Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Acid

Przystanek Woodstock

Rekomendowane odpowiedzi

Hmmmm, z tego co wiem to na tym forum są osoby które przynajmniej deklarowały się na wyjazd do Kostrzyna. Ja kilka godzin temu wróciłem oczywiście mam za sobą wiele nowych przygód. Mam nadzieje że osoby które były także, dlatego myśle że w tym temacie będziemy się dzielić wrażeniami z tej Mega Open Air imprezy... Pzdr. rozkręćmy ten tema! Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Acid[/b], [url=http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=594#3520]http://www.scypion.pl/forum/viewtopic.php?t=594#3520[/url]

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj tzn dzisiaj :) (bo już było grubo po północy) wróciliśmy do Jeleniej... Woodstock uważam za naprawde udany... nawet muzyka dawała rade, ale w sumie tam nie jeździ się dla muzyki tylko dla klimatu jaki tam panuje... Jeszcze tym żyje, Woodstock to inny świat, ale cóż trzeba powrócić na ziemie. Zleciało szybko, byliśmy 6 dni. Oczywiście alkohol bez limitu, faza non stop, nie ważne czy dzień czy noc, czy pociąg, czy miasto czy co innego i ekipa!! poznaliśmy ekipe z Wałbrzycha w pociągu, na MAXA pozytywnie zakręconych ludzi z którmi rozbiliśmy obóz. Całe szczęście, że mieszkają nie daleko, za tydzień jedziemy razem gdzieś pod namioty, ale wracając do woodstocku...
PIWO - jak zwykle jak co roku Tyskie z limitowaną woodstockową puszką - siki jak cholera, nie szło się tym upić, całe szczęście że mieliśmy hektolitry mocniejszych trunków :)
Muzyka - Acid Drinkers bardzo bliska mi kapela - dali rade! Gang Olsena też dobrze zagrał na rozpoczęcie Woodstocku... na Kobranocce byłem ale siedziałem na murku i z daleka oglądałem koncert, na Comie ak samo.
Pogoda - klimat jak na pustyni! dosłownie... w dzien upał jak cholera a w nocy mróz, dodatkowo szkoda, że jednej nocy padał deszcz bo nie było aż tak wielkiej słynnej Woodstockowej mgły, tego kurzu. W ostatni dzien tylko sie troche kurzyło. Spaliłem sie na słońcu, ręce mam aż opuchnięte - masakra.
Jedzenie - zapiekanki, mega buły, hot dogi i inne tego typu. W tym roku nie jadłem żarcia od Krishnowców - cale szczęście :) O woodstocku można pisać i pisać, klimat jakiego nigdzie indziej nie ma. porobiłem troche zdjęć, niestety nie dużo bo mi wysiadła bateria. Przyjechaliśmy dwa dni przed Woodstockiem popiliśmy, pobawiliśmy się, bylo SUPER! :) z resztą na każdym Woodstocku jest super :) obóz, ekipa, klimat. Poznałem setki ludzi, połowy nie pamiętam, normalka... Mam nadzieje, że Juras Owsiak nie zrezygnuje z Woodstocku... Podobno był to ostatni Przystanek Woodstock, sam tak mówił. Mam nadzieje, że nie przejmie tego ASP i nie zrobi z tego małej imprezy. Woodstock to Woodstock.

czekam na wypowiedzi innych Woodstockowiczów

[url=http://pokazto.com/?img=wood1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/wood1.jpg[/img][/url] ja

[url=http://pokazto.com/?img=wood2.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/wood2.jpg[/img][/url] ja z Galonem - Mega człowiek

[url=http://pokazto.com/?img=DSC00104-c631.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00104-c631.jpg[/img][/url] rozpoczęcie Woodstocku

[url=http://pokazto.com/?img=DSC00065-8ao1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00065-8ao1.jpg[/img][/url] dzien przed Woodstockiem, jeszcze scena była w budowie...
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Matias[/b], no wymiatasz

