Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
matra

pies morderca czy tępy właściciel?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
bardzo często słyszymy o coraz to nowszych przypadkach pogryzień ludzi przez różne psy.
zanim sama zacznę wypowiadać swoje zdanie chciałabym poznać Wasze. co myślicie o pogryzieniach przez psy, a także o ich produkcji na ilość, a nie na jakość?
Edytowane przez Gość

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pies (zresztą nie tylko) nadal traktowany jest jak przedmiot a nie jak istota która ma uczucia i zdolna jest do poświęceń w takim stopniu w jakim wielu ludzi nie miało by odwagi. Winni pogryzieniom są w 90% ludzie. czytałem parę artykułów, między innymi takie które napisane są przez ludzi szkolących psy dla służb mundurowych jak i dla służb ratowniczych i wnioski były te same - człowiek jest winny zachowaniu psa przez nieumiejętne szkolenie i wyzwalanie w nim agresji. Wytresujmy pierwsze siebie a później zaczynajmy szkolić nasze czworonogi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
według mnie to pies musi mieć obowiązkowo kaganiec i smycz a jak nie ma to dla właściciela takie kary pieniężne żeby musiał kredyt wziąć na spłate tego, tak dla nauczki.
Pogryzienia powinny być ostro karane.

Jeśli do mnie zbliżałby się pies i coś mi chciał zrobić to by dostał takiego buta że już więcej by nie chciał, a waliłbym prosto w nos...

[center][url=http://gta-reallife.com/index.php][img]http://images30.fotosik.pl/242/b187e47333e7457bmed.jpg[/img][/url][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Jeśli do mnie zbliżałby się pies i coś mi chciał zrobić to by dostał takiego buta że już więcej by nie chciał, a waliłbym prosto w nos... [/quote] pamiętaj, że na każdego kozaka przypada dwóch grzybiarzy. pies może zaatakować Cię od tyłu, a są psy, które mają nawet po trzy tony ścisku w szczękach. uwierz, że strach potrafi sparaliżować i choćbyś nie wiem jaki miał refleks - nie zawsze zdążysz..

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="matra"]choćbyś nie wiem jaki miał refleks - nie zawsze zdążysz..[/quote] no z tym też się liczę i wiem że są sytuacje w których choćby nie wiadomo jak bardzo człowiek się starał to nie ma szans. Dlatego też jestem za tym, by właścicieli karać wysokimi grzywnami, których pies idzie bez kagańca i nie jest na smyczy.

Nie jestem też za tym, by jakiekolwiek rasy były niedozwolone w Polsce, bo biorąc sobie psa, czy to pudel, czy Amstaff czy jeszcze jakiś inny trzeba sobie zdawać sprawę z tego jaki dany pies ma charakter i trzeba być przygotowanym na posiadanie takiego psa.

[center][url=http://gta-reallife.com/index.php][img]http://images30.fotosik.pl/242/b187e47333e7457bmed.jpg[/img][/url][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Pies to zwierze działa instynktem nie rozumiem:)
nie ma sumienie i nie wie co jest dobre a co złe:)
to należy do ludzi i ich panów :mrgreen: :mrgreen:

Jeżeli właściciel chce już miec psa dużego i należącego do groźnej rasy to niech tego nie lekceważy..i niech dba o bezpieczeństwo innych:)

A wogóle to już nie rozumiem małżeństw gdzie przy małym dziecku trzymają niebezpieczne psy.
To już brak wyobraźni..
albo decydują się na dziecko albo psa...
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie ma złych psów ... są tylko źli właściciele ... jasne że są bardziej niebezpieczne rasy ale to jaki pies jest zalezne jest tylko od właściciela ... jak własciciel psa wychowuje i jaki sam jest ... bo psy wyczuwają np. ludzki strach i szybko go przechwytują ... w tym przypadku powinny powstać jakieś przepisy co do ras i kto daną rasę może posiadać ... w większości przypadków nie psy powinno się badać ... a ludzi którzy zwierzęta biorą ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mowia ze pies upodabnie sie do swojego wlasciciela .
jezeli wlasciciel z natury jest agresywny , to i pies taki bedzie i na odwrot.
ale czasami slyszy sie w mediach o pogryzieniach , gdzie wszyscy sasiedzi mowia ze pies zawsze byl lagodny jak baranek , ze bawil sie z dziecmi , a tu nagle zagryza kogos .
i tutaj nie wiem co sprawia ,ze z lagodnego pieska robi sie agresor.

