Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kika666

Czy mozna zmienic LOS i PRZEZNACZENIE?

Rekomendowane odpowiedzi

;-) Jak to jest naprawde z naszym Losem i Przeznaczeniem. :angel2:
Czy jest cos co odroznia LOS od Przeznaczenia?
Czy zwykly smiertelnik jest w stanie wplynac na swoje swoje PRZEZNACZENIE i go uniknac?
Czy wszelkie takie ,,majstrowania,, przy naszym Losie przynosza jakiej efekty ?
A moze to jest jakas fikcja?
To sa bardzo trudne pytania i nie zawsze odpowiedzi na nie beda brzmiec jednoznacznie, ale warto
zastanowic sie jak to jest.
Moze cos tam nam sie odrobine rozjasni. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak to mówią chcesz rozśmieszyć Boga powiedz mu o swoich planach

Twoja sygnatura była nie zgodna z regulaminem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wierzę w przeznaczenie, a w to, że mamy wolną wolę. To, że wierzę, iż Bóg wie, co zrobimy nie oznacza, że ingeruje w nasz los.
O przeznaczeniu mówię tylko w przenośni, nie wgłębiam się zazwyczaj w to. Jeśli coś zmieniam w moim życiu to nie jest kwestia zapisana w "gwiazdach" tylko wybór mój lub okoliczności, które na to wpłynęły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]O przeznaczeniu mówię tylko w przenośni, nie wgłębiam się zazwyczaj w to. Jeśli coś zmieniam w moim życiu to nie jest kwestia zapisana w "gwiazdach" tylko wybór mój lub okoliczności, które na to wpłynęły.[/quote] Wszystko co robimy i każdą decyzję która podejmujemy to związek przyczynowo skutkowy i to ma wpływ na to co się dzieje. NIc innego. Sami odpowiadamy za nasze życie i to co się z nim dzieje.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Zgadza sie.
Ale niestety sporo ludzi uwaza zupelnie inaczej , ciagle zwalajac wszystkie swoje niepowodzenia i ,,katastrofy,, zyciowe
na parszywy lub zlosliwy los.
A gdyby chociaz przez moment pomysleli, co tak naprawde ma istotny wplyw na to co sie dzieje wokol nich to byc moze,
dostrzegliby dlaczego jest tak a nie inaczej .
Mysle, ze wazna jest swiadomosc w dostrzeganiu tych roznic. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie los/przeznaczenie nie istnieją. Są tylko różne zbiegi okoliczności

http://www.losdiablosemeritos.pl/grupa.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czyli jest to związek przyczynowo skutkowy nazywany prze niektórych przeznaczeniem lub losem. :)

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Widac wiekszosc ludzi CHCE zmian .
Mysle, ze zawsze zmiany , jakiekolwiek by one nie byly pozwalaja popatrzec na rzeczywistosc i
samego siebie , INACZEJ.
Dodam , ze niekoniecznie lepiej.
Chociaz spotkalam sie z takim stwierdzeniem , ze jesli cos nie moze byc lepiej to przynajmniej niech
bedzie INACZEJ.
Jak sie zastanowic , to cos w tym jest. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja wierzę w przeznaczenie. jestem zdania, że po coś na tym świecie jestem i mam coś tutaj do zrobienia. nic nie dzieje się bez powodu i każdy wybór/decyzja wpływa na nasz dalszy los. to, że dostałam drugą szansę o czymś świadczy. to nie tak, że jestem zdania, że wszystko już jest z góry ustalone i nic nie mogę zmienić, bo mogę! ale późniejsze skutki wywierają wpływ na kolejne wydarzenia itp. jak ktoś napisał wyżej ciąg przyczynowo skutkowy. może to głupie, ale naprawdę wierzę w przeznaczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wierzę w przeznaczenie. Jeżeli ono istnieje i mam w życiu do czegoś dojść to równie dobrze mogę się położyć w łóżku i nie jeść, nie pić oraz ogólnie nic nie robić a i tak osiągnę cel który mam osiągnąć. Czyli jednym słowem dla mnie jest to bzdura którą wymyślono by urozmaicić literaturę, kinematografię i znaleźć powód dla którego istniejemy.

Jeżeli Kłamca mówi że kłamie to kłamie, czy mówi prawdę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wierzę w żadne przeznaczenie. Nasza przyszłość zależy od decyzji podejmowanych na co dzień przez nas i innych ludzi. Wiara w to jest trochę bez sensu, bo to znaczyłoby choćby, że miałabym dostać się na studia czy zdać prawko bez samego pójścia na egzamin :eek:.

