Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
guliwers

Dofcipy by guliwers

Rekomendowane odpowiedzi

Rzeznik miał syna, mało rozgarniętego, ale jedynego więc
chciał mu przekazać dorobek życia. Prowadzi go do fabryki i mówi:
- Zobacz, synu. tu jest maszyna. Wkładasz do niej barana, wychodzi
parówka, kapujesz ?
- Nie.
- No, k....a, co tu do nierozumienia, baran, maszyna, parówka - kapujesz?
- Nie.
- No ja pi....le - patrz tutaj: tu wkładasz barana. Chodz na drugą stronę, widzisz, wychodzi parówka. Kumasz - nie?
- Tato, a jest taka maszyna, gdzie wkłada się¨parówke a wychodzi baran?
- Tak, k....a, - twoja matka!
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dobre :lol: :lol: :lol: :lol:

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
heheheh nie słyszałem :mrgreen:

[i]"Nadepni?ty robak kurczy si?. Post?puje roztropnie. Przez to zmniejsza prawdopodobie?stwo, ?e ponownie zostanie nadepni?ty. W j?zyku moralno?ci: pokora."[/i]



Friedrich Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
fajnie :lol: :lol: :lol:
uśmiałam się :lol: :lol: :lol:

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słyszałem podobny kawał do tego, ale były użyte inne słowa. Kawał spox, ale warto je dodawać do jakiegoś ogólnego tematu z kawałami. Zrobi się tysiące tematów a w każdym 1 kawał... Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="kuryiaki"]Słyszałem podobny kawał do tego, ale były użyte inne słowa. Kawał spox, ale warto je dodawać do jakiegoś ogólnego tematu z kawałami. Zrobi się tysiące tematów a w każdym 1 kawał...[/quote] Zgadzam się. A kawał to niezły (kawał mięsa) :lol: :lol: :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta
profesora:
- Pan się łapie w tej logice panie Profesorze?
- Oczywiście, co za pytanie.
- To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i
jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie
pan na zbity pysk.
- OK. Niech pan pyta
- Co obecnie jest legalne, ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne,
a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znał odpowiedzi postawił studentowi 5 i woła swojego
najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź Ten mu natychmiast
odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25 letnia kobieta, co jest
legalne, ale nie logiczne.
- Pana żona ma 20 letniego kochanka, co jest logiczne ale nie legalne.
- Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić
na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne :)


Miś i zając idą na impreze i zając mówi:
- misiu ty zawsze kiedy jesteś naj*bany to mnie bijesz, weż dziś mnie nie bij.
- no dobra - zgodził się miś
Następnego ranka zając budzi się i
patrzy w lustro - cały po obijany,
biegnie do misia.
- misiu miałeś mnie nie bić!
- słuchaj to było tak: najpierw zacząłeś mnie wyzywać od grubego geja, już
chciałem cie pobić, ale pomyślałem: "dobra, obiecałem mu", potem zacząłeś je**ć moją dziewczyne, ale że ona ku*wa to każdy wie, więc ci wybaczyłem, potem zacząłeś wyzywać moją starą, ale pomyślałem: "dobra, obiecałem, nie będe go bił", ale jak przyszlismy do domu to przesadziłeś - nasrałeś mi na łóżko, wsadziłeś w gówno trzy kredki i powiedziałeś: "jeżyk śpi dzisiaj z nami" - i wtedy już nie wyrobiłem!


Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Facet w szafie myśli: "Ja pier*olę! Ale wstyd przed Ryśkiem".


[i]PS.. Proszę o moderatorów o zmiane tematu na [b]Dofcipy[/b] :P (Specjanlnie przez Fy żeby nie było :P )[/i]
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zajebiaszcze te kawały :mrgreen:

[img]http://www.f4a.eu/uplGRA/11921753592779.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy oświadczenie "Zawsze tak to robimy" nie budzi w tobie jakiejś wątpliwości?

1. Amerykański standard szerokości torów kolejowych (odstępu szyn)wynosi 4 stopy, 8.5 cala. Prawda, że to dziwaczna liczba? A czy wiesz dlaczego taki właśnie standard się stosuje?

