Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Cassie

bajeczne rzęsy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam drogie panie ;-)
Czy znacie jakiś tusz do rzęs który widocznie wydłuża rzęsy, jednocześnie ich nie sklejając?
Od dłuższego czasu używałam maskary Maybelline Define a Lash ;) jest dobra, ale szukam czegoś jeszcze lepszego, bo która z nas nie chciałaby mieć bajecznie długich rzęs ? :) :-P

a i jeszcze jedno pytanie, czy używła któraś z was maskary z oriflame LASH OVERLOAD, z białą bazą niby wydłużającą rzęsy. jeśli tak to co o niej sądzicie, i czy jst godna uwagi ;>
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Używam teraz tuszu z Pupy w takim czerwonym opakowaniu i mogę go polecić, choć na pewno nie jest dla nowicjuszek w sferze kosmetyki :-) Trzeba ieć rączke wyrobioną, bo ten tusz daje super efekty (pogrubienie, wydłużenie, podkręcenie) wtedy, gdy się dokładnie maluje rzesy - czyli żadnych gwałtownych ruchów etc.

Długo zachwycałam się tuszem z Gosha w zloto-czarny opakowaniu - rzęsy wyglądają bardzo naturalnie, zero grudek. Bomba :-)

Bajecznie długie rzęsy? Maybelline Curl Curves, jednak on tylko wydłuża rzęsy; po pomalowaniu nadal są dość cienkie.

W sumie sam tusz niewiele da rady, jeśli się nim nieodpowiednio maluje :-) Fajnie jest najpierw przed malowaniem (!) podkręcić rzęsy zalotką (tania wersja: bardzo ciepła łyżeczka od herbaty, tylko ostrożnie, aby oka nie poparzyć) i malować ruchem lekko zygzakowatym, najierw na całej długości rzęs, potem od połowy, następnie wyszczotkować końcówki. :-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
najładniejsze rzęsy jakie widziałam, ma mój kolega -.-' w życiu takich długich rzęs nie widziałam...

ad. tej białej bazy, to nie mam dobrego doświadczenia. jest niezła, ale trzeb bardzo uważnie malować rzęsy, żeby biała baza została dokładnie zamalowana.

Z tuszy mogę polecić maskarę Magnif'eyes z Rimmela, sky high curves dobrze podkręca, ale tak jak Cat napisała, nie pogrubia rzęs.

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]Długo zachwycałam się tuszem z Gosha w zloto-czarny opakowaniu - rzęsy wyglądają bardzo naturalnie, zero grudek. Bomba :-) [/quote] wieeeem, uzywam :P bardzo go lubie.
ale najlepszy jaki mialam to Bourjois Coup de Theatre. Bardzo go lubie ale tez trudno jest mi go znalezc.W;lasnie jest to jden z pierwszych produktow ktory wprowadzil biala baze do tuszow
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie moim faworytem jest Masterpiece Max z Max Factora.
Używałam masę tuszy do rzęs i lepszego jeszcze nie znalazłam.
Bajka, co robi z rzęsami!
[quote="Catwoman"]Maybelline Curl Curves[/quote] bleh. Szajs niesamowity.
Skleja, kruszy się. Odradzam.

[color=#359E99][b][i]"Tak trudno jest zasypiać, budzić się,

gdy imie Twoje echem odbija się od ścian."[/i]
[/b]
[/color]




[url=http://www.lastfm.pl/user/svenya/?chartstyle=void][img]http://imagegen.last.fm/void/recenttracks/svenya.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="biała"]Skleja, kruszy się.[/quote] :o... To jakiś stary musiałaś zakupić :D

Jest tusz z serii Diora bodajże o nazwie "Show". Nie używałam, jednak to podobno jakaś rewelacja.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bajeczne rzęsy ma sie po wklejeniu kępek z rzęskami i pociągnieciu całości dobrym tuszem.

ja bardzo lubię tłusze z max factora.

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]Bajeczne rzęsy ma sie po wklejeniu kępek z rzęskami i pociągnieciu całości dobrym tuszem.[/quote] nie dla mnie sztuczności na oczach ;P
bez kępek też można mieć bajeczne ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]o jakiś stary musiałaś zakupić :D[/quote] no, zapewne ;]

Maybelline Volum Express też niczego sobie.

