Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
THeMooN

Voices of a Distant Star

Rekomendowane odpowiedzi

[center][img]http://naiblog.files.wordpress.com/2007/03/505.jpg[/img][/center]
Kolejna, po She and Her Cat, autorska produkcja Makoto Shinkaia. Krótka i piękna opowieść o dziewczynie i chłopcu, rozdzielonych przez los.


Mikako i Noboru przyjaźnią się od zawsze i na zawsze zamierzają zostać razem. Wszystko jednak się zmienia, gdy Mikako zostaje wybrana do wzięcia udziału w misji, mającej na celu wytropienie i zniszczenie wrogiej rasy Tarsian. Z Marsa, z bazy treningowej na orbicie Jowisza, z Plutona, z systemu planetarnego Syriusza, Mikako wysyła do Noboru wiadomości. Ale gdy narastają dzielące ich lata świetlne, coraz dłużej trwa, nim listy dotrą do adresata…

A więc o czym opowiada to anime? Mamy tu dziewczynę i chłopaka, przyjaźń zamieniającą się w uczucie, rozstanie, wojnę z obcą cywilizacją, walki mechów, eksplorację odległych planet… I to wszystko zmieszczone w zaledwie 25 minutach. Pomysł bardzo ryzykowny, a jednak niezwykle udany. Nie jest to ciąg migawek w konwencji wideoklipu – mimo liczby wydarzeń rytm narracji jest spokojny, zależny tylko od stanu emocji bohaterów. Nie ma tu zbędnych obrazów, zbędnych słów. Osobom przyzwyczajonym do 26-odcinkowych serii, do powolnego rozwoju relacji (oraz do mnóstwa mniej lub bardziej potrzebnych „wypełniaczy”) może się to wydać całkiem nieprawdopodobne – jednak Makoto Shinkai udowodnił, że jest mistrzem krótkiej formy w swym poprzednim dziele, She and Her Cat, zamykającym się w pięciu minutach.

Tak jak poprzednio jest to w całości robota jednego człowieka. Głosu postaciom użyczyli sam Makoto Shinkai oraz jego narzeczona, Mika Shinohara. Rysunek postaci może nie każdemu przypadnie do gustu – są dość typowe – jednak już wszelkie tła i otoczenie zachwycają precyzją wykonania. Operując światłem, pogodą, porami roku, autor uzyskuje naprawdę niezwykły efekt, „podbijając” uczucia i słowa bohaterów.

Mówiąc krótko: być może nie każdy będzie umiał docenić to anime – ale jednak jest to pozycja obowiązkowa!

A kilka słów ode mnie? Przysięgam, że nigdy wcześniej nie widziałem tak bosko narysowanego anime jak dzieła Makoto Shinkaia... ARCYDZIEŁO oraz BALSAM DLA OCZU!
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...