Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Plasterek

Bierzecie synbiotyki?

Rekomendowane odpowiedzi

Oglądałam niedawno w tv jakiś program, w którym lekarz opowiadał o zbawiennym wpływie synbiotyków na nasz organizm. Czy ktoś może stosuje i widzi efekty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O jakimś zbawiennym wpływie nie słyszałem ale często stosuję synbiotyki osłonowo podczas terapii antybiotykowej i czasem przy problemach z jelitami i jestem zadowolony z tego względu, że są skuteczne. Działają nawet lepiej niż probiotyki bo podobno mają więcej szczepów bakterii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sprawa jest prosta, synbiotyki zawierają wiele bakterii priobiotycznych, które regenerują osłonę jelitową, i pomagają też w ich ochronie. W tym momencie najbardziej znanym i stosowanych synbiotykiem jest Multilac , tzn skuteczny i bezpieczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy o synbiotykach nie słyszałam, tylko o probiotykach, które notabene mówiąc biorę regularnie ze względu na problemy jelitowe. Czym one się różnią?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="ciri"]Nigdy o synbiotykach nie słyszałam, tylko o probiotykach, które notabene mówiąc biorę regularnie ze względu na problemy jelitowe. Czym one się różnią?[/quote] Synbiotyk to połączenie probiotyku (dobroczynnego szczepu bakterii) z prebiotykiem. Prebiotyk to substancja pomocnicza, którą odżywiają się bakterie probiotyczne i która pozwala im dłużej przeżyć w układzie pokarmowym człowieka. Synbiotyk ma więc przedłużone działanie; istnieje większe prawdopodobieństwo, że bakterie probiotyczne z tzw. synbiotyku przeżyją dłużej niż te bez "osłony" prebiotycznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Szczerze mowiac , nie mam zadnych problemow zdrowotnych jak zoladek czy jelita, wiec nie biore synobiotykow. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja przy swoim zabieganym trybie życia staram się uzupełniać mikroelementy i witaminy. Oczywiście nie faszeruję się suplementami i odżywkami, ale od jakiegoś czasu regularnie biorę Falvit - ma świetnie dobrany skład, dobrany odpowiednio dla kobiet w różnym wieku i o różnych potrzebach. Np. dla swojej mamy kupuję wersję estro, idealną przy/po menopauzie. Staram się dbać o nas i mam dzięki temu jakieś takie.. poczucie bezpieczeństwa :) Mówię Wam dziewczyny - to skład, który dobrze czyni urodzie i wzmacnia. Ja tak przynajmniej czuję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że nie tylko ja biorę falvit. nie wiem czemu ale od zawsze on był u mnie w rodzinie. Moja mam przyjmuje ten dla kobiet po 40 roku życia. jak byłam w ciązy brałam ten falvit mama a teraz łykam ten dla kobiet. Jakoś ta marka najbardziej wzbudza we mnie zaufanie. Dodatkowo czasami, bo pojawiają się u mnie takie problemy typu pękająca skóra, kupuję sobie witaminy B.

tylko Falvit nie jest synbiotykiem a typowym suplementem diety, suplementem witaminowym.
jeśli chodzi o synbiotyki to zawsze tylko takie podaję dzieciom w przypadku jakiejkolwiek infekcji. sam probiotyk uważam, że to za mało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierwsze co nasunęło mi się na myśl to własnie to co napisałaś Semenka, że wspomniany Falvit nie jest synbiotykiem, czy probiotykiem, jak kto woli, lecz suplementem.
SYnbiotyk podczas przyjmowania antybiotyków owszem ale wtedy jest to osłona, a rzeczą o której warto pamiętać przy nieregularnym bądź niezróżnicowanym odżywianiu jest suplement. Falvit wg mnie jest ok, kupiłam go Siostrze ten w wersji mama - dla kobiety karmiącej. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak sobie poczytałam ulotkę, to w sumie nie trzeba brać nic więcej, bo tabletka uzupełnia zapotrzebowanie na wszystkie niezbędne witaminy i mikroelementy. Jak dla mnie w dychę, bo nie lubię brać różnych tabletek na raz. Zawsze mam głupie wrażenie, że mi coś z czymś wejdzie w interakcję, albo coś przedawkuję. A tu - jedna pigułka i wszystko jasne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...