Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Coolka

Dawne obyczaje czyli kultura w meskim wykananiu

Rekomendowane odpowiedzi

Powiem wam ze cos w tym jest. W obecnych czasach dziwi mnie jak facet przepusci mnie w drzwiach a ostatni raz kiedy ktos pomogl mi zalozyc plaszcz byla Pani w sklepie w ktorym go kupowalam :P Ze juz nie wspomne o wsiadaniu i wysiadaniu z auta i zamykaniu drzwi. Ale tez nie jest tak ze tylko takie zachowanie cechuje prawziwego faceta , chociaz przyznam ze jest to mile

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście że nie każdy który to robi to prawdziwy facet... ale... kuchnia właśnie tak to powinno wyglądać. Tak samo jak gdy kobieta podchodzi do stolika faceci wstają... wszyscy. Nie mówię o kelnerce. Jak kobieta wstaje to też facet musi zerwać tyłek od krzesła.
Kuchnia wszystkiego muszę uczyć a ja wiecznie żyć nie będę.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie przypominam sobie ze jakikolwiek facet przez ostatnie 20 lat mojego zycia wstal kiedy ja wstalam :P No chyba ze siedzialam od wewnetrznej to nie mieli wyjscia haha a tak powaznie to no coz, nie wiem czy powinni , czy musza ale mile te obyczaje byly. Najbardziej mi sie nie podoba jednak witanie sie czy takie relacje luzne gdy facet podchodzi do grupy osob wita sie z kolegami a dziewczyna rzuca czesc :D Jakos zle to na mnie dziala :)

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do zalozenia tematu pobudzil mnie troszke off top jednego z watkow wiec rozmowe przenosze tutaj i pytam was co o tym myslicie? Czy facet powinien trzymac sie tego co kiedys bylo wlasciwe i przychodzilo naturalnie? Czy moze swiat tak poszedl do przodu ze nic z dawnych lat juz nie obowiazuje?

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Świat nie poszedł do przodu tylko cofnął się do czasów neandertalskich. wtedy kobietę się traktowało z maczugi i ciągnęło ze rękę do jaskini a jeszcze kilka lat i wrócimy do tych czasów.
Są pewne zasady savoir vivre które są nie zmienne... niestety nie praktykowane. Czekam na moment kiedy zaprzestaniemy jeść nożem i widelcem a zaczniemy rękami... przecież tez się da.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"]Tak samo jak gdy kobieta podchodzi do stolika faceci wstają... wszyscy.[/quote] Ale dlaczego niby mają to robić? Zasady savoir-vivre to za mało. Do czego to jest tej kobiecie potrzebne? Ona nie jest jakąś księżniczką, żeby ludzie zrywali się z krzeseł, kiedy ta wchodzi do sali :)
[quote="redorange666"]wtedy kobietę się traktowało z maczugi i ciągnęło ze rękę do jaskini[/quote] Nie trzeba popadać ze skrajności w skrajność. Ja wolałabym, aby wszyscy byli traktowani tak samo. Kobiety nie są lepsze i nie należą się im żadne dodatkowe przywileje. Pomoc w przeniesieniu ciężkiego bagażu czy przytrzymanie drzwi to gest, którym można uraczyć każdego słabszego człowieka, który tego potrzebuje, ale zrywanie się z krzesła, gdy do sali wchodzi kobieta? Czemu niby to ma służyć? : P

Na co dzień mężczyźni przepuszczają mnie w drzwiach i ustępują mi miejsca - takie zachowania wciąż są bardzo częste. I to nie jest tak, że jestem wtedy bardzo oburzona. Uśmiecham się zawsze i grzecznie dziękuję, a swoje zdanie zachowuję dla siebie. Skoro zostali tak wychowani i czują się z tym dobrze, to w porządku, ja nie mam zamiaru tego zmieniać, ale sama takiego faceta mieć nie chcę :-P

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"]ciągnęło ze rękę do jaskini[/quote] Dobrze, że zostało to wspomniane, bo, jak już dostąpimy tych wspaniałych czasów "przyszłej prehistorii", pamiętajcie panowie, by nie ciągnąć kobiety za nogi, bo nabierze błota.

