Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kika666

Bob

Rekomendowane odpowiedzi

:) Poczciwy bob ,jest ponoc uwazany za niezwykly smakolyk i nawet przekaske.
Czy jadacie bob i czy rzeczywiscie jest taki znakomity ,jak jego smakosze twierdza ;-) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bardzo lubię i jak tylko jest na niego sezon chętnie jadam w dość dużych ilościach. Dużo osób je z osłoną ja akurat wysysam ze środka :D

"Bób jest warzywem charakteryzującym się wysokimi wartościami odżywczymi przy stosunkowo niskiej zawartości kalorii. Cechuje się znaczną zawartością błonnika pokarmowego i niską zawartością tłuszczu co sprawia że bób może być stosowany przez osoby chcące schudnąć oraz te które chcą prowadzić profilaktykę w chorobie wieńcowej lub ceniące prawidłową zbilansowaną dietę."

[img]http://lunchblog.pl/wp-content/uploads/2013/08/bobslider7.jpg[/img]

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Mysle, ze nawet jesli jest po sezonie to i tak
mozna go jesc , bo jest przeciez mrozony.
Tez bardzo lubie bob i dosc czesto go jadam. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie jadłam mrożonego, zawsze czekam na jego czas :P Ale może się w tym roku skusze

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie przepadam za bobem.

Znacie jakieś przepisy, gdzie jest składnikiem bób, czy tylko same można jeść?

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest masa fajnych przepisów jak sałatki, zapiekanki albo nawet kotlety :

[img]http://static.smaker.pl/photos//5/0/e/50e9d2efd1e00b36f2d63ef5d1af4bfc_49434_51dd4e7db8695_510.jpg[/img]

Porcja na około 4 osoby:
1/2 kg bobu
1/2 kg ziemniaków
olej, sól, pieprz, majeranek
1/2 kg mięsa mielonego mieszanego
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
2 jaja
bułka tarta


Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, dobrze utłuc. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek posiekać. Bób ugotować w osolonej wodzie i obrać ze skórek. Wszystkie składniki połączyć, wyrobić łapką na masę ( nie będzie jednolita przez bób). Z masy formować kotlety wielkości kotletów mielonych, panierować w bułce tartej i smażyć na złoto z obu stron.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Przepis wydaje sie byc smakowity .
Zastanawiam sie czy mozna go trofe zmodyfikowac i zrobic bez dodatku miesa?
Czy taki eksperyment ma w ogole sens? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak. Też jak go szukałam to pomyślałam o tej formie bezmięsnej. Bób i ziemniaki myślę, że nie powinny się rozpadać. Ja robię w domu czasem ryżowe kotlety z kukurydzą i serem żółtym. Ciekawe jakby do nich dodać bobu

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Coolka , daj przepisik na te kotlety z kukurydzy .
Widac , ze masz glowe do fajnych eksperymentow kulinarnych , wiec z tym bobem mozna sprobowac.
Zawsze to moze zmienic smaczek z dobrego na fantastyczny. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podoba mi się ten przepis Cooleczki. Może sam nawet skuszę się na kupienie bobu i wypróbowanie jak smakuje.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Kika666"] Coolka , daj przepisik na te kotlety z kukurydzy .[/quote]
Niestety proporcje wyjątkowo na oko :)

- ugotowany i przestudzony ryż
- kukurydza konserwowa
- ser żółty starty na tarce na grubych oczkach lub pokrojony w drobna kosteczkę
- przyprawy jak na kotlety mielone ( u mnie pieprz, sól , majeranek )
- jajko ( proporcje jak do mielonych )

Masa musi być jak na kotlety mielone, nie za sucha bo się rozpadną przy smażeniu. turlam kotlety i obtoczone w tartej bułce smażę :P

Można eksperymentować i dodawać inne rzeczy do tego. Niektórzy dają mięso, ale ja stanowczo wole bez.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Dzieki za przepis .
Jutro je zrobie i powiem jak mi sie udaly i jjak smakowaly. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niektórzy moi znajomi jak robili to dawali jeszcze trochę sypkiej słodkiej papryki jeśli lubisz :P No i czekam jak smakowały :)

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Dzisiaj probowalam te kotleciki, sa przepyszne, choc troche trudne do usmazenia , bo sie odrobine rozwalaja.
Zolty ser nadaje takiego specyficznego smaku.
Mysle, ze nastepnym razem dodam odrobine wlasnie papryki.
A moze cos poeksperymentuje?
Ale na razie to delektuje sie tymi smakowitymi kotlecikami. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To pewnie trochę za mało jajka dałaś w proporcji do ryżu jak się rozpadały. Po kilku eksperymentach myślę, że wyjdą idealnie :) Ja je uwielbiam :)

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bobu nigdy nie jadłam w innej postaci niż gotowany, ale też bym się skusiła na odrobinę finezji jak tak poczytałam;) Tylko gdzie o tej porze można go dostać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć sklepów ma mrożony. Pewnie najszybciej w jakichś hipermarketach.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak przypatrzyłam się i faktycznie jest mrożony. Ale nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi, bo to warzywo jednej pory. A zachowuje smak, czy już to nie to samo co świeży? Jadłaś taki?;>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ja bardzo lubie bob , wiec dla mnie nie ma znaczenia czy on jest swiezy
czy mrozony.
Mnie zawsze smakuje tak samo i dla mnie jest pyszny. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze mrożonego nie próbowałam, ale skoro Kika tak zachwala, że smak jest ten sam to chyba się skusze.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To może też skuszę się na ten mrożony, raz kozie śmierć;) Od pół miesiąca za mną chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś jadłam u rodziny, ale bardzo dawno temu. Pamiętam, że smakował ale jakoś nie zachwycał. Pewnie kiedyś znów skosztuję. Jadłam sam środek, słyszałam też że niektórzy jedzą całość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jem kilka razy w roku, głównie w wakacje. Jakąś wielką fanką nie jestem, po prostu lubię.

[i]Wehikuł czasu to byłby cud[/i]

[img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2010/214/b/0/llama_love_by_fear_the_brilliance.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Anja"]Jadłam sam środek, słyszałam też że niektórzy jedzą całość.[/quote] Też jem środek zazwyczaj, chyba że te malutkie to zjadam całe. Mój dziadek w ogóle zjada całość.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...