Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Ari

Fałszywość ludzi

Rekomendowane odpowiedzi

Coraz częściej słyszy się czy widzi to jacy ludzie są naprawdę...na początku są życzliwi, uprzejmi, mili, pomocni, a przychodzi co do czego to okazuje się że rozpowiadają ploty za plecami, sieją ferment i są fałszywi...jak myślicie skąd biorą się tacy ludzie, skąd w nich tyle nienawiści, chęci do plotek...i czemu są tacy w stosunku do nas, czemu "obrabiają nam tyłki".? I jak radzić sobie z takimi ludźmi.?

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Taka mentalność, ja już tyle razy się przejechałam, na tych "życzliwych", że książkę mogłabym napisać.
Chodzi pewnie oto, aby innym się nie powodziło, noga się podwinęła, nikt nikomu dobrze nie życzy tak naprawdę i jak tu zaufać?

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety żyjemy w kraju gdzie wg.znanego powiedzenia Polak jest Polakowi wilkiem.
Niby żyjemy w pełnej symbiozie tak na 1 rzut oka,ale w środku jeden życzy drugiemu by się potknął,by odwiedził sąsiada któremu dobrze się powodzi do mieszkania komornik itp.
Ufać należy tylko sobie - bo i tak ktoś z rodziny lub znajomych będzie robić nam pod górkę.

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze bardziej się to odczuwa w UK. Jest nawet takie powiedzenie - prawdziwe zresztą - że "zasada Polaka? wyruchać rodaka!" i niestety muszę stwierdzić, że dokładnie tak to wygląda..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj odwiedziałem się wielu fajnych rzeczy na mój temat, dowiedziałem się kto, gdzie, jak i z kim mnie obgadują, rozrzucają ploty itp ;) stąd pomysł na ten temat :D
dobrze że jestem aspołecznym człowiekiem i silnym psychicznie ;)

Coś adekwatnego:
[url]http://demotywatory.pl/4060936/Najciekawszych-rzeczy-o-sobie[/url]

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... Edytowane przez Gość

Pomyśl chociaż raz, ile możesz dać każdego dnia

Ile możesz dać szczęścia w rytmie serca

To dla ciebie znak, miłość w każdym z nas buduje świat

Potrzeba więcej szczęścia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
droga sambo...nie odreagowałem tutaj tylko dało mi to pomysł na nowy temat, chciałem podzielić się z wami tym po prostu i tyle :D żadnego odreagowania :D

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ercze"]Tacy ludzie byli, są i będę, nic na to nie poradzimy, nie trzeba się tym przejmować, nawet nie zrywać przez to z ludźmi kontaktu przez to czy ich odrzucać, chyba że to jest nagminne i nie widać nigdy poprawy, to trzeba się zastanowić czy warto taką znajomość utrzymywać oraz starać się, żebyśmy my nie byli tacy dwulicowi. ;)[/quote] :) Doskonale to ujales. Jak dla mnie to swietny sposob na ,,paskudne,, postepowanie sporej grupy ludzi. :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się, że takim ludziom w życiu nie wyszło i próbują się wyżyć, chcą, żeby ktoś poczuł się tak, jak oni sami. Powodem może też być - i z tym sama osobiście najczęściej się spotykam - zwykłe wyrachowanie i materializm.
Są tacy, bo inaczej nie potrafią. Bo tak zostali wychowani, bo nikt odpowiednio wcześnie nie powiedział im, że taka postawa jest zła.
Jak sobie radzić? Omijać szerokim łukiem, zrezygnować z kontaktów z osobą fałszywą, kiedy już wykryjemy w niej ten fałsz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ale to nie jest niestety takie proste i latwe , bo czasami tyczy sie rowniez naszych bliskich.
W koncu w kazdej rodzinie zdarzaja sie lub zdarzyc moga tzw. czrne owce, ktore sa wobec nas falszywe. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najbardziej nie znoszę tego jak ktoś udaje, że lubi innych, a za ich plecami opowiada niestworzone historie... Niestety u nas w firmie jest to na porządku dziennym...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hmm wydaje mi się, ze praca to takie miejsce gdzie "stwarzanie pozorów" jest nawet potrzebne, w relacjach biznesowych jakbyśmy byli sobą i byli dla w stosunku do wszystkich fair to ktoś mógłby nas wygryźć :P gorzej jeśli takie rzeczy zdarzają się w grupie przyjaciół to juz wtedy jest dosyc duży problem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="matka"]hmm wydaje mi się, ze praca to takie miejsce gdzie "stwarzanie pozorów" jest nawet potrzebne, w relacjach biznesowych jakbyśmy byli sobą i byli dla w stosunku do wszystkich fair to ktoś mógłby nas wygryźć :P gorzej jeśli takie rzeczy zdarzają się w grupie przyjaciół to juz wtedy jest dosyc duży problem[/quote] ;-) No nie wiem czy aby takie udawanie bylo wlasnie uczciwe wobec nas samych.
Jakos nie bardzo mi pasuje taka postawa stwarzania pozorow.
Bo jesli to jest nam potrzebne to mozna byloby rowniez nam przypisac latke FALSZYWEGO CZLOWIEKA.
Nie wiem , moze poniosly mnie emocje i wyobrazna. 8-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fałszywość wśród ludzie to chyba cecha, której najbardziej w nich nienawidzę. Już nieraz i na pewno większość osób tutaj przejechała się na kimś, kto udawał dobrą znajomą, a tak naprawdę kłamał w żywe oczy i za naszymi plecami był już całkiem inny. Jasne, że każdy z nas jest człowiekiem, a nie świętym, ale jeśli kogoś się po prostu nie lubi, to nie widzę potrzeby mieszania mu w życiu. Staram się unikać takich osób i nie wchodzić z nimi w głębsze kontakty.