Ja zawsze jak wchodzi kobieta do pomieszczenia to staję dęba, podskakuję i strzelam obcasami. Do tego zawsze przytrzymuję drzwi w autobusach komunikacji miejskiej - tak aby kobiety nie mogły wysiąść - bo wysiada się wtedy, gdy mężczyzna o tym zadecyduje - ot taki już jestem staroświecki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ech dzieci... Załamujecie mnie. Może kiedyś dojdziecie do pewnych wniosków ale niestety będzie już za późno. Już teraz faceci spędzają więcej czasu przed lustrem niż kobiety, stają się zniewieściali a kobiety mężnieją. Jeszcze trochę a faceci zaczną rodzić. Wam się to podoba a mnie nie.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dobrze, ze redorange podkredlil to, ze faceci "spedalaja" sie, a kobiety staja sie dwuplciowe delikatne, a zarazem niezalezne i mezne, dlaczego? Przez mezczyzn, ktorzy uciekaja od wszelakich odpowiedzialnosci i pomocy. Rola gentelmana jest trudno realizowana w tych czasach. Faceci maja mniej szacunku do kobiet rzadaja rownouprawnien itd.. Naprawde jeszcze troche i za pare pokolen zamie sie zachowaniami na dobre.

[b][size=6][color=#00FF00]Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,

I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,

Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,

Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,

I to tu dom mam, mam moje serce..[/color]
[/size]
[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mnie wydaje sie ze we wszystkim dobrze znalezc jakis zloty srodek. Wolalabym zeby moj facet wzial mnie za reke i przechodzac przez drzwi prowadzil mnie za soba , blisko. Nie musialby ich otworzyc i mnie przepuszczac. Ogolnie takie maniery sa mile widziane w codziennym zyciu ale nie jest to dla mnie jakos bardzo istotne.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Nie trzeba popadać ze skrajności w skrajność. Ja wolałabym, aby wszyscy byli traktowani tak samo.[/quote] Błędne jest postrzeganie zasad savoir-vivre w kategoriach dominacji jednych na drugimi. Takie zachowanie świadczy o kompleksach i chęci pokazaniu "siły". To jest niezdrowe podejście, o którym mówi red.

Sądzę również, że te zasady są potrzebne dopóki, dopóty nie będziemy się zachowywać (jako ogół) w taki sposób, że te zasady jedynie będą przeszkadzać. Dla mnie są pewnym wyznacznikiem i drogowskazem. Ludzie z natury są wulgarni i niewychowani, bo właśnie pochodzimy od praludzi niewykształconych. Na bazie doświadczeń i lat nauki stajemy się ludzcy. A zasady savoir-vivre są jednym z wielu elementów w dążeniu do doskonałości. A według mnie idealnym myśleniem jest świadomości (nie tylko wiedza sama jako teoria, ale umiejętność perfekcyjnego zastosowania w praktyce) różnic między kobietą i mężczyzną. Mężczyzna nie równa się kobieta (biologicznie, psychicznie), ale w kwestiach praw i obowiązków oraz innych spraw - są tacy sami. Idealne myślenie to rozgraniczenie różnic i podłapywanie punktów wspólnych i odnalezienie się w tym.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tak sobie czytam te posty i przyznam ze jestem w lekkim szoku. nie rozumiem dlaczego kladziecie az taki nacisk na te zasady savoir-vivre. jestem w stanie zrozumiec ze na jakims biznesowym spotkaniu no faktycznie powinno sie do nich stosowac, ale tak w zwyklych codziennych sytuacjach? jakby moj chlopak za kazdym razem otwieralby przede mna drzwi i podsowal mi krzeslo to bym sie czula jak kaleka, a gdyby wstawal za kazdym razem kiedy ja wstane, to kulturalnie bym go zapytala czy przypadkiem nie upadl na glowe. poza tym takie zachowanie skutkuje dretwa atmoswera. ogolnie uwazam ze te wszystkie zasady sa tylko i wylacznie na pokaz i powinno sie je stosowac tylko w sytuacjach formalnych.
(pomijam kwestie tego ze robienie czegos "bo tak jest kulturalnie","dlatego ze tak nauczyli", i -moje ulubione- "bo tak wypada" to debiliz)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Błędne jest postrzeganie zasad savoir-vivre w kategoriach dominacji jednych na drugimi. [/quote] Narzucane jest tutaj nierówne traktowanie. Wciąż mówi się o szacunku mężczyzn wobec kobiet, o którym świadczą m.in. takie gesty jak przepuszczenie w drzwiach. A w drugą stronę jak to działa? Gdzie szacunek ze strony kobiety? Jak ona go okazuje? Może poprzez obrażanie się, gdy jakiś mężczyzna nie ustąpi jej miejsca w autobusie, bo przecież jej się należy? :)

