Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Akasza

Samozapłon

Rekomendowane odpowiedzi

Słyszeliście o tym? Ciało zazwyczaj spalone oprócz kończyn a wokoło nic nietknięte. Przyczyny są nieznane, ale słyszano o wielu przypadkach.
Niektórzy uważają, że kara za grzechy, nawet jak to spotka małe dziecko.
Muszę wam powiedzieć, że mnie chyba coś takiego spotkało jak byłam mała...nie jestem pewna czy to to, i pewnie się już nie dowiem.
Edytowane przez Gość

?miejecie si? ze mnie, bo jestem inna. Ja si? ?miej? z was, bo wszyscy jeste?cie tacy sami.



"Lepiej grzeszy? i ?a?owa?, ni? ?a?owa?, ?e si? nie grzeszy?o"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Akasza"]Przyczyny są nieznane, [/quote] Mi pani od chemii/biologii coś o tym mówiła ale zbytnio już nie pamiętam :P W każdym razie w reakcji spalania w komórkach coś tam się dzieje, że się to naglę zapala :mrgreen:
Raczej nie jest to czymś nadzwyczajnym, ogólnie mnie trudno przekonać, że coś się dzieje pod wpływem sił nadludzkich... Po prostu naukowcy nie odkryli jeszcze co to powoduje i jak się od tego uchronić ;-)

btw. znalazłem coś o tym: [url=http://facet.interia.pl/news/spontaniczny-samozaplon-zagadka-rozwiazana,901450]KLIK[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
as ja czytalam i widzialam w factor x (chyba tak sie nazywala ta gazeta). sama nie wiem czy wierzyc...napewnoi nie wierze ze to kara. po prostu moze jakies reakcje w organizmie :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja slyszalam jush o tym bardzo dawno widzialam kilka zdjec...tesh mi sie wydaje ze to nie jest pozaludzka sila czy jakos takk.poprostu malo przypadkow jest no i sa one spalone wiec nie ma jak tego zbadac

http://pl.youtube.com/watch?v=Cm9ka6UKbB4

Bog mnie stworzyl,a Diabel wychowal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W każdym ciele są pewne związki chemiczne (wiedziałam jakie, ale już nie pamietam nazw), które przy odpowiednich warunkach reaguja ze sobą. Wydzielają nadmierne ciepło i już. Niestety- nie jest to związane z paranormalością :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak to wszystko przeczytalam za pierwszym razem to ciagle o tym myslalam xD ze zaraz sie zapale hehehehehe to musi byc cos strasznego

http://pl.youtube.com/watch?v=Cm9ka6UKbB4

Bog mnie stworzyl,a Diabel wychowal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cos o tym slyszalam kiedys... wydaje mi sie za faktycznie spowodowane jest to jakimiś zmianami w organizmie, reakcja miedzy zwiazkami chemicznymi w naszych komorkach czy cos w tym stylu.... Przyczyna raczej nie jest żadna kara za grzechy czy paranormalne zjawiska...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słyszałam o tym dużo rzeczy. Zostało nawet udowodnione przez naukowca dr Zhiyu Hu, że jest to spowodowane przez zły stan psychiczny i fizyczny ofiary , albo przez pioruny kuliste. Dla mnie jest to straszne nie chciałabym tak umrzeć Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tam nie wierzę w to. Kiedyś czytałem fajny thriller, nie pamiętam tytułu, o samoistnej kremacji. Na początku można było w coś takiego uwierzyć, jednak książka jak książka, ma swoje zakończenie, strzelali jakimiś malutkimi pociskami, nic nie czuć - jak by komar użarł. I to wywoływało tą kremację, może w pocisku było coś co aktywowało te procesy chemiczne, nie wiem.

Życie nie jest łatwe, ale jeżeli sądzisz inaczej...

Prosiaczek powiedział, życie jest piękne i rzucił się z mostu.

Co wolisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Śledztwa policji i pożarników nie dały odpowiedzi, co jest przyczyną tego zjawiska. Jednak pewien amerykański naukowiec twierdzi, że rozwiązał zagadkę fenomenu.

