Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Firma Super Light Car (SLC) może i nie jest bardzo znana w świecie motoryzacji, ale już wkrótce może się to zmienić za sprawą nowego modelu. Oto nowe kanadyjskie superauto o nazwie Tomahawk.

[img]http://ocdn.eu/images/pulscms/ZDY7MDQsMCwxYywzMWMsMWJmOzA2LDMyMCwxYzI_/069a7b5c59c3fe52703cdbe9e2ba9413.jpg[/img]

Do konstrukcji Tomahawka wykorzystano konstrukcję typu monocoque ważącą zaledwie 136 kg oraz polimerowe nadwozie. Całkowita masa pojazdu to tylko 907 kg.

Na razie nie znamy szczegółów dotyczących napędu, SLC mówi, że pojazd może zostać wyposażony zarówno w silnik benzynowy, jak i jednostkę elektryczną. Wiele elementów zostało zaczerpniętych z modelu Corvette C4.

Model będzie produkowany w Quebec, a SLC chwali się, że czas montażu tego modelu jest nawet osiem razy krótszy niż podobnych pojazdów. Czas produkcji zamiast 1500-2000 godzin trwa 250 godzin.



Tomahawk zadebiutuje na salonie samochodowym w Montrealu, który odbędzie się w styczniu przyszłego roku. Model będzie oferowany jako zestaw do samodzielnego montażu, a jego koszt to 30 tys. dolarów kanadyjskich (ok. 86 tys. zł).

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z wyglądu ciekawy, lekkie samochody a mocne są fajne, ale sam bym takiego nie kupił.
Ja wręcz przeciwnie lubię ciężkie, toporne samochody, głośne i dużo spalające.
Lekkość kojarzy mi się z mniejszymi rozmiarami. Takim sportowym clio RS na przykład.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stosując lekkie materiały typu carbon, aluminium oszczędzamy wagę. Sztywność i wytrzymałośc mamy nawet większą niż standardowa stal.
Przy tej samej mocy mamy lepsze przyśpieszanie, hamowanie no i znacznie lepiej się takie cudo zachowuje na drodze.

Tomahowk wygląda ciekawie. Jak to będzie jeździć... trzeba poczekac na testy. Wygląd to nie wszystko ale cena jest... bardzo atrakcyjna.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko jak ma takie zawieszenie niskie, to w Polsce zaraz obijemy progi.
Auto na weekendowy wypad na tor dla zamożniejszych ludzi.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z zabawek na tor to Lotus 7.
Hmm to raczej samochód do pokonywania dużych odległości w dość dużym tempie...ale piernik to to wie...

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale prędzej we Francji, czy Anglii.

U Nas na ekspresówkach to by nie pojeździło się, a autostrad prawie nie mamy, co dopiero mówić o szybkim pokonywaniu, gdzie co chwile remont.

Na tor wziąłbym jakiegoś Mercedesa AMG.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Ja wręcz przeciwnie lubię ciężkie, toporne samochody, głośne i dużo spalające.[/quote] Znaczy Nubirą po Warszawie :D

Co do auta podoba mi się, ale fakt, że nie jest to auto na polskie drogi.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Znaczy Nubirą po Warszawie :D [/quote] Hahaha szczególnie z rączką.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To udogodnienie nie jest w wyposażeniu :P

Podobają mi się takie auta jak Tomahawk, ale chyba bardziej do oglądania. Nie wiem gdzie miałabym tym jeździć, że już nie mówie o spalaniu i utrzymaniu :P

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mercedesy AMG to właśnie samochody do podrużowania a nie do upalania na torze. Za ciężkie, za dużo elektroniki, i stanowczo zbyt komfortowe. Chyba że Black Edition ale to coś mniej więcej jak 911 gt3 lub gt2.
Na tor idealne są małe wściekłe lekkie... podstawa sportu.

Co do tomahowka... czy innych wydumek pokroju lambo czy ferrari.
Wcale nie jest tak źle jak mówicie. W Katosach jeździ facet na co dzień lambo Gallardo. Nawet miałem z nim przyjemność rozmawiać. Twierdzi że jest to takie samo auto jak każde inne i spokojnie można nim jeździć na co dzień. Wprawdzie unika wysokich krawężników ale to drobny mankament.
Mój kolega już teraz mieszkający w Rzymie przez 18 miesięcy jeździł F 512TR, auto stało codziennie pod blokiem na jednym z katowickich osiedli. Też jeździł każdego dnia...
Jeden z moich klientów jeździ Astonem DBS... też autko na codzienne wyprawy do pracy...
Kwestia podejścia, trochę uwagi aby nie rozwalić felg ale da się i może to dawać kupę frajdy.

