Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Dział przydzielony do dyskusji na temat życia religijnego. Rozmowy osób wierzących mniej lub bardziej.
Awatar użytkownika
Ogień Prawdy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 23 paź 2010, o 15:58

Re: Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: Ogień Prawdy » 7 mar 2013, o 00:28

Powiedz mi, dlaczego Amerykanie wymordowali ponad 100 milionów Indian amerykańskich?
Za co? Za co Hitler mordował Polaków, Żydów, Rosjan?

Czy są jakiekolwiek przyczyny tych mordów?

W II Wojnie Światowej wymordowano 45 milionów ludności cywilnej.


Porównaj teraz Boga, który miał prawo i ma nadal do wykonywania wyroków śmierci do tych zbrodniarzy po obu stronach frontów. Jakie oni mieli
prawa do takich zbrodni? Jakie były przyczyny owych rzezi? Do Boga masz pretensje tak?
Ale i na takich jak ty przyjdzie czas i odpowiesz za każde słowo skierowane przeciwko Niemu! Nie wywiniesz się - nikt z grzeszników się nie wywinie od sądu.
Dlatego tak na Niego plujecie bezpodstawnie - ty i banda wojujących ateistów zwalczających Boga na każdym forum!

Dlaczego Go zwalczacie? Ze strachu. Ale On powróci! Tym razem będzie karał takich jak wy ogniem!

I słusznie.

Niech tak się stanie.
Amen.
Panie Jezu Chryste ! Rozpal we mnie ogień!
Obrazek

Tags:

Awatar użytkownika
redorange666
Moderator
Moderator
Posty: 1562
Rejestracja: 28 lut 2013, o 23:28

Re: Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: redorange666 » 7 mar 2013, o 12:04

Ogień Prawdy pisze:Powiedz mi, dlaczego Amerykanie wymordowali ponad 100 milionów Indian amerykańskich?
Za co? Za co Hitler mordował Polaków, Żydów, Rosjan?

Czy są jakiekolwiek przyczyny tych mordów?

W II Wojnie Światowej wymordowano 45 milionów ludności cywilnej.


Porównaj teraz Boga, który miał prawo i ma nadal do wykonywania wyroków śmierci do tych zbrodniarzy po obu stronach frontów. Jakie oni mieli
prawa do takich zbrodni? Jakie były przyczyny owych rzezi? Do Boga masz pretensje tak?
Ale i na takich jak ty przyjdzie czas i odpowiesz za każde słowo skierowane przeciwko Niemu! Nie wywiniesz się - nikt z grzeszników się nie wywinie od sądu.
Dlatego tak na Niego plujecie bezpodstawnie - ty i banda wojujących ateistów zwalczających Boga na każdym forum!

Dlaczego Go zwalczacie? Ze strachu. Ale On powróci! Tym razem będzie karał takich jak wy ogniem!

I słusznie.

Niech tak się stanie.
Amen.
NIe mam pretensji do kogoś kogo nie ma. :)
Mordów dokonują ludzie najczęściej z powodów religijnych lub powowdów materialno surowcowych. Te ostatnie należa już do rzadkości. Teraz pozostają powody religijne. Więc każda religia to utopia.
KOściół katolicki wykończy sie sam dzięki takim ludziom jak Ty. Im bardziej twardogłowi i im sa tacy udzie głośniejsi tym więcej ludzi odchodzi od "wiary".
Ja nie jestem wojujacym ateistą, jestem walczącym antyklerykałem. Moje poglądy na wiarę to moja sprawa i nie wnikam w czyjeś... dyskutuje sobie tylko i wyrażam swoja opinię. dyskutując ze mną mozesz spojżeć na świat innymi oczami. Ja nie namaawiam nikogo do zmiany poglądów ani do naukowego podejścia do życia.
Wracając do mojego antyklerykalizmu. Nienawidzę kościoła jako instytucji z całego serca i gdybym mógł zdelegalizował bym tę instytucje w pierwszej kolejności. A przynajmniej porządnie opodatkował. do tego nakazł bym aby policja i prokuratura zajeła sie cała ta czarna mafią pedofili i innych odszczepieńców.
Znam kilkunastu księży a tylko kilku z nich to ludzie którzy sa prawdziwymi kapłanami, chcących pomagać i zbliżac do Boga. Ich bardzo szanuję i uważam że gdyby tak większośc księży się prezentowała... kościół byłby silna i prężna instytucja. A tak jest to banda ludzi którzy pod przykrywka wiary kręca lody na boku. Doroabiaja się fortun na starych babciach i ludziach nie wykształconych strasząc ich piekłem i niewiadomo czym.
Oj tak będe się smażył w piekle ale z wyboru. Jestem z tego dumny.
Sowy nie są tym czym się wydają.

