Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Niedotykalna

Sprawa zwierząt i ludzi.

Rekomendowane odpowiedzi

[quote="Reiv"]Zwierzęta nie są ludźmi[/quote] Niektóre są :mrgreen:

Cześć!
Jakoś nie lubię, gdy ktoś pisze o sobie w trzeciej osobie, ale co tam :-P Fajnie, że wysiliłaś się na jakiś dłuższy opis.
[quote="Ewangelina"]nie nazywając ją Angeliką bądź Klarą, pokazali, że mają inne poczucie piękna, niż ona sama. [/quote] Strzelam, że gdyby nazwali Cię Klarą, to obecnie podobałoby Ci się jakieś zupełnie inne imię :-P


Sama nie mam takiej silnej woli, aby przejść na wegetarianizm, ale podziwiam za to. Jestem tak wybredna, że trudno byłoby mi zastąpić produkty mięsne takimi, które byłyby pochodzenia roślinnego i jednocześnie w pełni zaspokoiłyby zapotrzebowanie mojego organizmu na białka, aminokwasy i te inne bajery :dry:

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Niektóre są [/quote] Chyba na odwrót.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie na odwrót, bo wszyscy ludzie są zwierzętami, a niektóre zwierzęta są ludźmi.

To tak jak w matematyce: każdy kwadrat jest prostokątem, ale tylko niektóre prostokąty można nazwać kwadratami :mrgreen:

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Człowiek jest człowiekiem. Lew - lwem, a szympans szympansem. Każdy stanowi osobny gatunek o różnych cechach. A człowiek jest najbardziej rozwiniętym zwierzęciem, z cechami, które uprawniają go do uważania się za bycie "kimś więcej".

I powiedziałbym, że pod względem biologicznym pochodzimy od zwierząt. Pod względem psychologicznym chodziło mi o to, że niektórzy ludzie zachowują się jak zwierzęta.
[quote]Sama nie mam takiej silnej woli, aby przejść na wegetarianizm, ale podziwiam za to.[/quote] Nie wiem co tu jest godne podziwu.
Wegetarianizm to wybór jak każdy inny.

