Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
MagicalFire

MF vlog odcinek pierwszy

Rekomendowane odpowiedzi

zapraszam do oceniania mojego vloga
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=BIFzVHcbueI[/youtube]

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MF - rób co lubisz robić i rób to z pasją. Po prostu. ;-)

Hejty zawsze będą i samego siebie trzeba karcić, jeśli zwraca się na to uwagę, większą aniżeli trzeba. Przynajmniej ja mam takie podejście. Pasja i hobby zdecydowanie więcej są warte.
Mówi Ci to człowiek, który nie było dnia, żeby nie było hejtów w stosunku do mojej osoby. Co jakiś czas ciągle przewija się też motyw "a bez Ciebie Reiv byłoby lepiej". Serio zawsze miałem w poważaniu takie opinie ludzi, którzy sami nic nie robią.
Chcesz swoje Forum? Są darmowe serwery, proszę bardzo można zakładać swoje własne i przekonać się na własnej skórze, jak to jest być moderatorem albo administratorem. :mrgreen:
To samo jest ze wszystkim. Vlogami, blogami, serwisami, stronami, filmikami i tak dalej... itp.
W mojej świadomości zawsze będzie funkcjonować żelazna zasada - chcesz zmian, zaproponuj je w sposób konstruktywny i miej na uwadze, że ktoś ma inny pomysł i go wdraża. Wdraża, bo może.

Tylko pytanie, o czym będzie vlog? Pierwsze koty za płoty, masz dobry głos do luźnych pogawędek, ale to jak każdy vloger musisz mieć swój temat przewodni, którego się będziesz trzymać. Propsy za przełamanie się i pokazanie w necie.

Co do krytyki - ja pod każdą moją wypowiedzią w sieci mogę się podpisać, podać imię i nazwisko.
Zawsze staram się formułować krytykę dokładnie z linią moich poglądów na świat, dlatego nie mam problemu z oskarżeniami, że jestem fałszywy, bo zawsze mówię to co myślę.
Nie mam problemu też z przepraszaniem czy też przyznania się do błędu, ale pod warunkiem, że sam dojdę do tego, że faktycznie jest za co przepraszać, a nie, że ktoś chce wymóc to na mnie jakimś cwaniactwem i sposobem, żeby odnieść z tego jakąś korzyść.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) MF mysle , ze jestes soba czy sie komu to podoba czy tez nie.
Walisz z grubej Manki , bezpardonowo okraszajac slownymi ,,skwarkami,,.
Ja to kupuje bo uwazam , ze takie tworzenie kogos kim nie jestesmy jest totalnym oszustwem i zmlka .
A tak jest bardzo czesto.
Ty chcesz to prostowac i wprowadzac swoje zwyczaje.
Ok , rob to jesli jestes tego pewien. i nikomu nic do tego.
A jak cos sie komus nie widzi to niech wsadzi swoj nochalek do kawy i tyle.
Kazda krytyka czemus sluzy i cos zmienia , wiec mysle, ze jestes na wlasciwym tropie .
Zreszta Reiv to doskonale ocenil i,,skrytykowal,,, wiec nie ma co go powielac . :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dziękuje za opinie :)
kolejny odcinek prawdopodobnie będzie o wojsku

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to czekamy. Ja tam zawsze chętnie pooglądam. 8-)

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jest kolejny odcinek nie o wojsku tylko o maturze i studiach

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
juz jest ale mu8sze dobrać tez odcinek sprostowawszy bo wiele osób nie zrozumiało o co mi chodzi
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=zBe9R_dj7VY[/youtube]

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właśnie obejrzałem. Materiały robisz "łatwostrawne", więc nie sprawia jakoś trudności obejrzenie tego. Głos masz lekki, który zachęca do oglądania, a nie odrzuca, to jest spory plus. Czasami jak słysze skrzek jakiegoś gimnazjalisty przed mutacją to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera :mrgreen:

Co do matury. Posiadam jak najbardziej. No niestety realia takie są, że nie brakuje magistrów zasuwających na zmywakach, w dzisiejszym świecie liczą się umiejętności, to żeby umieć coś robić dobrze, a najlepiej, żeby robić coś, co mało kto umie robić, wtedy się jest na prawdę cenionym fachowcem ;-)

