Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Freq

Objawienia oraz Przepowiednie Fatimskie

Rekomendowane odpowiedzi

[center] [color=#FFD700][size=28]Objawienia oraz Przepowiednie Fatimskie[/size][/color]

[color=#F00800][size=18]Historia Objawień w Fatimie[/size][/color]

Kiedy mówi się o objawieniach Maryjnych, to przede wszystkim ma się na myśli Lourdes. Miejsce to kojarzy się wszystkim z cudownymi uzdrowieniami i wodą pochodzącą z cudotwórczego źródła. Ta potwierdzona wiara i pielęgnowana pobożną tradycją sława mogła niejako przyćmiewać inne, także uznane przez Kościół objawienia Maryjne. Los ten podzieliły również objawienia fatimskie z 1917 roku. Przez długi czas całkiem nieznana wioska o nazwie pochodzenia arabskiego, była prawie wyłącznie miejscem pielgrzymowania Portugalczyków. Fakt sześciu objawień maryjnych zaznaczony był jedynie maleńką kapliczką i z wolna rozrastającym się dębem. O Fatimie zaczęto mówić sześćdziesiąt lat temu, przedtem nikt o niej ani geografowie, ani historycy. Począwszy od 1917 roku wszyscy wiedzą, że Fatima jest położona w łańcuchu górskim Estrella 130 km na północ od Lizbony, prawie w samym geograficznym środku Portugalii. Od tego czasu zaczęła się jej historia. Dzięki cudom, jej przeznaczeniem jest sława i promieniowanie przez wieki. Opowiada ona ludziom swe orędzie zbawienia obwieszczone przez Tę, którą ludy wychwalają i czczą jako Matkę Boską z Fatimy. Zstąpiła Ona na tę błogosławioną ziemię, by rozmawiać z trójką małych dzieci i przekazać światu orędzie nadziei, miłości i pokoju.

[img]http://www.mbfatimska.plock.opoka.org.pl/Jpg/fatima_dzieci.jpg[/img]

Fatima w tym czasie to kilkadziesiąt domków i gospodarskich zabudowań, malowniczo położonych na niewielkich wzgórzach, które pokrywały uprawne pola, winnice, łąki i pastwiska. Mieszkańcy wioski byli ludźmi prostymi i pobożnymi. Uprawiali swoje role i sady, a w święta szli tłumnie do kościoła parafialnego św. Antoniego. Domy swe ozdabiali różnymi obrazami świętych. Dzieci wychowywali w wielkiej karności i Bożej bojaźni. Od lat najmłodszych przyzwyczajali je do pracy i obowiązkowości. Najmilszą jednak praktyką pobożną mieszkańców Fatimy było odmawianie różańca. Odmawiano go w domach w chwilach wolnych, przy pracy, przy pasieniu bydła czy w drodze do miasta. Dzieci uczono tej modlitwy od najmłodszych lat. Tak właśnie była wychowywana Lucia dos Santos, która miała wówczas 10 lat, jej kuzyn Franciszek Marto 9 lat i jego 7 lat licząca siostrzyczka. Hiacynta. Były to dzieci zacisznego, wiejskiego zakątka. Wszystkie troje zdrowe na duszy i na ciele. Wychowywane przez ojca i matkę bardzo pobożnie, były bardzo wrażliwe na wszystko, co się odnosiło do ich wiary. Modlitwa i odmawianie różańca było dla tych dzieci przyjemnością i radością, nawet w codziennych dziecięcych zabawach go odmawiali. Widząc pobożność i ukochanie modlitwy różańcowej przez mieszkańców Fatimy, nie możemy się dziwić, że właśnie to miejsce Matka Boża wybrała na Swoje objawienie. Na pewno trudno byłoby znaleźć takie drugie miejsce na ziemi.

Pierwsze objawienie Maryjne miało miejsce 13 maja 1917 roku. Tego dnia trójka dzieci: Łucja, Hiacynta i Franciszek około południa dotarli do miejsca, gdzie mieli paść swoje stado owiec. W południe odmówili jak zawsze Anioł Pański, różaniec i oddali się swoim zabawom. Nagle jakiś dziwny grzmot i błysk zwrócił ich uwagę. Z przerażeniem spojrzeli na niebo, nadal było bezchmurne, a słońce świeciło pełnym blaskiem. Dzieci sądziły, że zbliża się burza, postanowiły wrócić do domu. Kiedy znaleźli się w połowie stoku i przechodzili obok mocnego dębu, który rośnie do dziś, oślepił ich kolejny błysk jaśniejszy niż poprzedni. Będąc na dnie kotliny, musieli się zatrzymać, oniemiali i zdumieni. Przed nimi w odległości dwóch kroków, nad małym zieleniejącym dąbkiem, wysokim niewiele ponad metr, stała młodziutka Pani. Była nieopisanie piękna, jaśniejąca bardziej niż słońce, która pełnym wdzięku gestem i pieszczotliwym głosem uśmierzyła ich niepokój. Z rozmowy z tajemniczą Panią dzieci dowiedziały się, że przybywa z nieba. Prosi ich, aby przychodziły tutaj przez sześć kolejnych miesięcy, trzynastego dnia każdego miesiąca o tej samej godzinie i odmawiały codziennie różaniec. Kim jest i czego od nich chce, powie im później. Zaraz po pierwszym widzeniu, troje dzieci uzgodniło, że zachowają absolutne milczenie. Malutka Hiacynta nie potrafiła jednak zatrzymać tej tajemnicy dla siebie. Niezwykła nowina szybko więc rozniosła się wśród wiejskiej, niezwykle pobożnej ludności. Zostało też ujawnione szczególne życzenie "Pani z nieba", by na miejsce objawień przychodzić każdego trzynastego dnia kolejnego miesiąca. Zarówno matka Hiacynty, jak i Łucji z oburzeniem i niedowierzaniem przyjęły słowa dziecka. Większość mieszkańców wyśmiewała i żartowała z trójki dzieci, one jednak wytrwale modliły się tak, jak nakazała im Pani.

