Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kika666

Temat zakazany

Rekomendowane odpowiedzi

:) Kobiecy orgazm to bardzo wazny temat , choc czesto z proznych powodow uwazany za temat zakazany. Co najmniej dziwne. Ale niestety takie sa realia. Nie przepadamy za rozowami o swoim orgazmie,zwyczajnie wstydzimy sie takich rozmow o tym co w naszym lozku.
Dlaczego nie potrafimy mowic o orgazmie.? Dlaczego krepuja nas takie rozmowy.?
A moze nie nauczono nas mowienia o naszych rozkoszach?
Ja mysle, ze przyczyn jest calkiem sporo. Poczalwszy od zlych wspomnien w dziecinstwie , a skonczywszy na zwyklym molestowaniu itd.
W naszym spoleczenstwie jest tak , ze to mezczyzna moze sie podniecac , zas podniecenie u kobiety to cos niestosownego.
Przeciez orgazm pozytywnie wplywa na samopoczucie kobiety i pomaga w utrzymaniu bliskiej wiezi miedzy partnerami.
Dodam , ze dla nas kobiet seks to nie tylko sam akt. To cos zdecydowanie wiecej.
A moze kobiety musza na nowo nauczyc sie orgazmu?
Choc wydaje sie, ze najlepszym nauczycielem orgazmu, jest dla kazdej kobiety kochajacy , wyrozumialy, cierpliwy i nieziemsko czuly facet. Mysle , ze dla wszystkich kobiet bez wyjatku. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wstydzę się o tym mówić wkońcu " nic co ludzkie nie jest mi obce." :) ale faktycznie większość kobiet wstydzi się o tym rozmawiać. Hmm może wstydzą się o tym mówić kobiety , które go nie osiągają? Wstydzą się tego, że udają..? Bo skoro nie jest to problemem to dlaczego wstyd im o tym mówić? Zawsze wstydzimy się mówić otwarcie o tym co sprawia nam kłopot , może to błąd? Moim zdaniem powinnyśmy o tym rozmawiać czy jest to problemem czy nie, z przyjaciółką z mamą ze swoim partnerem co z doświadczenia wiem bardzo go interesuje:) Czy było Ci dobrze, czy był silniejszy niż ten ostatni.. :)

[b][size=6][color=#00FF00]Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,

I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,

Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,

Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,

I to tu dom mam, mam moje serce..[/color]
[/size]
[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="BriliantBitch"]może wstydzą się o tym mówić kobiety , które go nie osiągają? Wstydzą się tego, że udają..? [/quote] Jestem przykładek kobiety, rzadko kiedy go ma ale nie wstydzę się o tym mówić, nie sprawia mi to także przykrości.
Wyszłam z założenia, że taka się urodziłam i widocznie taki mój los lub może nie trafiłam na osobę, potrafiącą mnie aż tak rozbudzić ^^

A czemu są takie osoby, które wolą omijać ten temat? Hm.. może uważają, że jest to zbyt osobiste.
Uważam, że to wszystko zależy od relacji między partnerami.
Nie ma potrzeby się wstydzić, czy obawiać mówić o tym co sprawia nam przyjemność :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nefretari cóż może faktycznie nie trafiłaś na faceta który by Cię rozpalił :P
Każda z nas jest inna.
Myślę, że kobiety unikające tematów tabu są nauczone tego by to co osobiste zostawiać dla siebie.

[b][size=6][color=#00FF00]Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,

I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,

Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,

Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,

I to tu dom mam, mam moje serce..[/color]
[/size]
[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) A moze unikanie rozmow o doznaniach w lozku jest zakodowane w naszej psychice poprzez rozne blokady?
Cale szczescie , ze wiekszosc kobiet zaczyna miec tego swiadomosc i czesciej zaczynamy rozmawiac o swoich intymnych oczekiwaniach i spelnieniach.
Mysle, ze coraz czesciej orgazm i jego przezywanie ,przestaje byc tematem tabu.
W koncu nasze przyjemne doznania erotyczne ,maja przelozenie na bliskosc miedzy partnerami.
Uwazam , by byc naprawde szczesliwa trzeba sie jednak otworzyc . A to dla wielu kobiet jest niestety bardzo trudne , a nawet niemozliwe, wiec poprostu udaja i nie potrafia wyzwolic sie z tego seksualnego obledu jakim jest udawany orgazm .
A rozmowa o orgazmie budzi w nich strach , ze partner to odkryje. Sadza , ze sa gorsze i przez ten pryzmat postrzegaja swoja kobiecosc.
Szkoda , bo rozmowy wiele moga. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U mnie z tym to porażka w pełnym tego słowa znaczeniu :( Jezeli mam byc szczera to orgazm mialam tylko raz w zyciu. Bylo poprostu cudnie i bylam spelniona. Niestety to byl tylko jeden raz, i chociaz jestem z moim chłopakiem juz ponad 2 lata to sie to wiecaj nie powtórzyło. Moje życie seksualne to dla mnie dość wstydliwą sprawą i nie rozmawiam o tym ze wszystkimi. Jeśli już, to rozmawiam o tym z osobami mi bardzo bliskimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Należę do tych szczęśliwych kobiet, które nie mają z tym najmniejszego problemu. Kiedy byłam bardzo młodziutka, mój (równie niedoświadczony) chłopak powiedział mi, żebym nie nastawiała się, że to jest tak jak w książkach - fajerwerki, gwiazdki i drżąca ziemia. Więc się nie nastawiałam, co mi zaoszczędziło zblokowania emocjonalnego i frustracji. Swojego wielkiego OH doczekałam się w jakiś rok później i.. zdałam sobie sprawę, że to wszystko zaczyna się w głowie. Ale orgazmów można się też nauczyć, jeśli nauczymy się mapy swojego ciała :) Kolejny wstydliwy temat - kobieca masturbacja. Nie wiem dlaczego, w przeciwieństwie do męskiej (w potocznym rozumieniu oczywistej), traktowana jest jako coś nie na miejscu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Trudno sie z Toba samba nie zgodzic , bo to o czym piszesz jest krepujace dla wiekszosci kobiet , bo zabraklo wyksztalcenia wlasnej swiadomosci i wylaczenia systemu blokad i zapor. Mysle , ze to jest naprawde ,, cichy,, problem ogromnej rzeszy kobietek. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego jestem zdania, że o wszystkim trzeba rozmawiać :) Pomijam tezę, że kobiety bi mają większą łatwość w szczytowaniu, ale to już temat na kolejny wątek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aby czerpać w pełni satysfakcje to należy znać swoje ciało i swoje potrzeby i o tym mówić, bo nikt się nie domyśli.
A czym kierowane jest to, że nie mówimy wstyd, skrępowanie, brak akceptacji, może wartości jakie z domu rodzinnego się wyniosło i tam było to tabu

