Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Coolka

10 grzechów według Feng-shui

Rekomendowane odpowiedzi

[size=150]10 grzechów według Feng-shui
czyli co robić, aby nie być szczęśliwym, zdrowym i bogatym [/size]


Konsultanci Feng-shui oferują nam różne rady, jak radzić sobie z przestrzenią wokół nas, aby lepiej żyć. Radzą nam, jakie rośliny zneutralizują negatywną energię, jakie kolory dobrać do każdego pomieszczenia i w którym miejscu postawić dwie czerwone świece, które przyciągną do nas miłość i przyjaciół. W pogoni za kryształowymi dzwoneczkami, czerwonym wstążkami czy baguami, zapominamy nieraz o tym, że najważniejsze są nasze codzienne zachowania.

To, co robimy lub - co jeszcze ważniejsze - czego nie robimy w naszym codziennym zachowaniu jest decydujące dla naszego szczęścia i zdrowia. Przeczytaj 10 największych grzechów Feng-shui, czyli co robić, aby nie być szczęśliwym, zdrowym i bogatym:

[color=#FF40BF]1. Nie sprzątać [/color]

Sterty gazet, papierów czy rzeczy do prania to częsty widok w każdym mieszkaniu. Takie sterty nie posprzątanych przedmiotów, które nie leżą na swoim miejscu i się kurzą, działają na twoją niekorzyść. Symbolicznie "przytłaczają cię" zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Energia nie krąży swobodnie po domu, tworzą się blokady i zatory energetyczne. Podobny problem stwarzają zagracone kąty i wejście do domu. Sprzątaj więc i układaj rzeczy na swoje miejsce przynajmniej raz w tygodniu, a będziesz się lepiej czuł i zmniejszysz ryzyko chorób.

[color=#FF40BF]2. Trzymać przyrządy do ćwiczeń w sypialni [/color]

Przyrządy do ćwiczeń nie sprzyjają energii sypialni. Tam, gdzie śpimy, musimy czuć, że możemy się odprężyć, zrelaksować, wyspać i pobyć sam na sam z partnerem. Rowerek treningowy, mata do jogi czy ciężarki kojarzą się natomiast każdemu z wysiłkiem i ciężką pracą nad własną formą. Tak samo zaczniesz traktować swój związek i zdrowie - jak ciężką i uciążliwą pracę. Przestaw te rzeczy do innego pokoju, a w sypialni jedyny wysiłek, jaki powinien cię zajmować to... seks.

[color=#FF40BF]3. Niczego nie wyrzucać [/color]

Ta zasada jest szeroko stosowana w polskich domach - niczego się nie wyrzuca, bo przecież może się kiedyś przydać. Po kilku miesiącach lub latach okazuje się, że otaczają cię zapasowe pudełka na wypadek przeprowadzki lub reklamacji, ubrania, w które już się nie wciśniesz lub czekające na powrót mody, gitara, której nie da się nastroić. Poza tym w sypialni wisi brzydki obrazek, który dostałeś w prezencie od przyjaciół, w kuchni stoi wielka pusta miska, w której miałeś trzymać owoce i orzechy, ale ciągle zapominasz ich tam włożyć. W piwnicy czy garażu stoją zepsute sprzęty AGD, które kiedyś może naprawisz czy też kawałki desek, resztki połamanej glazury czy stara farba, która już zwietrzała. Jeśli tego nie wyrzucisz, twoje życie będzie tak jak te zgromadzone przedmioty - bezczynne i nikomu nie potrzebne. Rób raz na pół roku przegląd i wyrzucaj wszystkie stare i niepotrzebne rzeczy. Bez wahania pozbywaj się prezentów, które ci się nie podobają. One blokują twoją energię!

[color=#FF40BF]4. Mieć puste i blade ściany [/color]

Brak obrazów, zdjęć czy przedmiotów na ścianach robi smutne wrażenie. Według feng-shui jest to niezagospodarowania przestrzeń, która obniża twoją zdolność do kreatywnego myślenia i cieszenia się życiem. Jeśli nie masz nic ciekawego do powieszenia, wytapetuj ściany tapetą z delikatnym wzorkiem.