[i]Wehikuł czasu to byłby cud[/i]

[img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2010/214/b/0/llama_love_by_fear_the_brilliance.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Wypada tylko przyznac Ci racje.
Sadze , ze trafilas doskonale w samo sedno tematu. 8-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]na początku są życzliwi, uprzejmi, mili, pomocni, a przychodzi co do czego to okazuje się że rozpowiadają ploty za plecami, sieją ferment i są fałszywi[/quote] Ostatnio spotkałem się z sytuacją kiedy na początku "znajomości", pewna osoba była względnie dla mnie miła, głównie ze względu na drugą osobę, którą znam. Dodała mnie nawet na fb, co było lekkim zaskoczeniem. Wszystko było prawie, że ok. Tygodnie mijały. Cały czas za plecami coś szeptała tej drugiej osobie, którą znałem, aż w końcu, gdy ta osoba fałszywa uznała, że osiągnęła swoje cele i nie musi się ze mną zadawać - potajemnie wyrzuciła ze znajomych i co jakiś czas robi wszystko przeciwko mojej osobie, szczególnie nastawiając się na przekonanie tej osoby, którą znam przeciwko mnie. 8-)

Stwierdziłem, że dobrze się stało, iż nie mam żadnego kontaktu z tą osobą, bo jest po prostu fałszywa, toksyczna i współczuje wszystkim tym, którzy muszą się z tą osobą zadawać. :)

Myślę, że często fałszywość jest wywołana strachem.

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o mnie to nie powiedziałabym, że 'słyszy się coraz częściej'. tak było, jest i będzie, można miec grono znajomych w których nie ma fałszywych ludzi. A jeśli są? No cóż..nie wiem od czego to zależy, myślę że powodów może być wiele - uprzedzenie, zazdrość, ciężkie dzieciństwo, trudny charakter, poczucie bycia nieakceptowanym, niska samoocena.
Myślę, że nikt się nie rodzi fałszywym.
Poza tym niektórzy są tacy 'zgorzkniali', czasem można to zmienić podając pomocną dłoń, swoim przyjaznym nastawieniem itp. A jak się sparzymy? Nie ma co rozpaczać po takim przyjacielu.
I jeszcze jedno - czasem oceniamy ludzi po pozorach lub opiniach innych. " A ta Danka jest taka fałszywa...." mówi Jadźka, a my wierzymy, choć nie zamieniłyśmy z Danką więcej niż trzech zdań...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czasem wydaje się, że znamy kogoś dobrze, a nagle okazuje się jakbyśmy patrzyli w oczy kompletnie obcej osobie. Przykre bywa to jak dajemy się oszukać naszym własnym wyobrażeniom.

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Coolka"]Czasem wydaje się, że znamy kogoś dobrze, a nagle okazuje się jakbyśmy patrzyli w oczy kompletnie obcej osobie. Przykre bywa to jak dajemy się oszukać naszym własnym wyobrażeniom.[/quote] ;-) I tu sie z Toba Coolka zgadzam.
Ale chce tez dopowiedziec, ze czasami sami az sie prosimy o takie zachowanie , bo miom
zdaniem zbyt idealizujemy kogos ,kto zupelnie swoim zachowaniem nie przystaje do naszego idealu myslowego.
Zreszta jak juz wczesniej pisalam ,ludzie potrafia nas wprowadzac w blad i doskonale sie
maskowac .
Mysle , ze wiele zachwan ludzkich potrafi naprawde ranic i powodowac , ze stajemy sie
bardziej wyczuleni na ludzi z intencjami nieczystymi i falszywymi.
Ale uniknac wpadek i tak sie niestety nie da. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od niedawna mieszkam w małej miejscowości.Nikt tu nie sprzeciwi się "ludziom władzy" bo boi się, że go obgadają z góry na dół. Chore społeczeństwo, wszystko robione na pokaz.
Tylko raz miałam z nimi do czynienia i postanowiłam sobie jak spotka mnie kiedyś jeszcze ta przyjemność nie będę "owijała w bawełnę". [quote="Kika666"]Mysle , ze wiele zachwan ludzkich potrafi naprawde ranic i powodowac , ze stajemy sie
bardziej wyczuleni na ludzi z intencjami nieczystymi i falszywymi.
Ale uniknac wpadek i tak sie niestety nie da. ;-)[/quote]
Nie cierpię takich ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8-) Tak sie zastanawiam , czy kiedykolwiek da sie z tym cos zrobic?
Bo chociaz wiekszosc z nas ma po dziurki w nosie takich typkow to jednak... :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... społeczeństwo ma coraz większy problem z komunikacją? :-P
  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...