Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kika666

Sztuka dobrego krojenia

Rekomendowane odpowiedzi

:) W kuchni nie obejdzie sie bez umiejetnosci dobrego krojenia.
A przyznac trzeba, ze nie jest to tak naprawde latwa czynnosc.
Po prostu trzeba wiedziec kiedy i jak cos obrac czy pokroic.
Dzielmy sie wobec tego skutecznymi sposobami jak dobrze pokroic np. upieczone i swieze mieso,biszkopt ,
jajka, sery zolte itd . :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój pedantyzm sprawia, że mam hopla w kuchni. Lubie jak wszystko jest ładnie pokrojone, jak sie nie rozpada, jak jest równo zostawiona reszta wędliny czy sera. Przede wszystkim sensem jest dobry nóż do odpowiednich czynności.

[img]http://www.garnkifissler.info/wp-content/uploads/2010/04/noze_perfection1.jpg[/img]

Lubie duże ostre noże, z dużą rączką ktore lekko leżą w dłoni. Biszkopt tak jak chleb tylko nożem do chleba. Mam taki wielki cały metalowy i on się sprawdza w takich zadaniach. Sery i wędliny raczej mniejszymi nożami ( mam taki niewielki z piłką i nim mogę kroić nawet całe dnie 8-) ). Do krojenia jajek używam gładkiego sztywnego noża, obieram je jeszcze ciepłe i wtedy kroje zazwyczaj, ale jak nie to zimne też się da jeśli nóż obleje ciepłą wodą. Mięsa zawsze kroje dużym nożem z piłką nawet jak są ciepłe chociaż staram się ciepłych nie kroić :-P Często używam też giętkiego nożą mniejszego do filetowania, ale używam do obierania ze skórki np pomidorów. Korzystam też z tasaka, bo najłatwiej nim poporcjować mięsa.

Cebulę chętnie większym , cięższym nożem, ale ostrym na maxa i dobrze wyważonym. Tylko, że cebulę najpierw ucinam u nasady, stawiam na blacie i przekrajam, potem połówki obieram i opłukuje w wodzie. Dopiero kroje. A jak siekam to nie cyrkowo jak master chef tylko najpier robie piórka a potem przymając je razem siekam sobie jak drobno mi sie podoba :)

Jestem maniaczką sprzętu kuchennego, którego nigdy mi nie jest dostatek, więc noży mam w kuchni dużo i wole porządne.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam noże. Czasami 3 nożami (duży, średni, mały) potrafię wszystko zrobić, a czasami mam czas i ochotę się bawić. Wtedy sięgam po różne noże. Do szatkowania, do chleba, tasak. Sprawia mi to przyjemność po prostu. Powiedziałbym, że noże to moje hobby i w przyszłości zakupię sobie taki cholernie drogi komplet noży.

Cały czas uczę się kroić, bo jeszcze trzy lata temu to kroiłem, jak moja kilkuletnia chrześnica. :mrgreen:

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ja niestety nie Jestem taka zdolna i zawsze mam problem z dobrym pokrojeniem .
po prostu Jestem w fazie ciaglego uczenia sie tej czynnosci.
Podziwiam tych, co potrafia ladnie pokroic ugotowane ziemniaki w kostke , czy nawet rowniotko
przekroic na kilka czesci biszkopt.
O krojeniu fachowo jajek juz nie wspomne, bo Ja je poprostu rozdrabniam w rekach np. na salatke
jarzynowa.
Troche taka ciapa ze mnie, ale mysle ze sie poducze. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KOcham kroić moim tasakiem... ostry jak brzytwa a dostałem go od mamy mojego kolegi byłej kierowniczki sklepu mięsnego. również ona nauczyła mnie z niego korzystać..

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Genialenie kroi się schab z kością... :) NIe jest to takie trudne jedyna ale to gabaryty nożyka (tasaczka). Mi on dobrze leży w ręce i jak tylko moge to się nim posługuję.
Pozostałe dwa to zwykłe klasyczne noże z metalową rączką... ostre i dobrze leżące w ręce.
To czego nienawidzę w kuchni to tępych noży.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) A to akuratnie prawda.
Tepe noze potrafia obrzydzic i odebrac chec krojenia.
Sadze, ze wlasnie ostry noz jest podstawa komfortowego i dobrego krojenia.
Ja mam male dlonie wiec pewno taki tasak bylby chyba nie dla mnie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No moje dłonie są za drobne, żebym posiekala cebulę nawet dobrze wyważonym tasakiem :P ale na pewno się da :)

Kika co do siekania i krojenia to każdy się uczy tylko każdy jest na innym etapie tej nauki, więc dla mnie to żadna ujma, że kroje gorzej od kogoś innego. Lubie się w kuchni uczyć cały czas.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Zdecydowanie podoba mi sie Twoje podejscie do tych problemow kuchennych.
Moze dla innych to pestka ale dla mnie nie za bardzo.
Dlatego milo , ze jest ktos kto nie doluje ale rozumie w czym rzecz. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jejku ale to tylko krojenie. Jak się pokroi tak będzie.
Ja nie przywiązuję do tego wagi...jedyne to czy ma być drobno czy nie. I tego się trzymam.
Moja kuchnia głównie polega na szybkości działania a nie na pięknym krojeniu w kosteczkę... jak bym tak robił to już bym umarł z głodu.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy się tym nie interesowałam, a jak coś kroję to biorę pierwszy lepszy nóż, który mi w dłoń wpadnie. :D I nie widzę różnicy. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Mozna i tak .
Ale dla mnie jest wazne czym kroje , jak kroje i co. 8-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie krojenie ma znaczenie, a to że siekam cos drobno nie znaczy że wolniej :P

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Dla mnie krojenie ma znaczenie[/quote] Tak, tak. Coś o tym wiem. 8-)

Ktoś z Was chciałby kiedyś iść na jakiś kurs krojenia?

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) No moze zaraz na kurs krojenia to nie ,ale chcialabym umiec kroic staranniej i
oczywiscie ladnie.
Caly czas nad tym pracuje gdy cos tam kroje. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...