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="maja"]pies taki bedzie i na odwrot. [/quote] Jakoś wątpię żeby z mola książkowego zrobił się agresor- pesudokibic... -.-
[quote]gdzie wszyscy sasiedzi mowia ze pies zawsze byl lagodny jak baranek , ze bawil sie z dziecmi , a tu nagle zagryza kogos .
i tutaj nie wiem co sprawia ,ze z lagodnego pieska robi sie agresor. [/quote]
To są właśnie błędy w tresurze psa. Ludzie często bagatelizują różne dziwne zachowania zwierzęcia lub nie przykłada się do odpowiedniego wychowania, winni są ludzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Zielony34[/b],
chodzi o to, ze jezeli wlasciciel jest nerwowy , agresywny , to i psa tak traktuje, wyżywa sie na nim tym samym uczy go agresji -.-
nawet niektore male niegrozne pieski szczekaja na ludzi , lapia za nogawki itp...
i uwazam ze to z milosci nie wynika...

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="maja"]male niegrozne pieski szczekaja na ludzi , lapia za nogawki itp... [/quote] A to jest akurat bardzo często spotykane bo takie małe pieski mają kompleksy ;]
[quote="maja"]jezeli wlasciciel jest nerwowy , agresywny , to i psa tak traktuje, wyżywa sie na nim tym samym uczy go agresji -.- [/quote] A to wiadomo, tylko tak śmiesznie zabrzmiała Twoja wcześniejsza wypowiedź :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Zielony34"]A to jest akurat bardzo często spotykane bo takie małe pieski mają kompleksy ;] [/quote] moze i mają ,psychologiem psim nie jestem , ale nie wszystkie takie sa ,wiec jakies przyczyny tych roznych zachowan musza byc. [quote="Zielony34"] tylko tak śmiesznie zabrzmiała Twoja wcześniejsza wypowiedź [/quote] niemozliwe....

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No niestety bardzo często się zdarza że psy które są z natury agresywne
i trudniejsze w wychowaniu trafiają do niewłaściwych rąk.
Ja osobiście nigdy nie zdecydowałabym się na zakupieniu takiego psa gdyż wiem
że nie poradziłabym sobie z jego wychowaniem.
I tu nie tylko chodzi o odpowiednie wychowanie psa ale także o zadbanie o
bezpieczeństwo innych.
Nie mogę patrzeć jak ktoś idzie z psem który jest powiedzmy na tej liście agresywnych psów bez żadnego zabezpieczenia typu kaganiec.
[quote="Kompan0011"]Jeśli do mnie zbliżałby się pies i coś mi chciał zrobić to by dostał takiego buta że już więcej by nie chciał, a waliłbym prosto w nos...[/quote] Nie zdążyłbyś nawet zareagować chłopie

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Zielony34"]maja napisał/a
male niegrozne pieski szczekaja na ludzi , lapia za nogawki itp...



A to jest akurat bardzo często spotykane bo takie małe pieski mają kompleksy ;][/quote]
moj ratlerek fika do każdego kto przejedzie lub przejdzie ale bliżej niż na 2 metry nie podejdzie a jak tupnie się noga to ucieka gdzie pieprz rośnie...
Cwaniak mały :mrgreen: :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
niestety ustalanie kto jakiego psa może mieć i kto w ogóle może mieć jakiekolwiek zwierzę jest fizycznie niemożliwe [quote="Kompan0011"]Nie jestem też za tym, by jakiekolwiek rasy były niedozwolone w Polsce, bo biorąc sobie psa, czy to pudel, czy Amstaff czy jeszcze jakiś inny trzeba sobie zdawać sprawę z tego jaki dany pies ma charakter i trzeba być przygotowanym na posiadanie takiego psa.[/quote] święta racja. fakt, że mówi się, że pudel ugryzie, a amstaff zagryzie, ale był a Ameryce przypadek kiedy to dwukilowy (!) szpic zagryzł sześciotygodniowe dziecko..