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
My wyjechaliśmy w czwartek rano, oczywiście pierwsze co to wyruszyliśmy na mega zakupy do marketu "Biedronka" po? no właśnie, po naleweczki marki keleris, zakupiliśmy ich full... Nie mieliśmy jak się zabrać z tym wszystkim, więc większość asortymentu wrzuciliśmy do mojego namiotu (który musiał nosić mój giermek, który jechał pierwszy raz na Woodstock) niestety giermek zasłabł w pociągu... Więc w pociągu ze Szczecina, było tłoczno jak w każdym innym bo w końcu na tą impreze nie jedzie 25 osób! Pierwszą osobą jaką poznałem był Sumik; żeglarz, wiking i zarazem alkoholik ze Szczecina, koleś cedził szanty jak wieczorynki po dobranocce, nawet nauczył nas jednej przyśpiewki która później stała się hymnem tego roczne go Woodstocku, pozwole sobie przytoczyć tę oto pioseneczkę o haniebnym tytule "Trzoda".

"Aj, jaj, ja, jaj podstawą imprezy jest trzoda.
A jak się komuś coś nie podoba, to może nam zrobić loda"

Tak oto z tą piosenką i z alkoholowym asortymentem poznaliśmy naszych ziomków z nad morza Dila vel. Szatana z ekipy The Aria'n Brother's i Zawiasa z ekipy? Nie wiaem z jakiej.
Ogólnie cały wagon w drodze do Kostrzyna się już znał każdy z każdym pił, lub palił. A nawet byli tacy co wchodzili razem do kibelka... Mój Giermek którego zwą Kaperem osłabł przed końcową stacją wychylając się przez okno (noi wiadomo co chłóopak zrobił)...
Ogólnie nie korzystając z rzadnych dodatkowych pojazdów lokomocyjnych typu autobusy... Dotarliśmy z pakunkami na miejsce w ciągu nie całych 2 godzin. Jak zwykle ktoś od nas rozbił się na zadupiu tzn. z ASP a to już właściwie lasy są. W piątek rano poszedłem do namiotów oddać krew, bardzo miła obsługa :D

Jeśli chodzi o muzykę to zdecydowanie kapela dla której tam przyjechałem: Acid Drinkers którzy zagrali z zajebistym poślizgiem, dając niesmowitego powera! Był to koncert zdecydowanie najlepszy na Woodstock! Ponieważ Poznańskie Kwasożłopy kończyły osiemnache! I był zajebisty kocioł!
Kolejny koncert to Type O Negative nasi goście z ameryki. Jak zobaczyłem tych facetów to zacząłem się bać (ulubiony koncert mojej dziewczyny), bardzo mi się podobał Gang Olsena z racji że lubie bluesa, wpadłem w młyn pod sceną, jak ja to kurwa lubię!
Przygód było wiele wraz kolesiem z Trzebiatowa znaleźliśmy się min. na Przystanku Jezus sprzedając się za kromkę chleba z nutellą...
Ogólnie powrót był zajebisty, jechała z nami w pociągu Pani Tereska której non stop dogryzano... Gdybym wiedział że nie przejdzie konduktor to nawet biletu bym nie kupił :D

Ogólnie przystanek był bardzo udany, jak wezmę od kolesia zdjęcia to zamieszcze je podobnie jak Matias, może nawet dzisiaj...

Matias, czy to od ciebie z pociągu ktoś wypadł??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Acid widze opisałeś bardziej szczegółowo swoją wyprawe :D ja zaraz tez coś opisze :) [quote="Acid"]bardzo mi się podobał Gang Olsena z racji że lubie bluesa, wpadłem w młyn pod sceną, jak ja to kurwa lubię! [/quote] jestem tego samego zdania :) też bluesa uwielbiam, [b]Acid[/b] a jeżeli byłeś w młynie to być może się o siebie obiliśmy bo ja też byłem ha!! :D pod samiuśka sceną mniej więcej po środku :)

