.P
V.I.P
Posty: 854
Rejestracja: 13 lut 2010, o 19:27

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: towarzysz Stalin » 9 mar 2013, o 09:38

Nie uważam tego za grzech, ja sie uwielbiam masturbować.

Awatar użytkownika
Pinky
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 793
Rejestracja: 19 sty 2013, o 20:14

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Pinky » 9 mar 2013, o 09:52

towarzysz Stalin pisze:Nie uważam tego za grzech, ja sie uwielbiam masturbować.
Uwielbiam takie odpowiedzi , bez owijania ! :P
Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,
I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,
Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,
Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,
I to tu dom mam, mam moje serce..

Awatar użytkownika
Ercze
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 15 gru 2012, o 23:46

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Ercze » 9 mar 2013, o 10:37

(...)
Ostatnio zmieniony 6 lis 2013, o 17:31 przez Ercze, łącznie zmieniany 1 raz.
Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia
Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca
To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat
Potrzeba więcej szczęścia

Awatar użytkownika
Woe is me
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 284
Rejestracja: 6 lut 2013, o 21:41

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Woe is me » 9 mar 2013, o 11:38

Masturbacja jest uzależnieniem psychicznym.
czyli jak ktos raz na pol roku wypije okazjonalnie piwo to znaczy ze jest uzalelniony? Twoje zalozenie od podstawy jest zle. To ze od czegos mozna sie uzaleznic nie znaczy ze jest uzaleznieniem.Poza tym ja tez jestem ciekawa tych naukowych dowodow.
mogę chcieć seksu czy masturbacji, a jeżeli ma się na tyle silną wolę, po prostu swoje pragnienie gaszę inaczej, bo masturbacja wynika z samotności, więc staram się wtedy porozmawiać z byle kim i byle o czym, a jak nie mam mozliwości spotkać się z kimś, to słucham muzyki, która mnie odpręża albo nucę słowa takiej muzyki
serio robisz takie rzeczy jak juz zaczynaja puchnac i bolec cie jajka? Bez zartow, czasem nie obejdzie sie bez "spuszczenia ze zbiornikow". Jesli nie masz takich sytuacji to idz do urologa bo mozesz byc impotentem.
Sposób na ile? Kilka minut, bo to i tak po chwili powróci, są lepsze sposoby, które dadzą ci się rozładować ze zdenerwowania i to na wiele, wiele dłuzej. Odpowiednia rozmowa jest w stanie to wyciszyć, uwierz mi to.
Napiecie seksualne nie ma nic wspolnego ze stresem.lol

Awatar użytkownika
Reiv
były team
były team
Posty: 2083
Rejestracja: 22 lut 2013, o 20:24

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Reiv » 9 mar 2013, o 13:47

Masturbacja jest uzależnieniem psychicznym, bo chcesz to powtórzyć jeszcze kiedyś, jeżeli nie umiesz sam/a z tym poradzić
Picie herbaty też. Mycie zębów, zmienianie skarpetek... wybacz prześmiewczy ton, ale nawet jeśli jest wynikiem samotności, to czemu klasyfikować to jako grzech? :mrgreen:
Przczyną masturbacji jest samotność,więc to trzeba sobie uzmysłowić i to jest na początku najważniejsze walki z nim.
Grzechem jest samotność? Każdy w życiu potrzebuje trochę samotności, chociażby do tego by "naprawić" jakąś cząstkę siebie, albo zwyczajnie przemyśleć coś i nabrać dystansu. Działanie w jakiejkolwiek grupie ma to do siebie, że zawsze wywiera ktoś na Nas wpływ. A to nie służy dobremu poznawaniu siebie.

Owszem, poradzenie sobie z popędem wymaga silnej woli. Potrafię zbić to pragnienie bieganiem, innym wysiłkiem fizycznym, a może nawet potrafiłbym się wyciszyć na tyle, by mi przeszło. Mogę się też po prostu masturbować. Dlaczego jedna metoda jest gorsza od drugiej? Czy mój penis jest bardziej nieczysty od nogi, łokcia, ucha, czy innej części ciała? :mrgreen:

Ludzie zaakceptujcie w końcu swoje ciało. A wykorzystywanie tego dla własnych potrzeb nie jest złe, coś nie tak jest wtedy, jak masz do wyboru: własna ręka albo łono partnerki, a wybierasz rękę. To nie dość, że egoistyczne... ;) to może być usprawiedliwione jedynie w niektórych, sporadycznych przypadkach. W większości sytuacji chociażbym nie wiem jak się starał, z partnerką i tak będę bardziej szcześliwy.
Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Awatar użytkownika
Coolka
Zasłużeni
Zasłużeni
Posty: 3314
Rejestracja: 27 lut 2013, o 14:40

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Coolka » 9 mar 2013, o 14:02

Ercze pisze: Odpowiednia rozmowa jest w stanie to wyciszyć, uwierz mi to.
Przepraszam ze tylko to zacytowalam ale do poprzednich odniesli sie przedmówcy i ja sie pod nimi podpisuje wiec czekam.

