Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Regi

Dark Passion Play

Rekomendowane odpowiedzi

Tekst ten będzie recenzją płyty Dark Passion Play fińskiej grupy Nightwish. Tak tak wiem że mam świetny refleks ale dopiero teraz mnie tak jakoś naszło. A więc od czego by tu zacząć...Od początku chyba będzie najlepiej xD
Pewnego mroźnego zimowego dnia(była jesień-23 października 2005 ale to tak dla zachowania klimatu:D) fani wstrzymali oddech. Wtedy bowiem opublikowany został list otwarty do Tarji Turunen informujący wszystkich że wykopują ją z zespołu. 24 maja roku 2007 zostało ujawnione imię i nazwisko nowej wokalistki. Okazała się nią szwedka Annete Olzon.
No cóż wybór został powitany ze średnim entuzjazmem. Jej głos znacząco różnił się od głosu Tarji, był bardziej popowy(lepszy rydz niż nic.....) Wg. mnie wcale jednak aż tak zła nie była(ale Tarja i tak wymiatała na maksa). Nie chce mi się już rozpisywać o dalszych losach zespołu, przejdźmy zatem do płyty.
Oto lista utworów(zerżnięte z Wikipedii :P)

1. The Poet and The Pendulum (13:54)
2. Bye Bye Beautiful (04:14)
3. Amaranth (03:51)
4. Cadence Of Her Last Breath (04:14)
5. Master Passion Greed (06:02)
6. Eva (04:24)
7. Sahara (05:47)
8. Whoever Brings The Night (04:17)
9. For The Heart I Once Had (03:55)
10. The Islander (05:05)
11. Last Of The Wilds (05:40)
12. 7 Days To The Wolves (07:03)
13. Meadows Of Heaven (07:10)

Jak zapewne wiecie ta płyta jest inna niż poprzednie. Taka mało mroczna w sumie. Jest dość zróżnicowana. Od świetnych ballad w których Annete wcale nie spisała się gorzej od Tarji (Eva, Meadows Of Heaven) poprzez popowo-rockowe(Amaranth, Bye Bye Beautiful) aż do naprawdę mocnych brzmień(Master Passion Greed)
Ogólnie rzecz biorąc płyta jest bardzo dobra. Nie jest ona na pewno najlepsza w dorobku zespołu ale na pewno nie rozczarowuje. Jednak przy pierwszym kontakcie...No cóż do zmian w wokalu trzeba się przyzwyczaić. Kiedy już uświadomicie sobie że to już niestary, zajebisty Nighthwish zauważycie że to wciąż kawał dobrej muzy. Zmienicie zdanie że ta nowa wokalistka wcale nie jest taka zła i niedobra jak z początku myśleliście. Poza tym jeżeli wciąż ktoś nie jest przekonany co do płyty powiem jedno- The Poet and the Pendulum. Praiwe 14 min. geniuszu. Prawdziwe arcydzieło. Nie tylko najlepsza piosenka na płycie ale BEST SONG EVER.
Podsumowując:Nightwish odwalił kawał dobrej roboty. Na pewno nie jest to płyta wybitna, jednak stoi na wysokim poziomie. Annete spisuje się naprawdę nieźle. Mam nadzieje że przy następnym krążku nie tylko nie obniżą poprzeczki ale jeszcze wyżej ją podniosą. I tym optymistycznym akcentem wystawiam ocenę końcową:


Ocena: 9/10


A tu taki mały bonusik, który wychaczyłem w necie;p. Tuomas Holopainen opowiada o DPP.


