Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
alusiek

Czy kobieta zmienia się po ślubie?

Rekomendowane odpowiedzi

to tak w ramach urozmaicenia i zachęty do rozmyślania na ten temat

ś[quote]lubem i PO ślubie:

PRZED: Pachnie jak kwiatuszek.
PO: Parzy jak pokrzywa.

PRZED: Ćwierka jak wróbelek.
PO: Kracze jak wrona

PRZED: Urocza żabka.
PO: Wstrętna ropucha.

PRZED: Kusi.
PO: Nie musi.

PRZED: Obiecuje.
PO: Maltretuje.

PRZED: Budzi pożądanie.
PO: Budzi do roboty.

PRZED: Niezwykle pociąga.
PO: Wyciąga pieniądze.

PRZED: Robi oczko.
PO: Podbija ślepia.

PRZED: Pokazuje ząbki.
PO: Szczerzy kły.

PRZED: Otwiera usteczka.
PO: Drze mordę.

PRZED: Daje buzi.
PO: Wali po pysku.

PRZED: Czarodziejka.
PO: Czarownica.

PRZED: Skarb.
PO: Skarbonka.[/quote]
Jak sądzicie, <choć zdaje sobie sprawe że wiekszość Was ma to przed sobą>
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dobre :D

U mnie ślub niczego nie zmienił .
Mieszkaliśmy rok przed ślubem razem , a cała ceremonia była w sumie tylko formalnością .
Teście by się zapłakali gdyby nie odbyła się ;-)
Zmieniło się dużo , ale to z upływem lat , a nie przez ślub .
Co prawda tutaj powinien wypowiedzieć się raczej mój mąż , ale panowie też czasami zmieniają się , mój niczego nie zmienił.
Po imprezie wróciliśmy do swojego mieszkania i wszystko toczyło się jak wcześniej.
Ale są przypadki takich zmian z dnia na dzień .
Uważają po ślubie drugą połówkę za własność i że już wszystko im wolno.

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zmienia się na lepsze :-)
A tak na poważnie, to zależy także od nas.

[url=http://www.nikoletta.pl/]sukienka czarna[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a mis ie wydaje oczywiscie to tylko moje snucie gdyż empirycznie tego nie odczułam jeszcze :) że zmienia się dużo nie po samym ślubie ale po pojawieniu się dziecka :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]ale po pojawieniu się dziecka [/quote] hmmm.. tutaj u mnie też dużo nie zmieniło się
wynikały jakieś spory , ale wojen nie było
mąż choć przewinął małego może tylko ze dwa razy :mrgreen: to w inny sposób mi pomagał
a ja też upierdliwa nie byłam , bo on pracował całymi dniami , więc odpocząć musiał
większe problemy zaczeły się jak mały podrósł i teraz też są , a wszystko związane z wychowaniem
jednak nie jest tak zle :P i takich określeń jak w temacie raczej nie używamy , chyba że coś w żartach ;-)

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Mysle, ze nie wszystkie kobiety zmieniaja sie po slubie. Wszystko zalezy od tego jak traktujemy nasz zwiazek i jakie tak naprawde mamy relacje miedzy soba.
Na ew zmiane potrafia wplynac rodzace sie problemy i klopoty, bo to one najczesciej sa powodem wlasnie zmian po slubie.
Ale tak generalnie jesli mamy dobrane osobowosci ,to sobie jakos i bez wiekszych zmian radzimy.
Slub jednych zmienia ,inni pozostaja odporni na zmiany i im nie ulegaja , wiec mysle ze sie poprostu nie zmieniaja.
Choc zycie i tak to wszystko weryfikuje i wprowadza wlasne i niezalezne od naszego chciejstwa zasady ,zmieniajace dotychczasowe zycie. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przed ślubem to mężczyzna przypomina trochę samca w okresie godowym, później juz chyba mniej, chociaż żona też przeżywa metamorfozę. Duży wpływ na zmianę mają powstające problemy, których w narzeczeństwie nie było, jak chociażby wspólne utrzymanie domu, zakupy, kto więcej zarabia oraz dochodzi jeszcze Teściowa :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) A moze po prostu kobiete zmienia stabilizacja i pozorne
bezpieczenstwo ktoremu wszyscy tak naprade ulegamy?
A jednoczesnie w tej oazie bezpieczenstwa zupelnie nie bierzemy pod uwage , ze szczescie nie jest nam dane raz na zawsze.
Mysle tez, ze wszelkie zmiany osobowosciowe , charakterologiczne czy uczuciowe
sa nieuniknione. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przyznać musi każdy z nas, że z czasem się zmieniamy bez różnicy czy jest ślub czy też nie. Jest to naturalny proces - tak mi się wydaje.
Niekoniecznie muszą być to tak drastyczne zmiany.
Choć gdy dwoje ludzi zamieszkuje ze sobą po ślubie to nie ma co ukrywać - życie się zmienia. Czasami po prostu dopada nas codzienność, praca, obowiązki, rachunki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W rzeczy samej.Juz sie tak nie nadskakuje wzajemnie, bo wiadomo ze to juz wspolnota i nie ma co uczyc do wygody.:)
Co nie znaczy ze musi sie cos zmieniac.Jezeli potrafi sie ze sb rozmawiac to juz spotykajac sie pewne sprawy mozna ustalic.I wg nich budowac dalsze relacje i malzenstwo.:)

~ Słodkie życie...słono kosztuje~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Przyznaje Hexa , ze dobitniej bym tego nie ujela.
Tylko wydaje mi sie, ze czesc kobietek zmienia sie na niekorzysc.
Ale cale szczescie , ze tylko tyle. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Jednym slowem problem z kobietami i ich ew zmianami Ci nie grozi.
Chyba nie przepadasz za takimi niespodziankami jakie funduja kobietki. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żaden papierek nie ma takiej magicznej mocy, żeby całkowicie zmieniać ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) A ja mysle , ze zaden papierek w ogole nie ma uprawnien
do jakichkolwiek zmian.
Chociaz sa takie ,,papierki,, ktore moga ubezwasnowolic , ale to juz inny temat.
No , ale moze sie myle? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="marti.wisnia"]ja uważam ze to zależy od podejścia a nie od plci. Zwiazek trzeba pielegnowac, czy to formalny czy tez nie.[/quote] ;-) Wszystko sie zgadza to co mowisz.
Bez wzajemnego dogadywania sie i szeregu kompromisow zaden zwiazek napewno nie masz na trwanie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...