Pomijam kwestę spalania, ubezpieczenia i kosztów serwisu jednego czy drugiego ale zawsze wychodzę z założenia że jak CIę stać na zakup takiego potworka to stać CIe na utrzymanie.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Mercedesy AMG to właśnie samochody do podrużowania a nie do upalania na torze. Za ciężkie, za dużo elektroniki, i stanowczo zbyt komfortowe.[/quote] Takie lubię. 8-) Zrelaksowałbym się czując swąd palonej gumy i ryk silnika na torze.
[quote]Jeden z moich klientów jeździ Astonem DBS... też autko na codzienne wyprawy do pracy... [/quote] Można, ale właśnie przez uważanie, coby w dziurę nie wpaść, uważanie na krawężniki i nierówności, których na polskich drogach jest cała masa musi odbierać jakoś frajdę, przynajmniej ja bym tak uważał. Nie są to też super komfortowe auta, ciężko z nich też na polskich drogach wyciągnąć dużo, jednocześnie nie będąc samobójcą. :mrgreen:

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zamieszczam test trzech "zwykłych" samochodów Mercedesa CLS AMG, BMW M6 Grand Coupe i Jaguara.
Test przeprowadził jeden z moich ulubionych testerów...
JA wybieram M6 :)

Reiv to specjalnie dla Ciebie

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7-yCupxxErM&feature=youtu.be[/youtube]

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Proszę bardzo.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=x6LRmJpkfzA[/youtube]

A ja wybieram tego. Spełnia wszystkie moje kryteria.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Co za autko ten Tomahawk.
Chcialabym mimo wszystko moc sobie nim pojezdzic.
Taka konstrukcja jestem wrecz zachwycona.
Zreszta napewno jest czym.
W koncu kazdy z nas za co innego ceni rozne marki .
Jedni za wyglad , inni za osiagi itd.
A za mercedesikami jakos nie szaleje. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest takie powiedzienie: z przodu gwiazda ch.j nie jazda.
Jakoś co wsiądę do merca to źle się w nim czuję... układ kierowniczy jak patyk w budyniu, skrzynia równie precyzyjna i ten zawias... stąd również chyba średnia kupującego 54 lata.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"]Jest takie powiedzienie: z przodu gwiazda ch.j nie jazda.
Jakoś co wsiądę do merca to źle się w nim czuję... układ kierowniczy jak patyk w budyniu, skrzynia równie precyzyjna i ten zawias... stąd również chyba średnia kupującego 54 lata.[/quote]

:) Super podsumowanie, nie ma co. :)
Przyznac trzeba , ze masz racje.
Tylko ci co kochaja mercedesiki to moga wpasc we wscieklosc za takie porownanie. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest jeszcze doskonały tekst big cyca:
"lubię w swoim dresie jeździć w mercedesie
i chociaż mały mam mózg..."
Czy jakoś tak.. ja się nie boję zwolenników tej marki. NIgdy mnie nie dogonią :D hahahha.

Cóż uważam że jest to auto dla dziadka pierdziaszka i mojego zdania nic nie zmieni... chyba że merc stanie się BMW ale to na szczęście nigdy się nie stanie. :)

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]bo merc to taryfa.. :P[/quote] No to chyba dobrze, bo taksówkarze wybierają niezawodne, przede wszystkim komfortowe auta dla klienta i dobrze się prezentujące.
Dla mnie mercedes z tym się kojarzy. Niezawodny. Dobry silnik. Ładna karoseria. Dobra marka.
[quote]Jakoś co wsiądę do merca to źle się w nim czuję... układ kierowniczy jak patyk w budyniu, skrzynia równie precyzyjna i ten zawias... stąd również chyba średnia kupującego 54 lata.[/quote] Nie wiem skąd te dane posiadasz o średniej wieku, ale może zaprezentujesz. To tak jakby powiedzieć, że wszyscy kupujący BMW to buraki :mrgreen: bo jeżdżą tymi furami pod wiejskie dyskoteki.