Artykuł z magazynu Soundi

Dark Passion Play
Tuomas Holopainen przy sterze

The Poet and the Pendulum
(I - White Lands Of Empathica, II - Hope, III - The Pacific, IV - Dark Passion Play, V - Mother & Father)
Potężne, symfoniczne intro. Słychać tykanie zegara losu. Pierwsze słowa na płycie to"The end. The songwriter's dead. The blade fell upon him".
'Rok 2005 był piekłem i wszystkie złe uczucia znalazły się w tym utworze. Punktem kulminacyjnym jest partia mówiona zaczynąca się od słów: "Today in the year of our Lord 2005, Tuomas was called from the cares of the world."('Dzisiaj w roku Pańskim 2005, Tuomas został zabrany z tego padołu łez' – przy. peter) . Może się wydawać, że wymienienie mojego nazwiska to przejaw zarozumiałości, ale musiałem to zrobić w ten sposób. Teksty w części wykrzyczanej przez Marco są naprawdę mroczne: mówią o pluciu na grób, masturbowaniu się nad nim, itp. Bardzo chciałem wyrzucić z siebie wszystko i przelać w ten utwór dokładnie to, co przeżyłem. Napisałem tak ostre teksty dla chłopięcego chóru, że początkowo dyrygent zdecydowanie je odrzucił. Napisał mi w e-mailu, że nie nagrywamy dalszego ciągu 'Egzorcysty'.
Płyta miała nosić tytuł 'The Poet and the Pendulum', ale zmieniłem zdanie. Nadawanie tytułowi jednej z piosenek statusu tytułu dla całej całej płyty nie było dobrym wyjściem. Poza tym 'Dark Passion Play' ma odpowiednie, podówjne znacznie ('passion play' oznacza także 'misterium pasyjne' – przyp. peter).

Bye Bye Beautiful
Zwyczajna piosenka w stylu typowym dla zespołu. Siłę nadaje jej potężny referen. Jeśli poprzedni utwór był o Tuomasie, ten jest o Tarji.
'Dokonania artysty zawsze odzwierciedlają jego prawdziwe życie. Na tej płycie 3 piosenki są poświęcone temu tematowi: 'Poet and the Pendulum', ten utwór i 'Master, Passion, Greed'. 'Bye, Bye, Beautiful' w pewnie sposób jest bardzo bliska 'Wish I Had an Angel'.
Nie będę mówił nic więcej. Zazwyczaj nie tłumaczę zbyt szczegółowo, co chciałem przekazać w tekstach. W przypadku tej piosenki tym bardzej chcę aby tak zostało'.

Amaranth
Pierwszy prawdziwy singiel, któremu moc nadaje ośmioczęsciowy riff dempattu (brak tłumaczenia z fińskiego na angielski- nie mam pojęcia, o co w tym chodzi- przyp. Peter). Tonację w końcowej częsci można wytłumaczyć faktem, że wcześniej jest mocniejszy fragment, który płynnie przechodzi w tempo umiarkowane.
'Tym, czego najbardziej nie cierpię w przemyśle muzycznym jest wybieranie singli. No dobrze, może nie aż tak najbardziej'. To w końcu wyróżnianie. To nie w porządku, żeby z ponadgodzinnej dawki muzyki wybierać jeden utwór. To nie w porządku wobec płyty, singla i fanów.
Jest taka anegdota o tej piosence, która mówi, że nawet po ostatnich nagraniach, nie był jeszcze wciągnięty na płytę. Wciąż jeszcze myślę, że to jest jedna z najlepszych piosenek na albumie. To taki Kopciuszek: zaczynała jako najsłabszy utwór, a stała się singlem'.

Cadence of Her Last Breath
Pierwsza na płycie piosenka z solówką gitarową. Zawiera słowa 'Save one breath for me" i "Save one death for me". Już teraz wiadomo, że znajdą się one na koszulkach.
'To bardzo osobista piosenka, nawet biorąc pod uwagę, że nikt inny nie wie, o co w niej chodzi'. Jest w niej mowa o ucieczce, a potem o zauroczeniu, zakochaniu i ponownej ucieczce. To pierwsza ukończona przez mnie piosenka na tej płycie. Jestem trochę przerażony tym, że ten utwór ma w sobie zbyt wiele z amerykańskiego metalu'. Słuchając tej kompozycji w Savi zgadywałeś, że będzie to pierwszy singiel. Rzeczywiście, na początku mial nim być- pozostałym członkom zespołu podobał sie bardzuej, niż 'Amaranth'. Myślę, że ten utwór jest dobry, ale nie należy do moich faworytów.'