Drugie objawienie miało miejsce 13 czerwca 1917 roku. Dla mieszkańców wsi i rodziców dzieci dzień ten nie różnił się od innych. Dzieci pozostawiono w spokoju, nazywając ich wizjonerami. One jednak z niecierpliwością oczekiwały spotkania z Panią. Mimo tego, że ludzie śmiali się z dzieci i dokuczali im często, to gdy nadszedł dzień 13 czerwca, nie wytrzymali niektórzy. Zebrało się więc na wskazanym miejscu około 60 ciekawskich z Fatimy. W tym objawieniu Pani przypomniała dzieciom, aby znów przyszli 13-go następnego miesiąca, nie zaniedbywali codziennego odmawiania różańca, zaś po każdej dziesiątce dołączyli modlitwę: "O mój Jezu, przebacz nam nasze winy, zachowaj nas od ognia piekielnego i ulżyj duszom czyśćcowym, zwłaszcza najbardziej opuszczonym". Pani zaczęła dalej dzieciom mówić o pewnych rzeczach. Zabroniła jednak powtarzać tego komukolwiek. Ma to być tylko dla nich, ich tajemnicą. Dopiero w roku 1927 Łucja na wyraźne pozwolenie Jezusa z Najświętszego Sakramentu opowiedziała o tej tajemnicy. Po tym objawieniu wiele osób przekonało się i uwierzyło, że to co mówią dzieci jest prawdą. Jednak zostali tacy, którzy nie uwierzyli, w tym także i rodzice Łucji.

Trzecie objawienie nastąpiło 13 lipca 1917 roku. Kiedy zbliżał się ten dzień. Łucja była pełna obaw i niepewności. Bała się, że to jest podstęp szatana i postanowiła nie iść tam. Kiedy jednak nadszedł wyznaczony czas, dziewczynka zdecydowała, że pójdzie. Na miejsce przyszło około 5 tysięcy ludzi9, jedni pobożni, inni z ciekawości. Tak, jak w poprzednich objawieniach Maryja przypomniała dzieciom, żeby przyszli 13-go kolejnego miesiąca, modlili się za grzeszników, a w październiku powie im kim jest i czego od nich chce i wtedy uczyni wielki cud, aby wszyscy uwierzyli. Nastąpiła też jakaś tajemnicza rozmowa dziewczynki z Panią. Rozmowa ta obejmowała trzy części, dwie wolno było dzieciom ujawnić, a jedna musiała pozostać w tajemnicy. Najświętsza Maryja Panna przepowiedziała wtedy drugą wojnę światową i nadejście komunizmu. Prosiła wtedy, aby Rosję poświęcić Jej Niepokalanemu Sercu.

Czwarte objawienie miało miejsce 13 sierpnia 1917 roku. Na miejsce przybyło około 20 tysięcy ludzi z całej Portugalii. Dzieci nie mogły się tam udać, ponieważ zabrano je do miasta, gdzie zostały poddane szczegółowemu przesłuchaniu. Chciano je zmusić, aby odwołały całą historię. Ponieważ tego nie uczyniły, zatrzymano je w areszcie. Ludzie czekając na objawienie modlili się odmawiając różaniec i śpiewając pieśni. Nagle pojawiła się błyskawica i słychać było grzmot, nad dębem pojawił się biały obłoczek. Pani przybyła, jednak trójki dzieci nie było. Madonna objawiła się im niespodziewanie 19 sierpnia. Prosiła aby dzieci w dalszym ciągu modlili się za grzeszników, a ludzie w miejscu objawień wybudowali kaplicę.

Piąte objawienie nastąpiło 13 września 1917 roku. W dolinie zebrało się około 20 tysięcy ludzi. Kiedy zbliżała się godzina objawień trójka dzieci przeciskała się przez tłum ludzi. Pani ukazała się i poleciła modlić się o pokój. Zapowiedziała też cud w październiku, "aby wszyscy uwierzyli10". Podczas rozmowy z nieba spadały jakby jasne płatki śniegu czy kwiatów. Nie dochodziły one jednak do ziemi, lecz rozpływały się w powietrzu. Dzieci otoczone były białym obłokiem.