Podziwiać można za dobrą postawę, a jeśli podziwia się wegetarianizm za samo bycie wegetarianinem, to uznaje się to za dobry czyn, bezpodstawnie, a jedzenie mięsa za złą postawę. A nie wiem co jest złego w jedzeniu mięsa, jednocześnie trzymając się faktów naukowych.
[quote]Jestem tak wybredna, że trudno byłoby mi zastąpić produkty mięsne takimi, które byłyby pochodzenia roślinnego i jednocześnie w pełni zaspokoiłyby zapotrzebowanie mojego organizmu na białka, aminokwasy i te inne bajery [/quote] Nie widzę też powiązania braku szacunku z jedzeniem mięsa.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Podaj przykład zwierzęcia, które jest człowiekiem.[/quote] Chociażby... Ty sam :mrgreen:
[quote="Reiv"]Pod względem psychologicznym chodziło mi o to, że niektórzy ludzie zachowują się jak zwierzęta.[/quote] Domyśliłam się, że o to Ci chodziło.
Człowiek nie tylko pochodzi od zwierząt, ale i należy do tego samego królestwa. Oprócz tego, że jesteśmy ludźmi, jesteśmy także zwierzętami. Człowiekiem nazywamy każde zwierzę, które posiada odpowiedni zestaw cech.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Chociażby... Ty sam[/quote]
No tak. To napisałem.
Człowiek jest człowiekiem (zwierzęciem), ale inne zwierzę nie jest człowiekiem. Słoń nie jest człowiekiem.
A dlaczego?
[quote]Człowiekiem nazywamy każde zwierzę, które posiada odpowiedni zestaw cech.[/quote] Słoń nie ma zestawu cech jak człowiek, dlatego nie jest człowiekiem.
Napisałaś, że niektóre zwierzęta są ludźmi.
Więc pytam jakie zwierzę ma zestaw identycznych cech jak człowiek, żeby móc się tak nazywać? Mrówka? Glizda? 8-)
Nie mówię o gatunkach homo.
[quote]Człowiek nie tylko pochodzi od zwierząt, ale i należy do tego samego królestwa[/quote] A co to znaczy, że to samo królestwo? To samo królestwo to jest synonim do słowa, a raczej znaczenia, że mamy wspólne pochodzenie i niektóre wspólne cechy, natomiast Ty przedstawiałaś to jakby to był osobny argument potwierdzający tezę.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Nie wiem co tu jest godne podziwu.
Wegetarianizm to wybór jak każdy inny. [/quote]
[quote="Reiv"]Nie widzę też powiązania braku szacunku z jedzeniem mięsa.[/quote] Może "podziwiam" to za mocno powiedziane, ale darzę nieco większym szacunkiem te osoby, które decydują się na wegetarianizm z pobudek, którymi kierowała się autorka tego tematu. Jedzenie mięsa wiąże się ze śmiercią zwierząt, które często trzymane są w naprawdę strasznych warunkach. Mięsożercy nie są w naturze niczym dziwnym, dlatego nie mam nic do ludzi, którzy nie zamierzają z tego rezygnować. Zresztą sama mięso lubię (choć jadam raczej tylko drób) i nie wiem, czy potrafiłabym z niego zrezygnować. Musiałabym wtedy zapewnić mojemu organizmowi jakieś inne źródło białka, a że jestem strasznie wybredna, mogłoby to być trochę trudne.
Sądzę, że wymaga to jednak pewnych wyrzeczeń i silnej woli, a ja nie umiałabym się na to zdobyć.
[quote="Reiv"]No tak. To napisałem.
Człowiek jest człowiekiem (zwierzęciem), ale inne zwierzę nie jest człowiekiem. Słoń nie jest człowiekiem.[/quote]
[quote="Reiv"]Więc pytam jakie zwierzę ma zestaw identycznych cech jak człowiek, żeby móc się tak nazywać? Mrówka? Glizda? 8-)
Nie mówię o gatunkach homo. [/quote]
Oj, trochę wyedytowałeś swój post, ale mniejsza z tym ;)
Napisałam, że niektóre zwierzęta są ludźmi, tak jak niektóre prostokąty są kwadratami. Wydaje mi się, że to trafne porównanie. A dlaczego mamy nie mówić o gatunkach homo, skoro to właśnie miałam na myśli? Spośród wszystkich zwierząt możemy wyróżnić takie, które nazywa się ludźmi - to właśnie my nimi jesteśmy. Nigdzie nie napisałam, że INNE zwierzęta (słonie, mrówki itp.) też nimi są.

Lew, oprócz tego, że jest lwem, jest także ssakiem, zwierzęciem, kręgowcem itd. Do gromady ssaków należą nie tylko lwy, ale i inne gatunki. Czy stwierdzenie, że niektóre ssaki są lwami jest Twoim zdaniem błędne? Jeśli tak, to oznacza, że uważasz za prawdziwe zaprzeczenie tego stwierdzenia, czyli: "żaden ssak nie jest lwem".
To jest czysta logika :)
[quote="Reiv"]A co to znaczy, że to samo królestwo? To samo królestwo to jest synonim do słowa, a raczej znaczenia, że mamy wspólne pochodzenie i niektóre wspólne cechy, natomiast Ty przedstawiałaś to jakby to był osobny argument potwierdzający tezę.[/quote] Wcześniej wspomniałeś tylko o wspólnym pochodzeniu, a to za mało, bo kto wie, czy z roślinami lub prokariotami też nie łączy nas jakieś wspólne ogniwo.
Miałam na myśli królestwo z punktu widzenia biologii. Królestw jest pięć i jednym z nich jest królestwo zwierząt, do którego należy także człowiek.
Właściwie to nie bardzo wiem, co w mojej wypowiedzi jest dla Ciebie niejasne, więc postaraj się pisać bardziej konkretnie :)

PS I może wydziel te posty do osobnego tematu ("Człowiek = zwierzę" czy coś takiego).

