Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
samba_mamba

Pięćdziesiąt twarzy Greya - o co ten szum?

Rekomendowane odpowiedzi

"Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć."
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/146615/piecdziesiat-twarzy-greya

Podobno kobiety zwariowały na punkcie tej książki, czytały ją z wypiekami na twarzy, wzrosła sprzedaż gadżetów erotycznych i w ogóle orgazm w locie.

A ja nie miałam orgazmu. I nie podzielam opinii, że to nowatorska książka i pierwsza taka na rynku. Bo czytałam "Historię O" - wiele lat temu. I po tamtej lekturze, ta erotyczna bajka z ugrzecznionymi elementami BDSM, nie zrobiła na mnie większego wrażenia.

Książka okrzyknięta hitem. Zanim jeszcze ukazała się w sklepach. No właśnie - falstart czy zamierzony zabieg marketingowy?

A co Wy myślicie? O co cały ten szum właściwie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że to zamierzony zabieg marketingowy. Promocja przede wszystkim. A jako że seks to wciąż temat tabu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie czytalam ale nie moge powiedziec ze czuje jakas nieodparta chec zlapania za ta lekturę. Pewnie przeczytam w swoim czasie ale chyba jednak z erotyków polecalabym przeczytac Pamietniki Fanny Hill.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
[quote]A ja nie miałam orgazmu. I nie podzielam opinii, że to nowatorska książka i pierwsza taka na rynku.[/quote] Nie czytałem, ale ta książka faktycznie robi sieczkę z mózgu osobom, które się w to wkręcą. Pobudza ich wyobraźnie i chyba odkrywa ukryte fantazje, co nie znaczy, że jeśli chodzi o treść to... musi być koniecznie jakieś wybitne arcydzieło. Podejrzewam, że jest mnóstwo ciekawszych książek, ale tej nie krytykuję za ten efekt psychologiczny, jaki wywołuje.
Bardziej jestem skłonny krytykować osoby, które nagle po przeczytaniu książki zachowuje się... co najmniej dziwnie.
[quote]Książka okrzyknięta hitem. Zanim jeszcze ukazała się w sklepach. No właśnie - falstart czy zamierzony zabieg marketingowy? [/quote] Zdecydowanie efekt marketingowy. I doskonałe doradztwo, autorka wiedziała w jaki "czuły punkt" kobiet "uderzyć".
Edytowane przez Gość

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"] nagle po przeczytaniu książki zachowuje się... co najmniej dziwnie.[/quote]
Co masz na mysli?

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś znałem dziewczynę, z którą normalnie mogłem pogadać, a gdy zaczęła czytać książkę z tej serii (bo tego to chyba już wyszło więcej, prawda?), to każdy temat do tego odnosiła, a potem popadła w taką paranoję, że tylko o tym mówiła, a jej system wartości gwałtownie się zmienił. I tak się znajomość urwała.

Dla mnie był to wyraz kompletnego braku dystansu i pokazanie łatwości, w jaki sposób mogła zostać zmanipulowana, ale to może tylko taki "radykalny" przypadek. ;)
W każdym bądź razie z "fanatyzmem" wobec tej książki spotkałem się jeszcze kilkukrotnie. Dlatego może jestem jakoś tak sceptycznie nastawiony, z powodu doświadczeń.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Kiedyś znałem dziewczynę, z którą normalnie mogłem pogadać, a gdy zaczęła czytać książkę z tej serii (bo tego to chyba już wyszło więcej, prawda?), to każdy temat do tego odnosiła, a potem popadła w taką paranoję, że tylko o tym mówiła, a jej system wartości gwałtownie się zmienił.[/quote]
Heh niestyty rozumiem :P Wiekszosc facetow jest ciagle tak monotemtyczna :) a nawet nic nie czyta

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Życie bez czytania to nie życie :mrgreen:

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Życie bez czytania to nie życie :mrgreen:[/quote]
<3

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Efekt "Sekretarki"? To samo działo się po tamtym filmie.. Tylko ja nie rozumiem.. jak można się aż tak wkręcić :-D - te same kobiety, które normalnie uważają BDSM za coś obrzydliwego, po podaniu im go w romantycznej konwencji, nagle uważają się za rasowe suki u stóp swojego pana ^^ Ej no sorry.. nie kupuję takich owczych pędów :) Zwłaszcza, że gdyby naprawdę jednej i drugiej przyszło obcować w takim układzie, szybko zmieniłyby zdanie, bo Mietek czy inny Zenon mąż własny.. no cóż.. Greyem nie jest i raczej nie będzie. :zonk:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="samba_mamba"]...te same kobiety, które normalnie uważają BDSM za coś obrzydliwego, po podaniu im go w romantycznej konwencji, nagle uważają się za rasowe suki u stóp swojego pana ^^[/quote]
Sie oplulam :) Podpisuje sie pod tym