Ostatnie, szóste objawienie nastąpiło 13 października 1917 roku. Od rana ludzie ciągnęli w kierunku doliny z nadzieją zobaczenia Pięknej Pani. Mogło ich być wtedy około 70 tysięcy. Zaczął padać deszcz. Dzieci uklękły tam, gdzie zwykle odmawiały różaniec. Znowu błyskawica zajaśniała na niebie. Nad drzewem dzieci ujrzały obłok. Piękna Pani zjawiła się w pełnej jasności. Z rozmowy wynikało, że tą Piękną Panią jest Matka Boża Różańcowa. Przychodzi po to, aby ludzie zmienili swoje życie i przepraszali Boga za popełnione grzechy. Ludzie muszą przestać obrażać Boga, który jest ciągle tak ciężko znieważany. Prosi, aby codziennie odmawiać różaniec. Na zakończenie miał miejsce cud słońca. Deszcz ustał. Rozstąpiły się czarne i ciężkie chmury. Na błękicie wypłynęło słońce, ale jakże odmienne od słońca widzianego codziennie. Była to teraz tylko jasna, srebrna tarcza. Coś, jakby księżyc w pełni. Koło ogniste zaczęło na oczach wszystkich z szaloną szybkością na około siebie wirować. Świeciło przy tym wszystkimi kolorami tęczy. Płynęły z niego pełnymi, bogatymi strugami promienie złote, zielone, czerwone, szafirowe, fioletowe i inne.Całe ich garście i snopy natychmiast oświeciły swoistymi, jakimiś dziwnymi blaskami chmury, drzewa, skały, ziemię i nieogarnione ludzkie tłumy, w jednej chwili cały świat zmienił swój wygląd11. Przez dziesięć minut wszyscy zgromadzeni widzieli to nadzwyczajne zjawisko. Dzieci widziały również św. Rodzinę, zaś Łucja Matkę Boską jako Matkę Bolesną i Najświętszą Pannę z Góry Karmelu. Ludzie wracali do domów przejęci do głębi i wstrząśnięci tym, co w Fatimie na własne oczy widzieli. Co więcej, z nowym zdumieniem zauważono, że stał się nowy cud. Ludzie przemoczeni byli do nitki. Stali przecież na deszczu prawie kilkanaście godzin. Modlili się odłożywszy na bok parasole. Teraz ich odzież i trojga dzieci była zupełnie sucha.

W ten sposób skończyła się seria objawień, ale zaczęła historia Najświętszej Panny Fatimskiej, zapowiadając tryumf Niepokalanego Serca Maryi we wszystkich duszach i w całej udręczonej, zagubionej ludzkości. Portugalczycy są niezmiennie dumni z tego, że Opatrzność wybrała akurat ich mały i niezamożny kraj oraz troje ich dzieci do przekazania światu przesłania Bożego o znaczeniu historycznym i powszechnym. Ludzie, którzy uwierzyli w objawienia, byli prześladowani. Rząd wszelkimi dostępnymi sobie środkami starał się zniszczyć kult Maryjny. Prześladowania bardzo się nasiliły, zabraniano dostępu do doliny, wielokrotnie robiono zamachy na miejsce objawień. Wszystkie te usiłowania do zduszenia budzącego się ruchu zawiodły. W kraju, ze wszystkich stron organizowano pokutne pielgrzymki do Fatimy, by wynagrodzić Najświętszej Pannie zadane Jej zniewagi.

Co sądzą dzisiaj wierni o objawieniach fatimskich? Trzeba zauważyć przede wszystkim, że Kościół mierzył objawienia fatimskie tą samą miarą, jaką stosuje do wszystkich innych nadprzyrodzonych zjawisk. Zakończenie pierwszej wojny światowej i szerzenie się komunizmu stało się dowodem, że przepowiednie Matki Bożej w Fatimie były prawdziwe. W 1930 roku biskup z Leira wydał orzeczenie o wiarygodności objawień fatimskich. Papież Pius XII zatwierdził nabożeństwo do Matki Bożej Fatimskiej, a 13 października 1943 roku poświęcił cały świat Jej Niepokalanemu Sercu. W roku 1945 papież ogłosił święto Niepokalanego Serca Matki Bożej i polecił, aby modlić się o pokój na świecie. Poświęcił też Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi. W czasie pielgrzymki do Fatimy papież Jan Paweł II zachęcał katolików do codziennej modlitwy różańcowej. Po zamachu na swoje życie udał się ponownie do Fatimy, aby dziękować Matce Bożej za ocalenie. Maryja zapowiedziała ratunek skołatanemu światu przez Serce Swe Niepokalane, okazała, że jako królowa nieba i ziemi zajmuje się nieustannie losami duchowymi i doczesnymi tego świata. Niech znajomość Fatimy przyczyni się do przybliżenia Królestwa Serca Maryi.

Siostra Łucja, ostatnia z trójki małych pastuszków, którym w 1917 r. w Fatimie ukazała się Matka Boska, zmarła w niedzielę (13.II.2005r.) po południu. Siostra Łucja zmarła w klasztorze karmelitanek w Coimbrze (środkowa Portugalia) po trzymiesięcznej chorobie. Miała 98 lat. Łucja dos Santos, która urodziła się 22 marca 1907 roku przeżyła o wiele lat pozostałych świadków objawień maryjnych, swoich kuzynów - Franciszka i Hiacyntę Martos. Franciszek zmarł w dwa lata później, 4 kwietnia 1919 roku, a jego siostra Hiacynta - 20 lutego 1920 roku. Łucja wstąpiła do zakonu karmelitanek bosych i od 1948 roku żyła w klasztorze w Coimbrze, poświęcając życie modlitwie i kontemplacji.

