Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dr.Mastalerz

Uderzyć kobietę..

Rekomendowane odpowiedzi

A więc nie widziałem tutaj takiego tematu, być może jestem ślepy:P

Co sądzicie o tzw damskich bokserach, a może czy kiedykolwiek Wam się przydarzyło uderzyć "słabszą" płeć? Czy powinno się odpowiadać karnie za te występki (i nie mówię tu tylko o o "zawododowcach" którzy leją swoje kobiety, ale o takich którym się to raz, może kilka razy zdarzyło (mówię tu nawet o spoliczkowaniu).Jaką kare sami byście zastosowali, oraz czy wymierzanie kary samemu powinno być nie legalne. Proszę o wypowiadanie się :)
Edytowane przez Gość

[url=http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=5985][img]http://images26.fotosik.pl/276/9b1248dac38bcb0b.png[/img] [b]Pisz? poprawnie po polsku![/b][/url]

[img]http://img131.imageshack.us/img131/4254/doctorey1.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skoro uderzył raz, uderzy i drugi. Tak samo jak ze zdradą - zdradził\a raz, zrobi to i kolejny. Nie można więc dzielić patologii na mniej lub bardziej szkodliwą.
[quote="Dr.Mastalerz"]czy kiedykolwiek Wam się przydarzyło uderzyć "słabszą" płeć?[/quote] Nigdy. Brzydzę się czymś takim. Mężczyzna bijąc kobietę pokazuje ze się jej boi i w ten sposób próbuje ją zdominować i wyleczyć się z kompleksów.
[quote="Dr.Mastalerz"]Czy powinno się odpowiadać karnie za te występki[/quote] Tak, powinno jednak niestety mimo iż wyroki zapadają, nic się nie zmienia bo są to wyroki typu "zakaz zbliżania się" a wiadomo że nikt przy każdej pobitej kobiecie nie postawi osobistego policjanta dla ochrony... Rok czy dwa lata więzienia też nie wiele rozwiązuje bo zazwyczaj po odsiadce terrorysta wraca do domu i się mści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Zielony34[/b],

Zapomniałem dodać o własnych karach, wg mnie dobrze by było połamać rękę, tą którą uderzył. Nie wiem co Wy o tym sądzicie ale od razu by się zmniejszyła ta plaga.

[url=http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=5985][img]http://images26.fotosik.pl/276/9b1248dac38bcb0b.png[/img] [b]Pisz? poprawnie po polsku![/b][/url]

[img]http://img131.imageshack.us/img131/4254/doctorey1.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Dr.Mastalerz"]Co sądzicie o tzw damskich bokserach[/quote]Mam być szczery ?? Tacy faceci to cioty.
[quote="Dr.Mastalerz"]a może czy kiedykolwiek Wam się przydarzyło uderzyć "słabszą" płeć?[/quote]Nie i mam zamiar tak trzymać.
[quote="Dr.Mastalerz"]Czy powinno się odpowiadać karnie za te występki (i nie mówię tu tylko o o "zawododowcach" którzy leją swoje kobiety, ale o takich którym się to raz, może kilka razy zdarzyło (mówię tu nawet o spoliczkowaniu).[/quote]Pytanie chyba retoryczne, bo dla mnie odpowiedź jest oczywista (tak).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zmieniłem treść trochę, tak jak powinno być to napisane, wybaczcie za problemy.