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]że nie brakuje magistrów zasuwających na zmywakach, w dzisiejszym świecie liczą się umiejętności, to żeby umieć coś robić dobrze, a najlepiej, żeby robić coś, co mało kto umie robić, wtedy się jest na prawdę cenionym fachowcem ;-)[/quote] dokładnie to chciałem przekazać

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]No niestety realia takie są, że nie brakuje magistrów zasuwających na zmywakach, w dzisiejszym świecie liczą się umiejętności, to żeby umieć coś robić dobrze, a najlepiej, żeby robić coś, co mało kto umie robić, wtedy się jest na prawdę cenionym fachowcem ;-)[/quote] To prawda, ale nie można powiedzieć, że studia NIC nie dają. Zabawne jest to, że coś takiego zazwyczaj mówią osoby, które albo żadnych studiów nie skończyły, albo były na jakimś z dupy wziętym kierunku, na który ludzie zapisują się tylko po to, aby mieć papierek, albo dlatego że nigdzie indziej się nie dostali.

Ja dzięki moim studiom załapałam się na staż na naprawdę fajnych warunkach. Gdyby nie wykształcenie, prawdopodobnie nawet nie sprawdziliby całego mojego CV. Sporo się nauczyłam nie tylko dzięki studiom, ale i dzięki tym praktykom.

Facetom bez wykształcenia jest łatwiej, a co może robić kobieta bez szkoły, która nie chce pracować fizycznie ani prowadzić własnej działalności? Jakoś sobie nie wyobrażam, czym mogłabym się zajmować z samą maturą czy też nawet bez niej. Zresztą w szkole średniej nie byłam pewna, jak powinna wyglądać moja przyszłość. Gdybym w końcu znalazła zajęcie, które mnie interesuje i w którym się spełniam, to i tak najpierw musiałabym się tego wszystkiego sama nauczyć. To już wolę mieć jakiegoś 'mentora', który zawsze wytłumaczy to, co jest niejasne ;)

Zatem zgadzam się, że wykształcenie nie jest najważniejsze, ale stwierdzenie, że studia nic nie dają to też jest spore nadużycie i niestety, ale mnie osobiście trąci to leczeniem jakichś kompleksów.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Facetom bez wykształcenia jest łatwiej[/quote] Facetom jest łatwiej? Ładnym kobietom bez wykształcenia jest łatwiej. Chociażby jakaś posadka w biurze, w banku albo jako sekretarka. A to są nawet dobrze płatne posadki i łatwe, a nie potrzeba przy tym kończyć studia. Jest od groma takich firm, gdzie do obsady kontaktu z klientem większe szanse mają ładnie panie, bo ładna buzia czy dobre cycki to argument, żeby klientów zachęcić.
[quote]Ja dzięki moim studiom załapałam się na staż na naprawdę fajnych warunkach.[/quote] Staż to jeszcze nie praca. To przyuczenie. Sam miałem staż w Starostwie Powiatowym. Większość ludzi jakich tam poznałem wcale nie była na studiach.
[quote]albo były na jakimś z dupy wziętym kierunku, na który ludzie zapisują się tylko po to, aby mieć papierek, albo dlatego że nigdzie indziej się nie dostali.[/quote] Jest na prawdę niewiele kierunków, które mogą dać Ci pewną pracę w Polsce.
[quote]Zatem zgadzam się, że wykształcenie nie jest najważniejsze, ale stwierdzenie, że studia nic nie dają to też jest spore nadużycie i niestety, ale mnie osobiście trąci to leczeniem jakichś kompleksów.[/quote] Polskie szkolnictwo wyższe jako ogół jest słabe, widać to po prestiżu tych szkół, które są daleko za czołówką nie tylko europejską, a światową.
Możemy jedynie się pochwalić pojedynczymi wyskokami niektórych kierunków inżynierskich, ale prawo, medycyna, czy inne kierunki - nawet nie ma co porównywać.

