Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Atena

Miłość a wyznanie

Rekomendowane odpowiedzi

Niby jest to rzecz która nie powinna stać na drodze do szczęścia.
Każdy z kim rozmawiałam uznał że jest to nieistotne w związku.
Ale jednak gdy dla dwójki bliskich osób nie stanowi to problemu to wokół niektóre osoby,
chociażby z rodziny mogą mieć coś przeciwko temu związkowi ponieważ druga osoba jest innego wyznania.
Ktoś z Was miał taką sytuację?
Edytowane przez Gość

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio oglądałem przypadkowo serial "Siódme niebo"
Właśnie mówili tam o chłopaku który chciał przejść na judaizm, dlatego że jego przyszła żona (miał przejść na inną wiarę w tym samym dniu co ich ślub) jest judaistką. Rodzic go powstrzymywali itp., mówili że to zła decyzja...
W sumie to mieli oni rację, bo nie ma sensu przechodzenie do innej wiary z powodu drugiej osoby. Osoba powinna to robić z własnej chęci, a nie pod kogoś "przymusem".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie spotkałam się z taką sytuacją.
Jednak uważam, że to nie jest aż tak duży problem. Bóg jest ten sam, to ludzie zrobili mu rożne 'oprawki'. : )

[color=#F2C479]Nie jest moją winą, że zapominasz o mnie,

że jestem tylko dzieckiem - sama nie dorosnę.[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No dobrze, ale co począć jak rodzinka jest przeciwna?

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Kiri"]Osoba powinna to robić z własnej chęci, a nie pod kogoś "przymusem".[/quote] <pjona>
Zgadzam się. Powinniśmy być świadomi tego, co robimy, ta decyzja powinna być przemyślana, a nie 'przejdę do innej wiary dla świętego spokoju, będzie nam łatwiej w związku' itp.
[quote]No dobrze, ale co począć jak rodzinka jest przeciwna?[/quote] Hej, rodzina powinna być tolerancyjna dla Twojej miłości, bo to przecież nie oni, a Ty będziesz z nią żyła, prawda? A że jest innego wyznania, to już nie ich sprawa, nie ich problem.

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie powiedziałam że to moja jest przeciwna. Chociaż....
W mojej sytuacji to Ja mogę być nie akceptowana.
Ciekawe czy na forum ktoś musiał się zmierzyć z takim problemem.
Wbrew pozorom to nie jest taka błaha sprawa.

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Atena"]Nie powiedziałam że to moja jest przeciwna. Chociaż.... [/quote] Niekoniecznie chodziło mi o Ciebie, ale po prostu do Ciebie się zwracałam:)
To wszystko zależy od tego, jakich się ma rodziców. Bo jeśli są tolerancyjni i lubią partnera, to nie powinni robić problemów. A jeśli jest inaczej, to naprawdę ma się problem.

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właśnie przeczytałam takie słowa

"Jeśli związek ma być poważny, istotne jest, żebyście wyznawali podobne wartości. Możecie mieć inny gust w muzyce, modzie, nawet w temacie spędzania wolnego czasu, ale jeśli co innego się dla was liczy w życiu, to daleko nie zajdziecie"

No właśnie, tak sobie myślę... hmm czy jeśli kierujemy się innym zasadami w życiu,
bo jednak religia ma wpływ na nasze poglądy to czy nie staną w końcu na drodze
jakieś sytuacje które mogą nas poróżnić.

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Atena"]No właśnie, tak sobie myślę... hmm czy jeśli kierujemy się innym zasadami w życiu,
bo jednak religia ma wpływ na nasze poglądy to czy nie staną w końcu na drodze
jakieś sytuacje które mogą nas poróżnić.[/quote]
wydaje mi sie ze juz na poczatku takiego zwazku trzeba duzo rozmawiac .
szczegolnie o przyszlych dzieciach .
w jakiej wierze je wychowywac ,przynajmiej do czasu w ktorym same bede mogly podjac decyzje.
starac sie poznac religie partnera , to co jest dla niego wazne i juz wtedy zaczac myslec o tym , czy na pewno damy rade .

