Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
sol.

Książka z dzieciństwa :)

Rekomendowane odpowiedzi

Nie znalazłam takiego tematu. Jaka była ulubiona książka, baśń lub bajka, gdy byliście mali???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdy byłam dzieckiem, kilka razy czytałam książkę Jacka Londona "Biały Kieł". Płakałam, czytając ją, i płakałam, gdy oglądałam film.

Oprócz tego lubiłam baśnie Andersena, często też wracałam do Skarbnicy Ulubionych Bajek, o tej:
[scr]http://i37.tinypic.com/zjgc9f.jpg[/scr]
...i jeszcze takiej zielonej :D
Chyba właśnie z nimi uczyłam się czytać, dlatego mam do nich ogromny sentyment ;p

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Taka książka... dostałem pod koniec szkoły podstawowej...nigdzie jej później znaleźć nie mogłem. Tytuł "Wodzu wyspa jest twoja" Lissowski chyba autor. Bardzo mi się podobała.

"No knowledge can save you,

And no magic will save you.

For you will end up in Fenrir's belly,

While heaven and earth will burn

in Surt's unholy fire."



? Doom of Odin



It comes on Ragnarök

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lubiłam bajki Andersena, braci Grimm, i oczywiście [i]Małego Księcia[/i] ;)

[i]'Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.'[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja mam gdzieś na górze takie opowiadania o rodzinie króliczej, tyle że tytułu nie pamiętam a specjalnie nie będę buszować po strychu.
Dostałam też od ciotki takie krótkie historyjki o zwierzakach.
Były też "dzieci z bullerbyn" i wiele innych których już nie bardzo pamiętam.
No i nie zapominajmy o "kubusiu puchatku" ;D

[color=blue][b] (...) liczymy że niegłupie poglądy też są zaraźliwe. " (się kuźwa przeliczyłam ;] ) [/b][/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lubiłam baśnie z wszystkich możliwych zakątków świata- oprócz Andersena i braci Grimm miałam też jakieś baśnie z Polinezji i z bliskiego wschodu.
Oprócz tego zawsze lubiłam Kubusia Puchatka, tą książkę czytałam często i zawsze mnie bawiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja na potęgę czytałem "kota w butach" 8-)
Jeśli komiksy też się zaliczają to czytałem Supermana, Batmana, Spidermana.

[i]Szczęście to płocha istota. Każdy go pożąda lecz niewielu go znajduje.[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A u mnie jeszcze Tuwim dochodzi. :) Lokomotywa hehe.
Ogólnie miałam ful książek, baśni, czerwony kapturek, itp. Kurcze, to były czasy. :mrgreen:

`Lecą z mej gęby cumulusów kłęby . ;DD `

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Opowieści Z Narnii całość uwielbiałem to :D

"Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze..." S. King

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hmm cóż.. Encyklopedie Larousse'a. piekielnie droga była, ale tak zajebiście mi się marzyła, że w końcu udało mi się odłożyć na nią.
właściwie książki jakoś bardziej zaczęłam czytać powiedzmy pod koniec podstawówki, większości tytułów nie pamiętam, ale przede wszystkim były to horrory dla młodzieży i garść książek Małgorzaty Musierowicz.
mimo to zawsze interesowały mnie treści popularnonaukowe, wszelkiego rodzaju książki z ciekawostkami, poświęcone technologii, przyrodzie, ogólnie nauce .. ale do nerda mi daleko :mrgreen:

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przez długi okres czasu zaczytywałam się w książkach przygodowych, a ulubionym mym autorem był James Oliver Curwood. Książki o traperach, poszukiwaczach złota i pierwszych osadnikach, były dla mnie ulubionym zajęciem :) Chciałam również przeżyć takie same przygody jak Tomek Wilmowski, o którym mogłam przeczytać w tak bogatej serii, że chyba całej nie ogarnęłam :mrgreen:

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kojarzę tylko Krasnoludki :P

[size=2]Na dole to co jest aktualnie odtwarzane lub to co było ostatnie odtwarzane[/size]

[url=http://last.fm/user/Kucyk__][img]http://lastlabs.pl/musicbar.php?username=Kucyk__&color=black[/img][/url]

[img]http://www.wikipasy.pl/images/thumb/6/67/Arka_Gdynia_herb.png/100px-Arka_Gdynia_herb.png[/img][img]http://www.wikipasy.pl/images/thumb/e/e5/Antywis%C5%82a.png/100px-Antywis%C5%82a.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak byłem mały to nie czytałem książek. Więc nie mogę wymienić tej która mi się wtedy najbardziej podobała.