Master Passion Greed
Speedmetalwy riff i plemienne bębeny. 'Hej Judaszu, Twoja Zbawczyni była naszą miłością'. Ilustracja do piosenki przedstawia kobietę w płomieniach razem z marionetką w rękach lalkarza. 'Pod względem muzycznym jest to jak dotąd nasza najostrzejsza piosenka'. Jest to także czwarta piosenka na płycie'. Trafnie odgadłem tekst i uznałem, że bardziej pasuje tej piosenki gitara niż keyboard.
Początkowy plan zakładał, że piosenka zostanie zaśpiewana w połowie przez Marco, a w połowie przez Anette. Kiedy Marco zobaczył tekst, stwierdził że nie chce zadzierać nosa, ale lepiej byłoby, gdyby zaśpiewał piosenkę niemal w całości samemu. I miał rację – to nie byłoby w porządku, kazać Anette śpiewać ten tekst.'

Eva
Wszyscy, którzy chcieli, mogli już posłuchać tego internetowego singla, jedak to żaden opis dla tej piosenki. Co przydarza się Evie ?
'Kiedy zdasz sobie sprawę, że utwór opowiada o dzieczynce, która jest prześladowana w szkole, piosenka staje się jaśniejsza - jak normalna ballada. Celowo pozostawiłem zakończenie otwarte.
Gdybym próbował wybrać piosenkę opisującą cały album, to utwór otwirający płytę powinien był zostać wybrany jako singiel. Jednak czternastominutowy utwór się do tego nie nadaje. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieją, że musieliśmy wybrać jedną piosenkę. Najłatwiejszą na płycie.'

Sahara
Rozpoczyna się dobrym riifem, ktory jednak, co zaskakujące, nie zostaje powtórzony. Tekst to wesoła mieszanka złotych pól Elizjum, Baśni Tysiąca i Jednej Nocy, starożytnych żeglarzy i sąsiadujących ze sobą klocków z twardej skały'. Nightwishowy Kaszmir.
'Cóż mogłoby być większym banałem, niż zespół metalowy śpiewający o historii Egiptu. To jedna z moich ulubionych piosenek. Marco także bardzo ją lubi. Tekst to niemający nic wspólnego z rzeczywistością ciąg myśli. Eskapistyczna fantazja o Egipcie sprzed tysięcy lat.
W zwrotkach umieściliśmy coś, co nazywamy śpiewem niewolników: Męski chór śpiewa 'Shah' i 'Agadaga' z toważyszeniem kotłów. Nadaje to piosence posmaku historii: przesuwanie kamiennych bloków, chrzęszczenie piasku pod stopami i palące słońce.

Whoever Brings the Night
Piosenka Emppu. Wśród instrumentów pojawiają się cymbały i kawałek szyny, o którym wspominaliśmy w dzienniku ze studia. Rozpoczyna się partia chóru. In the cover's name picture is preparing to the dance of the seven veils (to zdanie nie ma sensu i nie wiem, jak je przetłumaczyć, tak, żeby go nabrało – przyp.peter)
'W pewnym sensie najmniej typowa piosenka na płycie. Przypomina stylem filmy Tima Burtona. Emppu przyniósł demo, powybierałem z niego riffy i poustawiałem w innej kolejności. W orginalnej wersji linia woaklna była dużo bardziej skomplikowana, więc trochę ją uprościłem. Nie, żeby Anette nie była w stanie tego zaśpiewać, ale orginalna wersja była zbyt udziwniona. Ta piosenka bardzo mi się podoba. Tekst ma wydźwięk erotyczny i świetnie się bawiliśmy podczas nagrywania.

For the Heart I Once Had
Piosenka, która kosztowała Tuomasa wiele wysiłku. Ma typowe dla jego kompozycji tempo i jest gdzieś po środku skali, jeśli chodzi o ciężkość. Partie wolkalne przypominają 'Nemo'.
'Przyznaję, że melodia ma w sobie coś z 'Nemo'. Ta piosenka wzbudza zapewne największe kontrowersje na płycie. Została niemal pominięta, ale ostatecznie znalazło się dla niej miejsce. W pewnym momencie wydawało się, że wszystkie utwory, które ngraliśmy są albo ciężkie, albo liryczne. Gdyby nie 'For the Heart I Once Had' nie byłoby nic pośrodku tej skali. Choć nie jest to najlepsza piosenka na płycie.
Nie można robić zarzutu z faktu pisania kompozycji o podobnym tempie – każdy kompozytor ma swoje przyzwyczajenia. Myślę, że unknąłem przesadnego powtarzania się i wypróbowałem różne elementy.'