Nie będę się podejmował wyliczeń, bo dla mnie mercedes ma klasę, a hasła zazdrosnych ludzi z "gwiazdami" przypomina mi trochę przepychanki kiboli na stadionach, gdzie obraża się inny klub, bo "mój lepszy". 8-)
[quote]"lubię w swoim dresie jeździć w mercedesie
i chociaż mały mam mózg..."[/quote]
tekst tak inteligentny jak nazwa zespołu :mrgreen:
[quote]Cóż uważam że jest to auto dla dziadka pierdziaszka i mojego zdania nic nie zmieni... chyba że merc stanie się BMW ale to na szczęście nigdy się nie stanie. :)[/quote] Nie zamierzam zmieniać, ale twierdząc tak nie pokazujesz za dużej wiedzy o samochodach kierując się sterotypami, nie popartymi żadnymi danymi. ;-)

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiem stąd że miewam czasmi okazję prowadzić różnego rodzaju samochody. Tak przy okazji różnego rodzaju testów jak i innych.
Na ostatniej prezentacji nowej serii 3 (prezentacja dla dilerów) były do porównania mercedesy klasy C i audi A4. W sumie i mercedesem i audi przejechałem około 120 (każdym jednym). Z nową serią 3 około 350-400 na samej prezentacji. W tym była jazda miejska, szosa i autostrada oraz tor wyścigowy pt nurgburgring.
Szkolenie i prezentacja trwały 3 dni. Więc mam porównanie. Stąd moja opinia o tych samochodach.
CZy są komfortowe? Owszem. Czy są nowobogackie... tak i to bardzo. Czy kupują ją przede wszystkim osoby po 50-tym roku zycia tak. To są oficjalne wyniki sprzedaży mercedesa.
Dane tego tupu są udostępniane dealerom. Mój dziadek jest dealerem bmw w rzeszy więc bywam na szkoleniach, prezentacjach i ty m podobnych imprezach.
Poza tym korzystam przy każdej możliwej okazji do testowania samochodów przy różnego rodzaju iwentach na różnego rodzaju torach wyścigowych. A jest tego dość sporo. Trzeba tylko tam bywać i mieć licencję aby móc do takiego samochodu wsiąść.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]CZy są komfortowe? Owszem. Czy są nowobogackie... tak i to bardzo. Czy kupują ją przede wszystkim osoby po 50-tym roku zycia tak. [/quote] Bo nowe mercedesy są drogie, byle szczyl sobie takiego auta nie kupi, bo go nie stać zwyczajnie, jest też zawód syn/córka, ale nie piszemy o takich przypadkach.
BMW i Mercedes są na tej samej półce, więc przekrzykiwanie się i określanie kto czym jeździ można jedynie w konwencji żartu a nie merytorycznej dyskusji obciążającej auto wadami niezależnymi od producenta, że tacy klienci nimi jeżdżą.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i tu się Reiv baaardzo mylisz.
Mercedes i BMW są na jednej półce... klasa premium ale nic więcej. Te samochody są adresowane do zupełnie innego odbiorcy. Mercedes do statecznego Pana. Do Młodej kadry menadgerskiej BMW i AUDI. Mercedes nigdy nie był samochodem rozrywkowym, zabawnym i sprawiającym radość z jazdy. Był i nadal jest to wożenia tyłka w luksusie, sportowe wrażenie, prowadzenie od cyrkla lub jak tnąc ostrzem skalpela... to właśnie BMW.
Zresztą spójrzmy na historię obydwu marek. Mercedes zbudował swoją opinię na niezaprzeczalnym komforcie i bardzo niskiej awaryjnośći modeli W115/116 i W123/W124. Wszystkie nowsze to już niestety równia pochyła w dół. Wszędobylska korozja, problemy techniczne i usterki elektryczne spowodowały że... nie są już tak chętnie kupowane. Najnowsze modele mają zerwać z tą kilkunastoletnią zapaścią marki... ale pożyjemy zobaczymy.
Technicznie marc bardzo odstaje od pozostałej niemieckiej dwójki. Zawieszenia nadal bazują na rozwiązaniach z lat..60tych, silniki nigdy nie były szczytem techniki (owszem stare diesle były arcy trwałe ale to też już przeszłość), zawieszenia też takie se... miękki po prostu miękkie.
BMW to samochody o bardzo mocnym zacięciu sportowym. W latach 80-tych była taka reklama: komfort mercedesa, osiągi porsche (BMW M3), Mercedesowi baaardzo się to nie spodobało.
Najwiecej nagród za najlpeszy silnik ma BMW i Honda.
Wszystkie rozwiązania BMW testuje na najsłynniejszym torze czyli na nurburgringu. Ich samochody mają sprawiać frajdę z jazdy (i doskonale to robią), stawia się w nich na kierowcę i jego przyjemność (stąd konsola środkowa skierowana w jego stronę) mało miejsca dla pasażerów, mocne silniki i doskonale zestrojone zawieszenia. Nie są twarde ale jędrne. Chyba że mamy M-kę (lub M pakiet) to zaczyna się robić twardawo.
Mercedes zawsze stawial na bezpieczeństwo bierne (ABS, ASR, ESP, kontrolowane strefy zgniotu itp) BMW na aktywne (mocne silniki, doskonałe hamulce, zawieszenia wszytko to co pozwala uniknąć kolizji - pomijam debili za kółkiem).