[i]Wehikuł czasu to byłby cud[/i]

[img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2010/214/b/0/llama_love_by_fear_the_brilliance.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Niekoniecznie sie z Toba Paula zgadzam.
Uwazam , ze wlasciwie to nie ma znaczenia czy wierzymy w przeznaczenie
czy tez nie.
To tak jakbysmy negowali istnienie losu.
A przeciez tak naprawde to nie wiemy co tam szykuje nam los .
Mysle, ze czlowiek oswiecony dziala swiadomie by jego plany i ich realizacja
przebiegala pod jego calkowita kontrola, niezaleznie od splotu roznych losowych
zdarzen.
Dlatego wiara w przeznaczenie nie oznacza wcale czekania jak wszystko samo sie wokol nas zrobi, bo tak napewno nie bedzie.
Wiara w przeznaczenie ,nie zwalnia mnie z obowiazku swiadomego decydowania i kreowania swojego zycia.
Nie zganiam nic na nikogo bo uwazam , ze tak naprawde wiele zalezy ode mnie i moich
roznych poczynan , ktore zawsze maja jakiej zakonczenie w postaci
konsekwecji i to czasami bolesnych w skutkach. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skoro istnieje przeznaczenie, to nie można go zmienić, bo przeznaczenie jest czymś w rodzaju konieczności. To tak, jakby ktoś dał ci wybór, że możesz iść w prawo, albo w ... prawo. Jeżeli natomiast przeznaczenie można zmienić, to nie jest to już przeznaczenie, bo coś zakłóca odgórnie nałożony plan i go burzy, więc wtedy mam do czynienia z przypadkowością (los). Temat bardzo ciekawy, bo porusza także kwestię wolnej woli. Jeżeli istnieje przeznaczenie, to wolna wola nie istnieje. Dlatego karanie ludzi za czyny, które popełnili jest niewłaściwie, bo oni musieli to zrobić, gdyż byli częścią planu, którego nie dało się złamać.

Dlatego chyba każdy chciałby, aby przeznaczenie nie istniało, bo inaczej będziemy tylko przedmiotem, czymś w rodzaju pionków na szachownicy. A jak jest naprawdę? Pytanie za 100 punktów. Jest jednak nadzieja, że się wkrótce dowiemy, bo najtęższe umysły na świecie, zwłaszcza ukłon w kierunku fizyków kwantowych, ciągle pracują nad tym zagadnieniem.

-- 19 lut 2014, o 19:53 --
[quote="Paula"]Nie wierzę w żadne przeznaczenie. Nasza przyszłość zależy od decyzji podejmowanych na co dzień przez nas i innych ludzi. Wiara w to jest trochę bez sensu, bo to znaczyłoby choćby, że miałabym dostać się na studia czy zdać prawko bez samego pójścia na egzamin :eek:.[/quote] A od czego zależą w takim razie decyzje podejmowane na co dzień? :) Od decyzji podjętych wczoraj? To nie chodzi o to, że miałabyś się dostać na studia bez pójścia na egzamin. Tutaj chodzi o, że co byś nie zrobiła, to zawsze można to tłumaczyć jako przeznaczenie, lub przypadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Mysle, ze czasami jestesmy bardzo wygodni i jak cos nam nie idzie lub doslownie wali sie .
to z wielka luboscia gderamy , ze taki nasz los lub przeznaczenie.
A moze warto sie wysilic a nie chowac za ,,plecami,, przeznaczenia i
przychylnego badz nie , losu?
By poskladac cos w drzazgi rozsypane wystarczy przeanalizowac swoje dokonania i
wyciagnac wnioski , a moze nawet przyjac na klate gorzkie nauki? :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tez takiego jestem zdania.Zycie prowadzi nas czesto pod prąd a to jak sb z tym pradem poradzimy zalezy tylko od nas samych.Jestesmy jednoczesnie scenarzystami i aktorami ow spektaklu.I jak sb wmowimy, ze przeznaczenie ma nam 'pomagac' kreslic na kartach naszego zycia, to faktycznie bd wpisywalo swoje watki.Ale tak naprawde nie pomoze nam zdobyc 'zyciowego oskara'.A wrecz przeciwnie doprowadzic moze do totalnej klapy...

~ Słodkie życie...słono kosztuje~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wierzę w przeznaczenie. Każdy z nas wybiera, co się z nim dzieje. Inaczej nie mielibyśmy nic do gadania - a predestynacja jest dla mnie najokrutniejszym żartem świata.

[img]http://i.imgur.com/ifQVj4y.gif[/img] [img]http://i.imgur.com/BXMaZ2D.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Hexa"]Tez takiego jestem zdania.Zycie prowadzi nas czesto pod prąd a to jak sb z tym pradem poradzimy zalezy tylko od nas samych.Jestesmy jednoczesnie scenarzystami i aktorami ow spektaklu.I jak sb wmowimy, ze przeznaczenie ma nam 'pomagac' kreslic na kartach naszego zycia, to faktycznie bd wpisywalo swoje watki.Ale tak naprawde nie pomoze nam zdobyc 'zyciowego oskara'.A wrecz przeciwnie doprowadzic moze do totalnej klapy...[/quote] ;-) To wszystka jest tak jak piszesz, ale wiekszosc ludzi ma zupelnie odmienne
zdanie od naszego.
Moze to wynika z czystej wygody by miec na kogo zwalic wszelkie niepowodzenia i
zyciowe wpadki.
A moze tworzymy sobie pozycje ew. zyciowej ofiary losu?
To czasami jak pokazuje zycie, jest bardzo wygodna i przydatna rola , dzieki ktorej
ktos nas ciagle pociesza jacy to jestesmy nieszczesliwi , bo los lub przeznaczenie nie sa lub nie byly dla nas laskawi , mimo ze to niepowodzenie wyniklo z naszej np. nieudolnosci itd itd. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...