The Islander
Piosenka skomponowana przez Marco. W większości akustyczna. Są w niej bębny, drewniane flety i piszczałki Uileann, irlandzka wersja kobzy. Okładka płyty nawiązuje do ksiązki Ernesta Hemingwaya 'Stary człowiek i morze'.
'Byłbym gotów wybrać ten utwór jako singiel, gdyby nie zmiana na wokalu. Z tego powodu większość tekstu śpiewa Marco. To kompozycja w celtyckim stylu, którą kiedyś zagrał za kulisami mówiąc, że niezbyt pasuje do Tarota. Przyszło mi do głowy, że opwiada ona o latarniku. Tak więc Marco dokończył muzykę, a ja napisałem teksty.
To taka mała elegia, poetycka piosenka o samotnym latarnku. Nie ma tu żadnego symbolizmu - wreszcie zwyczajna historia. Moglibyśmy grać to w wersji akustycznej na koncertach. To byłoby coś nowego: kilku facetów na barowych krzesłach.

Last of the Wilds
Pełen dzikości lecz jednocześnie melancholijny utwór, który wydaje się pasować do wioski Asteriksa i czasów, kiedy zamiast dzisisjszych wynalazków pijalo się beczki ważonego w domu piwa. Łatwo zauważyć, że to kontynuacja motywu z 'Islandera'
Mam wrażenia, jakbym cofnął się o 1000 lat i skakał na stole, tańczył oraz grał na jakichś dawnych instrumantach, a wszystko to w jakiejś tawernie.
Fińsko- irlandzki pojedynek taneczny. Albo i bójka w barze. Emppu kontra skrzypce kontra piszczałki Uileann. W częsci c Finlandia podejmuje wyzwanie i odzywa się kantele. Jest trochę dokuczania, ale na końcu wszyscy znowu są przyjaciółmi.
Z pewnością jest to najbarziej pozytywnie nastrajająca piosenka na płycie. Tak się składa, że pisząc ją byłem w dobrym nastroju. Przyjemnie się ją tworzyło. Będziemy to grali na koncertach.

7 Days to the Woves
Moim pierwszym wrażeniem było, że ta piosenka jest tak samo dobra, jak 'The Poet and the Pendulum' i 'Master, Passion, Greed'. W tekście przewijają się słowa dziewiętnastowiecznego amerykańskiego poety, Walta Whitmana.
'Ma ona najlepszy referen na płycie. A teksty wręcz ociekają Whitmanem. Chodzi głównie o poematy 'Pozostaw za sobą miasto głupców' i 'Mniej uczęszczana droga'. Odnazłem go dzięki filmowi 'Stowarzyszenie umarłych poetów'. Whitman stal się, obok Edgara Allana Poe', jednym z moich ulubionych poetów. Wiele razy przeczytałem ''Żdźbła trawy' (długi, wieloczęściowy poemat Whitmana- przyp. peter).
Teksty maja jasne przesłanie: żyjemy tylko raz, więc pamiętaj, aby przeżyć swoje życie. Chwytaj dzień ! Wilki ścigają Cię cały czas'.

Meadows of Heaven
Nastrojowa ballada o bardzo spokojnym początku, jednak nabierająca z każdą minutą tempa. Obrazek w książeczce na płycie przedstawia dom, w którym dorastał Tuomas.
'Siedmioipółminutowy wolny utwór zawierający partie chóru gospel, solowego śpiewu gospel oraz kobzy. Od razu wiedziałem, że ta piosenka będzie zamykać plytę. Minęły 74 minty i myślisz, że słyszałeś już wszystko, a wtedy nagle słyszysz chór gospel.
Pełna ciepła atmosfera panująca podczas nagrywania partii tego chóru w Abbey Road Studios dała nam wiele energii.Nawet Jukka, który nie jest zbyt religijny, prawie się nawrócił. Ci ludzie promieniowali dobrocią.
Zawsze chciałem napisać piosenkę o moim dzieciństwie, ale nie umiałem.Ten temat przerażał mnie i prześladował przez wiele lat.


Przetłumaczone przez fanowską stronę nightwish.pl


To moja pierwsza recenzja więc proszę o rady co robię nie tak oraz o wasze odczucia co do płyty.
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...