Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Coolka

Czy wiesz co jesz?

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio trąbi sie o szkodliwych substancjach E dodawanych do produktow spozywczych. A czy my sami zdajemy sobie z tego sprawę jakie one są i co moga zmienić?

[img]http://fangle.pl/wp-content/uploads/2012/02/food_01.jpg[/img]

W sklepach produktów jest coraz więcej, a na stołach pojawiają się oraz to nowe potrawy. Ale czy taki makaron czy koncentrat pomidorowy może okazać się jeynie produktem, ktory jest chemicznie ulepszany, a nie faktycznie dobry ? Oczywiście, że może!

Od jakiegoś czasu pojawiają się rozpiski z takimi E - dodatkami, a nawet powstała aplikacja eFOOD, która pomaga odszyfrować skład poszczególnych produktów, któr bezpośrednio w sklepie możemy nią sporawdzić. Genialne! Oczywiście jest darmowa.

Znacie produkty E ? Sprawdzacie? Pilnujecie? A może nie ma to dla was znaczenia?

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety e jest w zasadzie wszędzie albo prawie wszędzie.
Staram się nie kupować chemii i bardzo przetworzonej żywności ale... no właśnie ale... w mięso czy warzywa i owoce nie jestem w stanie wejść. A na nich nie ma informacji o zawartości E.
Nie kupuje mięsa i warzyw w marketach (zresztą ja nie korzystam z tych miejsc albo bardzo rzadko)... więc może kupuję te lepsze.

Ogólnie to świra nie mam na tym punkcie.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Patrząc w ten sposób masz rację, ale tak między Bogiem, a prawdą to lepiej mieć możliwość sprawdzenia niż jej nie mieć. Według mnie to ogromny krok. Zarówno o składnikach E jak i samej tej aplikacji bardzo dużo się mówi. Pojawily się nawet na youtube filmy opisujące zamysł twórców. Myślę, że to zmusi po części producentów do własciwego przemyślenia tego co dodają do swoich produktów.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Mysle , ze nie da sie wyeliminowac w 100 % istnienia chemii z pozywienia.
Ale zdrowy rozsadek jak najbardziej jest wskazany i pozadany.
Wiekszosc z nas naprawde ma w nosie czy dane jedzonko , czy produkt zawiera
cala Tablice Mendelejewa.
Po prostu reklama, ktora jest motorem napedowym konsumpcji ,dziala jak przyslowiowy
przyciagacz.
A wiec trudno sie dziwic , ze ludzie palaszuja czasami doslownie zywnosc
naszpikowana ogromna iloscia chemii. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powiem szczerze, że ja nie zwracam uwagi na dodatki w składzie. I w sumie uważam, że gdybym chciała kupić coś bez dodatku E czy w ogóle czegoś sztucznego to byłaby teego garsta niestety :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Mysle, ze mam swiadomosc tego co jadam.
Jedno jest pewne , bez chemii nie da sie zyc , a z nia mozna sie i nawet
trzeba jakos zaprzyjaznic .
I ja to staram sie robic. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zgodze sie z Wami, ze w obecnych czasach malo ktore produkty sa bez chemii.I co gorsza to nawet w tych, gdzie niby jej nie ma tak naprawde nie mozemy miec pewnosci co tej informacji.Bo mimo ustalen miedzynarodowych co do naturalnosci i zdrowego wplywu niektorych dodatkow, ciagle cos zmieniaja.I tak jak np slimak moze z dnia na dzien stac sie rybą, tak szkodliwy srodek raptem moze miec cudownie naturalne wlasciwosci.
Dlatego tez czytajac spis,podchodze sceptycznie do tego co pisza na etykietach.I nie szaleje tak jak niektorzy widzac napis eco czy light.

~ Słodkie życie...słono kosztuje~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:)Dodam tylko, ze szalenstwo wielu ludzi jak piszesz Hexa , potrafi
doslownie wprawiac w zdumienie , szczegolnie gdy poluja na idealnie zdrowa zywnosc , krzyczac glosno , ze jest ona bez trucizny chemii.
Czyzby zupelnie zatracili sie w swoim ,,zdrowym,, szalenstwie? :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio jestem bardzo czujna na zakupach i pilnuję tego, aby produkty jakie wybieram dla mojej rodziny były zdrowe i naturalne. Niestety w sieciach coraz trudniej o zdrową żywność, wszędzie mnóstwo konserwantów i barwników!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Rozumiem Wedrowniczko, ze czytujesz sklad kupowanych produktow
ktore sa kwalifikowane jako zdrowe, skoro je uznajesz za takie i oczywiscie
kupujesz.
Sadze, ze nie da sie chyba nawet uwazajac i pilnujac miec 100% gwarancje , ze ta,,zdrowa,, zywnosc jest naprawde wolna od paskudnych ilosci chemi, a
jednoczesnie jest produktem zdrowym, nie tylko z nazwy i zapisow na etykietach. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest taki fajny program, tylko nie pamietam na którym, właśnie "wiem co jem"
laska mówi całkiem ciekawe rzeczy