U mnie wyglądało to tak...
Dwa dni przed Woodstockiem. Od rana każdy napałerowany tym że dzis jedziemy na Woodstock. Podobnie jak u Ciebie [b]Acid[/b] zakupy w biedroneczce, naleweczki, karton harnasi i biedronkowych VIPów. Jak to zakupiliśmy stwierdziliśmy że ciężko będzie nam się dostać do pociągu z takim tobołem, więc dwie godziny przed odjazdem pociągu już siedzieliśmy na peronach i sączyliśmy nalewe popijając browarem. W pociągu co chwila dochodziły jakieś nowe postacie, aż wkońcu w Wałbrzychu dosiadła się do nas czwórka ludzi, którzy okazali się ekipą jakich malo. Szybko się poznaliśmy napiliśmy i robiliśmy razem obóz. Był tam Galon zwanym "Panem Darkiem" (jestem z nim na zdjęciu powyżej) Sivol, Sopel i Agnieszka. Wszyscy oprócz Agnieszki mieli po 30lat na karku i był to już ich 11 Woodstock (nieźle) :) Galon był najlepszy, przespał całą droge na podłodze nakryty naszymi nogami tak że konduktor sprawdzając bilety nie widział go i go pominął :) Jak nam opowiadali o Galonie i o jego historiach na Woodstockach to laliśmy ze śmiechu. Ogólnie to śpioch z niego, raz przespał cały Woodstock w namiocie, spał dzień i noc, dzień w dzień Przyjechał na Woodstock po to aby się wyspać :) Co dalej... Pociąg jak pociąg, zanim dojechaliśmy do Wrocławia już poleciały pierwsze pawie heh. Później Zielona Góra i na Kostrzyn. Przed samym dosłownie Kostrzynem byłem tak najebany że puściłem sobie pawia na spodnie haha :lol: W Kostrznie, jak co roku, poczekalnia na autobus, który nas zawiezie na pole Woodstockowe. Przy okazji zachaczyliśmy sklep zakupując wiadro Dębowego Mocnego. Na polu Woodstokowym była reszta ekipy z Wałbrzycha Kulas, Edyta, Mucha zwany Muchozolem brat Sivola (zajebisty czlowiek, śmiechy z nim były że głowa boli) bylo jeszcze wielu innych ludzi nie wymieniłem wszystkich bo było nas kilkunastu. Nasza flaga była najlepsza. Zrobiliśmy ją z jakiejś foli, że przez wiatr rozerwała się na trzy części. Po tym rozpoznawaliśmy nasz obóż z daleka. Jak była badziewiasta flaga tzn że to nasi ;) Rozbiliśmy namioty i nasz Muchozol wyjął z plecaka 4 litry wódki. Od razu na dzień dobry zgięcie na łbie. Słońce waliło, faza, śmiechy. Pierwszy dzień był super, drugi dzien podobnie, faza, faza, faza. Coż mam pisać o kolejnych dniach? było to samo. Alkohol schodził jak woda, Woodstockowe Tyskie i wódka jedyna nasza ścieżka to był obóz >> wioska piwna >> wioska z jedzeniem. Co jakiś czas ktoś z ekipy jeździł do Kostrzyna na zakupy po inny browar bo te tyskie to szczochy i jakieś jedzenie w miare normalne. Pod Sceną to jak już pisałem powyżej byłem na Gangu Olsena, Acid Drinkers, Kobranocce i Comie (dwa ostatnie, bardziej z daleka widziałem) Pamiętam że przed koncertem Acid Drinkers wychlaliśmy całą wódke i poszliśmy zagięci na koncert. W każdym bądź razie miałem taką znieczulice że nawet nie czułem jak się o mnie ludzie obijali w pogo:) Najgorsze byly nocki, zasnąć było nie problem bo w żyłach płynęła wódka z browarem, później się robiło zimno jak w psiarni. W ostatni dzień z rana jak w miare wytrzeźwiałem byłem oddać krew, wsiedliśmy na prysznicach w Woodstockowego Mercedesa bo akurat podjechał i pojechaliśmy na wioske z krwią. Obsługa owszem miła, wtedy pierwszy raz od kilku dni zamiast wódy i browara napiłem się herbaty (gorącej) i zjadłem jabłko WOW ale wyczyn :D W zamian dostałem kilka tabliczek czekolady, kawe, konserwy i coś tam jeszcze aha i tą oto chuste [url=http://pokazto.com/?img=DSC00002-a8o1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00002-a8o1.jpg[/img][/url] którą nosiłem non stop zawiązaną na ręce (widać również na zdjęciach powyżej) jest brudna jak cholera, mam na pamiątke nawet syf z Woodstocku ;) Nawet chyba jeszcze na butach mam kurz z Woodstocku. Ogólnie cieszę się że miałem taką SUPER ekipe. Miło wspominam ten Woodstock, BYŁ O NIEBO LEPSZY niż ten w zeszłym roku i jeszcze wcześniej. Mógłbym się tu rozpisać, tak że aż forum by się zacięło chyba ;) W drodze powrotnej też było dobrze. Oczywiście alkohol, ekipa z Wałbrzycha, która jak wysiadła z pociągu to aż się smutno zrobiło. Mieszkają niedaleko mnie na szczęście więc się zobaczymy jeszcze nie raz. i cóz... to chyba tyle. Aha w drodze powrotnej szyby powybijali w pociągu a sam pociąg, który był bezpośrednio do jeleniej, jak dojechał na miejce wyglądał jak totalna kupa złomu. Ogólnie może napisałem to zdeczka chaotycznie ale co chwila mi się coś przypominało, przpraszam za przekleństwa co jakiś czas, ale Woodstock to Woodstock :)
[quote="Acid"]Ogólnie przystanek był bardzo udany, jak wezmę od kolesia zdjęcia to zamieszcze je podobnie jak Matias, [/quote] zamieszczaj, zamieszczaj :) ja tez jeszcze mam zdjęcia i jeszcze bede miał zdjęcia od innych z ekipy to też dam...
[quote="Acid"]Matias, czy to od ciebie z pociągu ktoś wypadł??[/quote] nie to nie od nas... tez mi sie obiło o uszy że ktoś wypadł z pociągu a nawet chyba dwie osoby ale to nie od nas... u nas jedynie z pociągu wypadały śmieci, butelki i szyby w drodze powrotnej bo mieliśmy piętrowy pociąg i na zmiane były okna otwierane po przekątnej... ludzie z buta otwierali... Pociąg jechał 9 godzin, masakra... w pociągu podczas podróży można było się napić, wytrzeźwieć, znów napić, wytrzeźwieć, wyspać itd.