z racji tego, że sama jestem posiadaczką 'psa mordercy' [który na swoim koncie ma już kilka pluszaków] czytam na bieżąco wiele artykułów na te i podobne tematy, dodając do tego nagonkę na pewne rasy jestem bardzo przewrażliwiona.

winę w takich przypadkach zawsze, ale to zawsze ponosi człowiek. zwierzę to tylko zwierzę, nigdy nie poznamy jego psychiki do końca [co się tyczy także ludzi, bo nie raz i tym najbardziej normalnym odbija i wychodzą z nich psychopaci].
pogryzienia były są i będą. i co ciekawsze - całość zostaje podburzona przez media, jednak nikt nie patrzy na statystyki. a wyglądają one tak, że ponad 47% pogryzień to mieszańce, psy nie rasowe [a jak wiadomo rasowy = rodowodowy]. nikt więc nie podaje informacji
-o pochodzeniu psa - czy rasowy czy mieszaniec
-o tym w jaki sposób pies był wychowywany
-co skłoniło psa do ataku
trzy najważniejsze aspekty, które praktycznie nigdy nie są podawane. tak więc amstaff znajdujący się na nieogrodzonej posesji pogryzł przejeżdżającego obok na rolkach chłopca. nikt jednak nie uwzględnił tego, że pies nie był rasowy, a chłopak psa prowokował. dlaczego? taka wersja by się nie sprzedała tak dobrze.
tak czy siak w każdej z tych opcji winę ponosi człowiek.
pochodzenie psa - rasowy=rodowodowy. reszta to psy w typie, a następnie kundle. nie raz psy pochodzą z pseudohodowli [zwłaszcza szczeniaczki sprzedawane w kartonach na giełdach]. wina - człowiek
wychowywanie - każda rasa ma inną psychikę i tak samo nie każdy może mieć każdego psa [choćby takie border collie - psy z wyglądu łagodne jak baranki, a jednak mogą być bardzo agresywne jeżeli nie są odpowiednio prowadzone]. należy pamiętać, że tylko 20% agresji psa zależy od genów, za to całe 80% jest kwestią wychowania. wina - człowiek
powód dla którego pies wykazał się agresją - tu już komentować nie trzeba.


odnośnie ludzkiej głupoty. doszła do mnie informacja, po której usłyszeniu przeszły mnie ciarki, byłam w ciężkim szoku, a bluzgi sypały się na prawo i lewo.
każdy kto wie co nieco o moskiewskich psach stróżujących wie, że psy te zostały stworzone przez wojska radzieckie na potrzeby wojny. jest to mieszanka głównie bernardyna z owczarkiem kaukaskim. psy niesamowicie oddane swojej rodzinie, są w stanie bronić jej w sytuacji zagrożenia.. no właśnie - do tego stopnia, że stają nię nieobliczalne. psy te w sekundzie potrafią się zmienić o 180 stopni. podobnie jak pitbule nie są one uznane przez FCI.
i tak oto dowiaduję się, że jedna z kobiet od wczoraj nie pojawiła się w pracy bo została dotkliwie pogryziona przez psa. pytam - jakiego. mieszańca. kiedy usłyszałam, że kaukaza z jakimś innym [potem w końcu zostało powiedziane, że z bernardynem] od razu wiedziałam o co chodzi. moskiewski pies stróżujący jest już sam w sobie na tyle oczyszczoną rasą, że rozmnaża się je już tylko razem z innymi moskalami. możecie sobie więc wyobrazić jak niebezpieczny może być pies o tak niestabilnej psychice jak taka właśnie mieszanka.. kobieta jest w szpitalu i nieprędko wróci, a psa trzeba było od niej odrywać siłą ): niestety niewiele wiem na temat jego wychowywania, jedyne co, to że pies był raczej trzymany w kojcu [nie dziwota więc, że może być agresywny]
[quote="maja"]ale czasami slyszy sie w mediach o pogryzieniach , gdzie wszyscy sasiedzi mowia ze pies zawsze byl lagodny jak baranek , ze bawil sie z dziecmi , a tu nagle zagryza kogos .
i tutaj nie wiem co sprawia ,ze z lagodnego pieska robi sie agresor. [/quote]
jak mówił Zielone - błędy w tresurze, ale też i psychika psa. mimo wszystko pies pozostaje psem i nigdy nie jest do końca przewidywalny, co już zresztą wcześniej pisałam.
a mały niegroźny piesek [jeżeli nie rozwali ścięgna - dziękuję za taki ból i dalsze problemy] faktycznie jedyne co może to ujadać i łapać a nogawkę.taki już "urok" małych piesków, że są upierdliwe i strasznie cwaniaczą - tzn nadrabiają gębą, bo wystarczy tupnąć i ucieka [chociaż w Niemczech spory odsetek pogryzień należy do owczarków niemieckich i .. jamników (: ].
[quote="maja"]jakies przyczyny tych roznych zachowan musza byc. [/quote] charakter rasy, charakter psa. i wychowanie też. małe psy rzadko kiedy są szkolone, 'bo to takie małe to nie trzeba'..