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Jedzenie mięsa wiąże się ze śmiercią zwierząt, które często trzymane są w naprawdę strasznych warunkach. [/quote] Jedzenie warzyw, ogólnie roślin też można argumentować niszczeniem środowiska, bez którego zwierząt by nie było.
[quote]Sądzę, że wymaga to jednak pewnych wyrzeczeń i silnej woli, a ja nie umiałabym się na to zdobyć.[/quote] Wyrzeczenie i silna wola dla mnie cenna jest wówczas, gdy jest niezbędna do osiągnięcia czegoś, bez czego nie potrafilibyśmy żyć albo Nasze życie byłoby jakościowe gorsze. Wegetarianizm poza przypadkami zdrowotnymi (jako dieta z powodu choroby, a nie styl życia, czy fanaberia) jest tylko wyborem, bo coś się lubi. Ja lubię frytki i mnie nikt nie podziwia ;)

Podziw w sensie żartobliwym w kwestiach preferencji - jeszcze bym zrozumiał, ale nie taki światopoglądowy, bo to nie ma sensu.

Motyw "szacunku do istot" też jest moim zdaniem naciągany.
Jeśli wszyscy ludzi nagle stali by się wegetarianami, to prawdopodobnie populacja by się musiała zmniejszyć z powodu jeszcze większego głodu. (Drastyczny wzrost zapotrzebowania na warzywa, owoce i tego typu produkty) a to wiązałoby się z tworzeniem nowych przestrzeni na pola uprawne, szklarnie (gwałtowna zmiana kierunku na inny typ jedzenia, musiała by się zwiększyć produkcja). Jestem ciekaw wyliczeń, ile by to kosztowało. I tak na prawdę nie tylko pieniędzy, ale i zdrowia ludzi (np. Ci co potrzebują więcej białka nie byliby w komfortowej sytuacji) oraz stan środowiska naturalnego.

Gdzie tu jest szacunek do chyba bardzo... ważnej istoty żywej, jakim jest człowiek?

Skoro najwięcej "My" byśmy ucierpieli na takim podejściu. Wielu ludzi musiałoby umrzeć z powodu takich ciężkich warunków. Już teraz obecnie jest problem z wykarmieniem tych 7 miliardów, a za kolejne nie wiem... 20 lat będzie pewnie miliard ludzi więcej.

Druga sprawa to też trochę hipokryzja. Jesz masło, jajka, mleko - gdzie tu szacunek do zwierząt, które w męczarniach oddają część siebie?
To już bardziej rozumiem wegan.
[quote] Wydaje mi się, że to trafne porównanie. [/quote] "[i]Więc pytam jakie zwierzę ma zestaw identycznych cech jak człowiek, żeby móc się tak nazywać?[/i]"
[quote]A dlaczego mamy nie mówić o gatunkach homo[/quote] Bo gatunek homo obejmuje człowieka rozumnego (homo sapiens) oraz pozostałe formy, których nie ma... wymarłe.
[quote]Spośród wszystkich zwierząt możemy wyróżnić takie, które nazywa się ludźmi - to właśnie my nimi jesteśmy. Nigdzie nie napisałam, że INNE zwierzęta (słonie, mrówki itp.) też nimi są.[/quote] Moim zdaniem poniższy cytat Twojej wypowiedzi sugeruje co innego. [quote]Człowiekiem nazywamy [u] każde[/u] zwierzę, które posiada odpowiedni zestaw cech.[/quote] [quote]Lew, oprócz tego, że jest lwem, jest także ssakiem, zwierzęciem, kręgowcem itd.[/quote] ... ale nie jest człowiekiem, więc wyklucza go z meritum sprawy, o którym cały czas mówimy.
Nie mieści się w sformułowaniu, które określiłaś jako "niektóre zwierzęta".
[quote]Czy stwierdzenie, że niektóre ssaki są lwami jest Twoim zdaniem błędne? [/quote] Napisałem, że stwierdzenie "niektóre zwierzęta są ludźmi" jest błędne, bo poza nimi samymi nie ma żyjących przykładów na potwierdzenie Twojej tezy w[u] kontekście innych przykładów.[/u]
[quote]To jest czysta logika [/quote] Jest, ale tak nie stwierdziłem. ;-) hehe
[quote]Wcześniej wspomniałeś tylko o wspólnym pochodzeniu, a to za mało, bo kto wie, czy z roślinami lub prokariotami też nie łączy nas jakieś wspólne ogniwo.[/quote] Póki nie jest to mocno udowodnione, nie można tego brać za pewnik, a jedynie za jedną z wielu przypuszczeń.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zwierzęta ludźmi nie są - to pewne, ale one czują tak samo jak ludzie z jedynym wyjątkiem - one nie potrafią się poskarżyć, jedynie tylko skomleniem wyrażają swój ból, na który niestety człowiek rzadko reaguje.

