Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

TO co opalac się czy nie?Jedni twierdzą ze słonce niszczy skórę,inni wręcz odwrotnie.Wypowiedzcie się dziewczyny w tej kwestii. Edytowane przez Gość

Tragedia trwa chwil?, reszta cierpienia to nasze dzie?o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zbyt dużo Słońca szkodzi...
wysusza skórę przez co szybciej sie starzaje.
Dla mnie pierwsza i zbyt mocne opalanie grozi uczuleniem, bo mam bardzo delikatną skórę.
Kolejne wyjścia na słońce nawet te dłuższe już mi tak nie schodzą..
i oczywiście od nadmiernego słońca można się nabawić raka skóry...

wszystko można, ale z umiarem i rozumem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U nas w Polsce słońce jest dosyć słabe, więc nie niszczy skóry aż tak jak gdzieś na południu.
Wszyscy mówią że nie powinno sie opalać między 11, a 15.
Ale prawda jest taka, że wcześniej albo później słońce w ogóle nie chwyci. Chyba że w ciepłych krajach.
Ja osobiście kocham wylegiwanie sie na słońcu, słyszałam że jest to zdrowe dla kości, szczególnie dla starszych ludzi; skórę niszczy, ale przecież można sie posmarować dobrym kremem z wysokim filtrem i nie ma dużych skutków ubocznych; ).

' dum? w sercu masz, bo chcesz walczy? i wygrywa?.. '

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie niszczy skóry pod warunkiem iż cały czas dbasz o jej odpowiednia pielegnacje czyli dore emulsje z odpowiednimi filtrami :mrgreen:
oraz odpowiednie nawilżanie po opalaniu:)

poza tym nie przesadzajmy z opalaniem codziennie po 10 godzinach- bo zbyt mocna opalenizna yyh postarza?

Ja jestem opalona cały rok- tak mi sie opalenizna trzyma ale latem zawsze jestem intensywna czekoladka :mrgreen: co nestety nikt nie może zobaczyć bo nikt mnie nie widział tutaj :P

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Malinka"]słyszałam że jest to zdrowe dla kości, szczególnie dla starszych ludzi;[/quote] Ale z umiarem. I dzieci też powinny przebywać trochę, ze względu na witaminę D. O. Ale nie wolno mówić tu o opalaniu, bo i u staruszków i dzieci może być więcej szkód niż korzyści.
Ja nie znoszę się opalać, bo to jest bardziej męczące niż praca fizyczna, poza tym mam uczulenie słońce.
O ile ktoś stosuje odpowiednie kremy z filtrami i nie przesadza z wylegiwaniem się to od czasu do czasu, by skóra nabrała ładnego kolorku można.

[i]Wracam cały czas w to samo miejsce.

Już beznadziejnie, już mi się nie chce.

Szukam tego, co zgubiłem wcześniej.

A oczy puste i zbyt ciemne...

Spotykają mnie co dzień,

ludzie, którzy wiedzą, że tak niewiele mam już? sił.[/i]


Boże, pomóż mi...

[*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie nawidze lezec plackiem wybieram solarium nawet w lato ;) szybciej kiedys opalone byly tylko chlopki a elita blada teraz elita sie opala jak najwiecej ;) slonce szkodzi opalnizna delikatna nie ale opalanie sie to jush obrona ciala przed promieniami slonecznymi...

http://pl.youtube.com/watch?v=Cm9ka6UKbB4

Bog mnie stworzyl,a Diabel wychowal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj, nie znoszę się opalać. Gdy leżę plackiem na słońcu, to mnie szlag trafia;) Dlatego się nie opalam. A to, czy opalanie jest szkodliwe, to już mnie nie obchodzi;)

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Opalanie postarza skórę, to na pewno, a przy okazji w moim wypadku zawsze jest bolesne. I nigdy nie leże i się nie opalam, jeśli już mnie złapie słońce to kiedy coś po prostu robie na zewnątrz. Lubię swoją jasną karnację.

