Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
nookie0

Problemy z pieniędzmi na studiach , a podjęcie jakiś kroków?

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie !

Chciałbym się podzielić moimi problemami a także zapytać was o radę.

A wiec jestem studentem niezbyt zamożnym ale honorowym, mieszkam z dala
od domu w akademiku... Niestety ostatnimi czasy co raz częściej brakuje
mi kasy na podstawowe wydatki związane z uczelnią czy życiem
"studenckim" nie tylko o picie chodzi !

Ostatnio wpadłem na pomysł poratowania się jakimś kredytem, albo
pożyczką ale czy to ma sens? Niby mam teraz większe wydatki takie jak
naprawa komputera ( bez którego nie dam rady dalej studiować ) czy
chociażby ubranie się na zimę.. Ciężko znaleźć też pracę na moim
kierunku ponieważ jest bardzo dużo nauki.

Pytanie czy jako student dostanę kredyt w normalnym banku ? Nie mam
przecież żadnej historii wpłat czy BIK. Chwilówki to chyba zbyt grząski
temat ?

Proszę o radę, dziękuje Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Wszystko fajnie i nawet brzmi to zachecajaco .
Ale jak przychodzi juz do konkretow to wtedy okazuje sie , ze taka ofertowa ,,zachetka,, jest wielkim picem na wodzie.
Powiem tylko, ze tak naprawde ktos kto jest w BIK na 99,999% nigdzie nie dostanie ,,oferty,, .
Czasami zastanawiam sie po co tak maci sie tym biednym dluznikom w glowach i mami sie ich kolejnymi ,,pustymi,, ofertami, skoro i tak z tego nic najczesciej nie wychodzi. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A nie lepiej pomyslec o jakiejs pracy dorywczej? Wiem ze to nie zalatwia w pelni problemu.Ale chyba to lepsze, niz pakowanie sie w kolejny problem.Bo jakby tego nie brac, taki kredcik tez bd trzeba splacic.I problem bd nadal.A skoro teraz kaski juz brakuje to pozniej tez nie wiadomo jak bd.
Przemysl to :)

~ Słodkie życie...słono kosztuje~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A o kredycie studenckim słyszałeś? Nie wiem, czy to jeszcze funkcjonuje, ale chyba tak, bo znam osoby, które z tego korzystają.
Tak w skrócie - bo nie znam dokładnych warunków - do końca studiów otrzymujesz co miesiąc pewną kwotę (chyba ok. 600zł), a po studiach, gdy podejmiesz pracę, spłacasz. Nie musisz od razu. O ile dobrze kojarzę, możesz zacząć spłacać nawet po 2 latach od zakończenia studiów. Ten kredyt ma chyba najniższe oprocentowanie z możliwych.
Jest tylko jeden mankament - musisz znaleźć żyranta.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z żyrantami jest niestety problem właśnie. Ja bym postawiła na taką pożyczkę jak np Aasa daje, to co pisaliśmy w innym wątku. Zależy tylko ile chce się pożyczyć. Jeśli BIK nie jest problematyczny, to nie ma powodu do obaw.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Radzę trzymać się z dala od kredytów, bo skoro nie masz na bieżące wydatki, to tym bardziej na spłacenie kredytu oraz ODSETEK. Wiem, że znajdą się tacy, którzy chętnie udzielą Ci pożyczki nawet gdy jesteś studentem, ale koszty jakie będą się z tym wiązać sprawią, że będziesz miał jeszcze większe problemy. A nie myślałeś o pracy? Ofert dla studentów jest wiele. Nie napisałeś czy studiujesz dziennie czy zaocznie. Jeżeli dziennie, to może warto przenieść się na studia zaoczne i rozpocząć pracę w pełnym wymiarze godzin?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
człowieku.. o pożyczkach typu chwilówki, providenty zapomnij!!! jeszcze bardziej pogrążysz się w długach.
a o stypendium socjalne nie starałeś się? ewentualnie jakieś inne?
ja bym mogła polecić Ci tak jak moi poprzednicy własnie kredyt studencki. poczytaj sobie o tym w internecie ewentualnie zapytaj pani w dziekanacie chociaz.. nie, to chyba nie jest dobra opcja :mrgreen:
też słyszałam, ze nie jest to kredyt oprocentowany i spłacasz go dopiero jak zaczniesz pracować sobie. dowiedz się lepiej dokładniej jeszcze.

aaa i pamiętaj nie baw się w żadne skręcanie długopisów!!! :mrgreen:

pozdrawiam i życzę powodzenia!!!

Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale skoro nie masz na codzienne utrzymanie, to z czego chcesz kredyt spłacić ?

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moja znajoma kupiła [url=http://sprzedajemy.pl/temat/przyczepy+gastronomiczne]przyczepę gastronomiczną[/url] i rozwinęła w niej biznes z zapiekankami. Podjeżdża tym do centrum miasta wieczorami, głównie w weekendy i ma spory zarobek. Ale trochę musiała w to zainwestować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no i tu jest problem, bo czasem skąd wziąć pieniadzę na taki biznes? trzeba pożyczać, a to może się różnie skończyć... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Praca dorywcza na studiach to naturalna sprawa. Sam dorabiałem w weekendy w Teletorium, elastyczne godziny i takie tam... dla chcącego nic trudnego jak to się mówi, ewentualnie może praca zdalna? umowa o dzieło? Jest wiele możliwości... kredyt to najgorsza opcja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli już chcesz wziąć kredyt, to faktycznie weź studencki, przy którym oprocentowanie jest minimalne, a spłacać musisz dopiero dwa lata po ukończneniu studiów (pod warunkiem, że zdasz w terminie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w kredyty to się nie ma co pchać. Myślę, że jakąś pracę da się znaleźć, chociażby taką dostosowaną do godzin studiów. Ja pamiętam, że znalazłam ogłoszenie na TopPracodawcy. Warunki miałam fajne, praca ciekawa i rzeczywiście pracodawca zdawał sobie sprawę z tego, że studiuję.

