Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
alusiek

Romantyzm

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
Czy istnieje dzisiejszych czasach romantyzm???

Czy Wy jesteście romantyczni:)?
i jak to się przekłada :mrgreen: :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmm.Ja to nie wiem :mrgreen: .Próbuje być przynajmniej,może za dużo romantycznych komedii i mi to średnio wychodzi :-P wiec więcej nie mogę raczej powiedzieć.Myśle,że to zanika w naszych czasach niestety.U mnie się na nic nie przekłada,jak już mówiłam o wcześniejszym nieudaniu bycia romantyczną w dzisiejszym świecie.Moge sobie tylko myśleć i marzyć :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem romantyczna, a w życiu! Nie znoszę też romantyków, nie mogłabym z takim wytrzymać;p Facet, to ma być facet, nie lubię zbytnio uczuciowych facetów : ) Ok, mogą mi podarować kwiaty od czasu do czasu, powiedzieć coś miłego, ale nie lubię np. kolacji przy świecach, nie podoba mi się również oglądanie gwiazd nocą, ani nic podobnego;p
A kysz mi z tym : )

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
romantycznym komediom mówię stanowcze NIE!
chociaż..
jakiś rok temu miałam taką sytuację.. jak z taniego romansidła.. szliśmy przez rynek koło fontanny w środku nocy [coś między 3 a 4 nad ranem w sumie] i nagle zaczęliśmy się wygłupiać.. [w między czasie zaczęło się błyskać i kropić] najpierw ja go chciałam ochlapać wodą, potem on mnie podniósł i chciał wrzucić do fontanny,ale w końcu mu się to nie udało [i tu zaczęła się burza z ulewą], więc zaczęliśmy się całować - przy czym był to nasz pierwszy pocałunek. i jak się okazało byliśmy samym w centrum burzy.. do tej pory się z tego śmiejemy (:
choć nie patrzyłam na to nigdy z większym sentymentem. tzn jasne, że było fantastycznie, ale nie wspominam tego momentu jako jakieś wspaniałe romantyczne przeżycie.
nie zależy mi, żeby facet biegał za mną z olbrzymim bukietem róż [wolę gerbery albo tulipany] oczywiście czerwonych. tak samo jak nie zależy mi na wierszach czy jakichś romantycznych akcjach [np oświadczyny w Sylwestra na Moście Karola.. oklepane i takie.. romantyczne.. NIE].
ale facet też nie może być dla mnie typowym samcem.
romantyczna nie jestem, za to jestem bardzo wrażliwa i troszkę [ale tylko troszkę] sentymentalna. i taki sam może być facet.

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Czy istnieje dzisiejszych czasach romantyzm???[/quote] Dla mnie romantyzm staje się przesłodzony. Wszystko co romantyczne już dawno zaginęło. Co mogłabym uznać za romantyczne? Hmm... może lepiej nie napiszę bo się spełni jeszcze i co ja wtedy zrobię?? Czy jestem romantyczna? Nie, nie jestem. Chociaż bardzo lubie czytać romanse w życiu wcale nie jestem romantyczna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja już kilka razy usłyszałam od mojego mena ze jestem romantyczna :mrgreen:
I się zgadzam z tym. Ohh spacery przy księżycu, kolacje przy świecach, bukiety róż i takie tam to jest to co uwielbiam :-P
A jak sądzicie czy z reguły jest tak że to częściej i bardziej romantyczne są kobiety?

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spacery w środku nocy uwielbiam :-P
Ale kolacje przy świecach czy bukiety róż odpadają;p, przynajmniej w tym wieku.
Kwiatka zawsze chętnie przyjmę, ale bez przesady.
Podobnie jest z wierszami, facet napisze dla mnie wiersz? to miłe, ale jeden wystarczy, większa ilość może być męcząca. Podobnie jak wyznawanie swoich uczuć co 2 minuty.
Nie czytam romansów, rzadko oglądam komedie romantyczne, jakoś mało mnie to kręci.
Czyli romantyczna chyba nie jestem;p.