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko niestety w czasach dawnych i dawniejszych dla kobiet ustapienie miejsca w autobusie bylo czyms normalnym i wlasciwym a mezczyzni robili to nie na pokaz tylko tak poprostu. Mysle ze dlatego osoby starsze i nie tylko sie wsciekaja na to. Wybacz ale jak widze mlodego czlowieka ktory sobie siedzi a nad nim stoi starsza kobieta z siatami to jakos czuje sie nieswojo.
Obecnie mysle ze o szacunku nie ma co gadac bo niestety ... "mało nas malo nas do pieczenia chleba" :D

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]tak sobie czytam te posty i przyznam ze jestem w lekkim szoku. nie rozumiem dlaczego kladziecie az taki nacisk na te zasady savoir-vivre. jestem w stanie zrozumiec ze na jakims biznesowym spotkaniu no faktycznie powinno sie do nich stosowac, ale tak w zwyklych codziennych sytuacjach? [/quote] W codziennych sytuacjach też nie jesz palcami i nie bekasz jak prosiak w towarzystwie, nie plujesz komuś na talerz. Są pewne zasady, które są ważne w życiu publicznym.
Co robisz w swoim domu to Twoja sprawa. Nikt Ci nie powinien tam zaglądać, ale jak jesteś wśród ludzi, to zachowuj się jak człowiek. Zwłaszcza wśród obcych ludzi.
Ponadto kontekst trochę się nam rozjechał i sprawa rozrosła się na poszczególne przykłady. Ja się już w to nie zagłębiam, sama istota zjawiska mam nadzieję powinna być zrozumiała. Oczywiste oczywistości o braku przesadyzmu w tym co się robi, to raczej naturalne zachowanie.
[quote]Narzucane jest tutaj nierówne traktowanie. Wciąż mówi się o szacunku mężczyzn wobec kobiet, o którym świadczą m.in. takie gesty jak przepuszczenie w drzwiach. A w drugą stronę jak to działa? Gdzie szacunek ze strony kobiety? Jak ona go okazuje? Może poprzez obrażanie się, gdy jakiś mężczyzna nie ustąpi jej miejsca w autobusie, bo przecież jej się należy?[/quote] Jak kobieta otworzy mi drzwi to się nie obrażę ;)
Może mi nawet każde drzwi otwierać i przynosić piwo z lodówki na powitanie. :mrgreen:

To taki żarcik, ale na prawdę chyba nie ma co się obrażać na to, że jakiś facet (nawet obcy) czasem zrobi coś miłego wobec kobiety.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]w codziennych sytuacjach też nie jesz palcami i nie bekasz jak prosiak w towarzystwie, nie plujesz komuś na talerz. [/quote] glupie porownanie. nie pluje komus w talerz czy nie jem palcami bo to niechigieniczne, bo to moze kogos obrzydzic czy obrazic, nie potrzebuje w tej sytuacji zadnych wytycznych bo to sa rzeczy oczywiste i zalezne od moralnosci a nie od tego "co wypada", no chyba ze ktos ma moralnosc malpy i potrzebuja instrukcji. [quote]są pewne zasady, które są ważne w życiu publicznym.[/quote] wazne? ja wciaz nie rozumiem dlaczego niby. jakie te zasady maja znaczenie? a jak umotywowac te odsuwanie kobiecie krzesla czy przepuszczanie jej w drzwiach? [quote]jak jesteś wśród ludzi, to zachowuj się jak człowiek. Zwłaszcza wśród obcych ludzi.  [/quote] dlaczego mam sie przejmowac opinia ludzi? szczegulnie opinia takich ktorzy jak te tresowane malpy wykonuja sztuczki, sami nie wiedzac w jakim celu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]glupie porownanie. nie pluje komus w talerz czy nie jem palcami bo to niechigieniczne, bo to moze kogos obrzydzic czy obrazic, nie potrzebuje w tej sytuacji zadnych wytycznych bo to sa rzeczy oczywiste i zalezne od moralnosci a nie od tego "co wypada", no chyba ze ktos ma moralnosc malpy i potrzebuja instrukcji.[/quote] Niehigieniczne :-P
A brak kultury właśnie wiążę się z tym, że możesz kogoś obrazić.
To, że Ty nie potrzebujesz, nie znaczy, że ogól nie potrzebował i nie potrzebuje.
[quote]wazne? ja wciaz nie rozumiem dlaczego niby. jakie te zasady maja znaczenie? a jak umotywowac te odsuwanie kobiecie krzesla czy przepuszczanie jej w drzwiach?[/quote]
No to ja nic nie poradzę, że nie rozumiesz. Dlaczego mamy (bo widzę wspólne stanowisko z Redem) się powtarzać?
Ja jak czegoś nie rozumiem to czytam zdanie do skutku. Ot taka kultura i higiena internetowa ;)
[quote]dlaczego mam sie przejmowac opinia ludzi? szczegulnie opinia takich ktorzy jak te tresowane malpy wykonuja sztuczki, sami nie wiedzac w jakim celu?[/quote] Gdy krytyka jest konstruktywna to należy się przejmować.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale pieprzenie. jak nie miales zamiaru odpowiadac na zadna z postawionych tez to mogles w ogole nie odpisywac.