[b]Im dłużej coś w sobie tłumisz, z tym większą siłą to kiedyś wybuchnie.[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie to koszmarny gatunek. Krzywdzić słabszych od siebie łatwo ale pomóc zwierzakowi...po co jak można go jeszcze kopnąć. Nie wiem i nie rozumiem jak tak można.
Dla mnie człowiek to takie samo zwierze jak kot pies małpka czy inne ssaki. Różnimy się tylko samoświadomością, niczym innym. Do tego człowiek jest okrutnym mściwym i bardzo często bezmyślnym nudzącym się zwierzęciem który krzywdzi i niszczy dla zabawy lub w imię ideałów, wiary czy czego tam jeszcze... Wszystkie inne zwierzęta mordują tylko z głodu (poza kotowatymi które potrafią robić to tylko dla zabawy w myśliwego) lub samoobrony.
Osobiście znacznie bardziej przejmuję się tym co dzieje się ze zwierzętami którym nikt nie pomaga niż to co dzieje się z ludźmi. Ludzi mam w d...e

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Krzywdzić słabszych od siebie łatwo ale pomóc zwierzakowi...po co jak można go jeszcze kopnąć. Nie wiem i nie rozumiem jak tak można.[/quote] Red proszę Cię. Rozczulasz się nad zwierzętami, a na ludzi masz wyjebane. [i]Ludzi mam w d...e[/i] Gdzie tu jakaś konsekwencja w moralności?
Zwierzęta potrafią skrzywdzić fizycznie, tak jak i człowiek. Tylko człowiek do tego potrafi krzywdzić psychicznie.
[quote] Do tego człowiek jest okrutnym[/quote] Świat zwierząt też jest okrutny. Prawo silniejszego.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Prawo silniejszego do bycia szefem.. owszem hierarchia w stadzie. Słuszna. Tylko jeden osobnik może być szefem i to ten który ma możliwośc obrony przed innymi drapieżnikami. Po co zwierzakom szef którego byle wiewiór położył by na łopatki.
A kto tu mówi o moralności?? Tak mam na ludzi wyjebane totalnie. Wszyscy których nie znam tzw społeczeństwo mam głęboko w poważaniu. Interesują mnie tylko jednostki i to w zasadzie wybrane. Nikogo nie zmuszam aby się mną interesował, aby mnie ktoś lubiał itp.
Za to los zwierząt jest jak dla mnie bardzo ważny. Głównie dla tego że zwierzęta są bezbronne a tak wielu patafianów je krzywdzi. Los bezdomnych kotów i psów jest dla mnie miliard razy ważniejszy niż los bezdomnych zakapiorów spod budki z piwem. Rolnicy trzymający psy na łańcuchach, w nie ocieplonych budach, bite, nie karmione i na wpół zdziczałe. Walki psów ku radości durnych ludzisk i tym podobne zachowania ludzi.
Kiedyś mówiłem Kill all the white people and we will be free a teraz mówię kill all the people ant we will be free.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Wszyscy których nie znam tzw społeczeństwo mam głęboko w poważaniu. Interesują mnie tylko jednostki i to w zasadzie wybrane. [/quote] [quote]Za to los zwierząt jest jak dla mnie bardzo ważny.[/quote] Zwierząt też nie znasz wszystkich osobiście, a piszesz o ogóle zwierząt, więc to świadczy o tym, że po prostu wyżej stawiasz zwierzęta od ludzi.
Co stwierdziłem, iż jest brakiem w konsekwencji, jeśli chodzi o moralność. Chyba, że po prostu sam uznajesz siebie za jednostkę postępującą moralnie niekonsekwentnie.
[quote]Za to los zwierząt jest jak dla mnie bardzo ważny. Głównie dla tego że zwierzęta są bezbronne a tak wielu patafianów je krzywdzi.[/quote] Ludzie też są czasem bezbronni. Powiedz mi jak się obroni małe dziecko przed dorosłym?
Też wielu patafianów się znęca nad dziećmi. I nie tylko. Nad kobietami.
Los tych ludzi nie jest dla Ciebie ważny? Dlaczego? Skoro to ta sama sytuacja, gdzie silniejszy znęca się nad słabszym.
[quote]kill all the people ant we will be free[/quote] Jeśli chcesz wszystkich zabić, to musiałbyś siebie też :mrgreen:
No, ale jesteśmy na tej planecie i nie wydaje mi się, że ludobójstwo miałoby naturze pomóc. Skoro jesteśmy częścią natury, skoro natura Nas karmi to musimy tu być. Jesteśmy czegoś częścią. Jako systemu naturalnego.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzieci mają rodziców więc mnie nie interesują. Jak ktoś się nie nadaje do posiadania i wychowywanie bachorków to nie powinien ich sobie robić. Proste.
Kobieta może zawsze odejść nikt jej nie każe być przy tyranie. Ludzie mogą decydować o samym sobie a zwierzęta w większości są zdane na łaskę człowieka.
MOralność... a co to takiego?? Jestem nie moralny bo ważniejsze są dla mnie zwierzęta a nie ludzie?? Jeżeli tak to taka nie moralność mi odpowiada.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Dzieci mają rodziców więc mnie nie interesują. [/quote] Tylko co to ma wspólnego z tym, że bezbronne dzieci cierpią?
Jaka jest różnica miedzy cierpiącym bezbronnym dzieckiem, które nie ma kto obronić, a zwierzęciem, które nie ma kto obronić?
I dlaczego los zwierzęcia traktujesz wyżej od ludzkiego w takim kontekście?
[quote]Kobieta może zawsze odejść nikt jej nie każe być przy tyranie. Ludzie mogą decydować o samym sobie a zwierzęta w większości są zdane na łaskę człowieka.[/quote] Ciekawe jak może kobieta "odejść" od mężczyzny, gdy ten trzyma ją w piwnicy skutą/związaną? Bo chyba nie rozumiem.