2. Ponieważ w ten sposób buduje się linie kolejowe w Anglii, a właśnie angielscy przybysze budowali amerykańskie linie kolejowe.
Dlaczego jednak Anglicy budowali je właśnie tak?

3. Ponieważ pierwsze linie kolejowe, budowali ci sami ludzie, którzy budowali wcześniej linie tramwajowe, a tam właśnie stosowano ten standard. Dlaczego jednak stosowano tam ten standard?

4. Ponieważ ludzie, którzy budowali linie tramwajowe, używali tych samych szablonów i narzędzi, jakich używali przy budowie wagonów tramwajowych, które miały taki odstęp kół. W porządku! Ale dlaczego wagony miały taki właśnie dziwaczny odstęp kół?

5. No cóż, gdyby próbowali zastosować jakiś inny odstęp, łamali by pewną starą zasadę budowy dalekobieżnych dróg angielskich, ponieważ mają one taki właśnie odstęp kolein na koła. Któż to budował te starodawne drogi z koleinami?

6. Pierwsze dalekobieżne drogi w Europie (i Anglii) zbudowało Imperium Rzymskie dla swoich legionów. Drogi te są w użyciu dotychczas. Ale skąd te koleiny?

7. Pierwotne koleiny uformowały rzymskie rydwany wojenne; każdy inny użytkownik tych dróg musiał się dostosować do nich, gdyż inaczej uszkodziłby koła swoich pojazdów. Ponieważ rydwany były wykonywane dla Imperium Rzymskiego, były one wszystkie do siebie podobne jeśli idzie o rozstęp kół. Jak widać amerykański standard odstępu szyn kolejowych:
4 stopy i 8.5 cala, pochodzi od parametrów technicznych rzymskich rydwanów bojowych. A biurokracja jest wieczna.

A więc następnym razem, kiedy dostaniecie do ręki jakąś dokumentację techniczną i zaczniecie podejrzewać, że może ona mieć coś wspólnego z końską dupą, będziecie mieli całkowitą rację, ponieważ rzymskie rydwany wojenne były konstruowane tak, aby ich szerokość była dostosowana do sumarycznej szerokości zadów dwu koni bojowych.

Kiedy spoglądacie na kosmiczny wahadłowiec na stanowisku startowym, widzicie dwie duże rakiety startowe przymocowane po bokach głównego zbiornika paliwa. Są to rakiety na paliwo stałe, w skrócie: SRB, produkowane w firmie Thiokol, w Utah, w U.S.A. Inżynierowie, którzy projektowali SRB woleliby, aby były one nieco grubsze, ale... SRB transportuje się z wytwórni na stanowisko startowe koleją. Tak się złożyło, że linia kolejowa biegnie na pewnym odcinku przez tunel wydrążony w górze. Rakiety muszą się zmieścić w tym tunelu.Tunel jest tylko odrobinę szerszy niż linia kolejowa, a linia ta, jak już wiecie, ma szerokość dwu końskich tyłków. Tak więc jeden z głównych szczegółów konstrukcyjnych kosmicznego wahadłowca, być może najbardziej nowoczesnego systemu transportowego na świecie, został zdeterminowany ponad dwa tysiące lat temu przez szerokość końskiej dupy.



---------------------------


[color=red][i]Ten dowcip jest wulgarny, niestety bez nich traci w pewnym sensie, sens[/color][/i]
- Babciu gdzie jest ta tabletka ktora zostawilem na stole? Byla opisana LSD...
- Pierdol kurwa tabletke, zobacz jaki wyjebany smok siedzi w kuchni!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fajne lololololololol
uśmiałam się :aloha:

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
heh ja słyszałąm już te kawały..... nie były aż tak wulgarne... i z użyciem zamienników... ale w tym samym sensie.... :aloha:
można się pośmiać