[color=#FFFFFF][i]I am the tragedy

And the heroine

I am lost And I am rescuing



The storm is come

And I am following



My name is Tristan

And I am alive

[/i]


[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nienawidzę się opalać i właściwie od dawna już tego nie robię. Tak jak Lady Nikt lubię swoją jasną karanację ^^

[b][i][size=4][color=#400000]"50% napięcia, 40% podniecenia i 10% 'so what'"[/color][/size][/i][/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Lady_Nikt"]moim wypadku zawsze jest bolesne[/quote] hie hie hie :D

ja się nie opalam. lubię swoją karnacje. a jak już sie opale, to wtedy gdy jestem na dworze i coś robię. no i bardziej podoba mi się bladość niż opalenizna ^^

how often do you think about touching other people's private parts?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powiem tak opalać się z umiarem przestrzegać pewnych zasad
nie leżeć na słońcu w godzinach szczytu
mieć nakrycie głowy chociaż ja zawsze jak sie opalam to mam mokra ,ale dla bezpieczeństwo
chronić pieprzyki ( jak są czarne to lepie udać sie do specjalisty bo można się nabawić. ja tez chronię myszkę )
używać kremów z wysokim filtrem

ja się opalam długo nie wytrzymuje na słońcu tak z 15 minut to już średnia
mam taka skórę ze opalam sie na brązowo po 2 latach opalenizna zmniejsza się .
nie mam bólu po opalaniu tak jak niektórzy cierpią z tego powodu . nawet nie raz nie czuje ze sie opaliłam( szczególnie jak coś robie )

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mojej osoby to obojętne, czy będę opalona czy nie, gdyż i tak, i tak piękne wyglądam :-D

Nie zalezy mi na mahoniowej skórze. Fakt, ze kiedys opalone były tylko te, co w polu robiły, ale etraz trochę się zmieniło nasze postrzeganie bogatych ludzi i opalony jest ten, co go stać na wczasy, o! :-)


Opalać się, ale z głową. Nic nowego nie powiedziałam, ale co tu wymyslać innego ;-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ostatnio tak się zjarałam na słońcu, że kumpela stwierdziła że na któryś weekend jedziemy do mojego ojca nad jeziorko. Ostatnimi czasy polubiłam opalanie toples- ale wtedy gdy nikogo w pobliżu nie ma ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]Fakt, ze kiedys opalone były tylko te, co w polu robiły[/quote] i nadal tak jest. Najszybciej się opalisz robiąc w polu, ogródku czy co innego.
Ja lubię sie opalać, ale nie za długo bo nie wysiedzę. [quote="lavina"]Ostatnimi czasy polubiłam opalanie toples- ale wtedy gdy nikogo w pobliżu nie ma ;-) [/quote] Ja również. Znajduję takie miejsce gdzie nigoo nie ma i nie widać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A słyszałyście o tym że od opalania można się uzależnić?
Jest to tanoreksja.
[quote]Tanoreksja to uzależnienie się od opalania. Skóra takiej osoby jest wyraźnie grubsza, ma przebarwienia, jest przesuszona, a nawet się łuszczy. Zwykle choroba zaczyna się niewinnie. Po prostu dziewczyna chce wyglądać piękniej i szczuplej. Zaczyna więc opalać się na plaży lub w solarium. Część ludzi robi to, bo zauważa, że słońce pomaga na trądzik i krostki stają się mniej widoczne. Ale kiedy jesienią skóra blednie, kłopot natychmiast wraca. Więc zaczyna działać samonakręcający się mechanizm – dziewczyny starają się, aby ich ciało zawsze było opalone. W pewnym momencie nie potrafią już przestać. Jak alkoholicy lub nałogowi palacze. I choć wiedzą, że nałóg szkodzi, ignorują te wiadomości. Niepokój może budzić sytuacja, gdy dziewczyna chodzi do solarium przynajmniej raz w tygodniu i systematyczne - zwiększa czas opalania. Powody tego zaburzenia są skomplikowane. Upraszając, można je określić jako zaniżone poczucie własnej wartości. Nałogowe opalanie się jest więc próbą kompensowania sobie czegoś, czego brakowało im w dzieciństwie.[/quote]
Widzę to wyraźnie bo czasem siedzę u kumpeli w solarium.
Jak przychodzą regularnie te same osoby i z każdą wizytą zwiększają czas opalania.
Mam ochotę łapać się za głowę jak przychodzą totalnie brązowe ludzie
i jeszcze chcą się opalać o.O
Jak by się ich tak spytać to na pewno powiedzieliby że są za bladzi.
Przykładem był kiedyś mój brat.

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam jasna karnację i żeby choć trochę się opalić muszę spędzic na tym słoncu dużo czasu. W konsekwencji i tak jestem tylko czerwona. Ostatnio kiedy się opaliłam to było jak jeździłam na rowerze... Nie mogłam spać dwie noce, a po kilku dniach już nie było śladu po jakimś opaleniu.
Kumpela mi kiedyś powiedziała 'Aśka, Ty idź sie poopalaj'... Ona to mądra, bo ma ciemną karnację i tylko wyjdzie na trochę na słońce i już jest brązowa i się nie musi specjalnie opalać.
[quote="Atena"]A słyszałyście o tym że od opalania można się uzależnić?
Jest to tanoreksja. [/quote]
Ja nie słyszałam, ale patrząc po niektórych ludziach można się było tego domyślać...