Poza tym znacznie bardziej cenię również bmw za to że jest już jedną z baaardzo nielicznych marek nie będących w koncernie a sami go tworzą (MINI, Rolls Royce). Mercedes swoją eksluzywną markę MAybach zamknął bo te samochody się nie sprzedawały (za dużo wspólnego miały z mercedesami a to nie podobało się właścicielom np włączniki, przyciski itp) w Roycie nie znajdziemy nic wspólnego z BMW oprócz silnika a tego nie widać i mało kto o tym wie i marka ta sprzedaje się jak świeża bułeczka. Podobnie sprawa wygląda z Mini to hit sprzedażowy. Smart mercedesa to raczej niszowa zabawka... w końcu to zegarek (skonstruował go swatch). O Chryslerze to sobie odpuszczę pisanie szkoda mi paluchów.

Zanim odpowiesz to poczytaj na temat tych dwóch marek a najlepiej pojeździj tak jednym jak i drugim. Bo teoria to jedno a własne doświadczenia drugie.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote] Do Młodej kadry menadgerskiej BMW i AUDI.[/quote] Nie mam zamiaru się sprzeczać nad takimi kwestiami bez danych porównawczych.
Na razie wszystko co mówisz opierasz na ich braku. Jeżdżenie danymi markami jedyne co tutaj wnosi do dyskusji to osobiste odczucia, które nie są miarodajne w kontekście sprzedaży. Bo rozmawiamy o ogóle chyba, a nie odczuciach? Sam z resztą wskazałeś stwierdzeniem o mercedesach strukturę wiekową, więc proszę nie mieszaj w to osobistych przeżyć, bo to pasuje do siebie jak pięść do nosa...

Ja znalazłem m.in to:
[quote]W lipcu 2013 Mercedes sprzedał 116 790 aut, co oznacza, że jest to o 20% lepszy wynik niż w porównywalnym okresie w roku 2012. [/quote] [quote]W listopadzie br. (2013) Mercedes-Benz dostarczył 133 441 samochodów (+10,9%). Szczególnie imponujące wzrosty sprzedaży odnotowano w Japonii (+43,2%), Chinach (+26,1%) i USA (+13,4%), a Klasa S krótko po premierze zdobyła tytuł najlepiej sprzedającej się limuzyny na świecie. Od początku roku Mercedes-Benz jest najszybciej rosnącą marką premium na świecie - od stycznia klienci nabyli 1 322 500 aut spod znaku trójramiennej gwiazdy (+10,7%).[/quote] [size=85]http://www.motofakty.pl/artykul/kolejny-dwucyfrowy-wzrost-sprzedazy-mercedes-benz.html[/size]

Mercedes nie jest wcale na równi pochyłej. Z tego co widać. ;-)

Odnośnie struktury wiekowej z 2011:
[quote]In the U.S., Mercedes buyers are older—54 years on average vs. 49 for BMW and 48 for Audi, according to researcher Strategic Vision.[/quote] [size=85]http://www.businessweek.com/magazine/a-mini-mercedes-with-big-ambitions-09222011.html[/size]

średnia dla BMW - 49 lat
średnia dla Mercedesa - 54 lata (dane z USA)

W Twojej opinii 5 lat to tak dużo, by jedną markę określać jako dla "dziadków" a drugą już nie? Równie dobrze można stwierdzić, że Audi jest lepsze jeszcze od BMW, bo ma niższą średnią o rok. Co jest moim zdaniem kompletną bzdurą. Porównywania wiekowe służą producentom do zmieniania marki, tak by zyskiwać jak najwięcej klientów, a nie do porównywania aut względem parametrów, czy też innych zupełnie nieporównywalnych czynników.