jakkolwiek,podsumowujac moje stanowisko- uwazam ze zamiast odsuwac krzeslo, mezczyzna powinien okazywac szacunek kobiecie skaczac na lewej nodze a zamiast przepuszczac ja w drzwiach powinien chodzic tylem. dlaczego? bo tak trzeba i tak wypada. rzeklam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]To taki żarcik, ale na prawdę chyba nie ma co się obrażać na to, że jakiś facet (nawet obcy) czasem zrobi coś miłego wobec kobiety.[/quote] Zacytowałeś moją wypowiedź, a ja przecież nie pisałam nic o tym, że kobiety obrażają się o takie gesty. Pytałam, dlaczego mówi się tylko o szacunku ze strony mężczyzn i jak to działa w drugą stronę: w jaki sposób okazują lub powinny okazywać go kobiety?
[quote="Reiv"]W codziennych sytuacjach też nie jesz palcami i nie bekasz jak prosiak w towarzystwie, nie plujesz komuś na talerz. Są pewne zasady, które są ważne w życiu publicznym.Co robisz w swoim domu to Twoja sprawa. Nikt Ci nie powinien tam zaglądać, ale jak jesteś wśród ludzi, to zachowuj się jak człowiek. Zwłaszcza wśród obcych ludzi.[/quote] Różnica polega na tym, że plując komuś w talerz naruszasz już "przestrzeń" tej osoby. Robisz coś negatywnego, podobnie jak wtedy, gdy bekasz lub jesz palcami. Takie zachowanie jest źle oceniane i jestem w stanie to zrozumieć, podobnie jak to, że otwieranie kobietom drzwi - jako miły gest - jest oceniane pozytywnie. Natomiast zupełnie nie pojmuję, jak ludzie mogą mieć taki tupet, żeby negatywnie oceniać bierne, neutralne podejście. Ostatnio widziałam na portalu społecznościowym wpis oburzonej (młodej, zdrowej i sprawnej) dziewczyny, która narzekała na mężczyzn, którzy nie ustępują jej miejsca w autobusie, a przecież jest kobietą. Po prostu straszne, że księżniczka nie była w centrum uwagi i że faceci zamiast zrywać się z krzeseł, po prostu ją zignorowali! Toż to skandaliczne zachowanie! :-P

