Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Anja

Książki napisane pod pseudonimami

Rekomendowane odpowiedzi

Jak myślicie, dlaczego niektóre książki są pisane pod pseudonimami?
Czy częściej robią to debiutanci czy znani autorzy?
Jakie potraficie wymienić książki napisane właśnie pod pseudonimem? Kto się pod nim kryje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie każdy chce podpisywać się imieniem i nazwiskiem ze względu na krytykę, czasami pisze się rzeczy, które mogą zrzucić na Nas falę negatywnych emocji, wyzwisk i złorzeczeń. Czasami pisze się rzeczy, których nie powinno się pisać, bo po opublikowaniu grozi nam realne niebezpieczeństwo. Sam pisałem pod pseudonimem w sieci artykuły.
Tutaj na forum też wypowiadam się na kontrowersyjne tematy pod pseudonimem przecież, a nie jako osoba z imienia i nazwiska. Chociaż bardziej spowodowane jest to przyzwyczajeniem do nicku, niż strachem.

Ze znanych osób to Joanne Murray pisała pod pseudonimem. Znamy ją jako J.K. Rowling.
W Polskiej literaturze było to dość często spotykane, zwłaszcza jeśli chodzi o sferę seksualną, opisywanie postaw niezgodnych z ogólnie przyjętymi trendami wówczas w społeczeństwie.
Musiałbym poszukać w pamięci, ale obecnie nie przychodzi mi nic do głowy.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Mysle, ze pisanie pod oslona,,nocy,, czyli pod pseudonimem
czesto stwarza rodzaj zaslony ,za ktora autor moze bezpiecznie sie ,,psychicznie,,
schronic.
Nie wszyscy sa odporni i nie kazdy potrafi zniesc krytyczne opinie i uwagi dot. np.
tresci.
Poza tym sadze, ze pseudonim daje takie poczucie swobody poprzez anonimowosc,
ktora pozwala bez oporow ,,wywalic,, z siebie prawdziwe i niczym nie
skrepowane emocje ,poglady , oraz perspektywe widzenia.
Taka anonimowosc stwarza autorowi nieograniczona przestrzen ktora jest potrzebna
do tego by otworzyc swoje wnetrze i pobudzic bez jakiejkolwiek obawy
swoja inwencje tworcza.
Pseudonim jest szczegolnie komfortowy dla autorow parajacych sie drazliwa i
kontrowersyjna tematyka .
Wydaje mi sie , ze wspolczesni pisarze raczej nie holduja modzie pseudonimow i
zdecydowanie wola pisac pod swoim autentycznym szyldem.
Jakis czas temu czytalam powiesc Macieja Slominskiego pt,, Jestes tylko diablem,,
pisana pod pseudonimem Joe Alex.
Zreszta ,ten pisarz poslugiwal sie az dwoma pseudonimami, oraz oczywiscie tez
pisal i sygnowal tresc ,swoim prawdziwym nazwiskiem i imieniem. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Agatha Christie: Mary Westmacott
Michael Crichton: John Lange, Jeffery Hudson and Michael Douglas
C.S. Lewis: Clive Hamilton and N.W. Clerk
Stephen King: Richard Bachman
Benjamin Franklin: Mrs. Silence Dogood

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Samuel Langhorne Clemens czyli: (w żargonie pilotów parowców rzecznych mark twain oznacza "zaznacz dwa (sążnie głębokości)") Mark Twain. :) taka ciekawostka.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) O widzisz Redorange.
Akuratnie ta ciekawostka ,na ktora zwracasz uwage przyda mi sie,
bo o tym nie wiedzialam. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bolesław Prus to też był pseudonim, tak naprawdę autor "Lalki" nazywał się Aleksander Głowacki. Pod pseudonimem pisał podobno dlatego, że chciał być naukowcem, a pisanie wydawało mu się mało poważnym zajęciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Mysle, ze jak dobrze poszperamy w pamieci i necie to
pewno bedzie tych pisarzy jeszcze wiecej ktorzy ukrywali sie za pseudonimami.
Pseudonimy to swietna przykrywka , cokolwiek to znaczy. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Używanie pseudonimów zależy też od czasów, w których żył dany autor. Przykładowo Prus (Aleksander Głowacki) pisał pod pseudonimem z powodu zaborów, kiedy to naprawdę pisanie pod innym nazwiskiem było po prostu bezpieczniejsze. A już taka Alice Rosalie Reystone, polska pisarka fantasy, zdecydowała się na ten krok, aby łatwiej się wybić. Co ciekawe zagraniczni autorzy łatwiej nas przyciągają niż rodzimi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odkopuję temat.

Od wielu lat piszę do szuflady, czasem w sieci, a teraz nawet myślę o wydaniu jakiegoś lekkiego i przyjemnego (huehue, marzenia xD)... "dzieła". I dopadają mnie myśli, że raczej zrobię to pod pseudonimem. Powód? Trochę boję się reakcji najbliższego otoczenia, że zobaczą we mnie kogoś innego niż widzą na co dzień (zaleciało mową psychola?). Pod pseudonimem na więcej można sobie pozwolić, to taka bariera ochronna, bo... właśnie, krytyka. Gdybym była takim Kingiem z XXX książkami w dorobku, majątkiem i popularnością nie przejmowałabym się niczym, no ale debiutant? Ktoś kto od trzech zaledwie lat cieszy się dowodem? Mimo że wiem, jak krytyka jest potrzebna, boję się jej ;/ Sięgam pamięcią do czasów, gdy dawałam blogi do tak zwanych oceniani. Co ja przeżywałam. Zbierało mi się nawet na mdłości, choć nie miałam się teoretycznie czego bać, bo noty były pozytywne.
Z pseudonimem jest też tak, że zawsze możesz go zmienić, zniknąć i pojawić się jako ktoś nowy, kogo prawdopodobnie nie rozpoznają. Chyba że po stylu pisania ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na pytania Autorki tematu potrafię odpowiedzieć na ostatnie pytanie. Znam pseudonim Olis Nari Lang od trylogii dla młodzieży "Atlanci", wiadomo, że to kobieta, Polka, i nic więcej. Pierwszą część przeczytałam jakieś 2 lata temu, naprawdę ciekawa i warta polecenia, drugiej jeszcze nie czytałam, a trzecia ma zostać wydana w tym roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laila Shukri "Jestem żoną szejka"

Pod tym pseudonimem kryje się polka, która wyszła za bogatego szejka. Pisze w książce o tym, jak jest przez niego traktowana i ogólnie o arabskiej kulturze. Nazwiska swojego oraz istotnych szczegółów nie ujawnia, żeby jej nie skojarzyć. bo za takie pisanie w arabskim świecie można mieć poważne konsekwencje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...