Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Ogień Prawdy

Wizja piekła ukazana s.Faustynie

Rekomendowane odpowiedzi

Pan Jezus ukazał siostrze Faustynie przerażającą wizję piekła i polecił jej, aby ją opisała ku przestrodze tych wszystkich, którzy przestali wierzyć w możliwość wiecznego potępienia i żyją tak, jakby Bóg nie istniał.

Św. Faustyna pisze: "Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga; drugą - ustawiczny wyrzut sumienia; trzecią - nigdy się już ten los nie zmieni; czwartą męką jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym; piątą męką jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje; szósta męka - jest ustawiczne towarzystwo szatana: siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa. Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to nie jest koniec mąk. Są męki dla dusz poszczególne, które są mękami zmysłów: każda dusza, czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. (...) Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem" (Dzienniczek, 741).

Panie Jezu Chryste ! Rozpal we mnie ogień!

[img]http://img193.imageshack.us/img193/5467/beznazwy2kopiaq.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
... Edytowane przez Gość

Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia

Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca

To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat

Potrzeba więcej szczęścia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Muzułmanie podobnie jak katolicy wierzą w niebo i piekło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakkolwiek, wolalabym trafic do piekla niz do nieba, bo w niebie jest pewnie nudno i tez nie wierze w to ze szatan ktory jest złem karze za zło : 3 mysle ze w piekle jest bardzo super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
... Edytowane przez Gość

Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia

Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca

To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat

Potrzeba więcej szczęścia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ercze"] Z piekła nie ma odwrotu tam zostajesz na zawsze, wierzysz że tam będzie fajnie od ludzi, nienatchnionych Duchem Św. przez Boga, poczytaj innych świetych, czy oni też mówią, że piekło jest piękne, podaj mi jedne źródło jak sie nazywa święty, który tak twierdzi, to wtedy pomyślę, czy masz rację. W niebie jesteś tak szczęśliwa będąc przed obliczem Boga, ze nie myślisz o tym co złe, i cały czas jesteś szczęsliwa, a w piekle tego nie doświadczysz, chyba sama sądzisz, że szczęscie jest najpiękniejsze i będąc szczęsliwa na pewno, chciałabyś być zawsze szczęśliwa. Nadal twierdzisz, ze piekło jest lepsze.[/quote] Lol ja wole wesolo zyc w grzechu i robic wszystko na co mam ochote w piekle jak egzystowac w niebie bez zadnych przyjemnosci przez wiecznosc. Poza tym to glupie co mowisz, jak swiety mialby chwalic pieklo? Z definicji to niemozliwe bo swiety chwalacy grzech i wystepek nie bylby swiety. To tak jakby szatan chwalil niebo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Woe is me"]egzystowac w niebie bez zadnych przyjemnosci przez wiecznosc. [/quote] Skąd wiesz, że bez żadnych? :-P
Myślisz że Bóg, który kocha nas ( Ciebie też ) chciałby dla nas wiecznej nudy i zrezygnowania z przyjemności ? Wierzę, że przyjemności jakie są w Niebie są o wiele, wiele wspanialsze aniżeli te tu, na tym padole łez jakim jest ziemia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jakie przyjemnosci moze zaoferowac bog ale te przyjemnosci ktore sa dostepne na ziemi przez boga sa zakazane : D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mi Bóg nie zakazuje przyjemności to ja nie wiem o jakich mówisz :mrgreen: ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"pycha,chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu,  gniew, lenistwo" na ten przyklad. Gdybym swoje zycie oparla na grzechach glownych to bym byla bardzo szczesliwa.... I w sumie jestem : D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
... Edytowane przez Gość

Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia

Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca

To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat

Potrzeba więcej szczęścia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wyciagam wnioski ktore sa rownie wiarygodne co te twoje argumenty, oparte na fragmentach biblii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
... Edytowane przez Gość

Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia

Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca

To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat

Potrzeba więcej szczęścia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O! Moge sie odniesc do opisow zawartych w biblii szatana! Szkoda ze od razu o tym nie pomyslalam : D no to tam opisane jest ze szatan nakazuje zaspokajac swoje rzadze, zyc w absolutnym hedonizmie i skupiac sie na swoich wlasnych potrzebach, ze szatan nagradza po smierci za grzechy. Biblia szatana jest scisle zwiazana z biblia katolicka, nawiazan tam jest mnostwo i jest rownie wiarygodnym zrodlem : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ercze: Pewien Pan żyd zresztą powiedział "ze względu na klimat wybrał bym niebo, ze względu na towarzystwo piekło" A. Einstain.
Ja wybrał bym (choć dobrze wiem że tego nie ma) piekło. Klimat lepszy, towarzystwo również, ogólna zabawa wieczne pijaństwo, seks i wszystko to czego nie wolno. Mi pasuje.
A teraz mniej prześmiewczo: niech mi ktoś udowodni naukowo że jest cokolwiek po śmierci. NIe ma i nie będzie. Religie wszystkie to kulty cargo. Ktoś ma potrzebę i wierzy czuje że (nazwijmy go jak chcemy) bóg mu pomaga lub czuwa nad nim super. Tylko że mnie to straszenie pośmiertna karą lub nagrodą ogólnie śmieszy.
Każdy żyje wg zasad wpojonych przez rodziców, ludzi w towarzystwie którym się obraca i dokonuje świadomych wyborów. CZy ktokolwiek z Was byłby inna osobą gdyby nie wierzył?? Wątpię.
Jeszcze jedno: gdyby Bóg był to czy będąc takim miłosiernym i kochającym nas wszystkich dopuścił by do tych wszystkich rzezi na tle religijnym? Czy pozwolił by aby jego naród wybrany ginął masowo w obozach śmierci?? Czy pozwolił by na ot aby dzieci w afryce umierały z głodu?? Czy dopuścił by aby w jego zakonnicy molestowali dzieci i byli największą organizacją mafijną na świecie?? Moim zdaniem nie... chyba że ma bardzo chore poczucie humoru.
Wracając do piekła i nieba... mając takiego ojca któy pozwala na to co się stało i nadal dzieje to ja wybieram piekło z całą odpowiedzialnością.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="redorange666"] gdyby Bóg był to czy będąc takim miłosiernym i kochającym nas wszystkich dopuścił by do tych wszystkich rzezi na tle religijnym? Czy pozwolił by aby jego naród wybrany ginął masowo w obozach śmierci?? Czy pozwolił by na ot aby dzieci w afryce umierały z głodu?? Czy dopuścił by aby w jego zakonnicy molestowali dzieci i byli największą organizacją mafijną na świecie?? Moim zdaniem nie... chyba że ma bardzo chore poczucie humoru. [/quote] Hm takie pytania nie mają łatwych odpowiedzi... nie jestem teologiem, nie jestem Bogiem ale na swój rozum uważam, że Bóg dopuszcza zło gdyż uczynił nas ludźmi wolnymi, wolnosc wyboru czyni z nas tym kim jesteśmy. Mamy wolną wolę na którą tak wielu z nas się powołuje....
Już z chwila stworzenia Bóg znał przyszłość i wiedział, że mimo miłości jaką nam oferował ludzie się od niego odwrócą, a odwracając się od Boga automatycznie odwracamy się od drugiego czlowieka.
Naturalnie Bóg jako Wszechmogący może w każdej chwili zatrzymać szatana i całe zło jednak nie zrobi tego bez ludzkiej woli , konieczna jest w tym celu ofiara i modlitwa.
Pamiętajmy , że wiele cierpienia jakie nas spotyka jest konsekwencją naszych niekiedy wydawałoby się, drobnych grzeszków.

Cierpienie, rozpacz, smutek to skutek grzechu. Za tym nie stoi Bóg....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To powiedz mi co zrobiły yte dzieci które umierają jak muchy?? Co takiego uczyniły kobiety które gineły na stosach, niewinni ludzie w zamachach terrorystycznych organizowanych prze alkaidę?
To wszystko się kupy d..y nie trzyma.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]redorange666[/b], Kiedyś przeczytałam zdanie, które mnie osobiście bardzo poruszyło i które pozwolilo zobaczyć w jaśniejszym świetle sprawy, które wydawały się logiczne...
Mianowicie przeczytałam, że największym sukcesem szatana jest to, że ludzie w niego nie wierzą.
I to moim zdaniem jests prawda, smutna prawda ;(
Zapomnieliśmy kim on był przed buntem , lekceważymy sobie jego inteligencję. Za bardzo ufamy w swoje siły. Tymczasem nasza siła jest wyłącznie w Bogu, który mówi do nas poprzez karty Pisma Świętego. Nie chcę, żebyś myślał, że moralizuję, ale spróbuj przeczytać z modlitwą Księgę Hioba, a na pewno Bóg pozwoli Ci lepiej zrozumieć sens tego co się dzieje na tym świecie...

jeśli Bóg interweniowałby w życie ludzi to jaki sens miała by wolna wola?
Bez niej np taka Woe is me nie mogłaby swego życia oprzeć na wymienionych przez sobie grzechach etc. :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote] nie chcę, żebyś myślał, że moralizuję, ale spróbuj przeczytać z modlitwą Księgę Hioba, a na pewno Bóg pozwoli Ci lepiej zrozumieć sens tego co się dzieje na tym świecie...[/quote] Ogolnie ja po przeczytaniu ksiegi hioba doszlam do wniosku ze bog to okrutny hipokryta i egoista. Z tego co pamietam to wymordowal rodzine hioba dla zakladu, a potem jakby nigdy nic zastapil ja nowa. To nie jest dobry przyklad bozego milosierdzia i milosci do ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powiedz mi, dlaczego Amerykanie wymordowali ponad 100 milionów Indian amerykańskich?
Za co? Za co Hitler mordował Polaków, Żydów, Rosjan?