Żaden obcy mężczyzna nie ma wobec mnie żadnych powinności. Ja czasami traktuję ludzi na ulicy jak powietrze i nie mam nic przeciwko, aby oni traktowali mnie tak samo. Uważam, że każdy powinien mieć do tego prawo, bez narażania się na jakieś głupie docinki ze strony urażonej królewny.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak czytam te posty to płakać mi się chce. Kobiety nie chcą być traktowane jak kobiety bo nie i koniec.
czujecie się dziwnie bo nikt Was nigdy nie traktował jak damy. Jak wam odpowiada traktowanie per noga bez przepuszczania, otwierania drzwi itp a proszę Was bardzo. JA się nie zamierzam zmieniać dla wyzwolonych dziewczynek którym to przeszkadza. Będę Wam nadal otwierał drzwi, przepuszczał pierwszą czy cały tabun bab, kobiecie z tasiami zrobię miejsce w tramwaju czy busie, podam płaszcz czy ruszę zad do góry jak kobieta wstanie od stołu... bo tak kur..a jestem nauczony i tak należy i wypada robić. A jak Wam się świat bez tego podoba... ja spuszczę zasłonę milczenia i licze na to że nie doczekam tych czasów gdy wszyscy zapomną kto to jest gentelman.
Ave Cezar.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Zacytowałeś moją wypowiedź, a ja przecież nie pisałam nic o tym, że kobiety obrażają się o takie gesty. Pytałam, dlaczego mówi się tylko o szacunku ze strony mężczyzn i jak to działa w drugą stronę: w jaki sposób okazują lub powinny okazywać go kobiety?[/quote] Na podstawie Twoich wypowiedzi tak wnioskuję.
Chociażby: [quote]Narzucane jest tutaj nierówne traktowanie.[/quote] A skoro czują się nierówno traktowane to się obrażają ;)
I masz rację. Obrażają się. I właśnie moim zdaniem często niesłusznie.
[quote]Różnica polega na tym, że plując komuś w talerz naruszasz już "przestrzeń" tej osoby. Robisz coś negatywnego, podobnie jak wtedy, gdy bekasz lub jesz palcami.[/quote] Nie wiem jak można naruszać przestrzeń jedząc palcami. Mniejsza. To po prostu jest uważane za niekulturalne.
A zasady opisane przeze mnie powyżej są uważane za wyraz kultury osobistej. Proste i chyba zrozumiałe?
[quote]Natomiast zupełnie nie pojmuję, jak ludzie mogą mieć taki tupet, żeby negatywnie oceniać bierne, neutralne podejście.[/quote] Większość ma na to wywalone, ale bierne podejście odnośnie negatywnych zjawisk słusznie jest odbierane jako równie negatywne ;)

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Na podstawie Twoich wypowiedzi tak wnioskuję. [/quote] Mnie raczej chodziło o kobiety, które obrażają się, gdy obcy mężczyzna nie ustępuje im miejsca. Rzadko spotykam się z takimi, które oburzają się, gdy ktoś przepuści je w drzwiach, nawet jeśli są przeciwne takim gestom : )
I takich też w sumie nie rozumiem. W ogóle to całe obrażanie się o takie pierdoły jest dla mnie absurdalne :D
[quote="Reiv"]Nie wiem jak można naruszać przestrzeń jedząc palcami. Mniejsza. To po prostu jest uważane za niekulturalne.[/quote] Naruszasz przestrzeń, gdy plujesz komuś w talerz. I tak, racja, jest to uważane za niekulturalne. To jest zachowanie, które razi, jest negatywne. Nieustąpienie miejsca to niejako brak jakiegokolwiek zachowania wobec danej osoby. Nie powinno to być w żaden sposób oceniane.
Miły gest doceniamy. Za niemiły - ganimy. Brak gestów powinniśmy olewać. Ja to tak widzę. Chyba, że wynika z nich coś złego, np. człowiek umrze, bo go zignorujemy i nie udzielimy mu pomocy.
[quote="Reiv"]ale bierne podejście odnośnie negatywnych zjawisk słusznie jest odbierane jako równie negatywne ;)[/quote] Ja pisałam o biernym podejściu odnośnie ludzi, którzy nie potrzebują pomocy, ale wymagają jakiegoś specjalnego traktowania (czyli kobiet :)).
Nieprzepuszczenie w drzwiach nie jest moim zdaniem negatywnym zjawiskiem, a neutralnym.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Ja pisałam o biernym podejściu odnośnie ludzi, którzy nie potrzebują pomocy, ale wymagają jakiegoś specjalnego traktowania (czyli kobiet ).
Nieprzepuszczenie w drzwiach nie jest moim zdaniem negatywnym zjawiskiem, a neutralnym.[/quote]
Dla mnie to właśnie jest szczyt chamstwa.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"]Dla mnie to właśnie jest szczyt chamstwa.[/quote] To może w końcu odpowiesz na pytanie, w jaki sposób kobiety powinny okazywać szacunek?

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...