http://www.shanghairanking.com/ARWU2014.html

Uniwersytet Jagieloński i Uniwersytet Warszawski w okolicach 300-400 miejsca :-P

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Facetom jest łatwiej? Ładnym kobietom bez wykształcenia jest łatwiej. Chociażby jakaś posadka w biurze, w banku albo jako sekretarka. A to są nawet dobrze płatne posadki i łatwe, a nie potrzeba przy tym kończyć studia. Jest od groma takich firm, gdzie do obsady kontaktu z klientem większe szanse mają ładnie panie, bo ładna buzia czy dobre cycki to argument, żeby klientów zachęcić. [/quote] Nie każda kobieta jest ładna, a poza tym niektórzy mają większe aspiracje niż praca sekretarki.
Ponadto uroda z wiekiem przemija i co wtedy? Gdzie znajdzie pracę kobieta, która w wieku 40 lat ma doświadczenie jedynie na tego typu stanowiskach, a uroda nie jest już atutem, który pozwala ugrać wyższą płacę lub pokonać konkurencję?
[quote="Reiv"]Staż to jeszcze nie praca. To przyuczenie. Sam miałem staż w Starostwie Powiatowym. Większość ludzi jakich tam poznałem wcale nie była na studiach.[/quote] Nie napisałam, że to praca, chodzi po prostu o to, że udało mi się załapać do firmy, w której nie dość, że nauczyłam się kilku pożytecznych rzeczy, to jeszcze mi za tę naukę płacą i, co najważniejsze, robię to, co lubię. W dodatku istnieje realna (nie jakieś obiecanki-cacanki) szansa na dalszą współpracę. Tam akurat ludzi bez wykształcenia nie przyjmują i szczerze mówiąc uważam, że gdybym chciała robić to, czym zajmuję się obecnie, to bez studiów byłoby mi znacznie trudniej.
[quote="Reiv"]Jest na prawdę niewiele kierunków, które mogą dać Ci pewną pracę w Polsce. [/quote] Nikt nie twierdzi, że jakikolwiek kierunek da Ci pewną pracę, ale są takie, które ułatwią zdobycie wymarzonej posady.
[quote="Reiv"]Polskie szkolnictwo wyższe jako ogół jest słabe, widać to po prestiżu tych szkół, które są daleko za czołówką nie tylko europejską, a światową.
Możemy jedynie się pochwalić pojedynczymi wyskokami niektórych kierunków inżynierskich, ale prawo, medycyna, czy inne kierunki - nawet nie ma co porównywać.

http://www.shanghairanking.com/ARWU2014.html

Uniwersytet Jagieloński i Uniwersytet Warszawski w okolicach 300-400 miejsca :-P [/quote]
Dlatego same studia nie wystarczą, ale - jak już wspomniałam - mogą pomóc.
Moim zdaniem osoba z wyższym wykształceniem ORAZ doświadczeniem ma więcej możliwości niż osoba mogąca się pochwalić samym doświadczeniem.
Ktoś może na przykład być programistą-samoukiem, który nie ukończył nawet szkoły średniej. Inny programista, będący po studiach i posiadający takie same umiejętności, ma moim zdaniem większe szanse i większy wybór jeśli chodzi o oferty pracy, chociażby ze względu na to, że w niektórych firmach wyższe wykształcenie to wymóg.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
małe sprostowanie odcinka
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=yf_rtNiIkdk[/youtube]