Trzeba miec w tym wszystkim jakiś umiar. ;P

nie pogodz? si? z tym

nie dam sobie wm?wi? ?e

trzeba p?aka? gdy co?

co trwa? mog?o nagle si? sko?czy?o

nie pogodz? si? z tym

nie dam sobie wm?wi? ?e

najodpowiedniejszych s??w

nie ma ju?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
o, ja też pierwsze słysze. No ale to tylko kolejny przykład na to, że wszystko można robić, ale z głową.

[color=#FFFFFF][i]I am the tragedy

And the heroine

I am lost And I am rescuing



The storm is come

And I am following



My name is Tristan

And I am alive

[/i]


[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Również nie słyszałam o uzależnieniu od opalania.

Nie opalam się, bo nie lubię. Chyba, że siedzę nad stawem/chodzę po mieście/leżę na działce.

[i]'I czuj?c Ci? obok opowiem o wszystkim

Jak cz?sto si? boje i czuje si? nikim'[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Snape"]Atena napisał/a
A słyszałyście o tym że od opalania można się uzależnić?
Jest to tanoreksja.[/quote]
a słyszałam- to zazwyczaj dopada tyh które chodzą na solarium:)
bo jak się chodzi na solare czesto i nie tylko to potem już tak po sobie nie widac że jest się opalonym gdyż sie przyzwyczajamy do tego koloru skóry izaczya się chodzić coraz cżeściej i częsciej a dla innych osób się ejst już prawie wzęglonym

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Leżeć plackiem na słońcu to nie bardzo lubię, ale za to np kąpać się w basenie przy słoneczku uwielbiam :D wtedy szybko opalenizna łapie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Opalam się jak mam tylko na to czas. Jutro na basenik jadę więc coś może słońca mnie złapie. Karnacje mam ciemną, i godzinka na słońcu wystarczy żeby wrócić zarumieniony do domu :)

Jestem absolutnie przeciwko, solariom o samoopalaczach nie wspominając... ;/
Solarka, okazyjnie, zimą przed sylwkiem czy jakąś NAPRAWDE niepowtarzalną okazją - ok. Ale siedzenie na niej, karnety i uczesczanie 3x w tygodzniu, latem wiosną itd to idiotyzm.
Skóra robi się jak papier i tu już nawet specjale nie pomogą :-P

[i]"Nadepni?ty robak kurczy si?. Post?puje roztropnie. Przez to zmniejsza prawdopodobie?stwo, ?e ponownie zostanie nadepni?ty. W j?zyku moralno?ci: pokora."[/i]



Friedrich Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja powiem tak opalanie nie jest zdrowe wysusza skore ,ja np mam od slonca piegi ;/
wszystko z umiarem ,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Daelan[/b], wcale nie masz racji z tym solarium. Efekty sa dokładnie takie same jak po zwyklym opalaniu na słońcu. Tak samo cierpi na tym skóra i identyczna jest opalenizna, jedyna różnica że po solarium efekty sa o wiele, wiele szybsze.

Ja tam wychodzę z założenia, że na coś trzeba umrzeć i owszem opalam się. Na pewno nie leżąc plackiem na plaży bo tego nie znoszę, ale spaceruję w górze od stroju np, nosze rózne krótkie spodenki i wychodze na słońce. Wtedy efekt jest o wiele lepszy i bardziej równomierny. Zresztą wiele mi nie potrzeba bo opalam się szybko i nie cierpię z powodu poparzeń. Dermatolodzy pewnie powiedzieliby że to samobójstwo ale z powodzeniem opalam się w Hiszpanii bez żadnych olejków;) Raz się żyje.

ven a romper las ventanas

y hacer del caos un arte

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Zorra"] Tak samo cierpi na tym skóra i identyczna jest opalenizna, jedyna różnica że po solarium efekty sa o wiele, wiele szybsze.[/quote] i o wiele wiele krutsze..

Ppo ta naturalna opalenizna utrzymuje sie dlużej od tej solaryjnej gdy zaniecha się uczęszczania tam- poza tym po solarium ma się bardziej żółtawa opalenizne więc jest tez różnica w kolorystyce :)

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczerze mówiąc nie zauważyłam, żebym miała jakąś żółtawą opaleniznę po solarium.

ven a romper las ventanas

y hacer del caos un arte

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...