[size=9]zrodlo:www.mbfatimska.plock.opoka.org.pl/ hist_obj.html[/size]

[img]http://www.naszdziennik.pl/data/20070512/photo/0bft131.jpg[/img]

[color=#F00800][size=18]Przepowiednie Fatimskie[/size][/color]

[color=#F5F5DC]Pierwsza [/color]tajemnica fatimska miała zostać przekazana dzieciom 13 czerwca 1917. Dotyczy ustanowienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi, które byłoby formą wynagrodzenia i zadośćuczynienia za zniewagi wyrządzone Jej przez grzechy ludzkości. Według relacji Łucji odbyła się następująca rozmowa:

- Czego sobie Pani życzy?
– Chcę, abyście przyszli tutaj 13 następnego miesiąca, abyście codziennie odmawiali różaniec i nauczyli się czytać. Później powiem wam, czego chcę.
– Bardzo chciałabym, żeby nas Pani zabrała do Nieba.
– Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak tu pozostaniesz przez jakiś czas. Jezus chce się posłużyć tobą, by ludzie mnie poznali i pokochali (...).
– Zostanę tu sama?
– Nie moje dziecko, zbytnio byś cierpiała. Nie trać odwagi, nigdy cię nie opuszczę. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która cię zaprowadzi do Boga.

[color=#F5F5DC]Druga[/color] tajemnica fatimska mówi o wizji piekła, do którego trafiają grzesznicy i o karze, czekającej świat za dokonywane na nim codziennie zbrodnie.

Relacja Łucji:
„Pani nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi, widzieliśmy w tym morzu demony i dusze, jakby były przeźroczystymi czarnymi lub brunatnymi, żarzącymi się węglikami w ludzkiej postaci. Unosiły się w pożarze, unoszone przez płomienie, który wydobywały się z nich wraz z kłębami dymu. Padały na wszystkie strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, bez wagi, w stanie nieważkości, wśród bolesnego wycia i rozpaczliwego krzyku. Na ich widok można było ogłupieć i umrzeć ze strachu. Demony miały straszne i obrzydliwe kształty wstrętnych i nieznanych zwierząt. Lecz i one były przejrzyste i czarne.

Według jej relacji, w drugiej tajemnicy fatimskiej Maryja przepowiedziała także wybuch i nieszczęścia II wojny światowej, wystąpienie głodu na rozległych obszarach świata, rozpoczęcie na wielką skalę prześladowań Kościoła i znieważanie osoby papieża. Prosiła o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i o przyjmowanie Komunii Św. wynagradzającej w pierwsze soboty każdego miesiąca. Podkreśliła, że jeśli papież dokona tego poświęcenia, Rosja nawróci się i świat będzie cieszył się pokojem. Wszystkie te zdarzenia miały poprzedzić nieznane światła na niebie. W nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r. w wielu krajach Europy, części Kanady i Ameryki Północnej widziano silną zorzę polarną. Według interpretatorów przepowiedni to zjawisko miało ostrzeć świat przed nową wojną.

Trzecia tajemnica fatimska zrobiła największe wrażenie na dzieciach, jak i na wszystkich, którzy zetknęli się z objawieniami. Pełna treść jak podkreślała Łucja jest "przeznaczona tylko dla samych papieży". Z początku nie ujawniła ona wszystkich tajemnic, dopiero za namową kanonika Galamba de Olivera biskupa diecezji Leiria (na terenie której leży Fatima), który wpłynął na spisanie wszystkich objawień. Siostra Łucja spisała trzecią część tajemnicy fatimskiej na wyraźne żądanie biskupa, kiedy poważnie zachorowała na przełomie roku 1943 i 1944. Dokument po kilkunastu latach doręczony został Janowi XXIII przez nuncjusza papieskiego w Lizbonie.

Źródła kościelne podają, że między październikiem 1958 a lutym 1959 trzecia tajemnica fatimska została odczytana przez papieża Jana XXIII oraz kardynała Alfredo Ottavianiego, prefekta Świętego Oficjum. Następnie dokument złożono w tajnych archiwach Watykanu.

[color=#F5F5DC]Treść trzeciej[/color] tajemnicy fatimskiej ujawnił publicznie Jan Paweł II 26 czerwca 2000, była w niej mowa o "białym kapłanie ginącym od kuli z broni palnej", co część osób odnosi do zamachu na Jana Pawła II z 13 maja 1981.

Relacja Łucji:
,,Zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg, "coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim", biskupa odzianego w biel "mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty". Wielu innych biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane, pół drżący, chwiejnym krokiem udręczony bólem i cierpieniem, szedł, modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał po swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego krzyża został zabity przez grupę żołnierzy.

