Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

A więc ja gotować nie potrafię...
Jedyne co potrafię zrobić to jajecznicę i chlebek posmarować i ukroić...

LECH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No wiec pani się wypowie :-P
Umiem gotować, całkiem nieźle mi to wychodzi.
Wychodzi mi najlepiej spaghetti.
Lubię jeść to co sama zrobię, choć nie raz to są jakieś dziwnie smakowo dania.

Ubolewam, że moja mama nie da mi zrobić ciasta i mnie nie uczyła gotować musiałam się sama nauczyć, metodą prób i błędów.

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja też lubię gotować i chyba nawet nieźle mi to wychodzi, bo nikt się jeszcze nie otruł ;-)
Nie chwaląc się to większość potraw mi całkiem dobrze wychodzi :-P Piec również lubię wszelkie ciasta :-D Gorzej ze smażeniem, bo tu już nie jestem specjalista :lol: Ale ogólnie to chętnie eksperymentuję w kuchni :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja akurat gotować, piec, smażyć, itp. potrafię bardzo dobrze. Ahhh ten niezawodny gastronomik. Gdyby nie ta szkoła to niewiele bym umiała, a tak teraz bardzo się przydaje w życiu codziennym.

[b]Piszę poprawnie po polsku![/b]

Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P

[img]http://koszatniczka.org/images/signatures/20480348124bbf92c6ca8e9.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gotowania się nie boję. Skończyłem szkołę w tym kierunku. Poza tym lubię sobie dogadzać poprzez wymyślanie własnych improwizowanych posiłków. Rzadko bazuję na przepisach. Piec nie potrafię...

[center]One, two – Freddy’s coming for you

Three, four – better lock your door

Five, six – grab your crucifix

Seven, eight – gonna stay up late

Nine, ten – Never sleep again[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coś tam się ugotuje, może nie wszystko i tak cacy ale jak dotąd nie narzekano :)
Lubię to w sumie, ale Ja preferuję bardziej eksperymenty kulinarne ..

[b].: Nie ważne co robisz . Ważne jak to robisz :.[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam gotować i szczerze nawet nie najgorzej mi to idzie. Moją popisową potrawą jest spaghetti. Cały czas się uczę nowych przepisów.. Lubię kombinować w kuchni, próbować nowych potraw itd.

[i][color=#BF0000]Wartości wypisane w sercu miej, nie na koszulkach...[/color][/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Umiem zrobić jajecznicę, jajka sadzone i makaron zapiekany serem.

[size=2]Na dole to co jest aktualnie odtwarzane lub to co było ostatnie odtwarzane[/size]

[url=http://last.fm/user/Kucyk__][img]http://lastlabs.pl/musicbar.php?username=Kucyk__&color=black[/img][/url]

[img]http://www.wikipasy.pl/images/thumb/6/67/Arka_Gdynia_herb.png/100px-Arka_Gdynia_herb.png[/img][img]http://www.wikipasy.pl/images/thumb/e/e5/Antywis%C5%82a.png/100px-Antywis%C5%82a.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że jeśli ktoś dałby mi jakis przepis to spokojnie ugotowałabym to. Z pamięci mało co potrafię, gdyż rzadko gotuję.

[i][size=4]" Though the truth may vary this

Ship will carry our

Bodies safe to shore. "[/size]
[/i]


~ OMAM ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Jestem utalentowana kobietka. A gotowac kocham ,i potrafie znakomicie. Niestety z jednym wyjatkiem , nie potrafie piec zadnego ciasta . W tym zabraklo mi uzdolnien. Za to lubie rozne fajne udziwnienia w potrawach. Z duma powiem , zem mistrzyni cala geba. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="margareta"]Ze mnie tam żadna mistrzyni, nawet nie półgębą, ale ostatnio dużo eksperymentuje z papierem do gotowania i pieczenia Saga, na ich stronie są fajne, zdrowe przepisy i uczę się :)[/quote] :) Jak bedziez kombinowac to z czasem dojdziesz do rangi mistrza. W sumie to to cale gotowanie nie jest szczegolna filozofia.
Powodzenia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak się postaram czasem mi coś wyjdzie, ale nie jestem generalnie mistrzynią kuchni. Lubię eksperymentować i wypróbowywać nowe przepisy. Czasem wychodzi mi to lepiej, czasem gorzej, ale wciąż się uczę :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ostatnimi czasy , widac jak bardzo przybywa nam mistrzow kuchni .
Przychodzi taki moment, ze jak ktos nie ma co ze soba zrobic to przezuca sie na gotowanie .
Zreszta widac to znakomicie w roznych programach TV , gdzie gotuje ten i tamten.
Nagle odkrywamy, ze mamy ukryte talenty wlasnie do gotowania, wiec chyba wszyscy nadajemy sie tak naprawde na mistrza kuchni. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gotowanie - przynajmniej dla mnie to nie tylko zawód,ale też okazja do poznawania wielu ciekawych ludzi oraz możliwość zwiedzania wielu ciekawych miejsc podczas podróży służbowych :aloha: :-D

