Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Roscislaw383

nie mogę rzucić palenia

Rekomendowane odpowiedzi

;-) Nie jestem palaczka wiec nie bardzo moge Ci pomoc.
Ale zawsze jakis ,,dyplomowany,, palacz sie znajdzie i wymienicie w tej kwestii poglady.
Ale powiem tylko, ze jak zamierzasz walczyc z porzuceniem nalogu to makabryczne przed Toba wyzwanie.
Wspolczuje Ci, bo to z pewnoscia barrrrdzo trrrrudne. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podobno Desmoxan działa nieźle. Mój kuzyn dzięki temu rzucił palenie.
Jednak wydaje mi się, że najważniejsze jest samozaparcie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej jest po prostu wyrzucić papierosy i zaprzestać palić. Silna wola! Po co brać tabletki z nikotyną? Rzucisz palenie aby uzależnić się od tabletek? Super!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Oj mysle , ze chyba najprosciej i najlatwiej jest o tym rzucaniu palenia tylko mowic.
A prawda jest taka , ze ktos kto chce lub musi rozstac sie z paleniem
cierpi doslownie meki piekielne.
A niektorym to i silna wola tez nie wystarczy , bo fizyczne dolegliwosci sa ponoc okrutne. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie jest tak źle jak się to przedstawia.
Fizyczne odstawienie nikotyny powoduje tylko i wyłącznie nerwowość. Nerwowość nie z samego braku nikotyny co na brak pewnego zachowania który nam towarzyszył. Pewnych rytuałów (np kawa i papieros) to powoduje rozdrażnienie.
Mówiąc o rzucaniu mi udało się dwu krotni odejśc od nałogu palenia.
Pierwszy raz po prostui przestałem palić i tak wytrwałem lat 4 drugi raz jest w trakcie... z tym że nie do końca rzuciłem a przeszedłem na inne rozwiązanie pt e papieros.
Fakt znacznie mniej się truję... ale to mój świadomy wybór.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:mrgreen: Jak tak tego wszystkiego czytam to dochodze do stwierdzenia, ze
jestem kurcze szczesciara , ze nie mam ciagotek do palenia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="summerrum"]Najlepiej rzucić 1 dnia i po sprawie.[/quote] ;-) To byloby chyba najlepsze co palacz moze zrobic dla siebie.
Zreszta czesto sie slyszy, ze palacz musi miec silna wole rzucenia palenia .
A tego raczej u palacza ze swieca szukac. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="getitdone"]Kuzyn rzucił po przeczytaniu książki Alana Carra, dużo osób ją poleca[/quote] ;-) Az taki ogromny wplyw miala tresc tej ksiazki?
A moze pod jej wplywem u kuzyna uaktywnila sie jego silna wola? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak nie można rzucić to chociaż ograniczać sytuacje, w których chce się zapalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale mało kto potrafi rzucić z dnia na dzień.
Mój rzuca przy pomocy desmoksanu, podobno lepszy niż wcześniejszy tabex który wczśniej używał

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="getitdone"]Kuzyn rzucił po przeczytaniu książki Alana Carra, dużo osób ją poleca[/quote] Mój brat ma chyba, że 3 te książki, pożyczyła mu znajoma z terapii rozwiązywania problemów uzależnień, ale nie widzę pozytywnych skutków. Dowiem sie co to za tytuły, to wrzucę na watek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
najłatwiej powiedzieć właśnie "miej silną wolę i przestań po porstu palić. nie od jutra czy poniedziałku, ale od teraz" niestety nie jest to takie proste, bo sama z tym walczę :mrgreen: szczerze mówiąc, to naprawdę poddziwiam osoby, którym udało się rzucić to świństwo!!! :mrgreen: chylę czoła po prostu.
[quote="Hadassa"]Ale mało kto potrafi rzucić z dnia na dzień.
Mój rzuca przy pomocy desmoksanu, podobno lepszy niż wcześniejszy tabex który wczśniej używał[/quote]
a u mnie wręcz odwrotnie :mrgreen: używałam desmoksanu, ale na mnie kompletnie nie działał jak i na mojego faceta. tabex kiedyś brałam i udało mi się rzucić na kilka miesięcy. papieros mi wtedy strasznie śmierdział, a wręcz dusił mnie jego dym papierosowy.

najlepiej jednak wypróbować na sobie, bo każdy organizm jest inny i co innego będzie tolerować.
dobrą alternatywą jest e-papieros. chociaż jak zakupiłam sobie ten sprzęt, to dosłownine z buzi go nie wyciągałam bo tak mi smakowało :mrgreen: biedna grzałka.

życzę jednak powodzenai i wytrwałości!
niech moc będzie z Tobą! :mrgreen:

Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...