Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
THeMooN

Shingetsutan Tsukihime

Rekomendowane odpowiedzi

[center][img]http://theeternalwanderer.files.wordpress.com/2007/01/tsukihime.jpg[/img][/center]
Shiki Tohno niewiele pamięta z czasu poprzedzającego wypadek, któremu uległ osiem lat temu. Z jakichś powodów jego ojciec nie pozwolił mu wrócić do domu i nakazał zamieszkać z inną rodziną. I z jakichś powodów ze wzrokiem Shikiego stało się coś dziwnego. Zaczął widzieć czerwone linie, zapisaną we wszelkich rzeczach ich śmierć – linie, które wystarczy przeciąć, by zniszczyć dowolny przedmiot lub istotę. Jest w stanie prowadzić normalne życie dzięki okularom, ukrywającym przed jego wzrokiem te linie, podarowanym mu dawno temu przez dziwną kobietę. Teraz, po śmierci ojca, jego siostra Ahiko wzywa go, by ponownie zamieszkał w wielkiej posiadłości rodzinnej. Shiki musi całkowicie zmienić dotychczasowy styl życia…

Na jego drodze pojawia się tajemnicza jasnowłosa dziewczyna – Arcueid Brunestud. Jak sama się przyznaje, jest wampirem – wampirem zdolnym panować nad swoim głodem i nie potrzebującym krwi. Ale w mieście grasuje inny wampir, prastary, śmiertelny wróg Arcueid… Niezwykłe zdolności Shikiego zwracają jej uwagę, skłania go więc, by pomógł jej w poszukiwaniach. Ale walka z kryjącym się w mroku wrogiem jest równie trudna, jak walka z mrokiem, kryjącym się przeszłości Arcueid i w przeszłości rodziny Tohno…

Fabuła jest ładnie poprowadzona, wyjaśniająca, ile trzeba, bez popadania przy tym w przesadę i śmieszność. Liczne sceny brutalnych walk są pokazywane bardzo oszczędnie, tak, by nie epatować widza okropieństwami. Klimat – ważna rzecz w tym gatunku – jest mroczny, a jednocześnie bardzo chłodny.

Animacja i kreska są poprawne, ale bez nadmiernych fajerwerków wizualnych. Muzyka stylizowana na poważną, z dużą ilością skrzypiec, doskonale podkreśla klimat serii. Szczególnie warte posłuchania są nastrojowe kompozycje towarzyszące czołówce i napisom końcowym.

Największą zaletą Shingetsutan Tsukihime jest właśnie oszczędność historii i wyważenie poszczególnych elementów. Recenzentka musi jednak uczciwie napisać, że ją samą anime trochę znudziło i praktycznie zupełnie nie wciągnęło. Stąd wniosek, że o ile dla miłośników opowieści o wampirach nadaje się doskonale – świadczą o tym wysokie notowania w zachodnich serwisach, o tyle osoby nie gustujące w takich klimatach mogą je sobie spokojnie odpuścić.

[b]Ode mnie:[/b]
Polecam, bynajmniej nie ze względu na tytuł lecz ze względu na fabułę... nie zgadzam się z recenzentką, anime jest owszem przy nudnawe jak się ogląda go tak od niechcenia ale ja np. wczułem się w fabułę i naprawdę mi się podobało. Nie było tu żadnych nad wyraz nierealnych historii czy efektów specjalnych/wodotrysków ale naprawdę fantastycznie opowiedziana historia. Japoński dramat w postaci anime... wolę to niż filmy puszczane w TVP1 czy innych. Zdecydowanie polecam dziewczętom/kobietom, lubującym się w anime.
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...