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Nie każda kobieta jest ładna, a poza tym niektórzy mają większe aspiracje niż praca sekretarki.[/quote] Rozmawialiśmy o kontekście: facet bez studiów - kobieta bez studiów. Nawet jeśli facet jest przystojny, to i tak pracodawcy wolą zatrudniać kobietki, a pracy takiej akurat przy stawce minimalnej do 1 500 to nie brakuje dla kobiet ;-).
Facet bez studiów to raczej jakaś praca na budowie albo linii produkcyjnej, ale tu też mam doświadczenie, że kobiety bardzo chętnie zatrudniają, chociażby do montażu (o wiele bardziej niż facetów, gdzie przynajmniej w firmach, których byłem 3/4 stanowiły kobiety na tych stanowiskach).
[quote]Ponadto uroda z wiekiem przemija i co wtedy?[/quote] Pozdrawiam z tego miejsca wszystkie starsze panie ze Starostwa. Starszych facetów - brak.
I tak jest w każdym urzędzie. Czy to Urzędzie Pracy, czy od Burmistrza w mojej gminie. Większość to starsze panie. W szpitalach? To samo. Pielęgniarki. W restauracjach? W barach? Pracodawcy preferują kelnerki. Mam dalej wymieniać? Opiekunki do dzieci? Opiekunki do starszych? Linie lotnicze? Stewardessy. To są najbardziej popularne zawody, do których nie trzeba mieć studiów, a pracę zdobywają głównie panie. Sytuację bym odwrócił - to facet ma ciężej, bo albo własny biznes albo jakaś ciężka praca fizyczna, ewentualnie programowanie/informatyka (do tego też nie trzeba szkoły, ale akurat tutaj studia się przydają).
[quote]Moim zdaniem osoba z wyższym wykształceniem ORAZ doświadczeniem ma więcej możliwości niż osoba mogąca się pochwalić samym doświadczeniem.[/quote] Zależy w jakim zawodzie.
Zwykle wykształcenie - studia dzienne, to jest akurat zmarnowany czas jeśli chodzi o praktykę.
Często tzw. samouki mają i tak więcej doświadczenia, bo po prostu zaczęli wcześniej.
[quote]Ktoś może na przykład być programistą-samoukiem, który nie ukończył nawet szkoły średniej. Inny programista, będący po studiach i posiadający takie same umiejętności, ma moim zdaniem większe szanse i większy wybór jeśli chodzi o oferty pracy, chociażby ze względu na to, że w niektórych firmach wyższe wykształcenie to wymóg.[/quote] No właśnie nie bardzo. W zawodzie informatyka liczy się praktyka. To co potrafisz zrobić/zaprogramować/napisać. Informatyka jest takim zajęciem, że trzeba siedzieć przy komputerze i ćwiczyć, cały czas coś próbować. Tutaj większe szanse mają "samouki". Wystarczy popatrzeć jak zaczynał chociażby Bill Gates .
[quote]że w niektórych firmach wyższe wykształcenie to wymóg[/quote] I to jest chore, na szczęście powoli się odchodzi od takiego myślenia na zachodzie. Wykształcenie często w ogóle nie jest potrzebne. Liczą się głównie umiejętności, wykształcenie może być jedną z podstaw tych umiejętności, ale często o wiele bardziej istotne jest doświadczenie, ilość projektów wykonanych, elastyczność myślenia, kreatywność, zapał do pracy i wiele, wiele innych czynników. Polscy przedsiębiorcy jeszcze do tego nie dorośli, bo często narzekają, że przy takim bezrobociu nie potrafią znaleźć pracowników, nic dziwnego skoro wymagania przedstawiają nieadekwatne do proponowanej pracy. ;-)

Co do filmiku. Obejrzałem, czekam na kawałek o wojsku. :-P

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale to nie temat o studiach :/

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie za dużo przeklinania, a poza tym sam pomysł ciekawy. Tylko zrobiłeś to w jakims celu i chcesz to jakos wypromowac czy tak po prostu z nudow?

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
po prostu nagrywam o tym co mnie boli
a ze nie chce pisać blogów dla tego nagrywam

