Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
hehe oj... az mi sie milo wspomina ;)
to byl moj chlopak wtedy ;) i bylo to w pierwszej liceum :P 3 lata temu ;) hehe pierwszy francuski pocałunek :P hehe wiem wiem ze pozno ale nie chciałam nic na siłe :)
heheh on nie wiedzial ze to moj pierwszy pocałunek ;) i strasznie sie podjarał i mowił mi ze super sie całuje hehe ;) a ja sie tylko smiałam pod nosem ;)
widocznie mam talent hehe ;)
oj mile wspomnienia ;)
Edytowane przez Gość

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja pierwszy raz całowałam sie z chłopakiem z wesołego miasteczka,które przyjechało do naszej mieściny.Trochę się napiłam i dokładnie nie pamiętam jak do tego doszło i nawet już nie pamiętam jak ten chłopak miał na imię.Oczywiście już nigdy więcej go nie widziałam i miałam małego kaca moralnego ale teraz się sama z siebie śmieje. :mrgreen: :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dla mnie to nie było nic specjalnego.. może to dlatego, że wszystko działo się pod wpływem alkoholu i potem jakoś tak się tego chyba przestraszyliśmy.. nie dość, że nigdy już nie wróciliśmy do tamtej rozmowy, to nawet kontakt się zerwał (-% taka dziecinada straszna. po nim było kilku innych i może to wynikało z tego, że zawsze trafiałam na dziwnych facetów, ale całowanie nie sprawiało mi praktycznie żadnej przyjemności. w zasadzie pierwszy facet, z którym uwielbiałam się całować pojawił się dopiero w te wakacje. wcześniej było kilka miłych 'pierwszych pocałunków', ale tak na dobrą sprawę to dopiero ten mi zapadł w pamięci - środek nocy, rynek, fontanna, ulewa i burza, a my w środku niej - jak scenariusz z tandetnego romansidła - potem sami się z tego śmialiśmy, ale tak na dobrą sprawę fantastyczne wspomnienie (:

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierwszy prawdziwy to był taki raczej wstydliwy i wcale nie był aż taki przyjemny :mrgreen: taki jakiś ośliniony :mrgreen: niezdarny choć emocjonalny :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wspomnienia wracają.. szkoda, ze rzeczywiśtość już jest inna.
Pierwszy pocałunek był hmm powiem namietny i seksowny, poszłam od razu na języczek :mrgreen: Miałam potem ochotę się ciągle całować, całować i całować :-P Ale niestaty kontakt z owym K. zakopał się pod ziemię....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nio jasne ze pamietam ten lasek hihi a jak bylo tak sobie teraz bardziej mi sie podoba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oj ja pamietam swój pierwszy pocalunek;) to było 2lata temu;) w dyskotece.... z panem, którego teraz bardzo nie trawie;) ale nie powiem pocalunek wspominam bardzo miło;) póxniej do rana nie mogłam usnąc;) i czułam motylki w brzuchu...niby nic;d a jednak tak duzo;):)

Co Ci? Nie ZabIje To Ci? wzmOcnI;*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Byłam wtedy w pierwszej liceum. Z chłopakiem spotykałam się jakiś czas....szczerze nie pamiętam dokładnie kiedy i gdzie miał miejsce nasz pierwszy pocałunek. Na pewno nie było takiej magii jak przy pierwszym z moim obecnym Mężczyzną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój pierwszy z dziewczyną był zwyczajny,
bez większych emocji. Nic nadzwyczajnego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ekscytujące, wyczekane, pełne wzruszeń pod różowymi krzaczkami. Tylko jakby odbiorca nie wart zachodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na początku jedno do drugiego się czaiło. Każdy z nas chciał ale nie miał odwagi tego pierwszego kroku. W końcu jak "przełamaliśmy lody", to pocałunków nie było końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Heh, pamiętam mój pocałunek z moją ówczesną dziewczyną (była raptem parę miesięcy). Moja druga całowała się tak, że kompletnie odleciałem - i nauczyłem się dużo przy niej. Do tej pory wspominam te pocałunki, a było to ponad 12 lat temu. <3

[img]http://i.imgur.com/ifQVj4y.gif[/img] [img]http://i.imgur.com/BXMaZ2D.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...