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 1 Lipiec 08, 22:12[/b] **[/color][/size] [quote="alusiek"]moj ratlerek fika do każdego kto przejedzie lub przejdzie ale bliżej niż na 2 metry nie podejdzie a jak tupnie się noga to ucieka gdzie pieprz rośnie...
Cwaniak mały :mrgreen: :mrgreen: [/quote]
heh
a ile to razy na moją wyskakiwały jakieś małe popierdółki.. dzięki bogu mam łagodnego psa, bo tak, to co chwila moja miałaby jakieś przekąski..

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="matra"]w Niemczech spory odsetek pogryzień należy do owczarków niemieckich i .. jamników (: ]. [/quote] Owczarki niemieckie są z tego co mi wiadomo na liście agresywnych ras.
Co do jamników to się nie wypowiadam :lol:
Hmm tylko że tu mowa o pogryzieniach, a co z zagryzieniem...?
Na szczęście ostatnio nie słyszałam o tego typu przypadkach...

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="matra"]pies był raczej trzymany w kojcu[/quote] Ni proszę państwa widzimy kolejny przykład głupoty człowieka...

Jak swego czasu opublikowała Unia Europejska i Światowy Związek Kynologiczny, Polska jest wciąż w czołówce krajów w których psy są trzymane przy budzie na łańcuchu przez całe swoje życie. Wyobraźmy więc sobie jak sypie się psychika takiego psa... Jest później ogromne zdziwienie jak pies zagryzie dziecko które przyszło mu dać jeść. Krew mnie zalewa jak widzę taką głupotę ludzi. Razem z tym psem powinien być usypiany właściciel bo taki debil nie zasługuje na egzystencje w społeczeństwie, szkoda żeby uwsteczniał resztę... Brutalne ale prawdziwe.

Co do przydomowych przypadkowych hodowli... Odbywa się to tak samo jak z zapłodnieniem krowy czy klaczy. Zdrowy jest? Zdrowy, no to dawaj do mojej, szczeniętami się podzielimy i się sprzeda na targu... a później dochodzi do tragedii. Ludzie z takimi pomysłami zostali pewnie spłodzeni w ten sam sposób.

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 1 Lipiec 08, 22:40[/b] **[/color][/size] [quote="Atena"]Co do jamników[/quote] Lekko odbijając od tematu - Jamniki to psy myśliwskie a rasa stworzona została do polowań na dziki, zające oraz króliki :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="matra"]alusiek napisał/a
moj ratlerek fika do każdego kto przejedzie lub przejdzie ale bliżej niż na 2 metry nie podejdzie a jak tupnie się noga to ucieka gdzie pieprz rośnie...
Cwaniak mały


heh
a ile to razy na moją wyskakiwały jakieś małe popierdółki.. dzięki bogu mam łagodnego psa, bo tak, to co chwila moja miałaby jakieś przekąski..[/quote]

hahah ja wtedy jak to widze to udaje że to nie moj pies i że nie znam tego psa :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol:

rasa też ma wiele do powiedzenia :)
bo każda rasa ma swój specyficzny6 charakter:P
np boksery są głupsze od mojego klapka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]A wogóle to już nie rozumiem małżeństw gdzie przy małym dziecku trzymają niebezpieczne psy.
To już brak wyobraźni..
albo decydują się na dziecko albo psa...[/quote]
cóż..
moi sąsiedzi mają teraz dzidziusia (:
parę dni temu przyszedł na świat.
a w domu rottweiler..
ciekawa jestem jak to będzie..
bo wiadomo, że psiak może być zazdrosny....

