Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kika666

Nasze zachowania i postawy

Rekomendowane odpowiedzi

;-) Tak sie jakos sklada , ze w naszym codziennym zyciu praktycznie
biarac czesto musimy dokonywac okreslonych zachowan, ktore
niekoniecznie potrafimy kontrolowac a nawet sie z nimi zgadzac.
Jak sadzicie , co tak naprawde ma wplyw na nasze postawy i zachowania.?
Czy wychowanie , poglady , strach lub dyskomfort z powodu np. nie zwrocenia
wlascicielowi znalezionego przez nas portfela z pieniedzmi?
Czy mozna takie zachowanie lub postawe rozpatrywac z wlasnego punktu widzenia?
Czy mozna i powinno sie tumaczyc i usprawiedliwac jakies niekoniecznie ,,zle,,
czyjes zachowanie? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że usprawiedliwić da się wszystko bo każdy ma jakieś powody dla których jego zachowanie jest takie, a nie inne. Ale to nie znaczy, że jest ono właściwe. Często przy niewłaściwych zachowaniach chociażby jak ten portfel słychać głosy "jak ja nie wezme to weźmie ktoś inny" . Niestety troche jesteśmy w dziwnym świecie, którym rządzą czasem brutalne zasady, albo raczej "zasada" o ich braku. Kazdy inaczej patrzy na przewinienia jak np jak ktoś ukradnie coś komuś z domu, lub inaczej jak z prywatnego sklepiku, a inaczej przy przeklejonej na niższą cenie w markecie. Każdy ma jakąś swoją hierarchie wartości i chyba tym właśnie ludzie się kierują. A niedomówienia biorą się z tego, że każdy ma to postrzeganie inne.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Sporo racji w Twoich spostrzezeniach Coolka.
Nie da sie ukryc, ze swiat jest brutalny i wlasnie owa brutalnosc ma bardzo
czesto przelozenie na nasze okreslone postawy i rozne zachowania.
Czasami jest tak , ze zachowujemy sie tak lub tak , bo boimy sie roznych
klopotow i problemow.
Byc moze dlatego wlasnie zazwyczaj wybieramy postawe bierna i nie wychylamy
sie przed tzw szereg.
Mimo, ze naszym zachowaniem lub postawa mozemy wyrzadzic komus krzywde to
jednak najczesciej wybieramy postawe strusia i chowamy glowe w piasek.
Czasami mam wrazenie, ze liczy sie tylko nasza wygoda i nasz swiety spokoj.
Czy to ,ze zyjemy w spoleczenstwie i jestesmy ludzmi do niczego nas
nie zobowiazuje?
W koncu kazdy z nas ma sumienie ,a dokonujac jakiegos zachowania lub wybierajac
jakas postawe mozemy przeciez liczyc sie z tzw wyrzutami tego sumienia.
Wiec jak to naprawde jest z tymi naszymi zachowaniami.?
A moze to czysty egoizm przez nas przemawia?
Moze swiat zszedl tak naprawde juz na ,,psy,,?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie wszystko ma wpływ na nasze zachowanie.
Przede wszystkim nasze wychowanie, ale też to czego się nauczymy w trakcie naszego życia.
Dodatkowo jeszcze wpływ ma nasze otoczenie..
Człowiek jest takim stworzeniem, który często nie robi tego co chce, tylko to co inni..
Często podstawowym wyznacznikiem jest to co inni powiedzą...
A niestety wtedy często, już jest nieistotne co wynieśliśmy z domu

...bo w oczach tkwi siła duszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Wypada tylko powiedziec , ze diabel tkwi w szczegolach na ktore
nie zawsze mamy realny wplyw pomimo naszego chciejstwa.
Wiekszosc naszych postaw i zachowan jest nam prawie , ze narzucanych ,,sila,,
i jest to tak naprawde dzialanie wbrew naszej woli.
Czasami moze to nawet wygladac jak bysmy bali sie jakiegokolwiek odrzucenia .
Co powoduje tak naprawde , ze zachowujemy sie dosc czesto jak przyslowiowe
robociki akceptujac jakas postawe badz zachowanie wobec nas mimo, ze kloci sie
ona z naszymi pogladami?
Dlaczego biernosc to charakterystyczna cecha naszych zachowan i postaw? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=6615]Kika666[/url]"][post]177985[/post] Jak sadzicie , co tak naprawde ma wplyw na nasze postawy i zachowania.?
Czy wychowanie , poglady , strach lub dyskomfort[/quote]
Właściwie autorka sama odpowiedziała sobie na pytanie. Wychowanie (rodzicielskie i szkolne) wpływa na nasze poglądy, one zaś generują sfery komfortowe i niekomfortowe. Te pierwsze odpowiadają za poczucie bezpieczeństwa, szacunku, akceptacji (blebleble), a te drugie za (skracając) m.in. strach. Warto nadmienić, że w procesie wychowania ważne jest tak naprawdę wszystko, nawet ubiór naszej ulubionej nauczycielki z matematyki. Ileż to wzorców i autorytetów (choćby wizualnych) przejęło się ze szkoły? Aż strach pomyśleć :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...