Two Steps From Hell

Muzyka filmowa i teatralna, soundtracki.
Awatar użytkownika
Somalia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 5 kwie 2012, o 21:18

Two Steps From Hell

Post autor: Somalia » 6 kwie 2012, o 00:15

Wikipedia pisze:Two Steps From Hell jest wytwórnią muzyczną, zajmującą się produkcją oprawy muzycznej głównie do trailerów filmowych oraz trailerów gier komputerowych. Poza tym ich muzyka wykorzystywana jest też w programach czy spotach telewizyjnych. Firma ta została założona w lutym 2006 roku, w Santa Monica w Kalifornii. W swoich aranżacjach wykorzystują sławne orkiestry, chór oraz angażują muzyków z całego świata. Autorami muzyki są dwaj kompozytorzy: Thomas J. Bergersen oraz Nick Phoenix
Zna ktoś? Słyszał ktoś o tym zjawisku? A tak, według mnie to doprawdy zjawisko i nie wyobrażam sobie, by jakiś fan muzyki filmowej się z nimi wcześniej nie zetknął. To prawdziwi muzyczni czarodzieje, którzy w muzyce potrafią zamknąć taką gamę emocji i wrażeń, że nikt nie powinien przejść obok obojętnie.

Kilka przykładowych kawałków: Co o tym sądzicie?

Awatar użytkownika
bielu
były team
były team
Posty: 652
Rejestracja: 5 lut 2012, o 16:19

Re: Two Steps From Hell

Post autor: bielu » 6 kwie 2012, o 12:41

ładnie... ale to nic nie zwykłego odpowiednie wykorzystanie chórów,instrumentów itp takie rzeczy nie są wcale takie trudne jak się wydaje
"Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze..." S. King

Awatar użytkownika
Somalia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 5 kwie 2012, o 21:18

Re: Two Steps From Hell

Post autor: Somalia » 6 kwie 2012, o 18:47

bielu pisze:takie rzeczy nie są wcale takie trudne jak się wydaje
Przepraszam bardzo, ale czy właśnie chcesz powiedzieć, że kompozycja jest rzeczą prostą? :P Mój drogi, tak się składa, że owe "zwykłe odpowiednie wykorzystanie chórów i instrumentów", to esencja sztuki, jaką jest komponowanie muzyki poważnej oraz filmowej. Ludzie całe lata spędzają na Akademiach Muzycznych, ucząc się iście kosmicznych rzeczy potrzebnych do tworzenia tego typu muzyki.

Nie chcę tutaj wyjść na jaką fanatyczkę, próbującą wszystkich nawracać na jedyną słuszną drogę. Otóż nie, moje gusta muzyczne są niesłychanie rozległe i subiektywne aż do bólu. Niech każdy lubi i słucha takiej muzyki, jakiej chce. Nie zmienia to jednak faktu, że ludzie powinni mieć jakieś rozeznanie w tym, że pewne utwory wymagają od swoich twórców znacznie większego nakładu pracy i wiedzy, co powinno być doceniane przez odbiorców. Przykładowo: lubię rock, ale większość utworów w tej konwencji opiera się na stereotypie: trzy akordy, darcie mordy. Dlatego bardziej skłonna jestem chylić czoło przed takim Thomasem Bergersenem, niż jakimś popularnym rockmanem, mimo iż lubię muzykę i jednego, i drugiego.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2012, o 17:57 przez Somalia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bielu
były team
były team
Posty: 652
Rejestracja: 5 lut 2012, o 16:19

Re: Two Steps From Hell

Post autor: bielu » 6 kwie 2012, o 20:09

Nie mówię że to jest łatwe dla osób bez talentu, ale stwierdzam że to jest łatwe dla osoby która pracuje w tej dziedzinie, to tak jak chciałbym byś mi zakodowała coś w php bez przećwiczenia,albo ty byś kazała napisać mi poemat. Te prace dla nas były by ciężkie bo nigdy tego nie robiliśmy ale nauczylibyśmy się:)
"Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze..." S. King

Awatar użytkownika
Somalia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 5 kwie 2012, o 21:18

Re: Two Steps From Hell

Post autor: Somalia » 8 kwie 2012, o 21:49

Nie jesteś w stanie zmierzyć i jednostkowo wyrazić ani naturalnego talentu twórcy, ani wkładu jego pracy w tworzenie muzyki. Możesz jedynie ocenić efekt końcowy i (o ile masz jakiekolwiek pojęcie o danej dziedzina) jego złożoność.

