Czytasz Biblie ...

Dział przydzielony do dyskusji na temat życia religijnego. Rozmowy osób wierzących mniej lub bardziej.
Awatar użytkownika
Milka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3597
Rejestracja: 7 wrz 2007, o 12:00

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Milka » 21 lis 2008, o 19:45

Cave pisze:Czytasz Biblie?
nieraz fragmentami
Cave pisze:Przeczytałeś ją chociaż raz? (Raz)
nie ale w kawałkach tak
(Jak nie, to dlaczego?
nie mam potrzeby jej przeczytania całej i po co ??
Cave pisze:A może zbyt ciężkie słowa, których Wasz rozum nie jest wstanie pojąć?)
ho ho ho
tu żeś mnie powaliła biblia jest napisana w prostym języku ,ale można inaczej ja interpretować .
Cave pisze:dobry człowiek... tzn. Pobożny
chyba ci się w głowie po przewracało
a jeżeli nie jest pobożny to jest zły
Cave pisze:powinien chociaż raz w życiu ją całą przeczytać.
można przeczytać ,ale co to da jak potem to oleje
Cave pisze:Kłaniam się tym okaleczonym
ty jesteś okaleczona bo nie potrafisz pewnych rzeczy pojąc
kiedyś się o tym przekonasz
jak chcesz to czytaj ,ale wątpię czy coś z niej wyniesiesz
Regi6699 pisze:Biblia? To ta beznadziejna
wstrzymaj się dobrze ??
Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULp ... ze_cie_zyc

młoda
były team
były team
Posty: 3283
Rejestracja: 14 sty 2008, o 22:15

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: młoda » 21 lis 2008, o 21:23

Regi6699 pisze:Biblia? To ta beznadziejna książka fantasy która nie wiadomo jakim cudem stała się światowym bestsellerem?
robisz to specjalnie czy naprawdę tak myślisz?
Jeśli to drugie to daruj sobie, bo możesz takimi słowami zranić uczucia drugiej osoby.
Trzeba szanować religię innych, jaki również ich wiarę. Wyśmiewasz się z z Biblii, która dla chrześcijan jest czymś niezwykle ważnym i otaczanym czciom...

Awatar użytkownika
Effectrix
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 170
Rejestracja: 10 lis 2008, o 17:17

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Effectrix » 21 lis 2008, o 21:24

jak chcesz to czytaj ,ale wątpię czy coś z niej wyniesiesz
Jak do tej pory to się nie udało. Ale mimo tego, życzę sukcesów w tym zakresie :)
młoda pisze:Jeśli to drugie to daruj sobie, bo możesz takimi słowami zranić uczucia drugiej osoby.
Jemu to lata wzdłuż i wszerz. Szacunek dla innych ludzi to dla niego temat zupełnie obcy.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2008, o 21:26 przez Effectrix, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Regi
były team
były team
Posty: 844
Rejestracja: 9 mar 2008, o 14:52

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Regi » 21 lis 2008, o 23:09

młoda pisze:robisz to specjalnie czy naprawdę tak myślisz?
Jeśli to drugie to daruj sobie, bo możesz takimi słowami zranić uczucia drugiej osoby.
Tak myślę.
A co do ranienia drugiej osoby....Podam pewien przykład bo nie wiem jak to ująć w słowa:)
Jedna osoba jest przeciwnikiem aborcji.
Druga nie.
1 ma argument że jeśli jest się za aborcją to jest się mordercą. Natomiast 2 uważa że to powinno zależeć tylko i wyłącznie od matki i wtrącanie się w taką sprawę jest chamskie, wredne i egoistyczne. W tym wypadku obie osoby są zranione, jednak czy któraś ze stron zawiniła?

Awatar użytkownika
Zielony34
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 14 sty 2008, o 22:31

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Zielony34 » 21 lis 2008, o 23:22

Regi6699,

Mylisz przekaz biblijny z przekazem kościoła a jedno z drugim ma nie wiele wspólnego więc daruj sobie słowa typu
Regi6699 pisze:Biblia? To ta beznadziejna książka fantasy która nie wiadomo jakim cudem stała się światowym bestsellerem?
Nie chodzi już o to że możesz kogoś zranić ale o to że krytykujesz coś czego nie rozumiesz czym sam się ośmieszasz bo jeżeli wypowiadasz tak śmiałe opinie to znaczy że przeczytałeś biblie pod względem teologicznym, filozoficznym oraz matematycznym i doszukałeś się nieścisłości na miarę kiczu, czy tak jest? Wątpię... Pohamuj się troszkę...