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jaki to efekt, ale działa. ;)
[quote]Zwłaszcza, że gdyby naprawdę jednej i drugiej przyszło obcować w takim układzie, szybko zmieniłyby zdanie, bo Mietek czy inny Zenon mąż własny.. no cóż.. Greyem nie jest i raczej nie będzie. [/quote]

A tu parsknąłem śmiechem. Lepiej bym tego nie skomentował.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No ale pomyśl sam.. jak zareaguje taka kobieta oglądająca "Plebanię" na tekst "Ja się nie kocham Anastazjo. Ja się pieprzę, i to ostro.." i zadaj sobie pytanie, czy zareagowałaby tak samo czytając "pieścił z impetem jej jędrne melony" :angel:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słyszałem opinię, że [i]Pięćdziesiąt...[/i] jest stworzona dla żonek po czterech dyszkach, których nikt ostatni porządnie nie pieprzył. Po fragmencie, który przeczytałem potwierdzam tę tezę. Ale chętnie zmierzę się też z pozostałymi częściami...

-- 12 mar 2013, o 10:20 --

Ale wiecie, co mnie jeszcze bardziej dobiło? To:
[img]http://i.imgur.com/UPpWeIP.jpg[/img]
Czytaj: Wysyp greyopodobnych książek, żeby wydoić te biedne, niedoruchane kobitki. No ale to je kapitalizm!

[img]http://i.imgur.com/ifQVj4y.gif[/img] [img]http://i.imgur.com/BXMaZ2D.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Lone"]SWysyp greyopodobnych książek, żeby wydoić te biedne, niedoruchane kobitki. No ale to je kapitalizm![/quote]
Dla nas zalosne a te biedne kobietki niedoruchane jak to okresliles beda kupowac i beda czytac. Coz innego im pozostalo majac w sypialni zapewne klody a nie facetow.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli tego potrzebują to kupują. Każdy inteligentny człowiek doskonale wie, potrafi ocenić - dlaczego, po co (itd.) ta książka powstała.

Same zjawisko z początku postrzegałem jako negatywne, ale teraz widzę same pozytywy.
No może oprócz powstawania coraz to nowych książek, w zasadzie na jedno kopyto. To jest faktycznie żerowanie ludzi na błyskotliwości i pomyśle promocji autorki.
Odcinanie kuponów i liczenie "a może jeszcze się załapię". ;)

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety raczej jak duzo sie zlapie a nie czy sie zlapia hehe

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego wolę klasykę - książki sprzed Grey'a :) Lepsze, mocniejsze, w lepszum klimacie. Jak wspomniana "Historia O" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakos nie przyciagala mnie ta tematyka no ale jak tak polecasz to chyba bede musiala do domu sprowadzic :P

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Polecam Markiza de Sade i wspomnianą Historię O. Jedne i drugie mam w wersji elektronicznej :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Szczerze mowiac, to trudno sie dziwic tej calej rzeszy kobietek zauroczonych i zaczarowanych , tym sredniej jakosci czytadlem.
Mysl;e, ze wiele z nich ulega fascynacji ksiazka , poniewaz przez chwile moga ,,zyc,, w swiecie swoich niespelnionych fantazji i apetytu na
szalone marzenia o realnym wyuzdaniu.
Tak to dziala ,gdy nie ma gdzie dac upustu swoim nie zrealizowanym , a zakodowanym w nas fantazjom seksualnym.
Czy takie ksiazki ,,cos,, daja?
Zdecydowanie tak , daja nadzie, ze to wlasnie im przydarza sie te wszystkie podniecajace je ekscytacje.
A szum towarzyszacy ksiazce to nic innego jak znakomity reklamowy napedzacz kasy ,dla autora.
Ksiazki nie czytalam , ale moze za jakis czas sie skusze. Moze. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Książka przereklamowana, odniosła sukces głownie ze względu na szum jaki wokół nie powstał, istnieje wiele lepszych pozycji z tego gatunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A propo lepszych pozycji , Ewelina czy moglabys o tej nowej książce tu napisac bo gg oczywiście usunelo mi z archiwum a bym sobie sprawdzila co to dopadlas ? Dodam ze porownywalysmy to do Greya stad wpisuje w tym temacie :)

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...