' dum? w sercu masz, bo chcesz walczy? i wygrywa?.. '

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Malinka"]Spacery w środku nocy uwielbiam :-P [/quote] Ta, ja też. Ale z kumpelą;p : D
A co do wierszy, to nikt jeszcze dla mnie nic nie napisał. I nie wiem, czy skłamałabym, gdyby mi się nie podobał ; )

Ani ja, ani mój facet nie jesteśmy romantyczni i mnie to odpowiada:)

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Każdy inaczej pojmuje romantyzm:) dla mnie to co wiekszosc z was opisuje nie jest romantyzmem tylko próbą bycia romantycznym i to z mizernym skutkiem. Ale blizej mi do Wokulskiego niż Wertera.

"By?em ?lepy jak anio?, by widzie? tylko Tw? pot?g? w ?wiecie, w kt?rym nie wiem gdzie jest moje miejsce..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Czarna"]Ta, ja też. Ale z kumpelą;p : D [/quote] nom, ja z przyjacielem ^^.
[quote="Czarna"]A co do wierszy, to nikt jeszcze dla mnie nic nie napisał. I nie wiem, czy skłamałabym, gdyby mi się nie podobał ; ) [/quote] Dla mnie wiersz napisało dwóch facetów, tak na prawdę tylko jeden mi sie podobał, ale go zniszczyłam, ehh;p, a drugi był po prostu beznadziejny.
[quote="Alvin"]dla mnie to co wiekszosc z was opisuje nie jest romantyzmem tylko próbą bycia romantycznym i to z mizernym skutkiem.[/quote] to co wg Ciebie jest romantyzmem?? : )

' dum? w sercu masz, bo chcesz walczy? i wygrywa?.. '

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pewnie istnieje, różni ludzie chodzą po świecie.

Jeśli o mnie chodzi to raczej nie jestem romantyczna, tak mi się zdaje.

[color=#FFFFFF][i]I am the tragedy

And the heroine

I am lost And I am rescuing



The storm is come

And I am following



My name is Tristan

And I am alive

[/i]


[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Malinka musiałbym Cie zaprosić na pewne forum:) tam problem romantyzmu był dość szeroko opisany:) jak chcesz To Ci na gg linka podeślę.
ale ogólnie dla każdego na tym forum romantyzm nie jest tymk samym. Głownie dlatego ze mylicie pojecie romantyzmu z pojeciem romantycznosci a pojecie romantycznosci z byciem zwykla naduczuciowa Ciapą (coś jak Emo) jak wiadomo gdy czegoś jest za dużo to staje się to mdłe:) Osoba romantyczna nie przesadzi z kwiatami, kolacjami spacerami przy gwiazdach:)
ona ma wyczucie i wie kiedy ma być romantyczna.
wydaje mi sie ze to "mdłe romantykowanie" jest wyczynem facetow ktorzy nie potrafia byc soba i szukaja sposobu na dziewczyne. Jednak nie bedac soba tylko romantyczna ciapa utrudnhiaja sobie sprawe.
Edytowane przez Gość

"By?em ?lepy jak anio?, by widzie? tylko Tw? pot?g? w ?wiecie, w kt?rym nie wiem gdzie jest moje miejsce..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmmm... Alvin śliczne podsumowanie ;-) Ja myśle ze romantyzm jeszcze istnieje... I jest jeszcze chyba dość czesto spotykany... A co do mnie to gdzieś w głebi jest jakaś nutka romantyczności... Ale dostepna jest tylko dla jednej osoby... :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Całkowicie zgadzam się z Alvin, mądrze powiedziane, dla każdego co innego będzie romantyczne, najłatwiej jest jednak powiedzieć, że kwatki z wierszami, co tydzień to postawa typowego romantyka, a dla mnie romantyczne przykładowo jest wyznanie miłości w tramwaju pełnym ludzi... do czego zmierzam, pojęcie romantyzmu inaczej bedzie odbierane przeze mnie, inaczej przez kogos innego, jeżeli ktos ma w sobie dusze romantyka z pewnościa jego zachowanie nie bedzie przypominało mdłego romansidła, a on, jak i osoba obdarzona jego uczuciem poczuję ta magiczna atmosferę. Jesli chodzi o mnie, jestem romantyczką, aczkolwiek nie mam pojęcia, czy nie jest to wymuszone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]Czy istnieje dzisiejszych czasach romantyzm???