Awatar użytkownika
Regi
były team
były team
Posty: 844
Rejestracja: 9 mar 2008, o 14:52

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Regi » 22 lis 2008, o 14:07

Zielony34 pisze:Nie chodzi już o to że możesz kogoś zranić ale o to że krytykujesz coś czego nie rozumiesz czym sam się ośmieszasz bo jeżeli wypowiadasz tak śmiałe opinie to znaczy że przeczytałeś biblie pod względem teologicznym, filozoficznym oraz matematycznym i doszukałeś się nieścisłości na miarę kiczu, czy tak jest? Wątpię... Pohamuj się troszkę...
Czy gdybym napisał jaka o z Biblii wspaniała i pouczająca księga też byś mi tak odpowiedział? Moje zdanie jest inne ale jeśli podążając twoim tokiem myślenia ktoś kto wychwala Biblię też musi ją przestudiować pod względem teologicznym, filozoficznym oraz matematycznym?

Awatar użytkownika
Zielony34
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 14 sty 2008, o 22:31

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Zielony34 » 22 lis 2008, o 16:19

Regi6699 pisze:Czy gdybym napisał jaka o z Biblii wspaniała i pouczająca księga też byś mi tak odpowiedział?
Nie. Chodzi mi aby nie popadać w skrajne zachwyty i uszanować czyjeś uczucia związane z czymś co jest kanonem jego wiary a to co piszesz zakrawa na chęć udowodnienia za wszelka cenę że "moja racja jest mojsza niż twojsza" i dziecięce przepychanki...
Regi6699 pisze:jeśli podążając twoim tokiem myślenia ktoś kto wychwala Biblię też musi ją przestudiować pod względem teologicznym, filozoficznym oraz matematycznym
Nie, nie musi ale ton Twoich słów wskazywał na to że dla Ciebie biblia jest równa papierowi toaletowemu a tak nie jest i skoro mówią to osoby które nie są związane z Chrześcijaństwem to coś w tym jest a Ty za wszelką cenę próbujesz poniżyć wartość słów w niej zawartych jak i chyba samych wierzących czym zaczynasz przypominać mi Cave...

Ode mnie tyle, skończ ten temat i przestań się ośmieszać "Znawco Jednorożców" [;
Ostatnio zmieniony 22 lis 2008, o 16:20 przez Zielony34, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Regi
były team
były team
Posty: 844
Rejestracja: 9 mar 2008, o 14:52

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Regi » 22 lis 2008, o 19:22

Zielony34 pisze:zaczynasz przypominać mi Cave...
Tylko że wy komentujecie moje wypowiedzi a ja tylko na te komentarze odpowiadam. Jeśli odpowiedzi dotyczą mojej wypowiedzi to chyba mogę wam odpowiadać. Jeśli chcecie abym się łaskawie przymknął to wy nie komentujcie tego co powiedziałem. Proste.

Awatar użytkownika
kabri90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 337
Rejestracja: 15 lut 2009, o 12:28

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: kabri90 » 2 mar 2009, o 13:27

Nie czytam Biblii i nie przeczytałam jej nawet jeden raz... Czemu?!?! Przede wszystkim nie mam na to czasu... Jeśli odczuję potrzebę przeczytania Biblii i będę miała na to czas, to z pewnością to zrobię.... Ale na razie mam ważniejsze sprawy na głowie niż zagłębianie się w jej treść...

Awatar użytkownika
alusiek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2738
Rejestracja: 19 wrz 2007, o 12:49

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: alusiek » 31 mar 2009, o 11:01

Ja tam sobie lubię poczytać Biblie- zwłaszcza Stary Testament i te frazy o paleniu czarownic czy jak Lot każe swoim córką trudnić się prostytucją albo jak Abraham jest sutenerem swojej żony Sary itp itd :mrgreen:

ST jest dosyć fajny, pokazuje tamtejszą obyczajowość.
Obrazek

i kocham coraz bardziej:*
Obrazek
Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Awatar użytkownika
Cncll
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 811
Rejestracja: 2 mar 2008, o 16:36

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Cncll » 1 kwie 2009, o 15:18

Nie będę się powtarzać i nie będę pisać o tym, co sądzę o autorce tematu. Odpowiem tylko na pytania w nim zawarte.
Nie. Nigdy Biblii nie przeczytałam i myślę, że nie przeczytam. Dlaczego? Dlatego, że i tak większości bym nie zrozumiała, co zresztą już parę osób przede mną w tym temacie stwierdziło.
Ale mam nieraz ochotę otworzyć ją na losowej stronie i przeczytać co nieco. W końcu nie taka Biblia straszna, jak ją 'niewierzący jechający po wierzących' malują. Szczerze mówiąc, jako osoba na wpół wierząca (nieprzyjmująca nauki Kościoła), uważam, że Pismo Św. jako lektura może być bardzo ciekawe. Dlatego chciałabym kiedyś je przeczytać, ale wiem, że to nierealne, a nawet bezsensowne, jeżeli mam w siebie wlać te słowa i nie starać się nawet zrozumieć ich sensu, a boję się, że tak to się właśnie skończy.
Ostatnio zmieniony 1 kwie 2009, o 15:19 przez Cncll, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie wiem, nie znam się, nie obchodzi mnie to. :woot:

Awatar użytkownika
FREEQ
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 646
Rejestracja: 4 lis 2007, o 12:52

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: FREEQ » 26 kwie 2009, o 14:55

Kiedyś jakoś mnie tak wzięło na czytanie biblii. Przeczytałem parę ewangelii.
Teraz zmieniłem poglądy i uważam ją jedynie za dobre dzieło literackie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Maura
były team
były team
Posty: 2906
Rejestracja: 25 lis 2008, o 19:04

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Maura » 12 lip 2009, o 22:34

Cave pisze:Czytasz Biblie?
Tak;)
Cave pisze:Przeczytałeś ją chociaż raz? (Raz)
Dwa razy.

W nauczaniu Chrystusa widzę dużo prawdy, dużo mądrości duchowej i myślę, że warto czytać Biblię niezależnie od tego, czy się jest wierzącym czy nie.

Awatar użytkownika
Zielony34
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 14 sty 2008, o 22:31

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: Zielony34 » 13 lip 2009, o 21:12

a ile zrozumiałaś z tego co przeczytałaś?

Awatar użytkownika
oczko93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 18 lip 2009, o 21:53

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: oczko93 » 19 lip 2009, o 13:50

całej nie przeczytalem, ale czasem jezeli czuje jakis smutek to zaczynam czytac... zrozumialem wiele...do kosciola chodze co tydzien i w kazde swieta :)
"(...) Moc bowiem w słabości się doskonali "

2 Kor 12, 9

Awatar użytkownika
DzikiBen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 26 lip 2009, o 13:54

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: DzikiBen » 31 lip 2009, o 20:08

Hmmm, nie. Zaledwie jedną ewangelie. Nie ubolewam specjalnie, że tego nie zrobiłem. :-P

Awatar użytkownika
phi.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 750
Rejestracja: 20 lut 2008, o 15:44

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: phi. » 4 sie 2009, o 20:05

Nie, nigdy nie przeczytałam Biblii w całości. Dlaczego? Jakoś specjalnie mnie do tego nie ciągnie, a i pewnie nie zrozumiałabym 'ukrytego sensu'. Cóż, bywa. Może kiedyś do tego dojrzeję.

W gimnazjum jako praca domowa na religii mieliśmy przepisywać wybrane przez księdza fragmenty ewangelii. Niewiele z tego zostało mi w głowie.

Awatar użytkownika
fortuna
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1230
Rejestracja: 7 lis 2007, o 19:45

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: fortuna » 29 sie 2009, o 20:52

Wstyd się przyznać ale nie przeczytałam ani razu. Może maleńki plusik mam za to ze oglądałam obrazkową dla dzieci :mrgreen: w niej są zawarte króciutkie streszczenia i na tyle się wysiliłam.
W zasadzie był czas że musiałam chodzić do kościoła z przymuszonej woli. Ksiądz na mszy ciągle coś czytał, choć nie zawsze trafiało, bo się najzwyczajniej nudziłam. Lepiej już szło z kazaniem. Trochę więcej zapamiętałam :P
Chyba do tej pory nie przeczytałam właśnie z tego przymusu.

Awatar użytkownika
rebellious angel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1048
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:48

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: rebellious angel » 29 sie 2009, o 20:58

fortuna pisze:Może maleńki plusik mam za to ze oglądałam obrazkową dla dzieci :mrgreen:
Taka Biblia to mi się podobała. ;]
fortuna pisze:Ksiądz na mszy ciągle coś czytał, choć nie zawsze trafiało, bo się najzwyczajniej nudziłam. Lepiej już szło z kazaniem. Trochę więcej zapamiętałam :P
Ja mam tak samo. Ksiądz czyta czegoś fragment, a ja nigdy nie mogę się skupić nad tym, co on czyta..Nic do mnie wtedy nie dociera. Co innego z kazaniem. Zawsze coś wiem z niego.
wehikuł czasu to byłby cud

Awatar użytkownika
mgiełka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 16 sie 2009, o 18:52

Re: Czytasz Biblie ...

Post autor: mgiełka » 29 sie 2009, o 21:23

Czytałam BT, chyba na początku liceum, Stary Testament tylko fragmenty. Nie zrobiła na mnie jednak ta lektura większego wrażenia, świadczy chociażby o tym to że niewiele z niej pamiętam.
Może kiedyś sięgnę po nią znów.
Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