Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Pirat

Suplementacja i libido

Rekomendowane odpowiedzi

Czy są jakieś suplementy, które działają na libido? Możecie coś doradzić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kurcze, pewnie że powinienem :mrgreen: No, ale można też zwykle zamówić przez internet na stronie producenta. To rozwiązuje pewne problemy :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niby jakie?? Wstyd??
Gumki też wstydzisz się kupić??
Bosze... ja wos prosza.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Redorange, no co TY? :evil:
Moze Pirat jest panicznie niesmialy i wrazliwy? :głaszcze:
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój facet też przyjmuje suplementy które dodaja mu witalności zwłaszcza jesli wiecie o co chodzi. I wcale sie tego nie wstydzi. Zwłaszcza ze po Manforte naprawde jest dobrze ;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jakoś nie chciał bym się wspierać chemią mając trzydziestkę... a mam trochę ponad tę trzydziestkę... jakaś to taka ujma na honorze. NIe wspomnę już o samopoczuciu mojej kobiety... że ona mnie nie podnieca i takie tam.
Lubię swój wysoki poziom testosteronu. :)

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Jednym slowem Redorange mozna domniemywac , zes kochanek nie tylko z nazwy
lecz rowniez z czynow. :oops: :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A gdzie ja mam to napisane w nazwie?? Bo sam jakoś nie rozumiem... nie wiem.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"]Ja jakoś nie chciał bym się wspierać chemią mając trzydziestkę... a mam trochę ponad tę trzydziestkę... jakaś to taka ujma na honorze. NIe wspomnę już o samopoczuciu mojej kobiety... że ona mnie nie podnieca i takie tam.
Lubię swój wysoki poziom testosteronu. :)[/quote]
:) Chodzi o to, ze sporo facetow mowi o swoich mozliwosciach i na tym sie to konczy .
Ty natomiast nie akceptujac wspierania chemia dajesz dowod na to , ze nie jest Ci to do nieczego potrzebne , bo
jestes wlasnie owym KOCHANKIEM , nie z nazwy lecz z dokonan .
To co piszesz bardzo bardzo mi pasuje pod kazdym wzgledem. :oops: :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zaczerwieniłem się od ucha do ucha.
No jak pisałem nie wyobrażam sobie tego... żeby się czymś faszerować... sa inne metody. :)

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że są o wiele lepsze i przyjemniejsze metody na rozbudzenie siebie nawzajem, :mrgreen: ale czasami suplementacja też jest potrzebna, szczególnie jak pojawia się prawdziwy problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ale suplementacja nie jest lekiem , wiec z pewnoscia nie
poradzi sobie przy powaznym problemie. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A to prawda, wtedy najlepszą suplementacją są czułość i "takie tam" :) Ale jak zawodzi mechanika, to jednak trzeba coś dorzucić , żeby podnieść troszkę testosteron czy coś w tym stylu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Pirat"]A to prawda, wtedy najlepszą suplementacją są czułość i "takie tam" :) Ale jak zawodzi mechanika, to jednak trzeba coś dorzucić , żeby podnieść troszkę testosteron czy coś w tym stylu.[/quote] :-P Widze, ze cos tam Ci swita w glowie .
A noz sam odkryjesz jakis genialny ,,styl,, ktory zadba o odpowiednia dawke adrenaliny namietnosci i przywroci sprawnosc ,,mechaniki,,. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No ale jeśli jest problem z libido, to ja bym jednak sugerowała rozmowę z lekarzem. Czasami u podstaw zaburzeń leżą problemy z ciśnieniem, albo przyjmowanie jakichś leków. Może to być też problem natury psychicznej. Nie lepiej go znaleźć i rozwiązać, zamiast się szprycować chemikaliami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój dziadek zawsze mówił, że Rutinoscorbin jest dobry na wszystko :D

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) No prawie na wszystko, ale po zazyciu wiecej niz dwie tabl. bolec potrafi zoladek .
Co wrazliwsi sie o tym przekonali. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...