[quote]MOralność... a co to takiego?? Jestem nie moralny bo ważniejsze są dla mnie zwierzęta a nie ludzie?? Jeżeli tak to taka nie moralność mi odpowiada.[/quote] Patrząc co wypisujesz, trudno mi to określić jako moralne zachowanie...

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To po kiego grzyba wiązała się z facetem który ją trzyma w piwnicy?? Sama sobie wybrała jej problem.
Jak już pisałem bezbronne dzieci mają rodziców...
Dla czego wyżej stawiam zwierzęta?? Bo kochają tylko dla tego że jestem. Bo są oddane i wierne. Bo najlepszym przyjacielem jest zwierze. Bo są proste nie skomplikowane i wspaniałe w swojej prostocie.
TAk jestem nie morlany i jestem z tego dumny. Bo nie potrafię patrzeć na krzywdę zwierząt.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]To po kiego grzyba wiązała się z facetem który ją trzyma w piwnicy?? Sama sobie wybrała jej problem.[/quote] A bierzesz pod uwagę, że ktoś może porwać kogoś? Wsadzić do piwnicy i trzymać wiele lat pod przymusem? Siłą? To tez wina kobiety? Sama sobie wybrała?
[quote]Jak już pisałem bezbronne dzieci mają rodziców...[/quote] No nie kumam Twojego toku rozumowania. Bezbronnych dzieci nie jest Ci żal, nawet jak są katowane, bo "mają rodziców" :eek:
[quote]TAk jestem nie morlany i jestem z tego dumny.[/quote] Dla mnie to jest nienormalne, wręcz chore.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A dla mnie Ci którym los zwierząt jest obojętny... to są ludzie chorzy.
Piszesz mi o moralności. Więc jak Ty pomagasz tym zamkniętym kobietom w piwnicach, porwanych, katowanych dzieci??
Bo ja pomagam zwierzakom jak tylko mogę i oddam na nie ostatnią złotówkę.
Tydzień temu znalezłem dom dla 3 osieroconych kociaków, dokarmiam koty w mojej okolicy, zaworze do sterylizacji i kastracji...pomimo tego że mam 3 własne.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Piszesz mi o moralności. Więc jak Ty pomagasz tym zamkniętym kobietom w piwnicach, porwanych, katowanych dzieci??[/quote] Gdybym widział jakikolwiek znak, że na ten przykład - mój sąsiad tak robi, to bym już był na policji.
Nie muszę swoje życie poświęcać na szukaniu uwięzionych kobiet by jasno stwierdzić co mnie porusza i kiedy bym zareagował.
Nie jestem policjantem z zawodu, a to nie znaczy, że wyklucza mnie to z osób ludźmi przejętych.
Bo idąc takim tokiem rozumowania, to według Ciebie by być moralnym to trzeba być policjantem co najmniej. A tak nie jest.
Trzymając się przykładu policjanta. Nie każdy z nich jest moralny, bo o moralności nie świadczy zawód, ale własne przekonania. I wybory, które świadczą o tym, czy się dobrze postępuje, czy nie.