Jamniki to takie zadziorniki :hyhy:
takie to małe, ale się tego boję, bo już nie jeden raz do mnie startował i za nogawkę ciągnął -.-
Za trzymaniem psów w kojcu nie jestem.. swojego zamykam jedynie na noc.. nie chcę, żeby 'zdziczał' i nie chcę zabierać mu swobody (;
Na rasowego psa nigdy bym się nie zdecydowała... nie potrafiłabym go odpowiednio wychować...
mój domowy kundel jest wystarczająco przeze mnie rozpieszczony [niektórzy mówią, że traktuję go jak człowieka], no ale ja mam fioła na jego punkcie co On sprytnie wykorzystuje.
Jednak ma do mnie respekt, bo tak naprawdę w domu boi się i słucha najbardziej tylko mnie... a potem jest moja mama....
na ojca ciągle warczy [i wytłumacz staremu facetowi, żeby nie drażnił psa, bo kiedyś go ugryzie...], bo mu dokucza.
Amstafów się boję, podobnie pitt bulli....
nie wierzę, że jakiś bujający się dres odpowiednio wychował zwierzaka.

Mam sąsiadów, którzy mieszkają pod jednym dachem z rottweilerem...
Ten psiak ma taki wielki pysk... ogólnie jest spaśony... a normalnie taki kochany... uroczy... słów mi brakuje :mrgreen: Akceptację drugiej osoby wyraża poprzez pchanie swojej pupy, na kolana tejże osoby... xD
Ale psiak jest wychowany... był na jakimś szkoleniu...


Co do tej całej agresywności.
Trzeba psa umieć wychować.
I to trzeba robić od jego najmłodszych lat. Pies dobrze pamięta co i jak...
jeśli my wykazujemy agresję w jego stronę... to on kiedyś może wykazać agresję w nasza stronę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Zielony34"]Polska jest wciąż w czołówce krajów w których psy są trzymane przy budzie na łańcuchu przez całe swoje życie.[/quote] niestety obraz nędzy i rozpaczy i.. naszego zacofania. bo to o czym mówisz ma miejsce we wsiach, gdzie ludzie - przepraszam - są w znacznej większości pod wieloma względami zacofani.
prosty przykład - kundelek który całe życie spędził w ciemnej stodole na metrowym łańcuchu we własnych odchodach. wystraszony, wychudzony. krów pilnował. "pilnował". brak słów.
powracając do tematu..
przypadków pseudohodowli przytaczać można setki.. podam kilka..
1. odratowano sukę doga argentyńskiego. została razem z kilkoma innymi pośród trupów innych suk rozrodowych, które po 'zmęczeniu materiału' zostały zamykane w piwnicy i głodzone na śmierć.
2. odratowano sukę bullterriera. całe dwa lata swojego życia spędziła w klatce praktycznie bez dostępu światła. nie wiedziała kim jest człowiek, a na jego widok kuliła się.
3. odratowano dwa małe 'oświęcimki' amstaffy - Jasia i Małgosię oraz ich mamę. suka przez całe życie przywiązana była do kaloryfera. właścicielka twierdziła, że woli po suce sprzątać w domu.
suki hodowlane trafiają do schronisk, gdzie są sterylizowane. wyeksploatowane, pobite, ranione, chore fizycznie i co najważniejsze - psychicznie. niepotrzebne, bo poprzedni właściciele zarobili odpowiednio dużo na szczeniakach. kundlach bez określonej psychiki i charakteru jakie daje rodowód. ludzie jednak nie zważając na to kupują, bo.. taki pies jest tańszy. to właśnie daje powody takim ludziom do kolejnych produkcji psów w typie.
nie żebym tu siała teraz jakąś propagandę czy prawiła morały. ale wciąż większa ilość kupowanych psów nie posiada rodowodu, co daje psa o niepewnych genach i niestabilnej psychice.
co w efekcie może [ale nie musi] dać nam psa, któremu w końcu odbije i dojdzie do tragedii.