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Rozmawialiśmy o kontekście: facet bez studiów - kobieta bez studiów. Nawet jeśli facet jest przystojny, to i tak pracodawcy wolą zatrudniać kobietki, a pracy takiej akurat przy stawce minimalnej do 1 500 to nie brakuje dla kobiet ;-). [/quote] No, JA akurat miałam na myśli pracę na przyzwoitych warunkach, a nie za jakąś stawkę minimalną, bo ze znalezieniem takiej to raczej nikt nie powinien mieć problemów. W samej Biedronce można zarobić ponad 2000 brutto, a tam chyba nie jest jakoś specjalnie ciężko się załapać.
[quote="Reiv"]Pozdrawiam z tego miejsca wszystkie starsze panie ze Starostwa. Starszych facetów - brak.
I tak jest w każdym urzędzie. Czy to Urzędzie Pracy, czy od Burmistrza w mojej gminie. Większość to starsze panie. W szpitalach? To samo. Pielęgniarki. W restauracjach? W barach? Pracodawcy preferują kelnerki. Mam dalej wymieniać? Opiekunki do dzieci? Opiekunki do starszych? Linie lotnicze? Stewardessy. To są najbardziej popularne zawody, do których nie trzeba mieć studiów, a pracę zdobywają głównie panie. Sytuację bym odwrócił - to facet ma ciężej, bo albo własny biznes albo jakaś ciężka praca fizyczna, ewentualnie programowanie/informatyka (do tego też nie trzeba szkoły, ale akurat tutaj studia się przydają).[/quote]
W KAŻDYM urzędzie tak jest? Na pewno nie (sorry, ale dla mnie 'każdy' to każdy, a nie prawie każdy, z jakimiś wyjątkami) ;) Poza tym owszem, w budżetówce jest więcej kobiet, ale za to w innych branżach jest więcej facetów. Można się tak licytować. Jeszcze raz powtórzę: mnie chodzi o pracę na przyzwoitych warunkach, z godziwą wypłatą, a nie za 1600 brutto.
W restauracjach i barach coraz częściej widuję kelnerów (nie wspominając już o kucharzach!), podobnie jak w liniach lotniczych - stewardzi już nie są rzadkością. Choć ten przykład akurat jest baaardzo nieadekwatny, bo aby zostać stewardem lub stewardessą, to trzeba jednak spełniać nieraz rygorystyczne warunki i bardzo często wykształcenie (minimum średnie, a czasem nawet wyższe - zależy od firmy) jest wymagane.

Gdybyś miał zaplanować pewnej parze ścieżkę kariery, wiedząc, że skończyli jakąś szkołę średnią, ale nie odznaczają się ponadprzeciętną urodą czy budową ciała - ot, zwykli młodzi ludzie w wieku 20 lat, którzy chcą zarabiać te 3000 na rękę i zaczepić się na dłużej w jakimś zawodzie - to co byś im zaproponował? W [u]moim odczuciu[/u] kobiety w tej sytuacji mają jednak mniej możliwości. No, chyba że bierzemy pod uwagę prostytucję - tam się dobrze zarabia i na panie wciąż jest większy popyt :-P
[quote="Reiv"]Zależy w jakim zawodzie.
Zwykle wykształcenie - studia dzienne, to jest akurat zmarnowany czas jeśli chodzi o praktykę.
Często tzw. samouki mają i tak więcej doświadczenia, bo po prostu zaczęli wcześniej. [/quote]
Dla mnie to nie był zmarnowany czas. Moje studia rozwinęły u mnie umiejętność analitycznego myślenia, podoba mi się sposób, w jaki rozwiązuję problemy w pracy i mój szef też sobie to chwali. W branży, która mnie interesuje, mam znacznie większe szanse niż osoby, które swoją edukację zakończyły na szkole średniej. Dlatego właśnie JA nie czuję, że mój czas został aż tak bardzo zmarnowany (choć przyznaję, że niektóre przedmioty były całkowicie zbędne, ale tak jest chyba wszędzie i to z pewnością można by poprawić). Domyślam się jednak, że to zależy od kierunku, branży itd.
[quote="Reiv"]No właśnie nie bardzo. W zawodzie informatyka liczy się praktyka. To co potrafisz zrobić/zaprogramować/napisać. Informatyka jest takim zajęciem, że trzeba siedzieć przy komputerze i ćwiczyć, cały czas coś próbować. Tutaj większe szanse mają "samouki". Wystarczy popatrzeć jak zaczynał chociażby Bill Gates .[/quote] Haha, a ile jest osób takich jak Bill Gates? ;)
Poza tym albo nie przeczytałeś dokładnie tego, co napisałam, albo nie zrozumiałeś.
Po jednej stronie mamy programitę-samouka, bez wykształcenia.
Po drugiej - programistę po studiach, który może się pochwalić TAKIMI SAMYMI kompetencjami, jak ten pierwszy.
Mamy również pewną bazę ofert pracy. Załóżmy, że połowa ofert w wymaganiach ma wpisane wykształcenie wyższe, a druga połowa - nie ma. Jak myślisz, który programista ma większy wybór?