[color=#359E99][b][i]"Tak trudno jest zasypiać, budzić się,

gdy imie Twoje echem odbija się od ścian."[/i]
[/b]
[/color]




[url=http://www.lastfm.pl/user/svenya/?chartstyle=void][img]http://imagegen.last.fm/void/recenttracks/svenya.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Cassie"]nie dla mnie sztuczności na oczach
bez kępek też można mieć bajeczne [/quote]

juakby nie było pociągnieie tuszem to też już "sztuczność" bo sama natura to to nie :mrgreen: jest

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gdzieś czytałam (na pewno w Cosmo :D), że można sobie rzęsy przykleić na jakiś okres czasu, bodajże chyba na 3 miesiące. Nie trzeba ich tuszować, są odpowiednio długie, idealnie podkręcone i takie tam bajery...

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]
juakby nie było pociągnieie tuszem to też już "sztuczność" bo sama natura to to nie :mrgreen: jest[/quote]
buhaha. wydaje mi sie, że wiesz o co mi chodziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]gdzieś czytałam (na pewno w Cosmo ), że można sobie rzęsy przykleić na jakiś okres czasu, bodajże chyba na 3 miesiące. Nie trzeba ich tuszować, są odpowiednio długie, idealnie podkręcone i takie tam bajery...[/quote] tojest zabieg przedłużania rzęs- dosyć nowy na rynku kosmetycznym dlatego tez nie widziałam efektu na żywo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]gdzieś czytałam (na pewno w Cosmo ), że można sobie rzęsy przykleić na jakiś okres czasu, bodajże chyba na 3 miesiące. Nie trzeba ich tuszować, są odpowiednio długie, idealnie podkręcone i takie tam bajery...[/quote] Ostatnio wertowałam jeszcze raz Joy'a i tam znalazłam ten artykuł :-) Rzęsy są "wszczepiane" na okres dwóch-trzech miesięcy, cena od 900zł wzwyż. Więcej będzie pisało na novalash.pl

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
racja, Cat, to było w Joy'u :-)

w sumie 900 złotych to kapkę, tuszu nie kupuję codziennie, żeby mi się opłacało zafundować taką atrakcję

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja używam tuszu do rzęs z Avonu - super shock

jest świetny, nie skleja rzęs wydłuża je i pogrubia^^ przy czym nie niszczy rzęs
na prawdę polecam

S?o?ce na wylot przenika przez g?ow?

?ycie mi p?ynie przy tobie cytrynowe, cytrynowe

Szcz??cie na co dzie? odbiera mi mow?

Popo?udnia bezkarne i cytrynowe, cytrynowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pani sprzedająca w kosmetycznym sklepie poradziła mi rimmela i w sumie, jak narazie nie narzekam, umiejetnie pomalowane nim rzesy wygladaja super ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]cena od 900zł wzwyż.[/quote] znam miejsca, gdzie jest to taniej robione i coś powyżej 3 miesięcy wytrzymuję ;)

[i]Nie dotykaj, bo podrapię..[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim - odżywka. Nie wierzyłam, dopóki nie spróbowałam.
Talika lipocils - CZARY! Ledwo po dwóch tygodniach smarowania rzęsicha mi podrosły, chociaż producent twierdzi, że widać efekty dopiero po trzech. Rewelacja w każdym razie.

Odnośnie genialnych maskar - pięknie wydłuża Lancome Virtuose. Wzięłam go omyłkowo, z roztrzepania i w pośpiechu, bo sama jestem wielbicielką Hypnose, ale z Virtuose jestem całkiem zadowolona. Nie pogrubia, ale na długości wyciąąąąąga pod same brwi! Pięknie podwija, a o żadnym sklejeniu nie ma mowy. Takie firaneczki zostawia na oczach. :D

i'm the type of person who feels bad for serial killers

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]po dwóch tygodniach smarowania rzęsicha mi podrosły,[/quote] rzesy rosną po odzywce? pierwsze słysze:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
masterpiecie max od max factor, który idealnie rozdziela rzęsy i ładnie je podkreśla, minus moim zdaniem największy, to mała pojemność tuszu. mnie wystarcza na 2 msc, bo maluję się codziennie do pracy.