[center][img]http://i51.tinypic.com/1z162wi.jpg[/img][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mi z dzieciństwem bezapelacyjnie kojarzy się "Mały książe". Choć z perspektywy czasu widzę, że nie jest to książka wyłącznie dla dzieci. Jest zdecydowanie uniwersalna. Choć Antoine de Saint-Exupery jest znany głównie z kilku szkolnych lektur to warto przeczytać jego mniej znane dzieła. Np. traktat filozoficzno-moralistyczny "Twierdza". Polecam :)

http://dekori.eu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Nie bede odkrywcza jak powiem , ze moja ulubiona ksiazka w dziecinstwie byl ,,Plastusiowy pamietnik , Kubus Puchatek i Basnie Andersena,,
Zreszta nie ukrywam , ze i dzisiaj tez lubie poczytac basnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Baśnie andersena i dzieci z bullerbyn ;D

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chciałam to napisać eh Ty:D ze starszego okresu np Ania z Avonlea czy z zielonego wzgórza, zbrodnia i kara, mam dobrą pamięć acz krótką i kolega ukradł mi Dzieci z Bullerbyn:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Baśnie Andersena i braci Grimm. A poza tym zaczytywałam się też wtedy w Mikołajku. Książeczkę z wakacjami obrobiłam chyba kilkadziesiąt razy i mogłam ją niemal recytować z pamięci :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Doskonale to znam, bo sama tez tak robilam. Zreszta zawsze wszystkich przeczytanych basni uczylam sie na pamiec. tak to jakos mi samo wychodzilo.
Fajne to byly czasy. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzieci z Bulerbyn :P Kochałam te książke :)

[b][size=6][color=#00FF00]Nie mówię by mówić, pytam jeśli nie rozumiem,

I nigdy nie odbieraj życzliwości jako słabość,

Tu wciąż to samo samotność doskwiera ludziom,

Leczą ją wódą, a każdy dzień w mieście jest próbą,

I to tu dom mam, mam moje serce..[/color]
[/size]
[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Szatan z siódmej klasy" - Kornela Makuszyńskiego to byłą moja ulubiona książka z moich jeszcze dziecinnych czasów.

[b]Jak mawiał Zenon z Kitionu [size=6]"Convenienter naturae vivere" - żyć w zgodzie z naturą[/size].

To bardzo pouczające motto.[/b]


[b]Zapraszam również na mój blog [/b]

[img]http://i48.tinypic.com/dey0kh.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak bylam taka zupelnie mala to uwielbialam "zoo" brzechwy, wszystkie wierszyki mialam wykute na pamiec i pare pamietam do teraz. potem byla pieknie ilustrowana , stara "Alonuszka" do ktorej do teraz mam sentyment i wciaz stoi na honorowym miejscu w biblioteczce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mikołajek!

"DUC IN ALTUM! WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ZAWIERZ CHRYSTUSOWI, POKONAJ SŁABOŚĆ I ZNIECHĘCENIE, I NA NOWO: WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ! ODKRYJ GŁĘBIĘ WŁASNEGO DUCHA. WNIKAJ W GŁĘBIĘ ŚWIATA. PRZYJMIJ SŁOWO CHRYSTUSA ZAUFAJ MU I PODEJMIJ SWĄ ŻYCIOWĄ MISJĘ.”
 
Ludzie nowego wieku oczekują twego świadectwa.
 
Nie lękaj się!  Wypłyń na głębie!
Jest przy Tobie Chrystus.
Sercem obejmuje każdego i każdą z Was.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="BriliantBitch"]Dzieci z Bulerbyn :P Kochałam te książke :)[/quote] nie tylko Ty :)

a jak podrosłam to znałam na pamięć "Zapałka na zakręcie" Siesickiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...