Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
madrav

Pytanie za 100pkt o aktualizacjach.

Rekomendowane odpowiedzi

Ja to nie jestem informatykiem, a wiem, że kilku na forum się znajdzie (przyszłych), więc zapewne wiedzą coś, o czym ja nie wiem. Mianowicie:

? razy drzwi raz na dwa tygodnie wyświetla mi się, iż system chce zainstalować nowe aktualizacje Javy, Adobe Readera, Flash Playera albo temu podobnych. Czy oni faktycznie tak często te aktualizacje wypuszczają? Czy jest jakaś spektakularna różnica pomiędzy wersją javy z wczoraj od tej sprzed pół roku? Jeśli tak, to jaka?

I druga kwestia, prawdziwy killer! Czy ktoś kiedykolwiek uruchamiał Adobe Readera poprzez uruchomienie go plikiem wykonywalnym, a nie poprzez otwieranie pliku pdf? Ja nigdy. Po jakiego wała w takim razie, za każdym uaktualnieniem, ten program sadzi mi na pulpicie skrót? Czy ten skrót był kiedykolwiek, komukolwiek do czegokolwiek potrzebny? Błagam, chcę to wiedzieć!

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="madrav"]Czy jest jakaś spektakularna różnica pomiędzy wersją javy z wczoraj od tej sprzed pół roku? Jeśli tak, to jaka? [/quote]Spektakularnej różnicy nie ma, jakaś tam na pewno. Chodzi o to, że firma ma obowiązek wypuszczania łatek, jeśli użytkownik zgłosi jakiś problem. Wtedy firma naprawia ten problem i wypuszcza aktualizację. To się wiąże z licencją programu - czytałem kiedyś, że jeżeli ktoś nabędzie produkt firmy, to w licencji jest zapis, że firma zobowiązuje się do stałego monitorowania błędów wszelakich i jak najszybszego ich naprawiania - właśnie za pomocą łatek.

Częstotliwość wypuszczania aktualizacji zależy więc od pracowitości zespołu sprawującego pieczę nad programem. Zależy to też od polityki firmy dotyczącej aktualizacji oprogramowania - czy wypuszcza się aktualizacje zbiorcze, czyli wypuszczają aktualki w jakichś pakietach, jak już się ich trochę uzbiera, czy też pojedynczo.
[quote="madrav"]Czy ktoś kiedykolwiek uruchamiał Adobe Readera poprzez uruchomienie go plikiem wykonywalnym, a nie poprzez otwieranie pliku pdf?[/quote]Ja dwa razy. Raz naprawdę potrzebowałem uaktualnienia, więc sobie program włączyłem, a następnie kliknąłem "pomoc - aktualizacja". Drugim razem chciałem wykorzystać arcy ciekawą opcję współdzielenia pulpitu, ale nie wyszło :<

Poproszę pięćset punktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="madrav"]? razy drzwi raz na dwa tygodnie wyświetla mi się, iż system chce zainstalować nowe aktualizacje Javy, Adobe Readera, Flash Playera albo temu podobnych. Czy oni faktycznie tak często te aktualizacje wypuszczają? Czy jest jakaś spektakularna różnica pomiędzy wersją javy z wczoraj od tej sprzed pół roku? Jeśli tak, to jaka?[/quote] 1. klikasz "przypomnij później", co owocuje regularnym wyświetlaniem się informacji o chęci aktualizacji.
2. często aktualizują programy bo (ewentualności):
- wprowadzają poprawki w kodzie, który może być wadliwy i może prowadzić do stworzenia sporej luki, która może spowodować uszkodzenie komputera / umożliwić włamanie crackerowi.
- wprowadzają dodatkową funkcjonalność
- marketing : )

[quote]I druga kwestia, prawdziwy killer! Czy ktoś kiedykolwiek uruchamiał Adobe Readera poprzez uruchomienie go plikiem wykonywalnym, a nie poprzez otwieranie pliku pdf? Ja nigdy. Po jakiego wała w takim razie, za każdym uaktualnieniem, ten program sadzi mi na pulpicie skrót? Czy ten skrót był kiedykolwiek, komukolwiek do czegokolwiek potrzebny? Błagam, chcę to wiedzieć![/quote] Adobe Reader nie służy tylko do przeglądania pojedynczych plików PDF. Nie orientuję się specjalnie w możliwościach tego programu, bo zwyczajnie nie jest mi potrzebny.

Jeżeli potrzebujesz programu, aby TYLKO czytać PDF, zainstaluj FoxitReader, który nie dość, że nie jest uciążliwy, to jeszcze działa nieco szybciej. No i nie waży 100GB po instalacji, tylko kilkadziesiąt MB.

Scypion Alvaro No.1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
postawiłbym Wam punkty "pomógł" ale strasznie nie chce mi się kliknąć w te przyciski... zastanowię się zatem jeszcze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...