[color=#FF0000][b]www.spam.pl[/b][/color] - Szybko, Tanio, Skutecznie! Ściągnij klientów z Internetu!



[color=#BF0000][b]Promowanie innych stron poza wyznaczonym do tego celu działem, również poprzez awatar, sygnaturę czy inne dane znajdujące się w profilu użytkownika, jest zabronione. // MagicalFire

[/b]
[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="tattoomaster"]w kredyty to się nie ma co pchać. Myślę, że jakąś pracę da się znaleźć, chociażby taką dostosowaną do godzin studiów. Ja pamiętam, że znalazłam ogłoszenie na TopPracodawcy. Warunki miałam fajne, praca ciekawa i rzeczywiście pracodawca zdawał sobie sprawę z tego, że studiuję.[/quote] ;-) Widac , ze zyjesz w realnym swiecie, a Twoje sugestie sa naprawde super.
Chociaz wymagaja troche wysilku by trafic na dobra i z niczym nie kolidujaca
oferte pracy. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja na studiach zaczęłam bawić się w tajemniczego klienta i w wypełniania ankiet online. Bawić się, bo jasne było, że nie da się na tym dużo zarobić. Ale miałam rok temu przeciętnie kilkadziesiąt złotych miesięcznie z tego (głównie z TK) i nie musiałam martwić się o godziny pracy, bo to naprawdę mało czasu zajmuje. I zupełnie przypadkiem się zaczęło, po prostu kolega z akademika był naganiaczem firmy SMG/KRC. Ale są też inne, są specjalne strony, które skupiają oferty, zwłaszcza tych płatnych ankiet. Można zarejestrować się w kilku. Akurat teraz znowu jestem zachęcana, tym razem do zupełnie nowego http://www.badanie-opinii.pl/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ktoś inny ma jakieś doświadczenie w temacie płatne ankiety? Coś takiego, żeby można było pracować zdalnie, czy z domu, czy jak to się nazywa i nikogo nie obchodzi w jakich godzinach dokładnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja! Tylko nie smg, tylko coś obopu, cebosu, tych polskich. Sprawdziłem badanie-opinii. Wydaje się w porządku. Niby lepiej do tych dużych, ale to też różnie jest, z kolei małe mogą więcej zaoferować, jak tam się woli. Na pewno to jest fajne doświadczenie, tak jak piszą i nikt się nie nastawia na wielkie wow, tpo na pewno nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przypominam też, że to nie tylko wypełnianie ankiet przez Internet! Można być równocześnie ankieterem (ładnie się to nazywa - terenowym), tajemniczym klientem (czyli zamiast zadawać pytania sprawdza się jakość obsługi w sklepie i potem dokonuje się oceny według jakiegoś formularza). I jak mnie pozachęcali do tego nowego panelu, to zapisałam się, sprawdziłam i uważam, że on to świetnie łączy, dając sporo możliwości, ale też luzu;) Z czystym sumieniem mogę Wam polecić, tylko pamiętajcie, żeby to maksymalnie wykorzystać, a nie tylko płatne ankiety: https://www.badanie-opinii.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=8536]nookie0[/url]"][post]184242[/post] Witajcie !

Chciałbym się podzielić moimi problemami a także zapytać was o radę.
A wiec jestem studentem niezbyt zamożnym ale honorowym, mieszkam z dala
od domu w akademiku... Niestety ostatnimi czasy co raz częściej brakuje
mi kasy ..[/quote]
Student Wyższej Uczelni nie powinien już na takim poziomie wykształcenia pisać z błędami, jak gimbus ( [b]jakiś[/b] kroków? )
Prawidłowo: Jakichś kroków. "Jakiś" to zaimek nieokreślony w mianowniku rodzaju męskiego (w rodzaju męskonieżywotnym też biernik), np. „Pytał o ciebie jakiś pan”. Jakichś to dopełniacz lub miejscownik liczby mnogiej tego zaimka (w rodzaju męskoosobowym też biernik), np. „Szukali jakichś dokumentów”. :)

BTW, Jeśli zaś chodzi o brak pieniędzy , to istnieją różne możliwości. Na przykład. Patrycja, studentka IV roku anglistyki, na tzw. "korkach" dorabia około 1500 zł miesięcznie. Za godzinę zajęć bierze 20 zł od osoby. W informatyce student może tworzyć strony internetowe, które przygotuje od strony kodu i wizualnej samodzielnie, od podstaw, albo może stawiać serwisy na gotowych systemach zarządzania treścią (tzw. CMS-y), przygotowywać grafiki, dorabiać jako infobrooker. Możesz pracować w roli korekty, jako copywriter, dziennikarz w serwisach informacyjnych, specjalista ds. reklamy internetowej i marketingu, opiekun sklepu internetowego, badacz trendów panujących na rynku.

Uważaj na wszelkiego rodzaju nieuczciwe piramidy finansowe, spamowe mailingi, kradzieże tożsamości czy też… fikcyjne rekrutacje do prawdziwych firm.Nieprawdziwe są też obiecanki zgarnięcia wielkich kokosów w krótkim czasie – OMIJAJ SZEROKIM ŁUKIEM ! Prawdopodobnie masz do czynienia z oszustem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...