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Atena"]Każdy z kim rozmawiałam uznał że jest to nieistotne w związku.[/quote] Nie wierz im, bo kwestie wyznania mają cholernie duże znaczenie - w końcu na religiach opieramy swój światopogląd, poprzez religię niejako kształtujemy swoją wrażliwość...

Opiszę może na przykładzie swojego związku, gdzie jedno z nas nie wierzy, a drugie owszem. Całe szcześćie żadne z nas nie reprezentuje jakiś skrajnych postaw, więc niczego sobie nie narzucamy. Dla mnie akurat kwestia ślubu katolickiego, buddystycznego czy satanistycznego nie jest najistotniejsza - mogę swoją miłość przyrzekac nawet pod bostwem kamieni. Dla mojego kochanego ważne jest, abyśmy pobrali się w obrządku katolickim, a ja go kocham na tyle, że mogę to dla niego zrobić.

I tu chyba jest istota tej sprawy, że nie trzeba drugiej osobie niczego narzucać i samemu nie być ortodoksem. Z faantykiem - czy to religijnym czy politycznym - generalnie trudnos się żyje.


I z resztą - lepiej się cieszyć słońcem, niż marnować czas na kłotnie jak ono powstało ;-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
co do wiary:)
mysle że nie było by wiekszego problemu w mym przypadku gdyby był model rzymskokatolicki & prawosławie:)

ale no świadkowie jehowi judaizm czy może islam to nie- zbyt duża różnica w światopoglądach religiach itp :)

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 28 Lipiec 08, 20:15[/b] **[/color][/size]
A co do p0roblemu znam taką sytuacje:)
nie że ja czy cuś :P

Ale mam koleżankę której rodzice sprzeciwili się ślubowi z chłopakiem który był świadkiem jehowym - choć się nie wtrącałam w to ale myśle ze tutaj rodzice mieli racje ;)

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]Dla mojego kochanego ważne jest, abyśmy pobrali się w obrządku katolickim, a ja go kocham na tyle, że mogę to dla niego zrobić. [/quote] Jeśli jedna osoba w związku nie wierzy w Boga, to moim zdaniem taki ślub nie może być ważny, no. Jeśli się nie wierzy, to odrzuca się całą religię, dlatego ślub kościelny nie powinien się odbyć;o To tak, jakby wypowiedzieć parę tych słów w kościele ot, tak, żeby je wypowiedzieć, żeby nasz partner był zadowolony. Głupota.

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Czarna"]Jeśli jedna osoba w związku nie wierzy w Boga, to moim zdaniem taki ślub nie może być ważny, no. Jeśli się nie wierzy, to odrzuca się całą religię, dlatego ślub kościelny nie powinien się odbyć;o To tak, jakby wypowiedzieć parę tych słów w kościele ot, tak, żeby je wypowiedzieć, żeby nasz partner był zadowolony. Głupota.[/quote] ale to jest wazne dla tej osoby wierzacej , to ona chce przysiegac milosc do niej przed Bogiem i wie ze ta druga strona powie to tylko dla niego , a nie przed Bogiem .
jezeli wierzy , to nie chce zyc w grzechu , a siłą do wiary przeciez jej nie przekona.
znam jedno takie malzenstwo , on jest ateista z wyboru , ona katoliczka .
wzieli slub , bo ona nie chciala tak zyc , moze teraz przyjmowac wszystkie sakramenty i jest git :-)

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Czarna[/b], to nie ma wymiaru głupoty :-). Nie wierze w pierdoły zwane Bogami, Allahami etc., ale jeśli w czyimś mniemaniu one istnieją, to ok. Moja miłość jest na tyle prawdziwa, że potrafię zrobić coś nielogicznego w moim systemie wartości, czyli ślubować dozgonną miłość przed bogiem, w którego wierzy mój kochany. Piękne, isn't it? :-) [quote="maja"]ale to jest wazne dla tej osoby wierzacej , to ona chce przysiegac milosc do niej przed Bogiem i wie ze ta druga strona powie to tylko dla niego , a nie przed Bogiem .[/quote] O, to, to :-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Atena"]Niby jest to rzecz która nie powinna stać na drodze do szczęścia.
Każdy z kim rozmawiałam uznał że jest to nieistotne w związku.
Ale jednak gdy dla dwójki bliskich osób nie stanowi to problemu to wokół niektóre osoby,
chociażby z rodziny mogą mieć coś przeciwko temu związkowi ponieważ druga osoba jest innego wyznania.
Ktoś z Was miał taką sytuację?[/quote]
Niestety nie miałam, jednak ja bym się kierowała uczuciem. To nie rodzina będzie z Tobą do końca życia, a wierzyć można w wiele rzeczy itd. To jest kwestia tolerancji, kiedyś i oni to za akceptują. Poczekaj, serce i tak wie swoje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wszystko może takich ludzi poróżnić, nawet drobnostka. Według mnie to czy będą razem nie zależy od tego jakie mają poglądy tylko czy będą w stanie je nawzajem uszanować i zaakceptować.