double wear zero-smudge lengthening od estee lauder, który tworzy z rzęs doskonały wachlarz, idealnie czarnych rzęs, jest bardzo trwały i pomalowane nim rzęsy przez kilkanaście godzin wyglądają fantastycznie, a na dodatek nie zasycha, największy minus to zbyt wysoka cena za tak małe opakowanie, mnie wystarczył na 3,5msc, ale przy oszczędnym używaniu (czyt. specjalne okazje);-)

extra super lash od rimmel jest moim zdaniem świetny, ponieważ ma najlepszą konsystencję, jest mocno wodnisty, ale mimo to nie trzeba się z nim męczyć przed lustrem, największa zaleta to cena, wada to niestety fakt, że bardzo łatwo się rozmazuje.

to moich trzech faworytów;-)
Edytowane przez Gość

Because, destiny is a fickle bitch.





(\__/)

(O.o )

(>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="PannaNikt"]ja używam tuszu do rzęs z Avonu - super shock

jest świetny, nie skleja rzęs wydłuża je i pogrubia^^ przy czym nie niszczy rzęs
na prawdę polecam[/quote]
też używam ten tusz i jestem z niego bardzo zadowolona, nie potrzebuje innego i go raczej nie zamienię.

Choć teraz wyszły jeszcze dwa, też dobre: Super podkręcający tusz do rzęs, podkręca rzęsy nawet do 200% i to prawda gdy go się dobrze stosuje, mam i tez polecam. Oraz tusz do rzęs Spectra Lash z regulacją intensywności nadaje rzęsy do 8 razy grubsze. Nie miałam ale już słyszałam że jest dobry od znajomych, tylko teraz czekam aż się pojawi w katalogu i sama go wypróbuję.

Te wszystkie trzy tusze są z Avonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak jestem bez makijażu ludzie mówią, że się wymalowałam... a to tylko pozory bo mam naturalne grube, duże, czarne rzęsy :) dlatego rzadko kiedy używam tuszu ale jak już to Avon :)

no music, no life...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja szukam czegoś do 50 zł [choć im tańsze tym lepsze]. ma się nie rozmazywać nie tworzyć grudek na rzęsach ani ich nie sklejać. wydajność też mile widziana.

ja do tej pory stosowałam Maybelline, Volum' Express Curved Brush. to chyba moje czwarte opakowanie, przeciętnie starczało mi na rok i mimo niskiej ceny [ok 22zł] był rewelacyjny. ostatnie opakowanie tworzy mi malutkie grudy na rzęsach [a ja perfekcjonistka jestem - każda rzęsa ma być pomalowana i rozdzielona - to najważniejsza cecha tuszu] i mimo, że mam go chyba od maja to już mi się jakby kończy..
aha - nie przepadam za gumowymi szczoteczkami..

któraś ma coś polecić?

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
moje pierwsze skojarzenie to :

Astor - Lycra Extend Fiber Extreme ; cena około 27 zł
idealnie rozdziela rzęsy, jest lekki i ich nie obciąża i ma doskonałą trwałość, a na dodatek bardzo długo jest świeży.

a drugi:

Rimmel Extra Super Lash ; cena około 15 zł
troszkę trzeba się namachać szczoteczką, ale efekt ładnie zaznaczonych rzęs i rozdzielonych można dzięki niemu uzyskać, moim zdaniem jest wydajny.

oba tusze charakteryzują się wodnistą konsystencją, co zawsze działa na korzyść w przypadku doskonałego malowania rzęs :-) jesli nie lubimy efektu "owadzich nóżek" który często można zauwazyć u pań z koszmarnie wytuszowanymi rzęsami, pełnymi grudek i totalnie posklejanymi przy okazji, to oba się sprawdzą jako zaprzeczenie tego widoku :-)

Because, destiny is a fickle bitch.





(\__/)

(O.o )

(>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...