Sam Jan Paweł II przypisywał swoje ocalenie wstawiennictwu Maryi. Pocisk, którym został raniony, przekazał jako wotum do sanktuarium fatimskiego. Został on umieszczony w koronie figury Matki Boskiej z Fatimy.

[size=9]zrodlo:http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnice_fatimskie[/size]

[img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/29/Durer_Revelation_Four_Riders.jpg/350px-Durer_Revelation_Four_Riders.jpg[/img]

[color=#F00800][size=18]III przepowiednia Fatimska[/size][/color]

Po serii 6-ciu objawień Matka Boska wyjawiła w dniu 13 X. Łucji specjalne orędzie, które weszło do historii jako Trzecia Tajemnica Fatimska. To specjalne orędzie Matki Boskiej zostało doręczone 20 IV 1053 r. Arcybiskupowi Portugalskiemu w Zerii. W czasie badań fatimskich objawień, które trwały od 1917 do 1963 r. nie ujawniono nic, co by się sprzeciwiło prawdzie. Z Zerii wysłano te dokumenty Arcybiskupowi w Combrze, który jest specjalnym wysłannikiem przesłał do Rzymu, gdzie zostały przedstawione Papieżowi Piusowi XII. Kiedy Pius XII przeczytał treść II tajemnicy fatimskiej , był nią tak wstrząśnięty, że dokument ten napieczętował zakazem , by go dać do dyspozycji jego następcy. Po krótkim czasie zmarł Papież Pius XII . W październiku 1958 roku następcą jego został wybrany Jan XXIII opowiedział, że zostanie na bazie tajemnicą Watykanu. Nie może być ogłoszona światowej publiczności, ale bowiem ogłaszanie jej pełnego tekstu wywołało by panikę na skalę światową

W poniedziałek dnia 3 VI 1963 roku zmarł papież Jan XXIII. Jego następcą został wybrany

Papież Paweł VI. Parę miesięcy po jego wyborze na Pontyfikacie została przedłużona trzecia tajemnica fatimska. Również do niego zwrócono się z zapytaniem , czy tajemnica pozostanie nadal strzeżoną tajemnicą Watykanu, czy może choć częściowo będzie udostępniona ludzkości. Papież Paweł VI był wstrząśnięty treścią trzeciej tajemnicy fatimskiej i doszedł do przekonania, że ten specjalny dokument musi na razie zostać tajemnicą Watykanu. Szukał jednak jakiegoś rozwiązania, które mogło choć pewne urywki udostępnić ludzkości.

Dyplomacja Watykańska uznała że powinno dać się do wglądu czołowym osobistością świata polityki. Stało się tak w latach 1963/64 , wyciąg z treści III tajemnicy fatimskiej doręczono do osobistego przesłuchania, prezydentowi Millanowi i premierowi Chruszczokowi. Fakt ten odegrał wielką rolę przy podpisywaniu umowy anglo-amerykańsko-sowieckiej zwanej "Atom-stop". Czołowi politycy obu bloków politycznych również byli wstrząśnięci treścią III tajemnicy fatimskiej. Pełnie brzmienie owego dyplomatycznego orędzia ujęcia w łagodnej formie jest następujące : "Wielkie karanie przyjdzie na ludzkość całą w drugiej połowie XX wieku, co wyraziłem już w La Salette przez dwoje dzieci - Melanię i Maksima, powtarzam dzisiaj wobec Ciebie. Ludzkość postąpiła zbrodniczo i potępiła dar, który był jej dany już nigdzie nie panuje porządek, szatan określa bieg wydarzeń. Będzie on umiał wedrzeć się nawet do najwyższych władz Kościoła. Uda mu się zbałamucić głowy naukowców, którzy wynajdą broń mogącą zniszczyć połowę ludzkości w kilku minutach. Oczaruje on głowy narodów i spowoduje, by broń tą masowo produkowali. Jeżeli ludzkość nie będzie się przeciwko temu broniła, będę zmuszona puścić ramię mego Syna Jezusa Chrystusa . Jeśli najwyższe władze świata i Kościoła nie wstrzymają tego wydarzenia zrobię to , prosząc Boga Ojca, aby zesłał kary na ludzkość , wymierzając sprawiedliwość. i patrz, Bóg potem ukarze ludzkość jeszcze surowiej , niż byli ukarani potopem . Będą ginęli tak samo wodzowie jak potencjaci, jak mali i słabi. Dla Kościoła przyjdzie okres najcięższych prób. Kardynałowie będą przeciwko kardynałom, biskupi przeciw biskupom. Szatan wstąpi w ich szeregi. W Rzymie nastąpi zmiana, co zginęło padnie, a co padnie nie będzie potrzymane. Świat popadnie w wielkie przerażenie . Wielka wojna w drugiej połowie XX wieku . Ogień i dym będą spadały z nieba, wody oceanów wyparują, wszystkie wywrócone będzie. Miliony ludzi będą ginęli z godziny na godzinę. Ci którzy zostali przy życiu będą zazdrościć tym co już nie żyją. Będzie utrapienie, nędza i upadek we wszystkich krajach. Zbliża się coraz bardziej ten czas i nie ma żadnego ratunku. Będą ginęli dobrzy i źli mali i wielcy, księży kościoła i wierni , władcy świata i ich narody . Śmierć będzie siana przez sługów szatana , który wówczas stanie się władcą świata . Będzie to w czasie w którym nikt się tego spodziewać nie będzie, ani żaden cesarz, ani żaden król, żaden kardynał, żaden biskup. Przyjdzie to jednak na świat według myśli mego Ojca, by karać tych, którzy muszą być ukarani. Wzywam wszystkich prawdziwych kapłanów mego Syna Jezusa Chrystusa, wszystkich prawdziwych Chrześcijan i apostołów ostatnich czasów do modlitwy i ofiary na zbawienie dusz. Karanie przyjdzie jeśli się ludzkość nie nawróci i jeśli to nawrócenie nie rozpocznie się od tych co rządzą światem, jak i tych co rządzą Kościołem. Ale biada, biada , jeśli to nie nawrócenie zostanie tak jak jest i ludzie stawać się będą coraz gorsi KATAKLIZMY"Kataklizmy spowoduja taka panike i tyle nieszczescia, ze nie bedzie mozna prowadzic dalej planowych dzialan wojennych. Nie wystapia jednak od razu w tej samej mierze. Będą to ruchy skorupy ziemskiej nasilajace się bardzo poteznych i gwaltownych wstrzasów. Wstrzasy te będą się nasilac, wybuchac wulkany, ozyja nawet dawne, uwazane za martwe.

