Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
kuriaki

Agent 007 James Bond

<t>Który z filmów o 007 uważasz za najlepszy?</t>  

10 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Który z filmów o 007 uważasz za najlepszy?

    • 1
    • 0
    • 1
    • 0
    • 1
    • 1
    • 5
    • 1
    • 0


Rekomendowane odpowiedzi

[center][color=white][b]Ok to jest obszerny temat o Jamesie Bondzie. Wypowiadajcie się na temat filmów, gadżetów, aktorów, aktorek oraz książek Iana Fleminga ( twórcy postaci agenta MI6 - Jamesa Bonda).[/b][/color][/center]
[center]
[center]Ja jestem wielkim fanem Bonda od wielu lat. My name is Bond, Kuryiaki Bond!! 8-) [/center]
[/center]
[center][img]http://imagecache2.allposters.com/images/pic/adc/10038487A~Timothy-Dalton-James-Bond-007-Posters.jpg[/img] [/center]
[center][youtube]http://www.youtube.com/v/Ii1tc493bZM[/youtube][/center]
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedyś to oglądałam ,teraz już nie mam na to czasu
podobał mi się ;-)

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie podoba mi sie ten film...
ani jeden odcinek
lekka tandeta na mnie
i takie nudne jak te wszystkie dziewki na niego leca...

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja lubię James'a :aloha: :aloha: seria ogólnie fajna choć wiadomo, że naciągana, skoro on zawsze wychodzi ze wszystkiego bez szwanku :D

Et Earello Endorenna utulien.

Sinome maruvan ar Hildinyar tenn'

Ambar - metta!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przeczytałem kilka książek z serii o agencie 007 (autor: Ian Fleming) - polecam. Z filmów zdecydowanie za najlepszy uważam "W obliczu śmierci" z Timothy Daltonem. Ten aktor najbardziej urealnił Bonda. To już nie był ten sam wszechmocny James, ale człowiek ze słabościami jak każdy inny... Inna sprawa, że ta nieśmiertelność ma swój urok :-)
Poniżej fragmenty filmu "W Obliczu Śmierci".
[center][youtube]http://www.youtube.com/v/2hMLDu_mYhQ[/youtube][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
[quote="alusiek"]takie nudne jak te wszystkie dziewki na niego leca...[/quote] Aluśka, taki urok Bonda - typ macho, który może mieć wszystkie kobiety świata :-) Takiego Bonda stworzył Ian Fleming i scenarzyści nie mieli nic do powiedzenia :] [quote="guliwers"]bond.. zawsze mi się podobał.. ale ta nowa seria :D i te gadżety :D [/quote] Ach te efekty specjalne :-P Ja najbardziej cenię pierwsze filmy, np. Dr.No i Operacja Piorun. W tym pierwszym ominięto elementyz książki ukazujące słabości Jamesa co bardzo mi się nie spodobało. Ogólnie jednak pierwsze obrazy z Bondem są najlepsze i mimo braku wyszukanych efektów wizualnych wciągają równie mocno (lub bardziej) niż nowości w stylu Świat to za mało... Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!

wielbię Bonda. Kocham Bonda. Ale Daniela Craig'a oglądać nie mogę. Nie moge na niego patrzeć. Boże, nawet Lazenby był lepszy...

Najbardziej lubię Bondy z Connery'm, mimo że Connery nie był takim klasycznym Bondem, ale miał to coś w sobie. Chociaż mój tatuś uważa, że najlepszy był Moore. Ale z mamą trzymamy front i nie da nam rady :mrgreen:

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
[quote="Aillin"]Daniela Craig'a oglądać nie mogę. Nie moge na niego patrzeć. Boże, nawet Lazenby był lepszy...[/quote] Aillinek, proszę nie obrażać George'a LAzenby :-P Craig mógłby mu buty czyścić :-P Krytycy pojechali Lazenby ostro, jednak dla mnie W Tajnej Służbie Jej Królewskiej Mości to bardzo dobry odcinek!
Aillin przypomnij sobię Rosę Klebb (tak tak, ta z zatrutym ostrzem w bucie) - oglądanie jej wizerunek to dopiero ... wstrząsające przeżycie :mrgreen: [quote="Aillin"]Connery nie był takim klasycznym Bondem,[/quote] O dziwo kilka lat temu fani Bonda w USA za najlepszego uznali wlasnie Connery'ego jako męskiego, silnego i hardego agenta 007. Roger to taki typ śmiechowego Bonda, który każdą sytuację potrafi obrócić w żart. Moim zdaniem najlepszy film z Moorem to Ośmiorniczka :-)
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="kuriaki"]proszę nie obrażać George'a LAzenby :-P Craig mógłby mu buty czyścić :-P[/quote] zgadzam sie :-P
[quote="kuriaki"]Pozdrowienia z Rosji to bardzo dobry odcinek! [/quote] to był bardzo dobry odcinek, jeśli nie weźmie się pod uwagę, że na tej części mieli zakończyć Bonda. Do połowy filmu jest on kręcony tak, żeby Bond na końcu zginął, ale na końcu ginie tylko ta jego obrzydliwa panienka. I jeszcze go ożenili, burząc dla mnie cały klimat.
[quote="kuriaki"]Moim zdaniem najlepszy film z Moorem to Ośmiorniczka :-) [/quote] podpisuję się ;-)

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
[quote="Aillin"]kuriaki napisał/a
Pozdrowienia z Rosji to bardzo dobry odcinek!