I o to mi właśnie chodziło. Nie musisz się chwalić swoim wykształceniem, ale jeśli ktoś tego wymaga, to zawsze ten "papier" możesz pokazać i mieć jakiś dodatkowy atut.
Jeszcze raz podkreślę - nie twierdzę, że studia są najważniejsze, ale jak ktoś uważa, że one absolutnie nic nie dają, to takie podejście wywołuje u mnie tylko uśmiech politowania...
[quote="MagicalFire"]ale to nie temat o studiach :/[/quote] Ciesz się, że temat, który poruszyłeś, wywołał taką dyskusję. A jeśli Ci to nie pasuje, to przenieś do innego działu :-P

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
widzę ze niezrumieliscie przesłania mojego odcinka

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]W samej Biedronce można zarobić ponad 2000 brutto, a tam chyba nie jest jakoś specjalnie ciężko się załapać.[/quote] A kto przepraszam pracuje w Biedronce?
W moich okolicach 9/10 to panie. ;-) A jak otwierana jest biedronka, to jeszcze przed otwarciem nie ma już miejsc wolnych.
[quote]W KAŻDYM urzędzie tak jest? Na pewno nie (sorry, ale dla mnie 'każdy' to każdy, a nie prawie każdy, z jakimiś wyjątkami)[/quote] Nie wiem, może nie chodzisz po urzędach, to nie wiesz. Mógłbym wyliczać tutaj urzędy, które odwiedzam i większość stanowią tam zdecydowanie panie. Moja siostra sama też pracowała w Urzędzie Miasta i Gminy, więc widziałem jak to wygląda na różnych przykładach. Na moim byłym oddziale było 14 pań i 5 facetów. Co i tak było najlepszym wynikiem w całym urzędzie, jeśli chodzi o mężczyzn.
[quote]Jeszcze raz powtórzę: mnie chodzi o pracę na przyzwoitych warunkach, z godziwą wypłatą, a nie za 1600 brutto.[/quote] Ze zwykłą pracą ludzie mają problemy w Polsce, a ty mówisz o przyzwoitej.
[quote]W restauracjach i barach coraz częściej widuję kelnerów (nie wspominając już o kucharzach![/quote] Bo tutaj panuje odwrotna zasada. Kucharze mają łatwiej, wiem, bo sam reprezentuje ten zawód.
Co do kelnerów absolutnie się nie zgadzam. W pierwszej kolejności wybierają pracodawcy zawsze kelnerki. W Katowicach chociażby jak widzę ogłoszenia często jest wyraźnie podkreślane, że poszukiwana KELNERKA, a nie kelner. Kelnerzy mają wzięcie w bardziej renomowanych knajpach, ale mówimy o większości, anie o pojedynczych przypadkach.
[quote]podobnie jak w liniach lotniczych - stewardzi już nie są rzadkością.[/quote] Widzisz tak się składa, że mieszkam niedaleko lotniska w Pyrzowicach. Dosłownie rzut beretem. Mam kilka koleżanek z liceum, które tam pracowały albo pracują. Faceci to rodzynki można być powiedzieć. Więc relacje mam z pierwszej ręki. Nie wiem na czym Ty opierasz swoje opinie.
Oczywiście cały czas mówimy o pracy bez studiów. Kobiety mają łatwiej.