Wulkan Etna spowoduje katastrofe na calej Sycylii, Wlochy będą ewakuowane w tym wyspy i okolice Wezuwiusza. Wybuchy Etny i innych wulkanów wywoluja zaburzenia atmosferyczne - deszcze popiolów, huragany i wylewy. Na morzu Sródziemnym ruchy dna wywolaja potworne fale, zmieni się równiez linia brzegowa. Zatona niektóre wyspy, inne wynurza się z dna morskiego.Z oceanu atlantyckiego wyloni się nowy lad. Trzesięnia ziemi i ladów pod woda będą wywolywac fale, które spowoduja najwieksze zniszczenia ladów w Europie, Afryce orz w Amerykach - mniej w Ameryce Poludniowej. Ucierpia przede wszystkim Europa, Anglia, USA, oraz wiele wysp na morzu Karaibskim. Te ostatnie zdarzenia Nastąpia w ciagu kilku godzin, potem Nastąpia lagodniejsze dni. Uszkodzone zostana wszystkie miasta przybrzezne, a lad bedzie bardzo zniszczony. Cala Holandia i Belgia a miejscami Niemcy, będą zalane. W Ameryce wielkie trzesięnie ziemi bedzie trwalo jeszcze dlugo, po tym , kiedy w Europie Nastąpi spokój. Od strony Pacyfiku zaleje wiele miast - Los Angeles i inne. Zniszczenie miast bedzie uzaleznione od tego czy ludzie się poprawia, lecz takie miasta, które scigaly na siębie tyle win, ze musza pomscic swoje wlasne postepowanie - będą zniszczone. Do nich nalezy Nowy Jork, Waszyngton a także miasta tolerujace bezprawie.

W Polsce zniszczeniu ulegną miasta przybrzeżne. W czasię wojny żadne miasta nie zostaną zniszczone przez bombę jądrową. Będą miasta zagrożone przez bombardowanie / całe zagłębie / ludzie z stamtąd będą ewakuowani. Nie powinni wracać aż po kataklizmie. Poznań nie będzie zniszczony. W czasię wojny bomby i pociski zagrożą Szczecinowi , portom i na Śląsku. Miast na ziemiach odzyskanych Niemcy niszczyć nie będą, licząc na ich zagarnięcie. Ucierpią tylko pory i miejsca strategiczne i obiekty przemysłowe, dużo nie zniszczą bo polska obrona do tego nie dopuści. Po kilku dniach działań wojennych walki przeniosą się do Niemiec zachodnich, daleko od granic Polski. Niemcy będą się niszczyć wzajemnie z niesamowitą pasją i wściekłością.Prawo do nienawiści wraca do tego, kto je stosował. Państwa Europy będą bardzo zniszczone. Niemcy i Dania będą zalane. Wszystkie ziemie przybrzeżne bardzo ucierpią. Mniej ucierpi Norwegia. W Szwajcarii będą ruchy górotwórcze a z ziemi związane wylewy rzek i zerwanie tam, powodzie i obsunięcie ziemi. To dotyczy także Austrii, Tyrolu, Północnych Włoch i Alp Francuskich. Mrozy i śnieżyce będą uniemożliwiały pomoc. Wstrząsy skorupy ziemskiej spowodują zmiany na oceanach, wybrzeży a nawet kierunku rzek. Mapy będą musiały być drukowane od nowa. Bałkany będą miały lokalne trzęsięnia ziemi, lokalne zaburzenia atmosferyczne, huragany, śnieżyce, ale nie będą całkowicie zniszczone. Od południa kataklizmy zaskoczą armię Chińską, już w Europie. W trakcie walki z Rosją Chińczycy cofną się, będzie to trwało zaledwie tygodnie., lecz w tak okropnej swojej grozie jakiej nie było dotąd na ziemi. Paryż w czasię kataklizmu obróci się w ruinę, ale wszyscy nie zginą., Paryż odbuduje się jednak spłonie całe centrum.