to był bardzo dobry odcinek, jeśli nie weźmie się pod uwagę, że na tej części mieli zakończyć Bonda. Do połowy filmu jest on kręcony tak, żeby Bond na końcu zginął, ale na końcu ginie tylko ta jego obrzydliwa panienka. I jeszcze go ożenili, burząc dla mnie cały klimat. [/quote]
Do mojego posta wkradł się chochlik i wstawiłem omyłkowo nazwę o wiele wcześniejszego odcinka co niestety podłapałaś i kontynuowałaś, sorx :-) Oczywiście chodzi o 'W Tajnej Służbie Jej Królewskiej Mości' :-) No cóż, mi jakoś ożenek nie przeszkodził w oglądaniu i postrzeganiu agenta takim jakim był, jest i będzie :-) Najbardziej mnie wkurza jednak to, że OHMSS to jedna z lepszych książek a film się przy niej chowa... Sigh...

Oczywiście pozostaję przy tym, że najlepszy aktor odtwarzający rolę Bonda to Timothy Dalton :-P
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grunt, że wiedzieliśmy, o który nam chodzi ^^

Dalton... nie, no mnie się nie podoba. W sumie na mojej liście zajmuje 4 miejsce, co nie zmienia faktu, że Craige'a bije na głowę i to ogromnie.

Jak zwykle nikt się z nikim w tek kwestii nie zgadza, ile osób, tyle najlepszych aktorów. A ja zostaję za Connery'm ^^

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]Dalton... nie, no mnie się nie podoba.[/quote] Aillin, a dlaczego Dalton Ci się nie podoba? Zazwyczaj słyszałem opinie, że za bardzo urealnił postać Bonda... Te uczłowieczenie agenta 007 jest także pozytywnym zabiegiem - Bond nie jest już robotem o mocnej psychice i żelaznych nerwach, ale normalnym człowiekiem ze słabościami i wadami... Licencja na zabijanie była przeciętna, ale już W obliczu śmierci mnie rozwaliła. Obejrzałem ten odcinek kilkadziesiąt razy i ciągle robi na mnie wrażenie. Chyba w żadnym innym filmie nie ma takiego niepowtarzalnego klimatu (no może oprócz Monrakera, ale to już całkiem inna... bajka - dosłownie :mrgreen: ).

A Sean, jak to Sean - solidny i dobry lecz czegoś mu zabrakowało. Może tej odrobiny człowieczeństwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie Dalton był taki jakiś... ogólnie niepasujący mi do roli Bonda, nie podoba mi się sposób jego poruszania, ton jego głosu. Możesz mi powiedzieć, że się czepiam, ale takie szczegóły źle wpłynęły na odbiór filmów z nim.
"Licencja" to totalna porażka była, chociaż zapowiadało się dobrze.
[quote="kuriaki"]A Sean, jak to Sean - solidny i dobry lecz czegoś mu zabrakowało. Może tej odrobiny człowieczeństwa...[/quote] Tylko, że właściwie Bond miał taki być. Idealny, nie do zdarcia.
[quote="kuriaki"]no może oprócz Monrakera, ale to już całkiem inna... bajka - dosłownie :mrgreen:[/quote] z Maćkiem wspominalismy Buźkę i ta panienkę z warkoczykami, w której się zakochał. I jak Buźka bodajże samochód rozgryzał czy coś tam. Aż się łezka kręci w oku :-P

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]Dla mnie Dalton był taki jakiś... ogólnie niepasujący mi do roli Bonda, nie podoba mi się sposób jego poruszania, ton jego głosu. Możesz mi powiedzieć, że się czepiam, ale takie szczegóły źle wpłynęły na odbiór filmów z nim.
"Licencja" to totalna porażka była, chociaż zapowiadało się dobrze. [/quote]
Nie do końca się zgadzam :-) Te jego "Quiiiicklyyyy" w TLD mnie powalało (pozytywnie ofc) :-) Bond Daltona ma duszę i bardzo cenię te odcinki. [quote]Tylko, że właściwie Bond miał taki być. Idealny, nie do zdarcia. [/quote] Racja, choć Fleming też umieścił wiele fragmentów w książkach, gdzie Bond poddaje się, przeżywa rozterki itd więc jakby przewidział kolej rzeczy. Propaganda za mocno naciskała scenarzystów by stworzyć mit zachodniego wszechmocnego bohatera, który pokonuje wiele agentów KGB i ci nie mieli wyjścia... [quote="Aillin"] z Maćkiem wspominalismy Buźkę i ta panienkę z warkoczykami, w której się zakochał. I jak Buźka bodajże samochód rozgryzał czy coś tam. Aż się łezka kręci w oku :-P [/quote] Buźka był super a akcja z Moonrakera ofc :-) Panienka niewielkich rozmiarów a mimo wszystko zawróciła olbrzymowi w głowie :-) Ech kobiety :mrgreen:

Hehe lubicie Buźkę? Luknijcie tutaj :
[url=http://www.richardkiel.com/index.html]http://www.richardkiel.com/index.html[/url] :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[size=10][b]Każdy z tych filmów ma swój urok i klimat. Osobiście każda produkcja z przygodami agenta 007 mi się podoba, jednakże zagłosowałem na ''Goldeneye'', ponieważ z tych wymienionych na liście ten tytuł podszedł mi najbardziej.[/b][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za najlepszy uważam Goldeneye ;-) Lubie Pierce'a Brosnan'a :-P a poza tym ciekawy film :-D ale nowsze produkcje tez sa niezle ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...