[color=#FFFFFF][i]I am the tragedy

And the heroine

I am lost And I am rescuing



The storm is come

And I am following



My name is Tristan

And I am alive

[/i]


[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Lady_Nikt"]Wszystko może takich ludzi poróżnić, nawet drobnostka. Według mnie to czy będą razem nie zależy od tego jakie mają poglądy tylko czy będą w stanie je nawzajem uszanować i zaakceptować.[/quote] Trzeba w takim związku pamiętać przede wszystkim o 'kompromisie' z tego, iż względu weźmy przykładowo dziecko. Na jaką religie przejdzie? - trzeba się wykazać niesamowitą miłością i wytrwałością. Chociaż wiem, jest to możliwe :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miałam kiedyś chłopak ( który jest jehowy) nigdy nie rozmawialiśmy na ten temat, ale dla mnie to nie był problem, cóż może dlatego że to było w gimnazjum .....

Chcesz wiedzie? co mysl? o mnie znajomi zapraszam na http://katulek89.jakijest.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja sama w takiej sytuacji nigdy nie bylam ale mam znajomych, ktorzy sa razem ale sa innego wyznania... dla nich nie stanowi to żadnego problemu i wedlug mnie bardzo dobrze :-P jest duzo takich przypadkow... Wiara nie powinna stac na przeszkodzie uczuciu... jesli im to nie przeszkadza, to rodzina tym bardziej nie powinna sie wtracac.... kazdy jest wolnym czlowiekiem i ma prawo robic to co chce!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Mysle, ze uczucie i wiara to dosc skomplikowana mieszanka. Ale dosc czesto wiele par kochajacych sie staje wobec takich trudnych wyborow. Uwazam , ze jesli ludzie sie kochaja to wszystkie kwestie nawet te kontroweryjne jak wyznanie moga probowac uporzadkowac i ustalic. Nie od dzis wiadomo, ze serce ludzie nie jest sluga , a strzala amora moze kazdego ugodzic , wiec dokonujmy swoich wlasnych i niezaleznych wyborow . Moim zdaniem, poddawanie sie presji rodziny lub innych osob wlasnie w kwestii wiary jest skazaniem siebie na uzaleznienie uczuciowe od takich osob. Dodam , ze milosc nie znosi ingerencji osob trzecich, bo ona dotyczy tylko i wylacznie dwojga kochajacych sie osob. Oczywiscie w tak skomlikowanej sytuacji rodzinnej warto pomyslec i byc przygotowanym , ze moze nie byc latwo.
Zadajmy wiec sobie wazne pytanie i odpowiedzmy sobie sami.
Czy jestesmy w stanie udzwignac psychiczne obciazenie naszych bliskich, ktorzy maja zastrzezenia co do wyboru partnera z innego wyznania?
Czy nasza milosc sie obroni? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
muzułmanie nie nie nie, nie gadam z nimi nawet, bo nie jestem głupia, każda inna religia, bądź nie religia ok, w Islamie okropnie traktują kobiety, niech mi nikt nie gada jak słyszałam " wcale nie, nasza religia jest cudowna, mężczyźni też" a skąd się wzięło te setki kobiet którym się udało z stamtąd oswobodzić i opowiadają jak tam źle, eh "wymyślają" hahahahahaha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
boże gdyby nie te religie to wszyscy byliby o wiele szczęśliwsi bez względu na wszystko...dlatego mam w nie <cenzura> ;)

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja się miotam, ciągle, księża, ludzi wiele, wszystko robią bym znienawidziła swoją religie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
niezła lekturka...

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...