Awatar użytkownika
Ercze
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 15 gru 2012, o 23:46

Re: Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: Ercze » 9 mar 2013, o 01:22

...
Ostatnio zmieniony 29 cze 2014, o 15:27 przez Ercze, łącznie zmieniany 1 raz.
Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia
Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca
To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat
Potrzeba więcej szczęścia

Awatar użytkownika
redorange666
Moderator
Moderator
Posty: 1562
Rejestracja: 28 lut 2013, o 23:28

Re: Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: redorange666 » 9 mar 2013, o 02:51

Ercze nie myl wiary z kościołem jako instytucją. Bo ta powinna zostać zdelegalizowana. Czarna mafia. Do wiary samej w sobie ja absolutnie nic nie mam. NIech każdy wierzy w to na co ma ochotę.
kościół się rozpada. Zachód już jest laicki i całe szczęscie. Prawo prawem, wiara wiarą... każdy ma prawo do wyborów w zgodzie z własnymi poglądami, sumieniem i jeżeli prawo na to pozwala nikomu nic do tego. Mnie właśnie to najbardziej drażni w naszym ciemnogrodzie że rząd boi się bandy czarnych i dostosowywuje prawo do prawa kościelnego. A tak być nie może. Jestem przeciwny krzyżom w instytucjach państwowych, szkołach, religii w szkole i na maturze... Biblia jako pozycja na j. polskim owszem jak najbardziej ale religii mówimy absolutnie nie. tak samo jak wychowaniu w rodzinie prowadzonym przez katechetów lub inne klechy. kościół powinien być opodatkowany i rozliczany co do złotówki. A policja i prokuratura porządek z kościelną pedofilią bo jak na razie największą kara dla klechy za to jest przeniesienie do innej parafii. In vitro powinno być dotowane przez państwo, zalegalizowana aborcja itd itp. a każdy kto podejmuje tego typu decyzję jak już wspomniałem ma swój rozum, sumienie i nikomu nic do tego.
KOśćiół nie ma prawa mieszać się do spraw państwa.
Sowy nie są tym czym się wydają.

Awatar użytkownika
Reiv
były team
były team
Posty: 2083
Rejestracja: 22 lut 2013, o 20:24

Re: Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: Reiv » 9 mar 2013, o 14:16

Jeśli rzeczywiście tak było, to widać ewidentnie na co zwraca się uwagę w pierwszej kolejności.
Św. Faustyna pisze: "Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga;
Myślę, że odbierane to jest zbyt dosłownie. Brak Boga oznaczać może brak odczuwania szczęścia, albo nawet niemożność odczuwania (czymś zablokowaną albo unicestwioną).
drugą - ustawiczny wyrzut sumienia;
Łatwo sobie wyobrazić, jak ciężko musi być znieść psychice to, co nie można odwrócić. Niektóre sytuacje spotykamy tutaj na ziemi. np. strata bliskiej osoby. Jak się wtedy czujemy? Okropnie. A co trzyma Nas przy życiu? To, że może być lepiej. No to wyobraźcie sobie, gdy tej nadziei nie ma... kiepsko.
trzecią - nigdy się już ten los nie zmieni;
Samo za siebie mówi.
czwartą męką jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym;

Znowu odczucie. Męki na tyle silne, że nie dają spokoju, lecz na tyle słabe, że nie zniszczą Cię. Coś jak idealna tortura.
piątą męką jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze i widzą wszystko zło innych i swoje;
Brzmi to jak wynik reakcji Naszego ciała na powyższe cierpienia. No i to drugie też prawda. Ból powoduje stanowcze reakcje, początkowo wyostrza zmysły.
szósta męka - jest ustawiczne towarzystwo szatana:
... lecz po jakimś czasie ból podowuje otępienie, przyzwyczajenie się do sytuacji.
siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa.
To jest zastanawiające, czemu siedem, a nie sześć. Sprzeciw, bunt i złość, zawsze występują wcześniej.
Są męki dla dusz poszczególne, które są mękami zmysłów: każda dusza, czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób.