Czy są jakiekolwiek przyczyny tych mordów?

W II Wojnie Światowej wymordowano 45 milionów ludności cywilnej.


Porównaj teraz Boga, który miał prawo i ma nadal do wykonywania wyroków śmierci do tych zbrodniarzy po obu stronach frontów. Jakie oni mieli
prawa do takich zbrodni? Jakie były przyczyny owych rzezi? Do Boga masz pretensje tak?
Ale i na takich jak ty przyjdzie czas i odpowiesz za każde słowo skierowane przeciwko Niemu! Nie wywiniesz się - nikt z grzeszników się nie wywinie od sądu.
Dlatego tak na Niego plujecie bezpodstawnie - ty i banda wojujących ateistów zwalczających Boga na każdym forum!

Dlaczego Go zwalczacie? Ze strachu. Ale On powróci! Tym razem będzie karał takich jak wy ogniem!

I słusznie.

Niech tak się stanie.
Amen.

Panie Jezu Chryste ! Rozpal we mnie ogień!

[img]http://img193.imageshack.us/img193/5467/beznazwy2kopiaq.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ogień Prawdy"]Powiedz mi, dlaczego Amerykanie wymordowali ponad 100 milionów Indian amerykańskich?
Za co? Za co Hitler mordował Polaków, Żydów, Rosjan?

Czy są jakiekolwiek przyczyny tych mordów?

W II Wojnie Światowej wymordowano 45 milionów ludności cywilnej.


Porównaj teraz Boga, który miał prawo i ma nadal do wykonywania wyroków śmierci do tych zbrodniarzy po obu stronach frontów. Jakie oni mieli
prawa do takich zbrodni? Jakie były przyczyny owych rzezi? Do Boga masz pretensje tak?
Ale i na takich jak ty przyjdzie czas i odpowiesz za każde słowo skierowane przeciwko Niemu! Nie wywiniesz się - nikt z grzeszników się nie wywinie od sądu.
Dlatego tak na Niego plujecie bezpodstawnie - ty i banda wojujących ateistów zwalczających Boga na każdym forum!

Dlaczego Go zwalczacie? Ze strachu. Ale On powróci! Tym razem będzie karał takich jak wy ogniem!

I słusznie.

Niech tak się stanie.
Amen.[/quote]
NIe mam pretensji do kogoś kogo nie ma. :)
Mordów dokonują ludzie najczęściej z powodów religijnych lub powowdów materialno surowcowych. Te ostatnie należa już do rzadkości. Teraz pozostają powody religijne. Więc każda religia to utopia.
KOściół katolicki wykończy sie sam dzięki takim ludziom jak Ty. Im bardziej twardogłowi i im sa tacy udzie głośniejsi tym więcej ludzi odchodzi od "wiary".
Ja nie jestem wojujacym ateistą, jestem walczącym antyklerykałem. Moje poglądy na wiarę to moja sprawa i nie wnikam w czyjeś... dyskutuje sobie tylko i wyrażam swoja opinię. dyskutując ze mną mozesz spojżeć na świat innymi oczami. Ja nie namaawiam nikogo do zmiany poglądów ani do naukowego podejścia do życia.
Wracając do mojego antyklerykalizmu. Nienawidzę kościoła jako instytucji z całego serca i gdybym mógł zdelegalizował bym tę instytucje w pierwszej kolejności. A przynajmniej porządnie opodatkował. do tego nakazł bym aby policja i prokuratura zajeła sie cała ta czarna mafią pedofili i innych odszczepieńców.
Znam kilkunastu księży a tylko kilku z nich to ludzie którzy sa prawdziwymi kapłanami, chcących pomagać i zbliżac do Boga. Ich bardzo szanuję i uważam że gdyby tak większośc księży się prezentowała... kościół byłby silna i prężna instytucja. A tak jest to banda ludzi którzy pod przykrywka wiary kręca lody na boku. Doroabiaja się fortun na starych babciach i ludziach nie wykształconych strasząc ich piekłem i niewiadomo czym.
Oj tak będe się smażył w piekle ale z wyboru. Jestem z tego dumny.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
... Edytowane przez Gość

Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia

Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca

To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat

Potrzeba więcej szczęścia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ercze nie myl wiary z kościołem jako instytucją. Bo ta powinna zostać zdelegalizowana. Czarna mafia. Do wiary samej w sobie ja absolutnie nic nie mam. NIech każdy wierzy w to na co ma ochotę.
kościół się rozpada. Zachód już jest laicki i całe szczęscie. Prawo prawem, wiara wiarą... każdy ma prawo do wyborów w zgodzie z własnymi poglądami, sumieniem i jeżeli prawo na to pozwala nikomu nic do tego. Mnie właśnie to najbardziej drażni w naszym ciemnogrodzie że rząd boi się bandy czarnych i dostosowywuje prawo do prawa kościelnego. A tak być nie może. Jestem przeciwny krzyżom w instytucjach państwowych, szkołach, religii w szkole i na maturze... Biblia jako pozycja na j. polskim owszem jak najbardziej ale religii mówimy absolutnie nie. tak samo jak wychowaniu w rodzinie prowadzonym przez katechetów lub inne klechy. kościół powinien być opodatkowany i rozliczany co do złotówki. A policja i prokuratura porządek z kościelną pedofilią bo jak na razie największą kara dla klechy za to jest przeniesienie do innej parafii. In vitro powinno być dotowane przez państwo, zalegalizowana aborcja itd itp. a każdy kto podejmuje tego typu decyzję jak już wspomniałem ma swój rozum, sumienie i nikomu nic do tego.
KOśćiół nie ma prawa mieszać się do spraw państwa.

Sowy nie są tym czym się wydają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli rzeczywiście tak było, to widać ewidentnie na co zwraca się uwagę w pierwszej kolejności.
[quote]Św. Faustyna pisze: "Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga;[/quote] Myślę, że odbierane to jest zbyt dosłownie. Brak Boga oznaczać może brak odczuwania szczęścia, albo nawet niemożność odczuwania (czymś zablokowaną albo unicestwioną).
[quote]drugą - ustawiczny wyrzut sumienia;[/quote] Łatwo sobie wyobrazić, jak ciężko musi być znieść psychice to, co nie można odwrócić. Niektóre sytuacje spotykamy tutaj na ziemi. np. strata bliskiej osoby. Jak się wtedy czujemy? Okropnie. A co trzyma Nas przy życiu? To, że może być lepiej. No to wyobraźcie sobie, gdy tej nadziei nie ma... kiepsko.
[quote]trzecią - nigdy się już ten los nie zmieni;[/quote] Samo za siebie mówi.
[quote]czwartą męką jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym;[/quote]
Znowu odczucie. Męki na tyle silne, że nie dają spokoju, lecz na tyle słabe, że nie zniszczą Cię. Coś jak idealna tortura.
[quote]piątą męką jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze i widzą wszystko zło innych i swoje;[/quote] Brzmi to jak wynik reakcji Naszego ciała na powyższe cierpienia. No i to drugie też prawda. Ból powoduje stanowcze reakcje, początkowo wyostrza zmysły.
[quote]szósta męka - jest ustawiczne towarzystwo szatana:[/quote] ... lecz po jakimś czasie ból podowuje otępienie, przyzwyczajenie się do sytuacji.
[quote]siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa.[/quote] To jest zastanawiające, czemu siedem, a nie sześć. Sprzeciw, bunt i złość, zawsze występują wcześniej.
[quote]Są męki dla dusz poszczególne, które są mękami zmysłów: każda dusza, czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób.[/quote]
Ciekawa znajomość Naszej psychiki. aż za dobra. A może my sami się męczymy, widząc w tym jedyną drogę do pójścia dalej?
[quote]Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża.[/quote] Ciekawe jest to, że dopiero w tym momencie włączyły się przeżycia wizualne. I to takie ogólnikowe, w porównaniu z przeżyciami emocjonalnymi.
[quote]Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. (...) Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem" (Dzienniczek, 741).[/quote] Całą reszta jest wątpliwa. Nie wiadomo kto ją tam zaprowadził, po co, ani czy to co widziała jest wieczne, czy też przejściowe. Wieczność mogła jedynie odebrać subiektywnie. Z ostatniego zdania można wnioskować, że św. Faustyna byłą mocno pobudzona emocjonalnie, wystraszyła się to słabo powiedziane. Czyżby Bóg potrafiłby kierować Nami tylko za pomocą lęku i strachu?
Skoro dał mi umysł, serce i duszę to chce, abym z wszystkiego korzystał. Ni mniej, nie więcej. Tak, jak potrzeba. ;)

Podsumowując: fajne opowiadanie, które przeczytałem kilka lat temu na jakiejś stronie, ale jak to zawsze się okazuje, nie daje żadnych dowodów na to, że piekło istnieje jako miejsce, przestrzeń, czy dzieje się w Naszej głowie po śmierci.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...