Czy Wy jesteście romantyczni:)?
i jak to się przekłada :mrgreen: :mrgreen:[/quote]
Romantyzm jest, no i chyba jestem romantyczką. Wiecznie bujająca w obłokach. Jak to się przekłada w rzeczywistości ? - hm, trudno to określić. Oczekuje od ludzi odrobiny szaleństwa, jednak kwiatek jeszcze nikogo nie zabił. Myślę że nawet w tych czasach romantyzm nie zanikł. Jednak większość 'facetów' po ślubie, pogryzło się z jakąkolwiek nutką romantyzmu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem romantyczna, wrażliwa, nie zwracam uwagi na szczegóły, nie lubię kwiatków, nie czytam romansów ani tez nic w tym stylu nie oglądam w telewizji. Do niedawna nawet sądziłam, że wszystko co romantyczne na pewno nie jest dla mnie. Nutkę wątpliwości zasiał we mnie pewien facet, który był w stosunku do mnie tak delikatny, że zaczęło mi się to podobać. W sumie to był pierwszy taki mężczyzna z jakim miałam doczynienia, nie bal sie okazywać swoich uczuć w stosunku do mnie, wyrażał je w uśmiechu, wzroku. Cos mnie w tym urzekło choć wcześniej zarzekałam się że wszystkiemu co romantyczne mówimy zdecydowane nie. Myślę, ze każdy tej nuty romantyzmu potrzebuje, nawet najbardziej kamienne, nacjonalistyczne serce jak moje. Odrobiny takiej bajkowej czułości.

ven a romper las ventanas

y hacer del caos un arte

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na pewno jest romantyzm. Ale tez na pewno nie taki jak kiedyś, kiedy pisało się listy miłosne perfumowane zapachem róż i rysowało sie ukradiem portrety ukochanej lub ukochanego. Teraz jest trochę inny, unowocześniony moim zdaniem typ romantyzmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aj, a mnie romantyzm na sam pierw kojarzy się z walką o utraconą ojczyznę :and:

Pojęcie romantyczności jest trochę splycone - romantyczny chłopak jest widziany jako naiwniak, który płacze widzac zachód słońca. Taki obraz dała nam popkultura, tak samo jak obraz miłosć nastolatków - czyli gówniarze bzykajacy się na plaży. Okropne.

Romantyzm to dostrzeganie magii w otaczajacym świecie, szukanie chwili, która mogłaby trwac wiecznie. Nie musi się objawiać w pisaniu sonetów, ale w miłych gestach typu zrywanie kwiatów. Ja na przykład czytam dużo wierszy i lubię je konfrontować z własnym światem uczuć. Z okazji jakiś tam świąt i rocznic pisałam mojemu kochanemu jakiś wiersz, który choć trochę ukazywał to, co czuję.

Kiedyś powiedziałam mojemu kochanemu, że nie podoba mi się tandeta w stylu pokój w świeczkach - oklepane i błe. Kiedyś zaprosił mnie do siebie, w jego pokoju było mnóstwo świeczek :-) Ach, alez mnie ten widok ujał, żadna tandeta :-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A mi bardziej kojarzy się z ballada Mickiewicza ,,Romantyczność" hehe

No ale tak na prawdę to według mnie romantyzm to postawa człowieka, która charakteryzuje się dużą, jeśli wręcz nie przesadną uczuciowością :-) Romantycy widzą świat w innych barwach, dostrzegają jego wszystkie uroki, cieszą się z drobnych rzeczy ale tez mocniej przeżywają niepowodzenia ;-) Jednak taka postawa nie musi być czymś złym... każdy z nas jest inny i dobrze,że tacy ludzie istnieja :mrgreen:

Ja staram się twardo stąpać po ziemi, ale w głębi duszy chyba we mnie siedzi coś z romantyczki :-P urzekają mnie kolacje przy świecach, kwiaty i te różne bajery ;-) dzieki temu można lepiej wyrazić swoje uczucia :-) no a romantycznych kolesi niestety nie spotyka sie czesto ;-) hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na pewno jest romantyzm. Tylko już coraz mniej ludzi takich jest.Społeczeństwo zmienia się pod tym względem. Uważam, że ni powinno tak się robić. Co jes złego w romantykach? No oczywiście bez przesady.

Czy jestem romantyczna? :mrgreen: To musiałabym powiedzieć chyba inna osoba,która była ze mną to mogłaby wypowiedzieć się na ten temat.ALe wydaj mi się,że coś tam z romantyzmm mam wspólnego. ;-) Lubię spacery przy blasku księżyca trzymając się za ręcę ,przytulac się do partnera :mrgreen:

[color=red][b]wehikuł czasu to byłby cud[/b][/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...