[url=http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=5985][img]http://images26.fotosik.pl/276/9b1248dac38bcb0b.png[/img] [b]Pisz? poprawnie po polsku![/b][/url]

[img]http://img131.imageshack.us/img131/4254/doctorey1.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Dr.Mastalerz"]Jaką kare sami byście zastosowali, oraz czy wymierzanie kary samemu powinno być nie legalne.[/quote]Chcesz być sędzią i katem dla innego kata ?? Nie... od tego są odpowiednie władze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak Panowie tu pięknie o tym mówicie. Mam znajomą, której chłopak mówił dokładnie tak samo. Kiedy narzeczony uderzył jego siostrę dorwał go z kolegami i facet miesiąc ze szpitala nie wyszedł. Wtedy ta moja znajoma zebrała się na odwagę i odeszła od niego. Dopiero później się przyznała, że facet, który tak wiele mówił o szacunku dla kobiet i gardził damskimi bokserami bił ją regularnie. Zawsze tak, by nie było widać. Straszył, że jeśli odejdzie, to ją zabije. Wcale się nie dziwię, że bała się go zostawić.

Ta historia nauczyła mnie patrzeć na czyjeś postępy, a nie słowa.

www.mynailz.bloog.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]THeMooN[/b],
Tak, ale i tak są za łagodne kary.
[b]Lilly[/b],
Szkoda że tak późno to zrobiła?:|

[url=http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=5985][img]http://images26.fotosik.pl/276/9b1248dac38bcb0b.png[/img] [b]Pisz? poprawnie po polsku![/b][/url]

[img]http://img131.imageshack.us/img131/4254/doctorey1.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kurde, nie wyobrażam sobie żeby chłopak mnie bił,
Spóźniłam się, byłam z innym chłopakiem na spacerze,
i co? I po ryju? Dziękuję za takie coś. Odeszła bym tak szybko jak by sie tylko dało.
Nigdy nie dostałam od chłopaka, i mam nadzieję że nigdy nie będę miała okazji
aby odczuć ból przez kumpla, czy też narzeczonego.

Ps. Przypadkiem to nie raz dostałam ^^

[.Czy czujesz jak przez palce ci ucieka czas?

to ?ycie rasta, to jedyna szansa jak? masz

od ciebie to zale?y ile z siebie dasz

i czy, gdy zajdzie s?o?ce, ty zachowasz swoj? twarz

YES RASTA YES!!!.]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]iga[/b],
Przypadkiem to można oberwać w trakcie szarpaniny z innym gościem..bo się pchacie pomiędzy nas bóg wie po co..I jedyne co trzeba robić to przeprosić za zaistniałą sytuację a nie za to że oberwałyście:P Widzisz że się 2 koguty chcą lać to wychodź z klatki:P

Oczywiście tą wypowiedzią nie popieram bicia kobiet.
Edytowane przez Gość

[url=http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=5985][img]http://images26.fotosik.pl/276/9b1248dac38bcb0b.png[/img] [b]Pisz? poprawnie po polsku![/b][/url]

[img]http://img131.imageshack.us/img131/4254/doctorey1.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Dr.Mastalerz"]czy kiedykolwiek Wam się przydarzyło uderzyć "słabszą" płeć? [/quote] nie, nigdy.

Chyba, że : :amasz: hehehe ;)
[quote="Zielony34"]Skoro uderzył raz, uderzy i drugi. Tak samo jak ze zdradą - zdradził\a raz, zrobi to i kolejny. Nie można więc dzielić patologii na mniej lub bardziej szkodliwą. [/quote] Nie możesz tak mówić. Są różni ludzie. To, że zdradził/a raz nie oznacza ze zdradzi drugi.
Wrzucanie ludzi do jednego wora to kiepski pomysł. : )

Zawsze istnieje szansa, że ktoś taki zrozumie jaki błąd uczynił i diametralnie się zmieni.

Ogólnie ujmę to tak: mężczyzna - jako dżentelmen - nie powinien nawet pomyśleć o podniesieniu ręki na kobietę.

Jeżeli jednak podniesie, a kobieta zauważy, że zrobił to z łatwością, bez skrupułów, powinna wykazać się odwagą i nie liczyć na jego poprawę. Taki mężczyzna jest ewidentnie niezrównoważony emocjonalnie.