chciałabym jeszcze dodać, że oprócz traktowania suk rozrodowych - podobnie jest z małymi pieskami. psie dziecko jest tłuściutkie, ma wałeczki. Frodo nazwany właśnie oświęcimkiem był pieskiem z pseudohodowli. oto jak wyglądał jako dziecko [nie wstawiam zdjęć, nie wiem ilu tu bardziej wrażliwych]: http://amstaff-civ.home.pl/forum/viewtopic.php?t=4181

do tego dodam filmik - o TTB z racji mojego zamiłowania do tych ras. ale można to odnieść do wielu..
[youtube]http://www.youtube.com/v/EoOYFuvgBh0&hl=en[/youtube]

[b]Atena[/b], owczarki niemieckie są powszechnie uważane za psy mogące wykazywać agresję, ale nie znajdują się na liście.
a to lista:
1) Amerykański pit bull terrier,
2) Perro de Presa Mallorquin,
3) Buldog amerykański,
4) Dog argentyński,
5) Perro de Presa Canario,
6) Tosa inu,
7) Rottweiler,
8) Akbash dog,
9) Anatolian karabash,
10) Moskiewski stróżujący,
11) Owczarek kaukaski

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 1 Lipiec 08, 23:17[/b] **[/color][/size] [quote]np boksery są głupsze od mojego klapka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: [/quote] to bardzo wesołe psy, ale rzadko trafiają sie wśród nich mądre, to fakt..
[quote="młoda"]jeśli my wykazujemy agresję w jego stronę... to on kiedyś może wykazać agresję w nasza stronę... [/quote] dokładnie. jednak mam nadzieję, że u mnie się to nie przytrafi. wiem, że moja była kiedyś porządnie lana, a teraz ma wspaniały dom i jest niesamowitym psem, ale psychika to psychika.

odnośnie wychowywania dziecka z psem - jeżeli pies pojawia się pierwszy, to jest to stosunkowo ryzykowne i trzeba uważać, jednak jest to do przebrnięcia. widziałam już mnóstwo filmików gdzie małe dziecko skakało po dorosłym aście czy picie [nawet po ogonie psa] i pies spokój. tak samo polecam przeglądnięcia zdjęć ze strony w moim podpisie (;

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]matra[/b], ja znalazłam liste rozszerzoną

1. amerykański staffordshire terrier
2. amerykański pit bull terrier
3. perro de presa mallorquin
4. buldog amerykański
5. bulterrier
6. bullmastiff
7. cane corso
8. dog argentyński
9. dog de Bordeaux
10. fila brasileiro
11. mastif
12. mastif angielski
13. mastif hiszpański
14. mastino napoletano
15. mastif pirenejski
16. mastif tybetanski
17. perro de presa canario
18. tosa inu
19. beauceron
20. bouvier des Flandres
21. czarny terier
22. doberman
23. dog niemiecki
24. owczarek niemiecki
25. rottweiler
26. sznaucer olbrzym
27. akbasz dog
28. anatolian karabash
29. moskiewski stróżujący
30. owczarek kaukaski
31. owczarek południoworosyjski
32. owczarek środkowoazjatycki
33. hovawart

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie mogę oglądać takich rzeczy i czytać..

mam ochotę zawsze takiemu gościowi co tak męczy psy zapier***ić w łeb -.-
jego bym przywiązała do kaloryfera.. jego bym głodziła... jemu bym kazała w swoich gównach leżać -.-

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 1 Lipiec 08, 23:33[/b] **[/color][/size]
[b]matra[/b], ja się niby z kundlem od urodzenia wychowywałam..
i ta moja sucza [umarło się jej 3lata temu -.- ] była przede mną..
a jednak wykazywała jakiś instynkt opiekuńczy w stosunku do mnie..
pilnowała mnie i otaczała 'psią opieką' :mrgreen:

jednak w przypadku moich sąsiadów to się trochę boję..
bo to rottweiler a nie kundelek..
[btw. w sumie to z niego taka pokraka... kocica rządzi w domu,a nie on ;p]