Gdybym stwierdził, że mnie ludzie nie interesują, wtedy jest dużo prawdopodobieństwo by sądzić, iż bym nie zareagował, a wtedy byłby to czyn moim zdaniem niewłaściwy.

Ty tak napisałeś, więc dla mnie to jest chore. Chyba, że mam potraktować to jako Twoje pisanie głupot, bo co innego myślisz, co innego piszesz, a co innego byś zrobił?

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie jesteś cholernie morlany. Gdyby jak by może itp. Ja działam a nie oceniam czy jesteś czy nie jesteś moralny.
JAk widzę że ktoś będzie obkładał dziecko na ulicy to zareaguję ale nie dla teog że mnie martwi los dziecka tylko tak zostałem wychowany, widząc przestępstwo też zgłoszę to na policje bo nie zawiadomienie o przestępstwie jest przestępstwem itd itp. Ale nie interesuje mnie los tych ludzi a los zwierząt które są wokół mnie jak najbardziej
Więc proszę CIę nie mów mi o moralności...

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"]Ludzie to koszmarny gatunek. Krzywdzić słabszych od siebie łatwo ale pomóc zwierzakowi...po co jak można go jeszcze kopnąć. Nie wiem i nie rozumiem jak tak można.
Dla mnie człowiek to takie samo zwierze jak kot pies małpka czy inne ssaki. Różnimy się tylko samoświadomością, niczym innym. Do tego człowiek jest okrutnym mściwym i bardzo często bezmyślnym nudzącym się zwierzęciem który krzywdzi i niszczy dla zabawy lub w imię ideałów, wiary czy czego tam jeszcze... Wszystkie inne zwierzęta mordują tylko z głodu (poza kotowatymi które potrafią robić to tylko dla zabawy w myśliwego) lub samoobrony.
Osobiście znacznie bardziej przejmuję się tym co dzieje się ze zwierzętami którym nikt nie pomaga niż to co dzieje się z ludźmi. Ludzi mam w d...e[/quote]
No nie, tak też nie można do tego podchodzić, szanować należy tak ludzi jak i zwierzęta. Każdemu należy się minimum szacunku.
Ty też przecież jesteś człowiekiem, co by było gdybyś zasłabł na u ulicy i każdy Ciebie omijał, bo powiedziałby... mam go w d...e?.

[b]Im dłużej coś w sobie tłumisz, z tym większą siłą to kiedyś wybuchnie.[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Faktycznie jesteś cholernie morlany. Gdyby jak by może itp.[/quote] Teoretyczna sytuacja. No wybacz, nie wyczaruję Ci przykładu.
Nie chcę nawet. Bo to by była dla kogoś tragedia...
[quote]Ja działam a nie oceniam czy jesteś czy nie jesteś moralny. [/quote] No skoro napisałeś, że taka porwana kobieta "sama sobie wybrała" i nie jest Ci żal, albo o katowanych dzieciach - to mogę w to mocno wątpić, na podstawie tego co piszesz 8-)

