Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Niedotykalna

Banki nasienia

Rekomendowane odpowiedzi

Do założenia tematu zainspirował mnie wątek Pinky o sprzedawaniu komórek jajowych.

Ciekawa jestem, co sądzicie o bankach nasienia.
Pytanie do mężczyzn: czy bylibyście w stanie "złożyć depozyt" w takim banku? :lol: Może któryś z Was kiedyś próbował?
Pytanie do kobiet: czy miałybyście coś przeciwko temu, by Wasz partner oddawał swoją spermę? : >

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie próbowałem. Nie wiem. Nie podchodzę do tego jakoś demonizująco :mrgreen:

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mysle ze nie ma w tym nic zlego. Nie jest to dla mnie czyms niepokojacym ;)

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Coolka"]Nie jest to dla mnie czyms niepokojacym ;)[/quote] Nie wiem, czemu miałoby to być niepokojące, w końcu to nie przestępstwo, a zwykła chęć pomocy innym (a przy okazji można na tym zarobić), ALE uważam, że takie sprawy należy konsultować ze swoim partnerem.
Zgodziłabyś się, aby Twój mężczyzna oddał spermę do banku nasienia?
Bo ja raczej miałabym z tym problem. Wolałabym być jedyną matką dzieci mojego partnera, dlatego też prawdopodobnie nie byłabym w stanie spotykać się z jakimś tatusiem. Poza tym obawiałabym się, że biologiczne dziecko upomni się kiedyś o alimenty - podobne sytuacje miały miejsce w kilku innych krajach.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Niedotykalna"]Zgodziłabyś się, aby Twój mężczyzna oddał spermę do banku nasienia?[/quote] Wlasnie "niepokojace" mialam na mysli to o czym mowisz. Nie wydaje mi sie zebym miala kazdy plemnik mojego faceta traktowac jak potencjalne dziecko bo chyba bym wpadla w jakas deprezje za kazdym razem jakby przy mnie dochodzil. Jesli moj partner by chcial zrobic cos takiego dla dobra kogos , jakiejs kobiety ktora zajebiscie chcialaby byc matka to musialabym to uszanowac. Takie zaplodnienie nie czyni go "ojcem" przynajmniej w moim mniemaniu i mysle ze ta kobieta ktora sie na to decyzduje takze musi sie z tym liczyc. Zreszta te banki maja zasady ktorych sie trzymaja. Kobiety sa informowane kim jest ojciec poprzez opis a nie dane osobowe.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy bym się na to zdecydował. Jeśli tak to musiałby być solidny powód.

To czysto teoretyczne rozważania. :mrgreen: . Których jakoś... nie chce mi się dalej podejmować.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Banki nasienia umożliwiają zapłodnienie przy pomocy nasienia od dawców, którzy zostali wcześniej dokładnie sprawdzeni i przebadani. Dzięki temu tysiące kobiet rocznie jest w stanie posiadać własne dziecko w sytuacji, w której bez ich istnienia byłoby to niemożliwe. Korzystając z banku nasienia para pragnąca posiadać dziecko może wybrać dawcę, który w jak największym stopniu ich przypominia. Anonimowy dawca nasienia nie będzie wiedział ojcem czyjego dziecka się stał, a para która skorzysta z jego nasienia nie będzie w stanie się z nim skontaktować.

Mężczyźni, którzy decyduja się zostać dawcami spermy za pośrednictwem banku nasienia mają pewność, że mogą pomagać parom starającym się o dziecko. "

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Coolka"]Zreszta te banki maja zasady ktorych sie trzymaja. Kobiety sa informowane kim jest ojciec poprzez opis a nie dane osobowe.[/quote] Jak już wspomniałam, w innych państwach były takie sytuacje, że dziecko upominało się o alimenty. Podobno w Polsce coś takiego może mieć miejsce, gdy biorca (czy raczej biorczyni) nasienia nie jest mężatką, lub gdy mąż nie wyraził zgody na takie zapłodnienie. Zresztą jest sporo artykułów na ten temat i tam jest to lepiej wyjaśnione (przykładowy: http://natemat.pl/50965,dawca-spermy-zaplaci-alimenty-w-polsce-to-mozliwe).
[quote="Coolka"]Nie wydaje mi sie zebym miala kazdy plemnik mojego faceta traktowac jak potencjalne dziecko bo chyba bym wpadla w jakas deprezje za kazdym razem jakby przy mnie dochodzil.[/quote] Tyle że temat nie dotyczy samych plemników, a tego, co powstaje w wyniku ich połączenia z komórką jajową, czyli dziecka, które z biologicznego punktu widzenia jest potomkiem dawcy nasienia. Oczywiście rozumiem, że dla Ciebie to za mało i trzeba czegoś więcej, aby być ojcem, ale ja wychodzę z założenia, że osoba, z której materiału genetycznego powstało nowe życie, jest rodzicem tego dziecka.
Jak widać wszystko zależy od podejścia.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rodzic to zbyt dużo dla "dawcy plemników".
Rodzic wychowuje.
W mojej terminologii.

Dawca życia bardziej pasuje.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b][color=#00AA00]Reiv[/color][/b], jak już wspomniałam, wszystko zależy od podejścia. Ja nie przyjmuję sobie swojej własnej terminologii; kieruję się tym, co mówią słowniki, nauka i prawo, a nie moje serce.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiesz słownik może nazywa to rodzicem, co nie znaczy, że tak jest :mrgreen: Gra w dobór słów to czasami jak chodzenie po polu minowym. Jeden mały błąd... i mogą być duże problemy.

Prawo w kwestiach seksualnych oraz rodzinnych jest kulawe i nieudolne. Obecnie w świecie dopiero próbuje się pewnych rozwiązań. Nazwałbym to czasem testu. Takie prawo powiedziałbym, że jest niedorosłe, więc też w tym temacie nie stawiam je jako wzór. Podejście zaś naukowe wiąże się z oziębłością emocjonalną, a całościowo dla oceny sprawy lubię łączyć wszystkie elementy, niż je rozdzielać.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...