Ciekawa znajomość Naszej psychiki. aż za dobra. A może my sami się męczymy, widząc w tym jedyną drogę do pójścia dalej?
Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża.
Ciekawe jest to, że dopiero w tym momencie włączyły się przeżycia wizualne. I to takie ogólnikowe, w porównaniu z przeżyciami emocjonalnymi.
Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. (...) Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem" (Dzienniczek, 741).
Całą reszta jest wątpliwa. Nie wiadomo kto ją tam zaprowadził, po co, ani czy to co widziała jest wieczne, czy też przejściowe. Wieczność mogła jedynie odebrać subiektywnie. Z ostatniego zdania można wnioskować, że św. Faustyna byłą mocno pobudzona emocjonalnie, wystraszyła się to słabo powiedziane. Czyżby Bóg potrafiłby kierować Nami tylko za pomocą lęku i strachu?
Skoro dał mi umysł, serce i duszę to chce, abym z wszystkiego korzystał. Ni mniej, nie więcej. Tak, jak potrzeba. ;)

Podsumowując: fajne opowiadanie, które przeczytałem kilka lat temu na jakiejś stronie, ale jak to zawsze się okazuje, nie daje żadnych dowodów na to, że piekło istnieje jako miejsce, przestrzeń, czy dzieje się w Naszej głowie po śmierci.
Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Awatar użytkownika
kissmyass
Moderator
Moderator
Posty: 159
Rejestracja: 17 lip 2016, o 17:07

Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: kissmyass » 5 sty 2017, o 13:28

Ja patrze na Boga jak małe dziecko na dobrego Ojca. Bóg jest miłością i na pewno nas nie potępi po śmierci.

Awatar użytkownika
Fedorowicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 400
Rejestracja: 3 lut 2013, o 19:20

Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Post autor: Fedorowicz » 14 maja 2017, o 07:02

Maura pisze: ..Bóg dopuszcza zło gdyż uczynił nas ludźmi wolnymi, wolnosc wyboru czyni z nas tym kim jesteśmy. Mamy wolną wolę na którą tak wielu z nas się powołuje....
Zezwolenie na zło które czyni człowiek ma na celu zrozumienie konsekwencji czynienia przez nas zła i grzechu. Za te złe uczynki, za krzywdę i cierpienie które wyrządzamy innym będziemy musieli swoje odcierpieć. Dlatego najważniejszą zasadą jaką dla nas jaką podał Pan Jezus jest miłość bliźniego tak jak siebie samego. Kiedy to zrozumiemy, nasza wędrówka zakończy się i będziemy mogli znów znaleźć się w Królestwie naszego kochającego Niebiańskiego Ojca. Przez ten czas jak długo tego nie przyjmujemy do swojej świadomości (demony są skrajnym przykładem takiego piekielnego stanu) sami skazujemy się na cierpienie czyli piekło na Ziemi które aranżujemy sobie i innym. Innego piekła nie ma.

BTW.To nieprawda, że folgując wszystkim przyjemnościom kosztem cierpień innych osiągniemy trwałe szczęście. Choroby i śmierć znanych miliarderów-iluminatów pokazują, że pomimo interwencji najdroższych i najlepszych lekarzy, użycia najnowocześniejszego medycznego sprzętu, wielokrotnych i rozpaczliwych przeszczepów przy najnowszej technologii odejście tej zatwardziałej w niegodziwości duszy z ciała jest nieuniknione. W następnym wcieleniu będzie musiała zmierzyć się z cierpieniem, które wyrządziła milionom niewinnych ofiar.
Cierpienie, rozpacz, smutek to skutek grzechu. Za tym nie stoi Bóg....
Dokładnie. Nasz Niebiański Ojciec cierpliwie czeka, aż się opamiętamy. Nawet najbardziej zatwardziałe demony.

ODPOWIEDZ