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Warto jeszcze mieć otwartego partnera, który będzie chciał słuchać :) Wielu panów podchodzi do tego w ten sposób "mam swoje lata i nie będziesz mnie uczyć co mamz tobą robić" NO LOL : ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj a zdarzają się tacy partnerzy? To współczuję

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To tak jak wiele kobiet nie ma w ogóle orgazmu, nie wiedzą co to i to nawet większość pań tak ma :and: Edytowane przez Gość

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przestaną bać się dotykać, to się dowiedzą ;)

To tak, jak wielu facetów mówi, że zdradza...... bo z żoną nie uprawia się orala.. :zonk:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie, bo coś w tym jest co piszesz Samba :mrgreen: prawda

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No ja wiem :D Kiedyś pracowałam jako supervisor na 0700.. właśnie tak żonaci panowie usprawiedliwiali telefony w takie miejsce :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) A moze to czesc winy lezy rowniez po stronie samych nas kobietek?
A moze wlasnie jak pisze Dulce , przyczyna naszych kobiecych zahamowan i wstydliwych skrepowan jest zaszloscia z okresu naszego wychowania?
Pewno tych przyczyn jest duzo , duzo wiecej i jakbysmy zaczeli szperac tak solidnie i analizowac ew. przyczyny ,to kto wie do jakich wnioskow by nas takie ,,sledztwo,, doprowadzilo.
Ale i tak mam watpliwosci , czy sprawa orgazmu by sie do konca wyjasnila.
Moze tak , a moze nie?
Zawsze warto cos mimo wszystko zmienic , by pozniej nie obywac sie gorzkim smakiem zdradzanej zony , przyjacioki czy kochanki. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego właśnie uważam, że ludzie powinni ze sobą rozmawiać o wszystkim, a zwłaszcza o sprawach intymnych. Nie do przyjęcia jest dla mnie brak otwartości w tych kwestiach pomiędzy partnerami. Nawiązując do zdradzających panów jeszcze.. na pytanie dlaczego uważają, że z żoną się nie uprawia orala odpowiadali zwykle "bo żonę się szanuje" i że tak zostali wychowani przez matki..

Kojarzy mi się to z seksem cierpiętniczym raz w miesiącu, na Matki Boskiej Pieniężnej oraz lodzikiem raz w roku na "trzynastkę", a jak panie chcesz więcej, to se-idź na dziwki :) Tak uczciwie.. nawet wśród swoich rówieśnic znam takie przypadki.. a co dopiero mówić o naszych babkach..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dużo są winne kobiety to fakt..zależy też z jakiego kręgu sie wywodzą, co chcą, czego pragną
"Bon na loda" to się mówi -że mąż dostał

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak czytam i czytam i laborat by sie chcialo napisac. Niestety kobiety czesto nie potrafia mowic o swoich potrzebach. Kobieta ktora nie dochodzi w mniemaniu faceta jest jakas "Dziwna" bo przeciez on jest zazwyczaj taki fajny :D No to co trzeba zrobic, no w bezsensownosci swoich mysli udawac ... o losie i koleczko sie zamyka. Kobieta udaje, facet czuje sie fajny a ona musi konczyc sama. Wedlug mnie wystarczy wiecej otwartosci u kobiec i umiejetnosci mowienia o swich potrzebach.


Chociaz przyznam tu ze Mamba nasza ma racje zdarzaja sie niewyuczalni faceci a trafili mi sie tez tacy ze do ktorych mozna mowic jak do sciany a oni i tak robia po swojemu. Wiec potem nie moga sie spodziewac orgazmu

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Coolka"]Kobieta ktora nie dochodzi w mniemaniu faceta jest jakas "Dziwna" bo przeciez on jest zazwyczaj taki fajny :D

albo taki szybki :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="samba_mamba"] albo taki szybki :P[/quote]
Moze nie poruszajmy tematu szybosci bo wiesz ze dla mnie szybko to mozna muchy łapać :D

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...