[color=#FF40BF]5. Trzymać otwartą klapę od toalety [/color]

Wszyscy mężczyźni to robią - zostawiają w łazience otwartą klapę do toalety, co wyprowadza z równowagi wszystkie kobiety. I niestety to one mają rację. Toaleta jest miejscem, w którym odpływa energia gromadzona w domu: od pieniędzy i dobrobytu po zdrowie. Naucz wszystkich domowników zamykania klapy odm sedesu, kiedy nikt go nie używa.

[color=#FF40BF]6. Nie myć okien[/color]

Okna są oczami domu. Jeśli są brudne, nie dostrzegasz pewnych możliwości czy życiowych okazji, jakie pojawiają się na twojej drodze. Według feng-shui są powiązane z twoją sławą i reputacją. Czyste i błyszczące okna sprawią, że ludzie będą cię doceniać i podziwiać twoje umiejętności. Na widok brudnych okien ludzie z politowaniem kiwają głowami, przylepiają ci etykietkę brudasa i nieudacznika. W ten sposób krąg twoich wpływów i możliwości szybko się skurczy.

[color=#FF40BF]7. Nie gotować [/color]

Kuchnia jest centrum energetycznym twojego domu. Jeśli nic się w niej nie dzieje, tak samo może być w twoim życiu. Im mniej gotujesz, tym mniej żywiołu ognia jest obecne wokół ciebie. Ogień oznacza energię, powiększające się możliwości i aktywne zdobywanie życiowych celów. Jeśli nie masz czasu gotować, przyjmuj w kuchni gości. Ich energia da ci radość i chęć do życia. Jeśli twoja kuchnia jest za mała nawet na przyjęcie przyjaciółki na plotki, postaw na stole lub blacie kuchennym, blisko kuchenki, czerwoną świecę i zapalaj ją codziennie - wieczorem lub podczas robienia porannej kawy. Dzięki temu dasz domowi i sobie więcej energii i życiowego optymizmu.

[color=#FF40BF]8. Przechowywać zasuszone kwiaty[/color]
Zasuszone róże, które trzymamy, aby przypominały nam stare dobre czasu lub uczucia, które już wygasły, nie są dobrym omenem. Popularne w polskich domach kompozycje z barwionych traw lub suszonych kwiatów uznawane są przez konsultantów feng-shui za źródło życiowego zastoju, złego samopoczucia i energetycznego bałaganu. Nie trzymaj zwiędłych kwiatów i szybko obrywaj zwiędłe liście roślin doniczkowych.

[color=#FF40BF]9. Trzymać stare rodzinne rupiecie [/color]

Szkoda ci wyrzucić babcinej garsonki lub apaszki, którą twoja ciotka zakładała na randki? W szafie leżą stare torebki, które kobiety w twojej rodzinie nosiły z pokolenia na pokolenia, a ty teraz nie masz sumienia ich wyrzucić? Odważ się i zrób to! Nawet schowane głęboko w garderobie czy w pudełku kierują twoją uwagę i energię w kierunku przeszłości. Pod ich wpływem nie myślisz o tym, co cię jeszcze w życiu czeka. Twoja energia jest zablokowana na nowe życiowe sytuacje i możliwości, a nawet możesz powtarzać błędy, które popełniali członkowie twojej rodziny. Nie pozwól, aby twój dom stał się przechowalnią dla rodzinnych gratów i pamiątek.

[color=#FF40BF]10. Nie zwracać uwagi na kapiące krany [/color]

Jeśli gdzieś w domu kapie ci woda z kranu, jak najszybciej wymień uszczelkę. Wilgoć jest twoim wrogiem! Nadmiar elementu wody sprawia, że energia w twoim domu zwalnia i jest bardziej "leniwa". Cieknące krany, nieszczelne kurki lub prysznice działają więc na twoją niekorzyść, powodują odrętwienie, zmęczenie, niepokój i problemy z emocjami. Zlew w kuchni i łazienka powinny być zawsze schludne, suche i błyszczeć czystością. Poza tym żywioł wody związany jest z pieniędzmi - jeśli woda wycieka, pieniądze symbolicznie wyciekają ci z portfela!