hah zapomniałem wspomniec o Woodstockowych lasach i toi toiach. Dziwie się ludziom którzy rozbijają namioty w lasach i przy kiblach. Jak tam można sie rozbić? w pierwszych dniach, przed Woodstockiem i na Woodstocku można jeszcze wytrzymać, ale w ostatni dzień tam wali z kilometra. Gówna są nawet na gałęziach. Teraz tak było że lece się odlać do lasu a tam 10 namiotów postawionych dosłownie na odchodach, smród jak w oczyszczalni ale twardo ludzie śpią. Może tam mocniej wódka i piwo po łbie sieka ? :lol: tak samo namioty przy wiosce z jedzeniem, tam ladnie jedzeniem pachnie, jakbym się tam rozbił to bym zjadł tą całą wioske razem z namiotami...
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak jak obiecałem, oto kilka zdjęć z wooda... Matias ja jak oddawałem krew to dostałem zamiast chustki, koszulkę z grupą krwi, akurat mam tę szlachetną...

[url=http://pokazto.com/?img=Schowek01-frq1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Schowek01-frq1.jpg[/img][/url]

Scena wieczorem...

[url=http://pokazto.com/?img=Schowek02-w2h1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Schowek02-w2h1.jpg[/img][/url]

Od lewej: Szatan vel. Dil, w środku Ja, z prawej Boban, u dołu Zawias.

[url=http://pokazto.com/?img=Schowek03-qyd1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Schowek03-qyd1.jpg[/img][/url]

Nasz obóz...

[url=http://pokazto.com/?img=Schowek04-xq01.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Schowek04-xq01.jpg[/img][/url]

Od lewej: Boban, Śpiąca Anusia and I - Acid!