[quote]Gdybyś miał zaplanować pewnej parze ścieżkę kariery, wiedząc, że skończyli jakąś szkołę średnią, ale nie odznaczają się ponadprzeciętną urodą czy budową ciała - ot, zwykli młodzi ludzie w wieku 20 lat, którzy chcą zarabiać te 3000 na rękę i zaczepić się na dłużej w jakimś zawodzie - to co byś im zaproponował?[/quote] Zależy czy mają jakiś kapitał. Pieniężny albo ten w sobie. Czy się czymś pasjonują. Czy potrafią coś robić. W Polsce chyba lepiej jest starać się otwierać własny biznes, aniżeli pracować u kogoś. Niestety dla większości nie ma perspektyw awansu, jest brak nadziei na polepszanie jakości życia, wymagania są wręcz chore, stawki małe, zbyt wiele rzeczy kuleje, żeby na płaszczyźnie pracownik - pracodawca mogłoby być dobrze, ze standardem europejskim.
Druga fala emigracji w Polsce to nie przypadek. I to właśnie bym polecał. Sam się dziwię, co ja jeszcze w tym kraju robię. Polska z pragmatycznego punktu widzenia jest nieatrakcyjna dla młodych ludzi. Mówimy o większości, która nawet posiadając studia - są bardzo małe szanse na spełnienie się w swoim zawodzie (poza kilkoma wyjątkami kierunków). Na obczyźnie ta droga jest zdecydowanie łatwiejsza, ale trzeba znać języki.
[quote]Haha, a ile jest osób takich jak Bill Gates? [/quote] Samouków w tej branży jest bardzo dużo. Najlepsi informatycy to ludzie z pasją, dla których komputer to całe życie, więc zwykle studia jeśli robią, są dodatkiem, bo i bez tego mają pracę.
[quote]Po jednej stronie mamy programitę-samouka, bez wykształcenia.
Po drugiej - programistę po studiach, który może się pochwalić TAKIMI SAMYMI kompetencjami, jak ten pierwszy.[/quote]
To jest oczywiste, tylko w życiu to nie tak wygląda. Rozsądny pracodawca nie powinien stawiać wymagań, które mogą tylko zaszkodzić jego firmie. Studia wyższe same w sobie nie napiszą mu programu. Jeśli chce zweryfikować umiejętności patrzy na CV i zobaczy jakie ktoś ma doświadczenie, jakie hobby, czy się tym pasjonuje itd. Studia się przydają, ale jako dodatek, nie jako punkt odniesienia.
Gdybym był pracodawcą tak bym na to spojrzał. Ciężko wypowiadać się za osoby, które kreują wymagania kompletnie zbędne, do tego co poszukują. Nie można inaczej nazwać tego niż "głupotą", jeśli ktoś sam sobie rzuca kłody pod nogi, a tym bardziej uznawać tego za właściwe podejście ;-)
[quote]Jak myślisz, który programista ma większy wybór?[/quote] Programista nawet byle jaki ma zawsze wybór :-P
[quote]Jeszcze raz podkreślę - nie twierdzę, że studia są najważniejsze, ale jak ktoś uważa, że one absolutnie nic nie dają, to takie podejście wywołuje u mnie tylko uśmiech politowania...[/quote] Dają, ale w Polsce studia są w opinii powszechnej przeceniane do wartości, które rzeczywiście można uzyskać po ukończeniu, to nazwałbym właśnie jakimś kompleksem "pójścia na studia". Takie właśnie podejście Polaków odbija się potem w nieracjonalnym podejściu pracodawców i ich wymagań. W rezultacie pracodawca nie ma pracownika, pracownik nie ma pracy. Każdy sobie szkodzi. Polska.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]widzę ze niezrumieliscie przesłania mojego odcinka[/quote]
Przy co drugim "Kurwa" i tak dobrze , że wyłapali sens :P