A teraz z e strony Daimlera:
[size=85]http://sustainability.daimler.com/reports/daimler/annual/2011/nb/English/602030/demographic-change.html[/size]

Struktura wiekowa 2009:

< 30 lat - 12%
30 - 39 lat - 24%
40 - 49 - 38%
> 50 lat - 26%
[quote]"W rodzimych Niemczech trójramienna gwiazda uzyskała we wrześniu 9-proc. udział w rynku i od początku roku pozostaje liderem wśród marek premium."[/quote] [quote]"W Japonii, gdzie Mercedes-Benz jest najchętniej wybieraną marką premium, od lipca do września br. sprzedano 14 558 pojazdów (+32,8 proc.)."[/quote] [size=85]http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ceny/news/rekordowa-sprzedaz-mercedesa-gdzie-ten-kryzys,1955760,339?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome[/size]

Rozumiem, że Ci wszyscy ludzie to starsi panowie? Nie są.

[quote]Nieustającą popularnością cieszą się kompaktowe modele Mercedesa. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. klasa A, klasa B i klasa CLA znalazły łącznie 267 467 nabywców, osiągając 68,3-proc. wzrost.[/quote] Czyli wygoda + zwrotność, w średniej cenie.

Mercedes jest wszechstronny. A stawianie osiągów wyżej nad komfort, czy inne ważne parametry nie jest merytoryczne, tylko czysto subiektywne. Dlaczego?
Nie da się porównać dwóch zupełnie innych rzeczy.
Czy stwierdzając, że mercedes ma trochę gorsze zawieszenie, czy silnik ma mniej koni, można stwierdzić, że auto jest złe?
W mojej opinii nie, bo nadrabia to czymś innym, nie wpływa też to na ocenę ogólną, gdy czyjeś preferencje są odmienne. Dochodzimy do tematu odczuć.


Natomiast jeśli chodzi o te, twierdzę, że to kto kupuje daną markę czyt. większość nie stanowi wady danego auta. I wśród posiadaczy BMW są stateczni panowie, jak i u Mercedesa. Twierdzenie inaczej to jak potwierdzenie, że zna się osobiście każdego posiadacza mercedesa. :mrgreen:
Mercedes ma wystarczające zalety by sprawiać frajdę jako auto luksusowe i sportowe. Kwestia modelu i umiejętności kierowcy oraz własnego widzimisię.
W moim wypadku żadne nowinki techniczne nie zastąpią mi duszy auta, które w mojej opinii BMW nie ma. Nawet starsze modele. 8-)
Gadanie o starszych panach to też wygląda mi na zarzut w stylu "cho no zmierzymy się na światłach" wypowiadanym przez "typowego przedstawiciela kadry menedżerskiej" i posiadacza BMW. :mrgreen:
Auta autami a kto jest "dziadkiem" i dla kogo jest dane auto to weryfikuje nie silnik, nie zawieszenie a osobiste umiejętności.
[quote]Mercedes i BMW są na jednej półce... klasa premium ale nic więcej.[/quote] Mercedes jest na tej półce, bo ma inne zalety, jak widać doceniane. A wady znów nie są tak duże, by inni klienci nie kupowali tego auta. Wybrane modele mogą dostarczyć frajdy nawet większą od BMW, bo to kwestia indywidualna. Jeden lubi kolor czerwony, drugi zielony. Nie ma na to danych, dlaczego ktoś tak woli. Bo to zależy od widzimisię każdego człowieka.

Mercedes sportowym autem stricte nie był, poza paroma wybrykami, ale twierdzenie jak powyższe sprowadza dyskusje na podwórkowe chwalenie się co jest lepsze, nie biorąc pod uwagę wielu istotnych rzeczy.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...