Rozmawiamy teraz o tym [u]co napisałęś[/u]. I do tego się odniosłem, a ty wjeżdżasz na to, co ja robię. Nie wiesz tego.
Nie raz już komuś pomagałem. Byłem świadkiem wypadku. Więc takie sytuacje są i jestem pewny przynajmniej tego co sądzę, tego co piszę.
W Twoim wypadku nie odnoszę tego wrażenia. Bo jak może pomóc człowiek, który na forach pisze, że ma w dupie ludzi.
Z pewnością nie zaufałbym Tobie. Chyba, że jesteś pleciuga i piszesz co Ci ślina na język przyniesie, a w rzeczywistości jednak byś komuś pomógł.
[quote]Więc proszę CIę nie mów mi o moralności...[/quote] Ja [b]jedynie[/b] interpretuje to... co piszesz. ;-)
Reszta mnie mało obchodzi, bo jeśli pojawiłbyś się w moim otoczeniu to inaczej bym reagował, ale to inna bajka. I mam nadzieję, że między bajkami to pozostanie...

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zakładam że raczej się nie spotykamy...bo nie będzie takowej okazji. Więc chyba faktycznie tak.
Pomagam ludziom na których mi zależy, przyjaciołom znajomym... obcymi się nie przejmuję. Ludzie jak już pisałęm mnie nie wzruszają. CZy to młodzi czy starzy. Wiesz ja nie bardzo wiem o jakiej pomocy mówisz... czy dam biedakowi kase nie, czy będę się przejmował że gdzieś tam komuś jest źle też nie. Nie mam na to wpływu więc mam to w nosie, zasadniczo też nie interesuje mnie to co dzieje się za ścianą chyba że mnie to osobiście dotyka. JAk pisałęm wcześniej gdy ktoś kogoś będzie katował za ścianą to zadzwonię na policję ale tylko dla tego że jest to karalne (nie zgłoszenie przestępstwa jest przestępstwem) tak samo na ulicy itd. An ie dla samej pomocy bo mnie to za serce wzrusza.
Uczestnikom wypadku też pomagałem bo uważam to za mój psi obowiązek udzielić pierwsszej pomocy i też... jak już przyjedzie karetka mam to w nosie co się dalej stanie z tym czy tamtym. Nie zastanawiam się czy przeżyła czy nie itd bo nie mam na to wpływu.
NA życie zwierzątek mam wpływ i mam chęci do działania i daje mi to ogrom frajdy... i cenię ich życie wyżej niż kogoś tam gdzieś tam bo coś tam. Ot taki jestem... możen ie morlany dla Ciebie, może płytki lub głupi... ale taki jestem. NIe musi się to nikomu podobać. :)

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Nie mam na to wpływu [/quote] Podałem czysto teoretycznie sytuacje, w której można mieć wpływ. Ciebie to nie wzruszyło.
[quote]JAk pisałęm wcześniej gdy ktoś kogoś będzie katował za ścianą to zadzwonię na policję ale tylko dla tego że jest to karalne (nie zgłoszenie przestępstwa [/quote] Nie, nie pisałeś tak wcześniej.
[quote]NA życie zwierzątek mam wpływ[/quote] Biorąc pod uwagę przykład z ludźmi poszkodowanymi w wypadku, można sytuację podpasować pod zwierzęta. Wątpię, że masz takie zdolności, iż potrafiłbyś zoperować psa. Musiałbyś oddać go w inne ręce. Tak samo jak oddaje się człowiek w ręce lekarzy. Z tym, że ty byś się człowiekiem nie przejął, a psem owszem. Tylko dlatego, że jest zwierzęciem. Stąd wniosek, że to dla mnie nie jest moralne ani trochę.
Przyznałeś się do tego, więc dla mnie ten wątek póki co jest zamknięty.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To spójrz dwa lub trzy moje posty wyżej pisałem.
Owszem nie potrafię z operować psa ale jak go zatargam do weterynarza to muszę za niego zapłacić.. i zapewne wyląduje on u mnie w domu na okres jak mu nie znajdę domu. Więc będę się nim opiekował karmił i zmieniał opatrunki. To kosztuje i wymaga nakładu własnego czasu. Szczycę się taką nie moralnością.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...