To tak, jakbyś powiedział o Teorii Względności:
"fajnie... ale to nic nie zwykłego odpowiednie wykorzystanie wzorów,teorii itp takie rzeczy nie są wcale takie trudne jak się wydaje"
Czy to, że Einstein był geniuszem w swej dziedzinie, umniejsza jego zasługi i wartość jego teorii? :)

Awatar użytkownika
bielu
były team
były team
Posty: 652
Rejestracja: 5 lut 2012, o 16:19

Re: Two Steps From Hell

Post autor: bielu » 9 kwie 2012, o 15:06

Somalia pisze:Nie jesteś w stanie zmierzyć i jednostkowo wyrazić ani naturalnego talentu twórcy, ani wkładu jego pracy w tworzenie muzyki. Możesz jedynie ocenić efekt końcowy i (o ile masz jakiekolwiek pojęcie o danej dziedzina) jego złożoność.

To tak, jakbyś powiedział o Teorii Względności:
"fajnie... ale to nic nie zwykłego odpowiednie wykorzystanie wzorów,teorii itp takie rzeczy nie są wcale takie trudne jak się wydaje"
Czy to, że Einstein był geniuszem w swej dziedzinie, umniejsza jego zasługi i wartość jego teorii? :)
Nie twierdze że oni nie są genialni, poza tym Eistein odkrył teorie względności przypadkiem, tak więc sam sobie grób kopie. Jego zasługą jest pozlepianie wzorów i teorii. Popatrz że talent twórcy może być wrodzony i nabyty. Ja mam nabyty talent do informatyki a wrodzony do matematyki, i umiem obliczyć swoje własne wzory (tzn. pewnie istnieją ale ich nie poznaje w szkolę). Ale nie uważam się za geniusza ponieważ przekształcę całkiem wzór:) . A Ci Twórcy muzyki przekształcili pojedyncze dźwięki w symfonie/Utwór. Wybacz jeśli cię uraziłem moją opinią ale tak prawda. Geniuszem nie jest osoba która stworzy coś z czegoś innego tylko osoba która wykorzysta to co wie by postawić nowe tezy i nowe twierdzenia, w tym przypadku stworzy nowy gatunek muzyczny bądź genialnie tworzy utwory patrz np na Mozarta czy Beethovena. Możemy się tak sprzeczać ale oni tworzą coś po kimś popatrz oni są dyrygentami choć są geniusze w tej dziedzinie oni nimi nie są.
"Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze..." S. King

Awatar użytkownika
Somalia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 5 kwie 2012, o 21:18

Re: Two Steps From Hell

Post autor: Somalia » 9 kwie 2012, o 19:41

Nie czuję się urażona. Nawet przez myśl mi to nie przeszło. Nie wiem nawet, jak ktoś mógłby czuć się urażony kulturalną dyskusją ;)

Nigdy nie użyłam określenia, według którego ludzie z Two Steps From Hell są geniuszami, już nawet abstrahując od indywidualnych propozycji zdefiniowania tego słowa.
Użyłam określenia, iż są zjawiskiem. Zjawiskiem we współczesnej branży muzycznej zdominowanej przez wszędobylskie... postacie opierające swoją karierę na komercyjnym sukcesie zawdzięczanym wyłącznie medialnej sieczce. Niezwykłym zjawiskiem jest też ich gwałtownie wzrastająca popularność, mimo iż wcale nie wpisują się w nurt współczesnej muzyki pop.
Użyłam też określenia "czarodzieje, którzy w muzyce potrafią zamknąć taką gamę emocji i wrażeń, że nikt nie powinien przejść obok obojętnie". Cóż, taka rola twórców soundtracków i nazwałabym tak każdego, kto w tej dziedzinie dobrze spełnia swoje zadanie.

Awatar użytkownika
bielu
były team
były team
Posty: 652
Rejestracja: 5 lut 2012, o 16:19

Re: Two Steps From Hell

Post autor: bielu » 9 kwie 2012, o 21:40

Somalia pisze:Nigdy nie użyłam określenia, według którego ludzie z Two Steps From Hell są geniuszami, już nawet abstrahując od indywidualnych propozycji zdefiniowania tego słowa.
Twoja poprzednia wypowiedź to zasugerowała
"Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze..." S. King

Awatar użytkownika
compl
nowy
nowy
Posty: 1
Rejestracja: 3 lis 2012, o 14:39

Re: Two Steps From Hell

Post autor: compl » 3 lis 2012, o 14:43

Ja znam i bardzo lubię. Najbardziej popularny ich utwór to chyba Heart of Courage.
Obrazek

Awatar użytkownika
Reiv
były team
były team
Posty: 2083
Rejestracja: 22 lut 2013, o 20:24

Re: Two Steps From Hell

Post autor: Reiv » 22 lut 2013, o 23:11

Polecam. Czasem lubię sobie puścić jakiś kawałek, gdy tworzę coś pod fantastykę ;)
Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

ODPOWIEDZ