Powstało wiele hipotez próbujących wyjaśnić zjawisko samospaleń. Zakładano, że samozapłon wywoływany jest przez pioruny kuliste, które w pewnych warunkach działają jak kuchenka mikrofalowa. Popularna jest też teoria, iż zjawisko zachodzi w wyniku złego stanu fizycznego i psychicznego ofiar. W wyniku nieznanych procesów zapalają się wtedy naturalne gazy wytwarzane przez ludzki organizm, np. metan. Poza tym przyczyną fenomenu może być aktywność plam na Słońcu, zmieniająca funkcjonowanie organizmu człowieka. Wszystkie te wyjaśnienia zostały podważone przez wyniki prac amerykańskiego fizyka, dr Zhiyu Hu.
czytaj dalej


Do samozapłonu dochodzi nieoczekiwanie. Za przykładowe można uznać zajście, do którego doszło w Londynie jesienią 1982 r. Zapadał zmierzch, Jennie Saffin krzątała się w kuchni. 62-letniej Angielce towarzyszył wiekowy ojciec. Pani Saffin przerwała nagle pracę i usiadła na krześle. W tym momencie starszy pan odkrył z przerażeniem, że jego córka płonie.

Płomienie biły z rąk i głowy

Jennie, kobieta jednak nie wiła się z bólu, nie krzyczała. Zachowywała się jak w transie. Mężczyzna zaciągnął córkę do zlewozmywaka, by wodą gasić ogień pożerający Jennie od środka i zaczął wzywać pomocy. Wkrótce nadbiegli pozostali członkowie rodziny. Wezwano pogotowie. Kobietę odwieziono do szpitala, jednak ogień dokonał zbyt wielkich spustoszeń w jej ciele, by mogła przeżyć. Czy pani Safin zginęła w wypadku, przez własną nieuwagę? A może ktoś celowo ją podpalił? Drobiazgowe śledztwo policji i pożarników wykluczyło obydwie możliwości. Jennie Saffin okazała się kolejną ofiarą tajemniczego zjawiska - spontanicznego samozapalenia się człowieka.

Zajścia takie nie są wyłącznie brytyjską specjalnością. Odnotowano je w wielu krajach. Również w Polsce odnotowano przypadek samozapłonu. 30 stycznia 1998 r. w jednej z wsi pod Kielcami zapłonął nagle półtoraroczny chłopiec śpiący w swoim łóżeczku. Matka poczuła swąd i zaniepokojona pobiegła do dziecięcego pokoju, jednak jej synka nie udało się uratować. Przeprowadzone śledztwo wykazało, że dziecko zmarło, ponieważ ogień wypalił je od środka. Nie nastąpiło to w wyniku czyjegoś celowego działania, lecz był to nie dający się wyjaśnić wypadek.

W przypadkach samozapłonu ogień tylko nieznacznie rozprzestrzenia się poza ciało człowieka. Jednocześnie wytworzona zostaje bardzo wysoka temperatura.

Kości ofiar spalają się na popiół

w ciągu kilku minut. A przecież w krematoriach, gdzie używany jest specjalistyczny sprzęt, do spalenia ciała zmarłego potrzeba kilku godzin i wytworzenia temperatury 1,5 tys. stopni C.

Co wywołuje tak niezwykłe zjawisko? Dr Zhiyu Hu, fizyk pracujący w wydziale energii Life Sciences Division przy Oak Ridge National Laboratory w stanie Tennesee, twierdzi, że rozwiązał zagadkę spontanicznych samospaleń. Doszło do tego w związku z opracowaną przez dr Hu metodą lokalnego uzyskiwania bardzo wysokiej temperatury w otoczeniu o temperaturze pokojowej.

Do odkrycia przyczyny stawania ludzi w ogniu doszło przy okazji badań nad nowymi metodami pozyskiwania taniej energii. Oak Ridge National Laboratory to ośrodek badawczy działający pod auspicjami amerykańskiego Chemical Society Energy & Fuels. Dr Hu pracował nad reakcją katalityczną przebiegającą w nanoskali, gdzie wykorzystał mikroskopijne cząstki platyny oraz metanol i włókna bawełny. Eksperymenty odbywały się bez udziału zewnętrznego źródła zapłonu, mimo to, gdy składniki znajdowały się w określonych proporcjach, dochodziło do niezwykle silnej reakcji - na niewielkiej powierzchni temperatura podnosiła się niczym w piecu hutniczym. Amerykański naukowiec nie podał niektórych szczegółów podkreślając, że jego odkrycie pozwala niskim kosztem pozyskiwać energię, ma więc znaczenie ekonomiczne i militarne. Metoda ta, jak twierdzi dr Hu, ma rozwiązać kryzys energetyczny zastępując dotychczas wykorzystywane paliwa, ponieważ jest dużo wydajniejsza, a przy tym ekologiczna, wywierając niewielki wpływ na środowisko.

Wszystkie organizmy, zarówno zwierzęta, jak też rośliny, czy bakterie, w ramach procesów fizjologicznych uzyskują energię z reakcji utleniania. W wielu z tych reakcji, jako katalizatory występują metale. Na ogół proces przebiega bez szkody dla komórek.