Scypion Alvaro No.1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U mnie wystarczyłoby, że tylko raz podniósłby na mnie rękę i byłoby już ewidentnie koniec, nie szanuje takich mężczyzn! ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Dr.Mastalerz"]Czy powinno się odpowiadać karnie za te występki (i nie mówię tu tylko o o "zawododowcach" którzy leją swoje kobiety, ale o takich którym się to raz, może kilka razy zdarzyło (mówię tu nawet o spoliczkowaniu).[/quote] Odebrałam to zdanie tak, jakbyś nieco usprawiedliwiał tych "nieregularnych" damskich bokserów..

Zgadzam sie z Zielonym w kwestii tej, że tylko cieniasy używają przewagi fizycznej w stosunku do kobiet i tylko zastraszeniem chcą ją sobie podporządkować/zatrzymać przy sobie/rozwiązać jakiś konflikt.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A wg mnie sa chwile, w ktorych facet moze przywalic kobiecie. Ale to w wyjatkowych przypadkach, jak np. ten:

[youtube2]bsdGGDc7xjg[/youtube2]

wg mnie, pani prowadzaca przegiela pale i odruch kolesia byl naturalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Dr.Mastalerz"]czy kiedykolwiek Wam się przydarzyło uderzyć "słabszą" płeć? [/quote] [quote]A jak, zaje***em ku*wie, niech wie, kto tu rządzi...[/quote] Uderzyłem i to nie raz :mrgreen:
Ale to były utarczki "dla jaj" :mrgreen: Często się tak bijemy ^^

A na poważnie. Ja każdego człowieka stawiam na równi. Mężczyzna, kobieta, ksiądz, morderca- wszyscy są ludźmi. I jak to ludzie mają w naturze, popełniają błędy.
[quote="Dr.Mastalerz"]Co sądzicie o tzw damskich bokserach[/quote] Ogólnie to się nie powinno. Tak samo jak facet nie powinien bić faceta.
[quote="Dr.Mastalerz"]Czy powinno się odpowiadać karnie za te występki [/quote] Wg. mnie powinno się to traktować jako pobicie.

Ale wkurza mnie, jak słyszę, że kobieta rzuciła się an faceta, ten jej przyłożył w obronie własnej i wielkie halo bo niby "skatował" kobietę...

[color=#FFFFFF]Dzisiejsze posty sponsorują litery A i H, oraz liczby 14 i 88.[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to jest ogólnie dość ciężka sprawa, bo jeżeli kobieta bardzo kocha swojego faceta to ciężko jest jej odejść.
ale z drugiej strony tylko kobieta nie znająca własnej wartości, mocno zakompleksiona i niedoceniona będzie tkwiła przy damskim bokserze, bo.. kocha i bo pewnie żaden inny i tak by jej nie zechciał [co często jest im wpajane właśnie przez ich facetów].
[quote="Catwoman"]Zgadzam sie z Zielonym w kwestii tej, że tylko cieniasy używają przewagi fizycznej[/quote] ha, a widzisz, dzisiaj z Maćkiem nawet rozmawialiśmy na podobne tematy. to właśnie tak jest, że osoby słabe psychicznie często używają agresji - słownej lub fizycznej, żeby pokazać swoją władzę, lecz w środku są tak naprawdę bardzo słabi.
tak samo jest np z mężami - pantoflarzami i ich żonami trzymającymi ich pod kapciem - małe przeciwieństwo damskiego boksera - zawsze ta strona trzymająca 'wyższość' ma bardzo słabą psychikę. takiego człowieka łatwo zniszczyć.
[quote="Zielony34"]Nigdy. Brzydzę się czymś takim.[/quote] ta, a prawda jest taka, że my wprost uwielbiamy się lać i często - zupełnie niechcący - robimy sobie przy tym krzywdę :mrgreen:

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Ale wkurza mnie, jak słyszę, że kobieta rzuciła się an faceta, ten jej przyłożył w obronie własnej i wielkie halo bo niby "skatował" kobietę...[/quote] Nie powiem, że się z Tobą nie zgadzam. Sam fakt, że mężczyzna uderzył kobietę nie jest powodem by go linczować. Trzeba wziąć pod uwagę całą zaistniałą sytuację.
[quote="matra"]to jest ogólnie dość ciężka sprawa, bo jeżeli kobieta bardzo kocha swojego faceta to ciężko jest jej odejść. [/quote] Wierzy, że on się zmieni, albo uważa, że skoro on ją bije to na to zasłużyła. Jeśli człowiek naprawdę kocha potrafi sobie wiele rzeczy wmówić. Nawet nieświadomie.
[quote="matra"]osoby słabe psychicznie często używają agresji - słownej lub fizycznej, żeby pokazać swoją władzę, lecz w środku są tak naprawdę bardzo słabi. [/quote] Mądre słowa! Człowiek, który czuje się niepewnie w czyimś towarzystwie zaczyna cwaniakować - popisywać się (swoją głupotą), atakować słowami czy nawet czynem.

www.mynailz.bloog.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak podniesie na mnie rękę to może o mnie zapomnieć... nigdy więcej mnie nie zobaczy. W sumie to ja bym go na oczy nie chciała widzieć. Tylko tak mi się wydaje, że ja bym sobie oddała, a wtedy nie wiem co by dalej było ;p
Jestem wybuchowa i impulsywna jeśli chodzi o takie kwestie.
Jeden raz mnie koleś uderzył, ale w sumie ja mu też przyłożyłam, więc to się nie liczy.

Nie jestem jednak w stanie zrozumieć kobiet, które usilnie są z tymi facetami... naprawdę muszą nie mieć odwagi, żal mi ich. Ja bym nie potrafiła tak żyć i bym nie chciała.

I zgadzam się Martą i Maćkiem- tylko osoby słabe psychicznie, czujące zagrożenie osłaniają się siłą fizyczną.
Tchórze.
[b]THeMooN[/b], dla mnie też taki facet to ciota. Jeśli chce się bić to niech szuka kogoś równego sobie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="młoda"]Tylko tak mi się wydaje, że ja bym sobie oddała, a wtedy nie wiem co by dalej było ;p
Jestem wybuchowa i impulsywna jeśli chodzi o takie kwestie. [/quote]
Witam w klubie :)

www.mynailz.bloog.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mi sie nie zdarzylo nigdy uderzyc zadniej dziewczyny/kobiety...
A takich ludzi wrecz tempie jak zrobia to na moich oczach poprostu nie nawidze jak ktos krzywdzi slabsza plec... Jest to patologia i tyle moge powiedziec na ten temat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie wiem jak można żyć z facetem , który wyciąga łapki .
tak czasami czytam na necie opowieści że go kocha , że nie może go zostawić pomimo siniaków itp...
a ja sobie myślę ty go kochasz , ale czy on Ciebie również?nie sądzę
szkoda mi tych kobiet zastraszanych , wciskanych w kąt , które nie wiedzą jak to rozwiązać ,wstydzą się , boją, nie wiedzą gdzie mogą szukać pomocy(bo są jeszcze takie)
często patrzą na to wszystko dzieci , które niczego dobrego pewnie nie wyniosą z takiego domu.

a kto bije? albo pętaki , którzy nie znają innej drogi porozumiewania się , albo cholerycy,czyli ludzie nadpobudliwi , agresywni , nie umiejący opanować swoich emocji.