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[i]bo kolor jej się nie spodobał...[/i]
cz1
http://www.biertijd.com/mediaplayer/?itemid=1252

cz2
http://www.biertijd.com/mediaplayer/?itemid=1253

cz3
http://www.biertijd.com/mediaplayer/?itemid=1254

cz4
http://www.biertijd.com/mediaplayer/?itemid=1255

oglądać po kolei

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 13 Październik 07, 15:43[/i] ][/size]
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota." Nawrót i pytanie do klasy: - co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu? Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 13 Październik 07, 15:49[/i] ][/size]
przychodzi facet do weterynarza i mówi
że świnie nie chcą jeść
a weterynarz ze jest jeden sposób na to
trzeba je wywieźć do lasu i wyruchać
no to facet świnie załadował w żuka i wywiózł do lasu i wyruchał
ale świnie dalej nie żrą
wraca do weterynarza
i mówi ze nic
a weterynarz ze to trzeba w nocy
no to ten w nocy zawiózł żukiem świnie wyruchał
i kładzie sie spać zjebany
po godzinie
żona go budzi
stary stary świnie
ten sie budzi, co żrą ?
nie siedzą w żuku i trąbią
:lol: :lol:

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 13 Październik 07, 19:39[/i] ][/size]
[img]http://www.joemonster.org/mg/albums/new/1310/pil.jpg[/img]
[img]http://www.joemonster.org/mg/albums/new/1310/lambo.jpg[/img]

Fascynacja :)
[img]http://www.joemonster.org/mg/albums/new/1310/zfascynacja.jpg[/img]

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 13 Październik 07, 21:47[/i] ][/size]
http://joemonster.org/filmy/5509/Mistrz-drugiego-planu
z krzesła spadłem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
heheheh dobre :D :lol: :lol: :lol: :lol: podobało mi się 8-) :lol:

W Skrawku Mej Czerwieni... ;*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="guliwers"]z krzesła spadłem :D [/quote] ja tez ten pies jest dobry :lol: :lol:
podobno psia sperma jest zdrowa

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dowcipy fajne :lol: logika, jeżyk i o jasiu
meza w szafie znałam i ten ze świniami też - średnie

o szynach zaczęłam ale po 2 zdaniach skonczylam, średnie
Ale po ostatnim wstawionym przez Ciebie filmie jestem bardzo mile zaskoczona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gazeta Wyborcza z dnia 15.10.2007. Rubryka sportowa:
"...mecz Polska - Kazachstan zakończył się wynikiem 5 : 4 dla nas. Bramki: 2 min - E. Smolarek, 14 min - E. Smolarek, 22 min - E Smolarek, 24 min - E. Smolarek, 41 min - E Smolarek, 49 min - E Smolarek, 53 min - E. Smolarek, 68 min E. Smolarek, 87 min - E. Smolarek"


Politechnika. Pierwszy wykład. Profesor nawija:
- Na początek wyjaśnię wam, kto to taki inżynier. Wyobraźcie sobie fabrykę, gdzie codziennie cysterna przywozi spirytus dla celów technologicznych. Stoi sobie ogromny zbiornik i tam nalewają ten spirytus. Przy baku dyżuruje pracownica, cerber straszny, która wydaje spirytus tylko za pokwitowaniem do celów produkcyjnych (zbiornik ma kranik). Na koniec dnia zlewa resztki spirytusu przez ten kranik, wpisuje objętość do zeszytu i tak się toczy cykl produkcyjny. Pytanie: jak ukraść spirytus z pracy?
Studenci przedstawiają różne wersje, kiedy wystrzelali się z pomysłów, profesor mówi:
- A teraz odpowiedź: inżynierowie wstawili do zbiornika wiadro. Jest ono zalewane rano, razem z całym zbiornikiem, ale kiedy poziom spirytusu zacznie opadać poniżej górnej krawędzi wiadra, to w wiadrze spirytus zostaje, mimo, że babka zlała, co się dało. A teraz zaczynamy uczyć się na inżynierów.

I spytał ich Jezus:
- Czym ja dla Was jestem?
I odpowiedzieli:
- Jesteś dla nas eschatologiczną manifestacją osnowy naszego bytu jawiącą nam ontologiczną prawdę w kontekście całej naszej istoty.
I odparł im Jezus:
- Czego-czego?

W lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie. Pierwsze trąca łokciem drugie:
- Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, punk jakiś! U mnie ma przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna!
Drugie do trzeciego:
- Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszej drużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!!!
Trzecie - czwartemu, czwarte - piątemu, piate - szóstemu, szóste - siódmemu, siódme - ósmemu, wszystkie już wzburzone. Ósme - dziewiątemu:
- Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem!
Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte:
- Wiesz, miły... Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duch współpracy, taki "BuilDing Team" można powiedzieć... Jesteśmy jedną rodziną, współpracujemy ze sobą, powinniśmy trzymać się razem... A Ty z tą swoją niepotrzebnie wyróżniającą się fizjonomią...
Dziesiąty:
Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można! Jestem KIWI, KIWI!! JA JESTEM KIWIIIII!!!!

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
http://dios.wardancers.pl/budowniczowie.jpg

TRZY PYTANIA DO TREŚCI OBRAZKA:
- Czy paliki są dobrze przymocowane ?
- Co Panowie zrobią żeby wyjechać samochodem ?
I najważniejsze:
- Kiedy sobie zdadzą z tego sprawę ?


BONUS - http://koledzy.z.nyc.o.kaczynskich.patrz.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Mr.Q[/quote] jakos 1 nie bardzo zrozumiałam, 2 srednia, 3 fajny ale stary [quote="guliwers"]http://dios.wardancers.pl/budowniczowie.jpg [/quote] no to było dobre :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Biegnie sobie zajączek przez las czy tam przez jakąś sawannę , nieważne
gdzie , ważne że sobie biegnie. Nagle patrzy , a tu stoi żyrafa i chce sobie
" wciągnąć kreskę " , no to on do niej :
- Żyrafa , nie bierz tego gówna , lepiej ze mną pobiegaj to zdrowsze !
Żyrafa tak myśli , myśli i w końcu mowi :
- W sumie to masz rację zając, pobiegam z Tobą.
I tak sobie biegną , biegną , a tu stoi słoń i już ma właśnie zapalać jointa
. Zając jak to zobaczył od razu wkroczył do akcji :
- Te słoń ! Nie pal tego gówna ! Lepiej chodź z nami pobiegać ! to zdrowsze
!
Słoń sie lekko zdziwił , ale w końcu dał się namówić.
I tak sobie biegną w trójkę aż tu nagle stoi lew.
Na ręce już zawiazany pasek , w łapie strzykawka i ma zamiar zapodac sobie
heroinę . Zając ( tradycyjnie już ) postanowił interweniować !
- Ty ! Lew ! Zamiast wstrzykiwać sobie jakieś gówna to byś lepiej z nami
pobiegał ! to zdrowsze !
Na to lew spokojnie podszedł do zajaca i z całej siły walnął go w łeb !
Żyrafa i słoń w szoku !
- Dlaczego go uderzyłeś ??
- A bo je*any zawsze każe wszystkim biegać jak sie piguł nałyka.

http://thefixed.org/owned.jpg

hahaha

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 24 Październik 07, 07:16[/i] ][/size]
Żona do męża siedzącego przy kompie:
- No weź.. teraz ja trochę posiedzę
- A Ty kurwa co?! Czy ja Ci zabieram myjkę jak naczynia myjesz?!?!


Dziewczyna w ciąży przychodzi do ginekologa.Po badaniu mówi nieśmiało;
-Panie doktorze,bo mój chłopak prosił,żebym sie spytała, czy ... ja ...eeee....
-Och,proszę sie nie wstydzić-przerywa lekarz.
-Tak może pani uprawiać seks podczas ciąży
-Ale nie nie ja nie o to,on kazał sie spytać,czy trawnik mogę kosić.

Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach.
Zajezdzaja na podwórko i wołają " Kartofelki! Kartofelki! "
Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idz - mowi ojciec.
Na gorze babka pyta: Dobra. Ile place?
- 200 zl.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosly, mi tez niczego nie
brakuje, moze seks?
- Hmmm, wie pani, musialbym sie skonsultowac z tata.
- Ale, no wie pan, przeciez pan jest dorosly, po co takie
pytania?
- Jednak wolalbym zapytac.
- Ale dlaczego?
- W zeszłym roku przejebaliśmy 8 ton 8-)


Slonik, Wiewiórka i Malpka znalezli milion dolarów.
- I co z nimi zrobimy? - pyta Slonik.
- Kupmy za cala kaske bananów - mówi Malpka.
- A po chuuj nam one? - pyta Slonik.
- No to kupmy za wszystko orzechów - proponuje Wiewiórka.
- A po chuuj nam one? - znowu pyta Slonik.
- To moze sam cos, kurwa zaproponujesz! - krzyczy Wiewiórka.
- Kupmy za cala kase baloników - mówi Slonik. - Napompujemy je i wypuscimy w niebo.
- Czemu? - pyta Malpka.
- A po chuuj nam one...

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 27 Październik 07, 17:08[/i] ][/size]
Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
- Jaki pożytek mamy z gęsi?
- Smalec.
- I co jeszcze?
- Smalec.
- Jasiu, na czym śpisz w domu?
- Na łóżku.
- A co masz pod głową?
- Poduszkę.
- A co jest w poduszce?
- Dziura.
- A co wyłazi z dziury?
- Pierze.
- No właśnie. To powiedz Jasiu, co mamy z gęsi...?
- Smalec.

=============================

Egzamin w szkole agentów CIA. Do sali wchodzi student. Instruktor mówi:
- W pokoju obok znajduje się twoja dziewczyna. Tu masz pistolet. Masz ją zabić w przeciągu 30 sekund!
Po 30 sekundach student wraca i mówi:
- Sorry, nie mogę tego zrobić...
Kolejny student.
- W pokoju obok znajduje się twoja narzeczona. Masz tu pistolet, rozkaz: zastrzel ją, czas: 30 sekund - dyktuje instruktor.
Mija pół minuty, student wraca, prowadząc za rękę narzeczoną.
- Sorry, nie mogłem tego zrobić...
Następny student.
- W pokoju obok czeka twoja żona. Tu masz pistolet. Masz ją zabić w ciągu 30 sekund! - mówi instruktor.
Student wchodzi do pokoju. Słychać kilka strzałów, a potem niesamowity rumor. Po 20 sekundach, lekko zziajany student wraca, poprawia ciemne okulary i mówi:
- Jakiś kretyn wpakował mi ślepaki do pistoletu. Musiałem babkę taboretem zajebać!

[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 31 Październik 07, 22:47[/i] ][/size]
Chlop poszedl na pole zbierac siano.Codziennie robil sobie kanapki z szynką, serkiem, sałatą i pomidorkiem ,kladl je na pewien kamien i po skonczonej robocie tuz przed zachodem slonca zjadal je i wracal do domu.Az ktoregos dnia cos sie zdazylo.Chlop przyszedl na pole,postawil kanapki i poszedl zbierac siano.Gdy nadchodzil koniec dnia i pracy w polu (zachod slonca) przyszedl zeby sie posilic i wrocic do domu.Patrzy a na kamieniu nie mam kanapek.Zdziwil sie ale co mial powiedziec:coz,nic dzis nie zjem i wracam do domu.Sytuacja powtorzyla sie nastepnego dnia i kolejnego.W tym momencie chlop sie wkurwil i postanowil cos z tym zrobic.Postawil kanapki na kamieniu i zamiast isc na pole schowal sie za krzakiem i chcial sie dowiedziec kto mu te kanapki podpierdala.Nagle z niedaleka nadlatuje orzel i celuje na lezacy na kamieniu poczestunek po czym lapie je dziobem i spierdala do lasu.Chlop za nim.Chlop podszedl na taka odleglosc zeby zlapac intruza na goracym uczynku.Patrzy a orzel otwiera knapkę i wyciąga szyneczkę, serek, sałate i pomidorka, bierze dwie polowki kanapki poczym smaruje je sobie po klacie mowiac : o kurwa !!! Ale ja jestem popierdolony !!!
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...