Dla całego świata będzie wielkim zaskoczeniem i szokiem, błyskawiczne natarcie na Rosję. Od momentu natarcia na Związek Radziecki natężenie walki i okrucieństw będzie straszliwe. Chiny naśladować będą postępowanie Japonii - zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwo Chin przerazi USA Amerykanie zaatakują Syjam i Kambodżę, ale ogromne ilości wojska będą musięli przerzucić do Azji, lecz nie będą mogli się wycofać ze względu na swój upór i zaangażowanie w Wietnamie. Chiny użyją lotnictwa, rzucą bomby na wiele miast, bomby jądrowe na zakłady zbrojenne i ośrodki doświadczalne broni atomowej.

Wywołają ogromne zniszczenie, ale i wstrząs i zaburzenia w przyrodzie, co się zemści na nich później. Armia Chińska zginie od bomby atomowej, którą rzuci na świat, chociaż na razie będzie zwyciężać. Uderzy w wielu punktach, tak że Rosja będzie zmuszona walczyć na całej granicy. Jednocześnie potężne desanty będą lądować w głębi kraju. Amerykanie nie będą się mieszać, lecz będą życzyć zwycięstwa Rosji widząc co robią Chińczycy.

Niemcy wciągną do wojny USA jako sojusznika. Pomoc amerykańska dla Niemców będzie mała i spóźniona, dlatego że cała uwaga świata będzie skupiona na Azji gdzie znajdują się wojska USA, Anglii / Irak Turcja, Bałkany / i to w obronie przed Chińczykami.

To co zrobią Niemcy będzie krokiem samobójczym, jednak będą liczyć na sukces i zajęcie Polski i NRD. W swojej nienawiści nie zorientują się, ze sympatia zachodu i reszty świata będzie po stronie Rosji.

Chińskie wojska będą niszczyły i równoważyły z ziemia wszystkie miasta i wiele wsi ludności białej, a oszczędzały ludność republik azjatyckich, które częściowo powstaną przeciwko Rosji i przyłaczą się do nich. To w jezyku Chińskim będzie krucjata przeciwko hegromeni białej rasy. Głosić będą jej koniec, a siębie mianuja ręką sprawiedliwego losu. Nastąpi atak przez zaskoczenie Niemiec. Rosja runie na Europe i wciagnie wszystkie panstwa ukladu warszawskiego, pomijajac już dzialanie Polski i Czechosłowacji, widząc, ze w razie zwycięstwa RFN czeka ja zaglada. Walczyc będą ze soba nawet Niemcy, a Rosja wywrze w tym kraju swoja wściekłość, za cios tytułu przegrania na wschodzie za widmo klesk. dopiero gdy dojdzie do Atlantyku rusza inne narody zagrożone bezposredni. Rosjanie cofać będą na skutek walk na Ukrainie zostawiajac za soba spalona ziemie i popioły miast. Objetosc krzywdy i bogacenie się innych, zaprzeczenie prawom Bożym nie pozostaną nie pomszczone. Przykładem tego bedzie lud Szwajcarii i Szwecji.

Rosja zdradzajac, łamiąc podstepne umowy i traktaty zazna tego na sobie, ale zaznaja tez na sobie zdrady i kleski Ukraina i Litwa a w mniejszym stopniu Lotwa i Estonia.

Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem chronionym przez Milosięrdzie Boze bedzie Polska. Czechoslowacja zostanie zniszczona już w czasię powrotu wojsk rosyjskich, które będą dazyly powrotu na Balkany i Ukraine. Od poludnia uderza Amerykanie / Iraku / zacznie się powstanie na Kaukazie. A w Turcji Anglicy. Przy tylu formacjach trudno podac koleje.