- Nasze wewnętrzne silniki są skuteczne tylko w 20 procentach - twierdzi dr Hu. - Jeśli jednak z pewnych powodów wytworzone zostaną w środowisku określone związki, to przy udziale tlenku azotu z powietrza, komórki zwiększają nagle swoją wydajność. Powstaje lokalnie bardzo wysoka temperatura.

Naukowiec twierdzi, że jest w stanie

kontrolować reakcję

przez niewielkie zmiany składu powietrza w pomieszczeniu. Może też uzyskać temperatury znacznie powyżej 600 stopni C.

Wystarczy więc drobna zmiana warunków zewnętrznych, aby wywiązała się reakcja z udziałem pierwiastków śladowych w organizmie - zmienia się wtedy natura morfologiczna komórek. Dochodzi do dramatycznej sytuacji, w której rozpętany zostaje iście piekielny ogień spalający fragment organizmu, który zaczął nagle pracować niezwykle efektywnie. Tak właśnie dochodzić ma do spontanicznych samospaleń ludzi, tłumaczy dr Hu. Amerykański fizyk nie zna jednak metody, która by przed samozapłonami ludzi chroniła.

Tadeusz Oszubski

przeczytajcie to uważnie dowiecie jak powstaje zapłon człowieka

[img]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:Xdsv7vGzHhycmM:http://img406.imageshack.us/img406/5339/zwyk322yprzypadekspalenma9.jpg&t=1[/img]

[img]http://zerotabu.pl/files/imagecache/article/files/9930yyySAMOZAPLONkopia.jpg[/img]

http://www.paranormalium.pl/ilustracje/artykuly/bentley.jpg

[img]http://www.paranormalium....uly/bentley.jpg[/img]

człowiek po reakcji samozapłonu
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hm, swego czasu lubiłam czytać o takich rzeczach, w zasadzie wciąż lubię. Kiedyś w LO, zafascynowała mnie pewna książka z niewyjaśnionymi zjawiskami, w niej też była mowa o samozapłonach ludzi, począwszy od małych dzieci, bo dorosłe osoby.
W ubiegłych wiekach, nie znano się zbyt dobrze na medycynie, stawiano różne hipotezy, że ktoś się podpalił, że to sprawa alkoholu, itd, itd...

Jaka jest prawda? Sama nie wiem, może nawet nie chcę wiedzieć, mało mnie to interesuje, jedna wierzę, że jest to możliwe i możliwe jest powstrzymanie tego zjawiska.
Właśnie w książce, o której już wspominałam, była mowa o mężczyźnie, którego zaczęło piec kolano, po chwili pojawił się na nim płomień, który zaczął dość szybko się rozprzestrzeniać, jednak mężczyzna był szybszy, po prostu polał je zimną wodą, i nic większego się nie wydarzyło. Była też mowa, niestety już o śmierci, małego kilkumiesięcznego bodajże dziecka, które spłonęło w swoim łóżeczku. Poza ciałem, nic nie było spalone, zarówno ani kołdra, ani łóżeczko, które przecież od razu powinno się spalić, czyż nie? Ach, tamtejsza policja i lekarze szaleli, próbowano zatrzymać rodziców itd, nic nikomu nie udowodniono, nie ustalono też jak to było możliwe.

Takie rzeczy fascynują, dopóki nie spotka to bliskich osób, prawda? Lubię niewyjaśnione zjawiska, ale osobiście, nie chciałabym nigdy samoczynnie spłonąć.

[i]'Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.'[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;-) Mozna tylko powiedziec, ze jest ogrom niewyjasnionych i niezrozumialych dla czlowieka zjawisk .
Choc je spotyka na swojej drodze, to jednak budza w nim groze .
To oczywiste , ze ogarniecie takiego zjawiska jakim jest samozaplon przekracza progi racjonalnego zrozumienia.
Bo tak to jakos jest, ze jesli czegos nie rozumiemy to sie tego boimy, bo moze to nam w jakisc sposob zagrazac. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja czytalam ze samospalenie jest mozliwe dzieki tzw. Efektom knota. Co do samego zaplonu to teori jest kilka ale sama reakcja spalania przebiega prawdopodobnie w ten sposob: "zapalenie sie ubrania ofiary prowadzi do zniszczenia skory. Tłuszcz z ciała ofiary wsiąka w jej ubrania, zaś człowiek, niczym knot w świecy, płonie dopóki starcza tego osobliwego paliwa. Efekt knota został sprawdzony przez naukowców na zwierzętach (świniach) i jak się okazało, daje wyniki porównywalne z przypadkami samospalenia u ludzi". az cierpnie skora jak takie cos sie czyta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...