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) To program na Tv Style.
Masz racje Had, naprawde sporo mozna sie dowiedziec.
Kto nie ogladal to warto by zobaczyl. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale nie tylko na style jest...
Jest też na którymś innym, bo styla mało kiedy oglądam ;)
na fb ma tez swój fan page

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fajny.I dopiero jak sie jeden z takich programow obejrzy to czlowiek dostrzegac zaczyna to co kiedys bylo niewidoczne.

~ Słodkie życie...słono kosztuje~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) No niestety tak jest czesto.
A moze potrzebujemy po prostu bodzca ktory nam cos uzmyslowi? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kika, prawda jest taka, że większość rzeczy robimy w biegu..
Łącznie z zakupami. kupujemy półprodukty lub gotowe dania.
Więc sami faszerujemy się chemią

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie ma to wielkie znaczenie, co jadam. Staram się zdrowo odżywiać, ale w dzisiejszych czasach jest to dosyć trudne.. Wchodzę do sklepu i okazuje się, że nie mam co kupić, bo co nie spojrzeć to albo guma arabska czy benzoesan sodu albo inne świństwo.
Mięsa [o ile można, to nazwać mięsem] też nie kupuję w marketach.. jajek też nie kupuje bo są one obrzydliwe!!! Mam znajomego, który hoduje swoje kurki i u niego sobie zamawiam. Wiem przynajmniej, że są zdrowe. To samo tyczy się z mlekiem, czy z twarożkiem..
Wiadomo, że nie zawsze jest czas aby zrobić porządny obiad w domu więc sporadycznie zdarza mi się zjeść coś szybkiego na mieście.

Co do produktów pod nazwami eko.. są o wiele droższe, ale czy są zdrowe? Moim zdaniem można je porównać do serków light.. gdzie tylko z nazwy zawierają mniej tłuszczy i cukrów.
Obejrzałam kilka odcinków programu "Wiem co jem" i naprawdę można się za głowę złapać..

A czy ludzie zdają sobie sprawę z tego co jedzą? Wystarczy pójść do Biedronki albo do innego supermarketu i zobaczyć jak ludzie robią zakupy i co mają w koszykach.

Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Fakt, ale wydaje mi sie , ze wiekszosc ludzi robiac zakupy
nie analizuje skladu kupowanej zywnosci .
Dla wielu ludzi jest obojetnym co tak naprawde dany produkt zawiera, byleby byl tani.
Bo wlasnie cena jest chyba tym czynnikiem ,ktory decyduje co tak naprawde ludzie pakuja do swoich koszykow .
Spotkalam sie tez z taka opinia, ze jesli cos jest w sklepie to oczywiscie jest zdrowe , bo inaczej by danego produktu nie dopuszczono do sprzedazy.
Mozna sie zalamac z powodu takiej ptaszkowej swiadomosci.
Ale coby nie mowic ,to takie wlasnie sa realia. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Sporo ludzi zadaje sobie takie pytanie jak Ty.
Ale o odpowiedz szczerze mowiac ,nie jest latwo.
Mimo wszystko trzeba cos jesc. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masowa skala karmienia. Często traktuje się Nas jak świnie przy korycie, bo tak się zachowujemy. Jemy niemal wszystko i w ogromnych ilościach :-P Często też jednostajnie. Co jest chyba najgorsze w tym.

Jeśli ma się wybór, lepiej stawiać na lokalne sklepy, warzywniaki, czy mięsne. Polecam też kupować na targowiskach, jak znamy danego sprzedawcę i produkt. W każdym razie warto spróbować.
W mniejszych miastach o to łatwiej, bo nie trzeba specjalnie jechać ileś tam km, żeby zrobić zakupy.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Reiv, komentarz Twoj jest dosadny i ,,tlusty,, bez owijania
w bawelne , ale dlatego jest prawdziwy bo otwiera oczy na
nasze ,,jedzenie,,. 8-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
i czytać składy ;) tylko na to trzeba też mieć czas..
A kończy się na tym, że człowiek leci, bierze pierwsze lepsze z półki i koniec

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja odkąd odżywiam się zdrowo i z głową :P to zawsze czytam skład nie ma opcji żebym wzięła pierwszą lepszą rzecz ;D bo już mam dość jedzenia tektury w parówkach i oszukanych soków glukozowo-fruktozowych które to nigdy nie widziały owoca na oczy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...