Zjawiska atmosferyczne, które ukaza się na poczatku wojny, sa ostatecznym ostrzezeniem zapowiedzianym przez Marie Królowa Swiata, z wielu ostatnich objawien. Sa potwierdzeniem ze nadchodzi zapowiedziany okres wojen i kataklizmów w przyrodzie. Sa tez znakiem ze nie udalo się w ludziach, obudzic zalu i skruchy checi zmiany sposobu zycia., aby móc powstrzymac zlo wiszace nad swiatem, które dotad trzymala ręką Pana. Lecz sprawiedliwosc Boza nie moze dluzej tolerowac triumfalnie nikczemnosci i pogardy dla swietych spraw. Nikczemnosc wzajemna powróci do ludzi w calej swej pogardzie i ohydzie. Kataklizmy ugasza wojne i uratuja ludzi przed calkowita zaglada a wiec ratunkiem danym przez Boga jest milosięrne.
KIEDY:
Córko moja, czas niedaleki, kiedy ludzie najmniej się tego będą spodziewać - sprawiedliwość Boga wypełni się. Moja miłość do grzeszników jest tak wielka, że wszystko uczynię, aby ich ratować, żeby mogli się zbawić. Spójrz na mój płaszcz - jest wielki, gdybym nie była nachylona nad światem nie strzegła i nie broniła go matczyną miłością, burza ognia już zwaliła się na narody tej ziemi. Matko moja nigdy Cię nie widziałam w płaszczu. Matka Boska rozłożyła ręce i rzekła :"To jest płaszcz mojego miłosierdzia dla tych wszystkich, którzy skruszeni powrócą do mojego serca. Patrz - ręką prawą okrywam i chcę ratować grzeszników a lewą powstrzymuje wiszącą sprawiedliwość Bożą, aby przesłużyć jeszcze czas miłosierdzia. Pragnę, aby modlitwa "Ucieczko Matczyna dla proszących łask i ratunku". była znana i rozszerzana. Wszystkim daj znać że godzina Marii jest bliska i że wszyscy, co odmawiać będą tę modlitwę z żywą wiarą i ufnością, zbiorą obfite owoce. Mów często z rękoma złożonymi modlitwę : "Królowo świata, Pośredniczko Ludzi, Jedyna ucieczko nasza i nadziejo bądź nam miłosierną" O dniu i godzinie wie już Ojciec mój na niebie. Wobec już bardzo krótkiego czasu należy go gorliwie wykorzystać, nie ustępować złu, bo nie będzie usprawiedliwienia , że nic nie wiedzieliście. Długo niebo nalegało a ludzie się tym nie przejmują. Będzie za późno dla twojej wdzięczności. Od Budapesztu do Revensburga - obie te ziemie wojskiem będą zajęte. Druga linia Drezne - Berlin. Trzecia Królewiec Zagłębie Ruhry. Potem przylecą od południa czarne i szare ptaki, te zaćmią niebo. Krangensburg koło Tessen - kwatera główna. Pierwsza bomba wpadnie do świątyni w R... w bawarskim lesię. Wszystko będzie zniszczone i nikt nie może tych stron przekroczyć. Tam jadą czołgi przez domy. W tych pojazdach siędzą ludzie, których ciała zwisają. Oni nie żyją. Ludzie z czarnymi twarzami siędzą wokół. Na skutek powodzi znikną wsię i miasta. Południowa Anglia i Północny Biegun znikną. Szkocja zostanie. Na zachodzie ziemie znikną, a powstaną nowe lądy. Nowy Jork i Marsylia zginą. Paryż przez reformacje w 2/3 zostanie. Inzaburg, Salzburg i Wiedeń zostaną oczyszczone. Kraje na południe Dunaju nie odczują skutków wojny. Po trzech po północy pokaże się świetlisty krzyż na niebie. W jedną noc zginie więcej ludzi niż podczas wojen światowych. Wiara potem będzie wielka. W parę lat po tych okropnościach przyjdą złote czasy. Kto wieść będzie życie w stanie łaski uświęcającej, - bez ciężkiego grzechu w ręku Boga, a Bóg szuka dobra dla swoich dzieci. Zabierze je w chwili najlepszej. Musicie się modlić, by wiele zbawić dusz. Pójdziecie do mnie wszyscy, a wy stroskani rzućcie to co błyszczy, a dusze wasze rani, nie zna świat pokoju w tej rozterce, bo tylko Bóg wśród znoju krzepi serce. Do niego dusz idź, spiesz się znękana, a on Ci da prawdziwy spokój. Polska wyjdzie obronną ręką. Osobiste porachunki, nie wielkie straty. Niemcy i Czechy znikną jako potęga zmaleje Rosja oprze się tylko na Azji. W 1957r. w grudniu spadł śnieg z dużymi płatami, ukazały się błyskawice. Uderzył piorun, był to początek znaku na niebie.

[img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/68/Atom_bomb_test_1951.jpg[/img]

[size=9]zrodlo:ZJAWISKA PARANORMALNE[/size]

Dla spragnionych wiecej informacji polecam jeszcze dwie strony:

[url=http://rozne.servis.pl/fatim3.php]Tutaj[/url]

oraz

[url=http://przepowiednie-zagadki-swiata-trzecia-przepowiednia-fatimska.blog4u.pl/komentarze-144033.html]Tutaj[/url]

[color=#F00800][size=18]Multimedia[/size][/color]

By wszystko ladnie podsumowac zachecam do przesluchania starej audycji Nałtilius z Radia Zet

[color=#00BFFF]Objawienia Fatimskie Część 1[/color]

[youtube]http://www.youtube.com/watch/v/hliXUttx5zQ[/youtube]

[color=#00BFFF]Objawienia Fatimskie Część 2[/color]

[youtube]http://www.youtube.com/watch/v/PGudhWaOAjo[/youtube]

[color=#00BFFF]Objawienia Fatimskie Część 3[/color]

[youtube]http://www.youtube.com/watch/v/_50JRYjyl6o[/youtube]

Mam nadzieje, ze chociaz jedna osoba zdola zapoznac sie z tekstem i wywiaze sie ciekawa rozmowa. [/center]
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przyznam się, że nigdy w Fatimie nie byłam, ale może to kiedyś będzie możliwe? bardzo bym chciała :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Takie sprawy nie wzbudzają mojego zaufania. Mam dystans. Moim zdaniem, to wiara czyni cuda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...