[quote="matra"]moja była kiedyś porządnie lana, a teraz ma wspaniały dom i jest niesamowitym psem[/quote] ale z Twojej strony doznała dużo ciepła i miłości...
ja sądzę, że będzie Ci to wynagradzać kupę lat (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Atena[/b], [quote="młoda"]bo to rottweiler a nie kundelek..
[btw w sumie to z niego taka pokraka... kocica rządzi w domu,a nie on ;p][/quote]
bo rottweilery to cipki a nie psy. każdy hodowca tej rasy Ci to powie (; moja ciotka miała rottkę - taka sama była. do pilnowania posesji, a sierota jakich mało, a moja mała kuzynka [pomijając to, że była pierwsza] mogła z nią robić dosłownie wszystko (;

[b]Atena[/b], owszem jest rozszerzona, ale obowiązuje tamta.


ostatnio w drodze na uczelnię widziałam dwóch kolesi w parku, którzy chcieli skrzyżować owczarka niemieckiego z goldenem.. kły mi urosły w momencie i myślałam, że powybijam, ale podeszli do nich miejscy z tym, że pewnie raczej zwrócić uwagę z racji, że to miejsce publiczne niż że krzyżują dwie różne rasy.
na allegro jest np mix amstaffa z goldenem [które też mogą być agresywne i często są niezrównoważone].. porażka..
jest pełno mixów, ale potem dla lepszego efektu mówi się, że to był pies rasy '...' ..
raz nawet do takiego artykułu użyto kradzionego zdjęcia suki hodowlanej, to się dym narobił..
[quote="młoda"]nie mogę oglądać takich rzeczy i czytać..[/quote] wierzę, ja sama nie raz płaczę widzą/słysząc takie rzeczy..
[quote]ja sądzę, że będzie Ci to wynagradzać kupę lat (:[/quote] ojj tak wynagradza mi to w każdej chwili, choćby samym jej widokiem (: jak np takim, jaki zobaczyłam wczoraj zaraz po przebudzeniu:
http://www.occur.pl/images/0245c46c/fe831895/1c0f0757a5.jpg :mrgreen:

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]bo rottweilery to cipki a nie psy. każdy hodowca tej rasy Ci to powie (; moja ciotka miała rottkę - taka sama była. do pilnowania posesji, a sierota jakich mało[/quote] [b]matra[/b]... naprawdę uważałabym na takie stwierdzenie...
Nasz znajomy szedł koło takiej knajpy, co jest obok jezior. Właściciel trzymał 3 rottweilery... żeby pilnowały posesji..
tyle, że się podkopały i rzuciły na tego faceta.. ledwo przeżył...
ale to tylko dzięki znajomemu, który zatrzymał się i wciągnął go do samochodu...
Zawsze jakieś wyjątki wyjątki są.

haha :D
ta fota wymiata ^^
myślałam, że tylko moja ciapa tak śpi... :mrgreen:
żeby było lepiej, to również ma fotel obok mojego łóżka :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]matra... naprawdę uważałabym na takie stwierdzenie...
Nasz znajomy szedł koło takiej knajpy, co jest obok jezior. Właściciel trzymał 3 rottweilery... żeby pilnowały posesji..
tyle, że się podkopały i rzuciły na tego faceta.. ledwo przeżył...
ale to tylko dzięki znajomemu, który zatrzymał się i wciągnął go do samochodu...
Zawsze jakieś wyjątki wyjątki są. [/quote]
oczywiście, że tak. wiadomo, że wszystko do tego zależy od wychowania i .. pochodzenia. nie wiadomo czy tamte psy miały rodowód?
jak już mówiłam - w domu gdzie pies jest wychowywany odpowiednio o do tego jest szkolony [imo teraz już praktycznie każdy pies powinien przejść co najmniej to podstawowe szkolenie], to prawdopodobieństwo, że mu odpierniczy nie jest zbyt wielkie.

a co do mojego stwierdzenia - tak wynika z charakteru rasy właściwie. oczywiście są to psy z zadatkami na agresora, ale konsekwentne wychowywanie blebleble - wiadomo o co chodzi (:

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...