A co do tego kawalka czy Ty wiesz czym jest masturbacja czy onanizm ? Bo mam wrazenie ze my mowimy zupelnie o czyms innym :)

-- 9 mar 2013, o 14:16 --
Reiv pisze: Mycie zębów
To masturbacja oralna :D:D
Reiv pisze:Owszem, poradzenie sobie z popędem wymaga silnej woli. Potrafię zbić to pragnienie bieganiem, innym wysiłkiem fizycznym, a może nawet potrafiłbym się wyciszyć na tyle, by mi przeszło. Mogę się też po prostu masturbować. Dlaczego jedna metoda jest gorsza od drugiej?
Mam wrazenie ze on to uwaza za czynnosc bezproduktywna. Tylko ciekawe czy sex zawsze w jego mniemaniu jest dobry.
Reiv pisze:Czy mój penis jest bardziej nieczysty od nogi, łokcia, ucha, czy innej części ciała? :mrgreen:
A tutaj powiem tylko :mrgreen: jestes mistrzem :D
Idealnie nieidealna

Awatar użytkownika
Reiv
były team
były team
Posty: 2083
Rejestracja: 22 lut 2013, o 20:24

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Reiv » 9 mar 2013, o 14:38

Mam wrazenie ze on to uwaza za czynnosc bezproduktywna.
Nie może być bezproduktywna, skoro zmniejsza napięcie seksualne. Logicznie mi nie pasuje, ale dziękuje, nie zawsze jestem w stanie wszystkie konteksty na różne sposoby "przemaglować".
Odpowiednia rozmowa jest w stanie to wyciszyć, uwierz mi to.
Może i jest, nawet twierdzę, że tak jest, ale dalej nie widzę w tym grzechu. Organizmy ludzkie są na tyle różne od siebie, że na jednego mocniej zadziała wysiłek fizyczny, na drugiego rozmowa. Nie widzę przyczyny, dlaczego masturbowanie się miałbym wykluczyć.
Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Awatar użytkownika
Coolka
Zasłużeni
Zasłużeni
Posty: 3314
Rejestracja: 27 lut 2013, o 14:40

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Coolka » 9 mar 2013, o 14:51

Ciekawi mnie skoro patrzymy tymi kryteriami czy ksieza tez wyciszaja to w sobie czy spowiadaja sie Bogu bo nikt mi nie mowi ze jak facet zakłada sutanne to od razu przstaje byc facetem. Takie mimowolne kastrowanie do mnie nie przemawia
Idealnie nieidealna

Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Masturbacja - grzech?

Post autor: Kika666 » 26 lis 2014, o 14:33

;Coolka ,tez nie moge tego zrozumiec i ja.
Zreszta wsztscy chyba wiemy , ze sutanna nikogo tak naprawde nie chroni i nie ochroni przed niczym.
Mysle tez, ze jak ktos sobie zakodowal mastrurbacje jako grzech w swojej mozgownicy ,to zadna sila ani boska ani diabelska go nie przekona i odwiedzie od jego sposobu myslenia.
Ile ludzi tyle zapatrywan , perspektyw widzenia i roznych horyzontow myslowych.
Nie da sie przekonac kogos ,kto uwaza sie za wyrocznie w kazdej kwestii , nie tylko dotyczacej kwalifikacji masturbacji jak grzesznego i niecnego zboczenia lezacego u podstaw ,,chorej,, psychiki, ale takze w innych nie mniej waznych zagadnieniach.
Czesto mylenie pojec jest przyczyna uznawania tego za grzech. ;-)

Awatar użytkownika
Fajtula
były team
były team
Posty: 515
Rejestracja: 6 paź 2016, o 11:22

Masturbacja - grzech?

Post autor: Fajtula » 4 sty 2017, o 01:37

Ogień Prawdy pisze: Biblia wyraźnie mówi byśmy unikali tego, co ma pozory niemoralności seksualnej (List św. Pawła do Efezjan 5:3). Masturbacja wynika z pożądliwych myśli, podniecenia seksualnego . To z tymi problemami trzeba się uporać.
Droga do światła, piękna i czystości, hm? Ano, bo jak człowiek żyje w drodze do doskonalenia, to jakoś takie przyziemne potrzeby przestają obchodzić. Ba, człowiek jako jednostka ziemska przestaje obchodzić, bardziej pasjonujące jest życie dla idei, wartości, a może i przez to poświęcenia.

ODPOWIEDZ