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie czytam i czytam...
W urzędach wszelakich dominują kobiety. Taki urok tych miejsc. Faceci wolą inne miejsca pracy niż urząd i okienko... raczej wierchuszka niż doły urzędnicze.
Biedronka i inne sklepy też zdominowane są przez płeć piękną. to mi odpowiada. Wolę ekspedientkę niż ekspedienta.
Lotnictwo cywilne tutaj już jest wielu facetów w roli stewardów (pracowałem dla WIZZAir) ale faktycznie dziewczyn jest bardzo wiele... (dobrze płatna i niezbyt ciężka praca). Piloci to w większości faceci ale kobiety też się zdarzają.
Nadal twierdzę że z pracą nie ma w polsce problemów tylko trzeba chcieć pracować. Doszło do teog że pracodawca nie ma kogo zatrudnić. Sam mam ten problem i żadnego konkretnego kandydata. A podobno ogromne bezrobocie.
Studia niczego nie gwarantują... dobre zawodowe wykształcenie i umiejętności już tak. Szkoda że nadal przeważa myśl że mając mgr przed nazwiskiem będzie się miało lepiej.

Co do samego MF-owego gadulstwa... sorry ale mi się nie podoba i nie przebrnąłem do końca pierwszego odcinka. Nie krytykuję dla samego krytykowania wyrażę tylko swoją opinię.
Po pierwsze obraz... kiepska jakość, tło koszmarne które zniechęca, MF sorry ale masz koszmarną dykcję (głos z tyłu jest dużo lepiej zrozumiały i znacznie przyjemniejszy do słuchania). Kamera Cię goni (rozumiem że to początki ale powinniście najpierw to oglądnąć i zrobić nagrywkę powtórnie).
Dźwięk: dykcja, chcąc się uwidocznić i coś osiągnąć swoim vblogiem popraw dykcję błagam!!!! rozumiem że dla podkreślenia czegoś użyje się przekleństwa ale jak wiecznie słyszę przekleństwa... odechciewa mi się oglądania i słuchania. Moja rada, dokładnie określ co chcesz przekazać, zrób kilka nagrywek i zmontuj to w jedną całość.
Polecam Ci zobaczyć nagryvki CODY i jego motoblogi. Zobacz jak się facet wysławia, co przekazuje i w jaki sposób... Wzoruj się na tych naprawdę dobrych. (napisałem te kilka uwag ponieważ sam nagrywałem kilka vlogów które umieszczone były na pewnym tematycznym forum i wiem ile pracy i czasu zajmuje naganie jednego odcinka który wygląda, nie nudzi i jest na poziomie).

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No niestety od czegoś trzeba zacząć.
Co do poprawek - staraj się je wdrażać powoli, bo sam się zniechęcisz.

Krok po kroku, przede wszystkim czerp z tego radość i rób wtedy kiedy masz ochotę.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) MF , niezaleznie od tego jak zrozumiano Twoje przeslania to
nic nie stoi na przeszkodzie bys w dalszym ciagu nie przekazywal
tego co budzi Twoje emocje w taki spontaniczny sposob jak to robisz.
Cenie sobie naturalnosc przekazywania mysli bez zbytnich upiekszen i
ugrzecznionych ustawien, bo tylko wtedy wiadomo co tak naprawde autor tego przedsiewziecia mial i ma w sercu i na jezyku.
Jedno jest pewne , ze kazdy z nas Twojego vloga nie krytykuje , bo nie o to przeciez tu chodzi .
Ale nasze opinie pewno pozwola Ci cos tam dopracowac i ew zmodyfikowac.
Najwazniejsze bys byl caly czas Soba , nawet jesli sa niedociagniecia i braki .
Z czasem bedzie coraz lepiej.
A tematy vloga wywoluja ciekawe dyskusje i nietuzinkowe spostrzezenia, chocby o studiach.
Sadze, ze myslac o studiach ludziska myla pojecia.
Studia przeciez nie sa dla kazdego i z natury rzeczy nie wiaza sie z dobra lub zla praca po ich ukonczeniu.
Ja sadze, ze studia to jest szkola dla chcacych nauczyc sie jak ,,otwierac drzwi do wiedzy,,.
Nie dosc , ze ucza jak sie poruszac w zyciu by byc samodzielnym , to pokazuja tez jak dobierac ,,narzedzia ,, do poznawania rzeczy.
Jak formulowac mysli i wyciagac wnioski.
Z natury rzeczy studia to cos wiecej niz ,,zawodowka,, , choc trzeba powiedziec , ze do takiej roli je obecnie zbanalizowano w kretynskim
systemie ksztalcenia.
Warto dodac , ze zdolni ludzie bez trudu znajduja sobie miejsca pracy ze studiami i bez nich tez.
Sadze tez , ze sam KWIT niczego nie zalatwia.
Miernota ze studiami czy bez nich miernota jest i bedzie.
Liczy sie TALENT.
Zreszta uwazam ,ze w swoim zawodzie warto byc wirtuozem , a przynajmniej do tego dazyc.
Bo nie ma co ukrywac, ze to oni popychaja SWIAT, czy to sie komus podoba czy tez nie. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...