[url=http://pokazto.com/?img=Schowek05-yya1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Schowek05-yya1.jpg[/img][/url]

Szatański wynalazek - Keleris z Biedronki...

[url=http://pokazto.com/?img=Schowek06-25p1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Schowek06-25p1.jpg[/img][/url]

Kaper i jego armata!

Ogólnie faza!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Acid"]Matias ja jak oddawałem krew to dostałem zamiast chustki, koszulkę z grupą krwi, akurat mam tę szlachetną... [/quote] ja się nie załapałem.. szkoda bo też chciałem wyrwać jakąś koszulke na pamiątke...



Acid gdzie byliście rozbici? bo po zdjęciach nie widać...

my byliśmy mniej więcej tak jak masz zaznaczone na mapce...

[url=http://pokazto.com/?img=mapka_PW2007.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/mapka_PW2007.jpg[/img][/url]

tzn powiem tak > mieliśmy kawałek w sumie nie duży do drogi, która szła pod góre do ASP i krwi.

tu masz fotki z obozu

[url=http://pokazto.com/?img=DSC00097-48c1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00097-48c1.jpg[/img][/url] widok w stronę sceny

[url=http://pokazto.com/?img=DSC00121-vir1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00121-vir1.jpg[/img][/url]

a tu odwrotnie... na ASP

[url=http://pokazto.com/?img=DSC00096-q3s1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00096-q3s1.jpg[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bardzo fajne fotki normalnie super napewno jest tam super to tżeba przeżyć

mi?o?? jest pi?kna gdy si? kocha? umie i gdy jedno serce drugie rozumie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak mówiłem za ASP i za Krwiodawstwem właściwie to już prawie las, miła spokojna okoliczka na mapie zaznaczam niebieskim kwadratem...

[url=http://pokazto.com/?img=Mapa-ef51.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Mapa-ef51.jpg[/img][/url]

Heh, kawał miałem do sceny!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Acid[/b], to to żeś ładnie trafił :-)

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Acid"]Heh, kawał miałem do sceny![/quote] to fakt :) tak się składa, że mam fotke z ASP, czyli niedaleko Twojego obozu... Scena daaaaleko.

[url=http://pokazto.com/?img=DSC00077-azz1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/DSC00077-azz1.jpg[/img][/url] jeszcze garstka namiotów była heh

Mam nadzieję, że Juras da rade i nie zostawi nas... podobno był to ostatni Woodstock

mam kilka tych zdjęć, a jeszcze bede miał ponad 100... musze sie wybrać do ekipy, niestety część pracuje, część się rozchorowała przez te nocki mroźne...

aha czytałem strone Woodstockową i już pojawiły się słowa krytyki... znów beda sie sądzić zpewne... Temat dotyczy oddawania krwi na Woodstocku... tak to jest jak ktoś nie był a komentuje i pisze głupoty... szkoda gadać...

http://www.wosp.org.pl/przystanek/2007/index.php/34/2/0/4087
[quote="nataszka:)"]bardzo fajne fotki normalnie super napewno jest tam super to tżeba przeżyć[/quote] oj trzeba, trzeba :)
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ogolnie nigdy nie bylem zagorzalym fanem tej muzyki, choc czasem punk-rock`u posluchac lubie, ale zdanie na temat woodstocku mialem raczej negatywne a dokladniej - to nie dla mnie, to dla zagorzalych fanow.
Wszystko zmienilo sie dwa lata temu, gdy pewnego dnia wrocilem do domu ( chyba z imprezy), wpada moj ziomek i mowi do mnie "Dawaj jedziesz ze mna", a ja niewiele myslac wzial troche kasy, i bluze, a o tym gdzie jedziemy dowiedzialem sie pozniej.
Klimatu tej imprezy nie da sie opisac, trzeba tam byc, i mam nadzieje ze jeszcze wiele razy bedzie sie woodstock odbywal, bo nie moglem jechac w tym ani w zeszlym roku, a niedosyt pozostaje.
Najbardziej jednak zaskoczyl mnie fakt ze byl tam namiot z muzyka elektroniczna, i techno... tu bylem w szoku :)
Moze kiedys sie jeszcze na woodstocku spotkamy scypionowa ekipa :)