Co o tym myślicie? Warto się tym przejmować?

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Mysle, ze sporo grzeszkow mamy na sumieniu w codziennym
naszym funkcjonowaniu.
A to z tej prostej przyczyny , ze mamy coraz mniej czasu na usuwanie owych grzeszkow,
jak mycie , sprzatanie itd.
Sadze, ze wszystko w naszym zyciu ma znaczenie i wplyw na otaczajaca nas energie.
Jesli zyjemy i przebywamy w jakims zagraconym pomieszczeniu , ktore jest
doslownie rupieciarnia i skladowiskiem starych ubran lub innych klamotow, to w sumie nie dziwmy sie. ze cos tam nam nie wychodzi , bo po prostu wprowadzamy energetyczny haos wokol nas.
Wiekszosc ludzi nie zawraca sobie glowy Feng-shui , bo uwaza taki energetyczny lad i porzadek od ktorego zalezy praktycznie wszystko za bzdure.
Nawet spotkalam sie z okresleniem , ze feng-shui to czysty rodzaj marketingu.
Mysle, ze jak ktos tak bredzi nie wiedzac o czym mowi to wyobrazam sobie co za
bajzel energetyczny jest wokol niego.
Ale jak komus dobrze w takim negatywnym stodowisku to niech sie w nim kisi. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wracam jakiejś specjalnie uwagi na samo siedzenie w idealnie ustawionym domu. Ale za to lubie jak wszystko ma swoje miejsce i jak ktos mi cos przestawi to zauważam roznice od razu :d

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Wiesz Coolka ,nie chodzi przeciez o jakies szczegolne ustawianie naszych
powiedzmy mebli , ale o to wlasnie by bylo nam wygodnie i oczywiscie funkcjonalnie.
A jesli przy tym bedzie zachowany lad i porzadek to napewno zaraz poczujemy sie lepiej.
Bo nic tak nie napawa negatywna energia jak porozwalane rzeczy i balagan .
Osobiscie , zle sie czuje w takim rozgardiaszu , bo jestem z natury porzadnisia , co
wcale nie oznacza , ze mam wszystko ulozone pod sznurek i rowniutko.
Ale napewno dbam o porzadek i czystosc. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oops I did it again ...
co najmniej trzy grzeszki mam na sumieniu ...
ja też staram się dbać o porządek i czystość, ale nie zawsze mi to wychodzi :angel2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że każdy z nas niektórych zasad się trzyma, innych wręcz przeciwnie. I dobrze! mamy żyć tak, żeby nam było wspaniale, a nie tak jak mówią poradniki;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Anja"]Myślę, że każdy z nas niektórych zasad się trzyma, innych wręcz przeciwnie. I dobrze! mamy żyć tak, żeby nam było wspaniale, a nie tak jak mówią poradniki;)[/quote] :) Znakomicie to Anja ujelas.
Dodam tylko, ze praktycznosc ludzi sobie a doradztwo czy sygestie specjalistow sobie.
Zreszta wygoda przede wszystkim. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko pytanie czy może nam się żyć źle z powodu złego ustawienia mebli? Czy to może na nas negatywnie wpływac?

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Anja"]Myślę, że każdy z nas niektórych zasad się trzyma, innych wręcz przeciwnie. I dobrze! mamy żyć tak, żeby nam było wspaniale, a nie tak jak mówią poradniki;)[/quote] kurcze, normalnie z ust mi to wyjęłaś. My sami wiemy co jest dla nas najlepsze i nikt nigdy nie wynalazł ani nie wynajdzie recepty na powszechne szczęście. :aloha:

-- 26 maja 2014, o 10:12 --
[quote="Coolka"]Tylko pytanie czy może nam się żyć źle z powodu złego ustawienia mebli? Czy to może na nas negatywnie wpływac?[/quote] Sądzę, że tak. Kiedyś w nocy po ciemku wpadłem na stolik, który dzień wcześniej stał w innym, miejscu. Uderzenie było dosyć bolesne i cały następny dzień promieniowałem negatywną energią :;>:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Człowiek zyje szybkim tempem i nie zawsze ma czas na przestrzeganie tych reguł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja z kolei przez jakiś czas bezskutecznie walczyłam z przyzwyczajeniem moich rodziców do gromadzenia często niepotrzebnych rzeczy. Cóż, wszelkie racjonalne argumenty niestety przegrały w tym przypadku z siłą nawyku - dałam sobie spokój, stwierdziłam, że to ludzie, którzy urodzili się, dorastali i zakładali rodziny za czasów komuny, kiedy gromadzenie różnych gratów na zapas było nawet w jakiś sposób uzasadnione. Po drugie to mieszkanie rodziców - mają prawo mieszkać jak chcą. I paradoksalnie jak "odpuściłam", to mama sama zaczęła dochodzić do wniosku, że dużej części rzeczy trzeba się jednak pozbyć, bo utrudniają np. sprzątanie, a ona przecież nie będzie już coraz młodsza... Jaki z tego wniosek? Ano taki, że po takich doświadczeniach na pewno postawię w przypadku swojego własnego mieszkania na minimalizm :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Czyli nie ma to .jak doswiadczenie zdobyte na innych. :)
Nigdy nie wiadomo kiedy mozemy je wykorzystac . :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jakiś czas temu słyszałam o tych suchych kwiatach i niby nie wierzę tak do końca w takie rzeczy to jednak wywaliłam wszystkie. O klapie od wc nie wiedziałam ale i tak mam alergię na uniesioną deskę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:eek: Tez to slyszalam .
Ponoc zasuszone kwiaty przynosza pecha i niepowodzenie dla domu .
Ale czy to jest prawda, nie wiem. :eek:
Jedno jest natomiast pewne, ze nie znosze suchych bukietow czy dekoracji zrobionych
przy pomocy suszkow. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bardzo ciekawe, dobrze wiedzieć :)

http://www.conrad.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wierzę zbytnio w zasady Feng Shui, myślę, że każdy będzie czuł się dobrze w ładnie urządzonym mieszkaniu. Co myślicie o urządzeniu pomieszczeń w stylu prowansalskim? Tekstylia, koronki, sztukateria, lawenda w wazonikach....no i drewniane meble. Ostatnio tutaj [url]http://poradnikowy.net/aranzacja-wnetrza-w-stylu-prowansalskim-co-musisz-wiedziec/[/url] znalazłam porady, jak urządzić wnętrze zgodnie z zasadami tego stylu. Pomyślałam, że rozejrzę sie za takimi meblami i wykorzystam koronkowe tekstylia, które pamiętają jeszcze czasy mojej babci.

Zamykam oczy, w tę ciszę znów próbuję wskoczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7863]Coolka[/url]"][post]179077[/post]
7. Nie gotować

Kuchnia jest centrum energetycznym twojego domu. Jeśli nic się w niej nie dzieje, tak samo może być w twoim życiu. Im mniej gotujesz, tym mniej żywiołu ognia jest obecne wokół ciebie. Ogień oznacza energię, powiększające się możliwości i aktywne zdobywanie życiowych celów. Jeśli nie masz czasu gotować, przyjmuj w kuchni gości. Ich energia da ci radość i chęć do życia. Jeśli twoja kuchnia jest za mała nawet na przyjęcie przyjaciółki na plotki, postaw na stole lub blacie kuchennym, blisko kuchenki, czerwoną świecę i zapalaj ją codziennie - wieczorem lub podczas robienia porannej kawy. Dzięki temu dasz domowi i sobie więcej energii i życiowego optymizmu. [/quote]
Skoro tak.. idę się wieszać. :D
Gotowanie to ostatnia rzecz, na jaką mogę mieć ochotę. W chwilach kryzysu i objawiających się potrzeb specjalnie nie ma wyjścia. Gorzej, że ludzie lubią u mnie jeść, ale to wiecie, geny pramatek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja z kolei gotuję sam, ale do większości pozostałych "grzechów" się przyznaję :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na pewno lustro nie powinno wisieć naprzeciwko drzwi.

Zamykam oczy, w tę ciszę znów próbuję wskoczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...