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Szkoda, ze dla wiekszosci ludzi gotowanie nie jest takie ekscytujace jak dla Ciebie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla jednych osób gotowanie to przykry obowiązek,dla innych nie tylko praca,ale też sama przyjemność.
Mimo wszystko lubimy jeść i to zdrowo ostatnio - bo chemia w jedzeniu Nas atakuje i czasami warto poszukaćdobrego jedzenia.
Na szczęście w restauracji w której pracuję nie podajemy "mięsa z kota" itp. Nie jest u Nas drogo - za 12zł można zjeść pyszną zupę i drugie danie z suróweczką.

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Czyli w innych restauracjach mozna zjesc ,, mieso z kota,,? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak się mówi hi hi. W Polsce to mało realne - jednak już w Azji to tak.
Nie tak dawno czytałem w pewnym magazynie kulinarnym,iż w obu Koreach jada się koty jak i specjalne rasy psów. Wiem brzmi koszmarnie,ale taka jest brutalna prawda.
Lubię gotować i robię to z wielką radością.

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Postraszyles mnie Elvadero ,skutecznie. To prawie jak horror. :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakbym naprawdę napisał co jadłem to w życiu byście mi nie uwierzyli kochani :)
Jako kucharz lubię próbować czasami nietypowych dań i nie mówię tutaj np.o sushi które uwielbiam,ale chodzi mi o dania np.z robali lub świerszczy :)

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) O kurcze rozowe , blade i w skarpetkach. To Ty masz poprostu niewypazona buzie. :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jak :) Dokładnie hi hi :) Jedzenie różnych ciekawych i dziwnych stworzeń jest naprawdę ciekawe i co pewnie Was zdziwi ale bardzo pyszne. W Polsce już pojawiły się takie restauracje podające dania z larw,świerszczy,pająków itp.
Smak niezły,ale nie umywa się do przygotowywanych podobnych pyszności na ulicznych targach w Wietnamie,Singapurze,Chinach lub Malezji.

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="elvadero"]Tak się mówi hi hi. W Polsce to mało realne - jednak już w Azji to tak.
Nie tak dawno czytałem w pewnym magazynie kulinarnym,iż w obu Koreach jada się koty jak i specjalne rasy psów. Wiem brzmi koszmarnie,ale taka jest brutalna prawda.[/quote]
psy sie jada w poludniowej korei (co za duren zestawia polnocna i poludniowo koree razem?przeciez to dwie zupelnie inne kultury) i nie ma w tym nic koszmarniejszego ani brutalniejszego od jedzenia malp i swinek morskich w australii, krokodyli w tajlandii, koni i slimakow we francji ani krow i kur w polsce. jak bardzo ograniczonym trzeba byc zeby twierdzic ze jedzenie krow,swin czy kur jest spoko a jedzenie psow i kotow to okrucienstwo.

nie lubie gotowac bo mnie to nudzi, w sumie jesc tez niezbyt lubie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam dni,kiedy mogę siedzieć i gotować całą dobę i takie w których nie chce mi się robić nawet głupiej jajecznicy. Lubię sama coś wymyślać, zmieniać itd.

[b]Kiedyś zmierzałam do szczęścia dziś nie wiem sama gdzie biegnę

Bo niebo jest już chyba zbyt odległe[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Woe is me"]psy sie jada w poludniowej korei (co za duren zestawia polnocna i poludniowo koree razem?przeciez to dwie zupelnie inne kultury) i nie ma w tym nic koszmarniejszego ani brutalniejszego od jedzenia malp i swinek morskich w australii, krokodyli w tajlandii, koni i slimakow we francji ani krow i kur w polsce. jak bardzo ograniczonym trzeba byc zeby twierdzic ze jedzenie krow,swin czy kur jest spoko a jedzenie psow i kotow to okrucienstwo.

nie lubie gotowac bo mnie to nudzi, w sumie jesc tez niezbyt lubie.[/quote]
Widać nie masz pojęcia co piszesz o obu Koreach i ich kulinarnym podejściu do życia.
W obu jada sie psy. Więcej niestety w...Korei Pn.
Ale ktoś kto o jedzeniu wie tylko z neta to niestety trzeba Tobie wybaczyć.
Reszta Twojej wypowiedzi odpowiada,że niestety na wiele tematów nie ma powodu nawet z Tobą zaczynać wypowiedzi.

Pojedź np.do Australii, Malezji,Indii lub Wietnamu i zobacz co tam się jada :)
Obrażanie innych bardzo łatwo Tobie przychodzi - mnie to nie rusza i mam raczej z tego ubaw, ale inni mogą poczuć się dotknięci.

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...