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Dr.Mastalerz"]Co sądzicie o tzw damskich bokserach, a może czy kiedykolwiek Wam się przydarzyło uderzyć "słabszą" płeć? Czy powinno się odpowiadać karnie za te występki (i nie mówię tu tylko o o "zawododowcach" którzy leją swoje kobiety, ale o takich którym się to raz, może kilka razy zdarzyło (mówię tu nawet o spoliczkowaniu).Jaką kare sami byście zastosowali, oraz czy wymierzanie kary samemu powinno być nie legalne. Proszę o wypowiadanie się :) [/quote] Nigdy nie zdarzyło mi się uderzyć kobiety, nie potrafię tego zrobić. Są sytuacje kiedy płeć piękna potrafi podnieść ciśnienie, ale wszystko kończy się na ewentualnej kłótni, fochach itd... Damscy bokserzy to tchórze, leczą swoje kompleksy pastwiąc się nad kobietą, z definicji słabszą fizycznie osobą. Pobudki? Dzieciństwo, kompleks małego członka, uraz psychiczny (?). Bardzo często słyszy się o przemocy w rodzinach, znęcaniu się nad kobietą itd. Mężczyźni dopuszczający się takich występków powinni być karani więzieniem lub zgodnie z prawem Hammurabiego - oko za oko, ząb za ząb. Spuścić lanie takiemu kilka razy - może zastanowi się następnym razem nad tym co robi, przestraszy się itd.

Muszę przyznać się, że dotąd tylko raz zostałem uderzony przez kobietę. Nie miałem wtedy nawet odrobiny chęci by oddać, choć dziewczyna nie miała racji i potem mnie przepraszała za to co zrobiła. Jak to mówią: m..da nie szklanka, czasami dobrze dostać po pysku ;-) Wiem od koleżanki, że są faceci, którzy potrafią oddać...

Jak myślicie, dlaczego uderzenie mężczyzny przez kobietę jest wybaczalne a odwrotnie staje się ogromną tragedią niszcząca związek itd. Argument o mocnej płci do mnie nie trafia. Przecież w związkach ludzie są złączeni ogromną więzią i wiedzą, że każdy czyn rani drugą osobę. Policzek czasami rani bardziej od środka niż zewnątrz (nawet mężczyznę).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Lilly"]Sam fakt, że mężczyzna uderzył kobietę nie jest powodem by go linczować. Trzeba wziąć pod uwagę całą zaistniałą sytuację.[/quote] Jesli an ulicy kobieta spoliczkuje faceta, to zbiorowość przyznaje rację kobiecie. Gdyby mężczyzna uderzył panią - byłby okreslany jako damski bokser itp. Ja bym zlinczowała faceta, który by to zrobił, ponieważ pokazuje jak niezrównoważonym jest człowiekiem.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]Ja bym zlinczowała faceta, który by to zrobił, ponieważ pokazuje jak niezrównoważonym jest człowiekiem.[/quote] A czy kobiete bys zlinczowala? Zjawisko bicia facetow przez babki jest rownie powszechne, tylko nie wychodzi na jaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I jest bardziej akceptowane w społeczeństwie - jeśli kobieta uderzyła mężczyznę, znaczy to, że sobie zasłużył...

Catwoman, a jeśli zobaczyłabyś taką sytuację, że do spokojnego chłopaka na ulicy przystawia się durna młodociana (choć niekoniecznie) nawalona i agresywna panna, która cwaniakuje, grozi mu itp i w końcu z jakiegoś znieznanego Ci powodu (obserwujesz sytuację z daleka, ale widzisz, że dziewczyna jest agresywna) on ją uderzy to też go zlinczujesz? Czy najpierw będziesz chciała się dowiedzieć dlaczego to zrobił?

Poza tym dziele w tej kwestii płci na słabszą i mocniejszą jest troszkę dziwne. W obecnych czasach jest taka moda na wygląd mężczyzn (dzięki Bogu nie wszycy za nią podążają! ), że pomimo iż jestem drobna i raczej nie mam za dużo siły, to połowę facetów, których mijam na ulicy znokautowałabym jednym ciosem :P

Znam dziewczyny, które same się proszą o liścia. Byłam swiadkiem kilku takich zdarzeń, że sama pytałam kolegę dlaczego nie wtłukł swojej dziewczynie przy wszystkich :P Ja bym laskę rozniosła na jego miejscu...

www.mynailz.bloog.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...