Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
FOX

Miłość aleją kobiecego snu

Rekomendowane odpowiedzi

[center][youtube]http://www.youtube.com/v/UpzO_HW4s_s[/youtube][/center]
Powyższy film wprowadził mnie w sporę zastanowienie , jak to w końcu jest, dwoje ludzi kocha się, chce być ze sobą, planują sobie życię, żenią się ze sobą, a tu wystarczy tylko chwila by jedno odeszło , by został żal , film może mieć miliony przekazów a o tym prawdziwym możemy się tylko domyslać. Proszę o wasze opinie po obejrzeniu animacji .
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja odebrałam ten film zupełnie inaczej....
To jest idealny przykład małżeństwa dla pieniędzy.
Kobieta wyszła za nego za mąż jedynie aby odziedziczyc jego majątek , że był młody ..poczekala aż napisze testament ..a później go zabiła... jakby byl stary to nie musiałaby tyle czekac i dokonywac zbrodni...
Poźniej w końcowej scenie mozemy sie domyślić ,że ona w głebi serca jednak tego swojego czyny żałuje., albo cieszy się ,ze nie została zdemaskowana iż to ona właśnie popełniła mężobójstwo.

[color=violet]"Co mi zrobisz jak mnie z?apiesz, b?de dzi? niegrzeczna..."

[b]DiGi[/b][img]http://s.fotka.pl/img/forum/em/zakochany.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiesz Daria najsmutniejszy jest ten koniec, gdy widzi się młodą kobietę na czarno przy grobie własnego męża, tysiąc ciemnych myśli się nasuwa :( Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiające jest obraz tego szarego bloku, w którym mieszkają prości szarzy ludzie i ten mężczyzna prawdopodobnie jest jednym z nich. Filmik w pewien sposób ukazuje negację apoteozy małżeństwa... Nie ma ideałów a wszystko kiedyś się kończy, stąd filmik utrzymany jest w ciemnej kolorystyce. Być może jednak (i to jest pewniejsze) jest ukazanie tragizmu małżęństw stworzonych na podwalinach materialnych. To jak budować dom na piasku... Po jakimś czasie okazuje się, że osoby nie mają nic ze sobą wspólnego poza majątkiem. I ten testament... Czyżby ona to ukartowała? A może postać mężczyzny jest na tyle tragiczna, że za wczasu go przygotował? Czyżby wiedział? Domyślał się? Tajemnicę zabrał do grobu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...