Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kika666

Kobieta zolnierz

Rekomendowane odpowiedzi

:) Kobieta zolnierz ,ciagle obdarzana jest spora nieufnoscia i zdziwieniem.
Dlaczego?
Czy jest to zawod w wiekszosci zarezerwowany wylacznie dla silnych i wysportowanych mezczyzn?
Czy kobieta bedac zawodowym zolnierzem moze spelniac sie rowniez w roli matki.
Jak sadzicie , czy to jest mozliwe?
Te i inne pytania az prosza sie o odpowiedzi. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Raczej nie sądzę...jak kobieta żołnierz może spełniać rolę matki skoro jedzie na pół roku na misję zostawiając dziecko pod opieką taty.? Może nie koniecznie zawód dla mężczyzn ale nie widzę kobiety w tej roli...to tak samo jakby spojrzeć na kobietę wnoszącą lodówkę na drugie piętro...przynajmniej ja tak uważam.
Ale jeśli chodzi o pracę żołnierza w mieście np. w jednostce wojskowej gdzie spędza tylko 8 godzin i wraca do rodziny to czemu by nie ;)

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ari , to ma sens co piszesz. Ale realia niestety sa skomplikowane i nawet powiedzialabym zagmatwane.
Jest pewna grupa kobiet ktore wrecz kochaja takie wyzwania jakie niesie z soba wojsko. Wiele z nich o wojsku marzylo od dziecka.
Spora liczba kobiet konsekwentnie realizowala i realizuje swoje marzenia, choc sa one niewatpliwie obarczone problemami o ktorych piszesz.
Ja mysle, ze jesli kobieta decyduje sie na sluzbe wojskowa jako zawodowy oficer to chyba wie co ja czeka lub moze czekac.
To sa przewaznie bardzo silne osobowosci o specyficznej konstrukcji psychofizycznej. Sporo z nich w przeszlosci trenowalo sport np. zapasy.
Uwazam , ze na rowni z mezczyznami doskonale sie sprawdzaja w tej niewdziecznej sluzbie. Z tego co wiem , to nie maja absolutnie zadnej taryfy ulgowej . Poligon i blotko to dla nich normalka.
Doskonale sprawdzaja tam , gdzie wymagana jest od zolnierza wyjatkowa precyzja i skupienie. Przykladem niech bedzie kobieta saper.
Choc wiedza, ze zycie ich jest zagrozone to jednak dla wielu z nich wojsko jest ogromnym wyzwaniem i celem w zyciu.
A rodzina ? Tu mozna dyskutowac i nawet sie spierac. Ale jedno jest pewne, ze rownie mocno kochaja swoje rodziny , choc bywa, ze cierpia i teskna.
Dodam , ze jako spoleczenstwo nie za bardzo lubimy patrzec na kobiety w wojskowym mundurze. A bron dodatkowo to spoleczenstwo utwierdza w przekonaniu , ze wojsko nie jest dla kobiety .
Czyzby jakies uprzedzenia? Nie wiem. Moze. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uprzedzenia.? Przyzwyczajenie bardziej. Nasze umysły zaprogramowały sobie to że mundur do kobiety nie pasuje bo zawsze widzimy tylko żołnierzy płci męskiej w filmach, telewizji, wiadomościach...kobiety bardzo rzadko się spotyka biegającą na polu bitwy z karabinem w ręku dlatego społeczeństwo tak dziwnie reaguje na wieść o tym że kobieta jest żołnierzem. Jako mąż takiej kobiety nie potrafiłbym żyć w wiecznym strachu że moja ukochana mogłaby w każdej chwili umrzeć i już nie wrócić...i co potem z dziećmi, jak im powiedzieć że ich mama nie żyje.?
Co do kwestii psychologicznej to zgadzam się z tym że kobiety muszą nieźle być przygotowane psychicznie i oglądałem w telewizji na tvn turbo w pewnym programie jak są traktowane na poligonie. Tak jak mówisz nie ma taryfy ulgowej niestety, najczęściej jest tak że kobiety nie dają rady psychicznie i fizycznie na takim "przygotowaniu" do służby wojskowej i wracają do domu.

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) To wszystko prawda, ale to wcale nie znaczy ,ze kazda kobieta ktora widzi swoje zawodowe powolanie w armii nie nadaje sie do tej sluzby.Mysle, ze tak naprawde to plec nie powinna miec znaczenia. Bo jakby nie patrzyl to w grupie kobiet sa wyjatkowe jednostki o szczegolnych predyspozycjach do tego by byc zolnierzem. Bywa, ze doskonale radza sobie z zyciem osobistym i rodzinnym , jak rowniez na poligonie .
Naszla mnie taka refleksja, ze jesli cos wykonujemy z marzeniami i zaangazowaniem a nawet z pasja , to jestesmy na wlasciwym miejscu w zyciu i ywykonujemy to perfekcyjnie bez strachu i watpliwosci.
Dosc czesto mozna spotkac kobiety w mundurach w elitarnych jednostkach saperow, co moze rzeczywiscie przyprawic wiele osob o przyslowiowy zawal serca. Tam to dopiero kobiecy zolnierz ,musi miec odpornosc psychiczna i zelazna konstrukcje osobowosciowa.
I one to maja . A , ze jest przy tym nieprzecietnie wysoki poziom adrenaliny to juz jest zupelnie inna sprawa.
Dodam jeszcze , ze kobiety wybierajace zawod zolnierza ,maja calkiem niezla tezyzne fizyczna . Sporo z nich wczesniej zajmowala sie uprawianiem roznych dyscyplin sportowych, a wiec kondycji im chyba nie brak. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...