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]Acid, to to żeś ładnie trafił [/quote] Co roku tak trafiam stary :D
[quote="Matias"]Mam nadzieję, że Juras da rade i nie zostawi nas... podobno był to ostatni Woodstock [/quote] Matias, co roku jest ostatni, w przyszłym zapewne ostatni w Kostrzynie...
[quote="Matias"]Temat dotyczy oddawania krwi na Woodstocku... [/quote] Zawsze coś komuś nie pasuje, w namiotach było czysto, miło i higienicznie i jestem bardzo dumny z tego że wypompowałem z siebie troszkę krwi...sprzedałem się za czekoladę :D

Ogólnie Matias zrobiliśmy foto mniej więcej z tego miejsca co Ty...

[url=http://pokazto.com/?img=Zdjcie022-0gx1.jpg][img]http://pokazto.com/img_small/Zdjcie022-0gx1.jpg[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mr.Q"]to dla zagorzalych fanow. [/quote] czy ja wiem... w sumie są fani muzyki, którzy jeżdżą na Woodstock właśnie dla muzyki, ale większość ludzi jakich tam spotkałem i poznałem (czyt. kilka setek, z czego mało kogo pamętam :) ) przyjachała dla klimatu, albo po to aby zalać się nalewą, piwem czy wódą z jakąś ekipą... Sama atmosfera jest nie do opisania, dlatego ludzie jeżdżą...

[quote="Acid"]Matias, co roku jest ostatni, w przyszłym zapewne ostatni w Kostrzynie... [/quote] w sumie masz racje... w zeszłym roku też były plotki że miało nie być tego Woodstocku i co? był :D
[quote="Acid"]Ogólnie Matias zrobiliśmy foto mniej więcej z tego miejsca co Ty... [/quote] no tyle że u Ciebie na zdjęciu widać już mase ludzi i namiotów...
[quote="Acid"]Zawsze coś komuś nie pasuje, w namiotach było czysto, miło i higienicznie i jestem bardzo dumny z tego że wypompowałem z siebie troszkę krwi...sprzedałem się za czekoladę[/quote] Jurek dobrze napisał... na dole... To, że odbywało się to w plenerze nie oznacza, że był syf. Wszystko było dobrze zrobione i przed poborem krew była badana... Ja się sprzedałem za chuste :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Matias"]Sama atmosfera jest nie do opisania, dlatego ludzie jeżdżą... [/quote] W 100% musze się zgodzić...
[quote="Matias"]no tyle że u Ciebie na zdjęciu widać już mase ludzi i namiotów... [/quote] Taaa, bo to była już sobota :D

Matias, nie wiem czy pamiętasz ale po Comie grał taki rosyjski zespół reggaowy, pierwszy raz widziałem gościa a'la Marley śpiewającego po rosyjsku reggae...
Zespół nazywa się Jah Division a oto link do ich płyty Recycled.

http://rapidshare.com/files/11422259/Recycled_peb.pl.zip

hasło: www.peb.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Matias zle mnie zrozumiales - napisalem ze WYDAWALO mi sie ze to tylko dla zagorzalych fanow

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zacytuje dość ciekawą konwersację o woodstocku :-)

koleś A [quote]http://rapidshare.com/files/134720382/Lao_Che_WOODSTOCK_2008_Matheo.part1.rar
http://rapidshare.com/files/134732801/Lao_Che_WOODSTOCK_2008_Matheo.part2.rar
http://rapidshare.com/files/134746138/Lao_Che_WOODSTOCK_2008_Matheo.part3.rar
http://rapidshare.com/files/134753974/Lao_Che_WOODSTOCK_2008_Matheo.part4.rar

I niech ktoś powie, że to jest słabe [/quote]
koleś B [quote]nie chce mi sie tego ogladać ale na woodstock jeźdżą brudasy by jeszcze bardziej wybrudzić się w błocie[/quote] koleś A [quote]Sam jestes brudasem i zakałą społeczeństwa jeżeli kogoś podsumowujesz po ubraniu i upodobaniach a nie po inteligencji. Nie sadzisz ze to chodzi o coś więcej niż to że ludzie się umorusają w błocie bo nie chodzi im o to zeby dobrze wyglądać ale żeby się bawić z takimi samymi jak oni. Zwróciłeś uwage na typ muzyki jaka tam występuje?? Wsłuchałeś się w słowa. Czy jesteś kolejnym techno matołkiem który nie wie co to patriotyzm czy walka ze światem w którym roi się od złodziei, przestępstw itp...bo to jest własnie w tym koncercie. Dodam tylko że odbył się on w rocznice powstania warszawskiego a Lao Che nagrał nie tak dawno płytę nawiązującą do tamtych wydarzeń. Ale pewnie nawet nie masz pojęcia co to było powstanie bo posiadasz za płytką osobowość żeby wchodząc choćby na neta wpisać inna stronę niż onet.pl i przeczytać informacje sportowe.

Pozdrawiam wszystkich ludzi z ciekawą osobowością.[/quote]
koleś B [quote]"Czy jesteś kolejnym techno matołkiem który nie wie co to patriotyzm czy walka ze światem w którym roi się od złodziei, przestępstw itp...bo to jest własnie w tym koncercie"
Wy wiecie pfff, takie hasła to tylko pozory. Na takie koncerty jeździ banda baranów (niby buntowników), opsrańców by tak jak świniki wykąpać się w błocie z innymi świniami. Idż sobie złóż ofiare z kota. I nie masz co ripostować bo zdania nie zmienia i macie tak płytką osobowość jak te błoto w którym się tarzacie. Albo te wasze niby tańce co się wszyscy popychacie, no jak na to patrze to jedna myśl- karabin i za spust.
Techno nie słucham jeśli o to chodzi.

Pozdrawiam wszystkich ludzi z ciekawą osobowością
Ćpunom i brudasom z woodstock mówimy nie

"walka ze światem w którym roi się od złodziei, przestępstw itp...bo to jest własnie w tym koncercie"
może lepiej zacząć walczyć z woodstockiem na którym roi się od naćpanych i nawalonych brudasów.
A i jeszcze jedno, tacy jesteście dobrzy i w ogóle super, a kasa z WOSP która powinna iść w całości na dzieci idzie na organizacje waszej brudnej imprezy. Tatłacie się w błotku odbierając dzieciom sprzęt który powinien ratować ich życie patrioto. [/quote]
koleś C [quote]W Twoim poscie jest wiele agresjii i nietolerancji. Jezeli Ty np. na sniadanie jesz jajko na miekko a ja stwierdze ze to jest istne baranstwo i bede chcial pociagnac za spust by 'moje racje' byly wlasciwe?

Zwykla nietolerancja.



Tez uwazam, ze woodstock to impreza gdzie spora grupa ludzi idzie tam po to by sie najebac, nawalic, nacpac i dobrze bawic. Owszem, moze przeslanie jest inne, moze jest tez tam spora grupa ludzi ktora przejawia w sobie patryjotyzm, nie zmienia to jednak faktu wystepowania innych podgrup


A co do tazania sie grup ludzi w blocie jak swinie...jesli komus sie to podoba, robi to w miejscu, gdzie nie dotyczy to bezposrednio ciebie to ja nie rozumiem co ty masz do tego? Nigdy nie robiles glupiej rzeczy? Ostatnio pisales o robieniu driftow swoim samochodem...A co jesli ktos cie nazwie idiota i parszywa swinia za to, ze robisz takie rzeczy zagrazajac innym uczestnikom drogi? Dla mnie ocenianie innych powinno sie odbywac na zasadzie: nie oceniaj innych, by nie byc ocenianym [/quote]
koleś A [quote]Powstrzymam się od agresji skierowanej w Twoją stronę i właśnie ta powściągliwość niech świadczy o tym kto ma racje.

Piszesz tyle złego o tych ludziach, ale nie widzisz, że sam używasz do wyrażania swoich myśli słownika który mi kojarzy się z nazizmem i Hitlerem. To co piszesz jest bardzo niebezpieczne i uważam że za tego typu posty powinna być reakcja moda i maksymalna kara jaką się przewiduje za pisanie na forum. Bo czym jest przekleństwo przy pisaniu zdań typu "karabin i za spust". Nie obrażasz mnie bo jesteś za, przepraszam za wyrażenie, zbyt tępy żeby cokolwiek zrozumieć z tego co pisze.

Byłeś tam i widziałeś tych naćpanych degeneratów??

Wg policji 14. Przystanek Woodstock był bezpieczny
Podczas 14. Przystanku Woodstock (1-3 sierpnia) policja odnotowała ok. 150 zgłoszeń, głównie dotyczących zaginięcia lub kradzieży mienia - poinformowała rzeczniczka lubuskiej policji Agata Sałatka. Imprezę ocenia jako bezpieczną.
Lubuska policja: 14. Przystanek Woodstock bezpieczny

Według ostatnich szacunków przez festiwal przewinęło się ponad 150 tys. ludzi.


Woodstockowicze zgłaszali głównie zaginięcia bądź kradzieże dokumentów, telefonów komórkowych, aparatów fotograficznych, rzeczy osobistych z namiotów. Jak zaznaczyła rzeczniczka, w wielu przypadkach zaginione rzeczy nadal się odnajdują. - Często okazuje się, że przyczyną ich utraty były dobra zabawa i roztargnienie - dodała.

Podczas festiwalu policjanci zatrzymali kilkanaście osób z niewielkimi ilościami środków odurzających; jeden mężczyzna miał przy sobie kilkanaście działek marihuany. Zatrzymano kilkunastu nietrzeźwych kierowców. Odnotowano dwa zgłoszenia uszkodzenia mienia, jedno - uszkodzenia ciała. Nie było bójek, pobić i rozbojów.

Najpoważniejsze zgłoszenie dotyczyło 17-letniej dziewczyny ze Śląska, która z objawami silnego zatrucia trafiła do szpitala. Lekarze nie wykluczają, że przyczyną zatrucia były środki odurzające. Życiu dziewczyny nie zagraża niebezpieczeństwo, jest w szpitalu pod opieką lekarzy.

14. Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą zabezpieczało 1,1 tys. policjantów, w tym 400 spoza woj. lubuskiego.

W akcję zaangażowali byli funkcjonariusze prewencji, ruchu drogowego, antyterroryści, pirotechnicy, negocjatorzy i psychologowie. W Kostrzynie służbę pełnili także funkcjonariusze z Niemiec.

Główny Sztab dowodzenia siłami policji mieścił się w kostrzyńskim komisariacie. Policjanci pracowali też na posterunku polowym i w wiosce policyjnej na terenie festiwalu. Z powietrza Woodstock monitorował śmigłowiec z kamerą termowizyjną.

Tegoroczny Przystanek, odbywający się po raz piąty w Kostrzynie nad Odrą, zakończył się w nocy z niedzieli na poniedziałek. W czasie powrotów z Woodstocku policja nie odnotowała żadnych incydentów.

I jeszcze to:

I skończyło się, 14 Przystanek Woodstock przeszedł do historii. W wielkim skrócie, było około 200 tysięcy ludzi, zagrały 34 kapele na dużej i małej scenie, 1400 osób oddało blisko 700 litrów krwi, sprzedano prawie 500 000 litrów piwa, a służby porządkowe interweniowały tylko 13 razy. Ale te liczby nie oddają tego co działo się na polu w Kostrzynie, ponieważ wspaniałej atmosfery nie da się zmierzyć w żadnej skali !

Co do pisania, że Woodstock idzie za kasę z WOŚP to najpierw Ty coś zrób dla Polski, uratuj tyle istnień co Jurek Owsiak, zrób cokolwiek, oddaj choćby krew a potem pogadamy. Bo najgorzej jest oceniać kogoś jak samemu się jest nikim![/quote]
Dosyć ciekawe... Po której stronie jesteście ? ;>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...