Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
alusiek

Najważniejsi mężczyzni w Waszym życiu

Rekomendowane odpowiedzi

no właśnie każdy ma takie osoby w swim życiu:)

I wy nimi się pochwalcie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


a o to moje typy :mrgreen:

[b]Tato [/b] - za to że jestem jego kochaną córusią :mrgreen: :mrgreen:
iż wiele rzeczy mnie nauczył w życiu, że to dzięki niemu jestem na tych studiach bo on mnie pokierował :mrgreen: iż jest wyrozumiały i zawsze był na moje wybryki:)
że nigdy się ode mnie nie odwrócił, nie skarcił :mrgreen:

[b] Chlopak [/b] - za to że znosi moje humory, nastroje i mnie wogóle znosi :P
iż pomagał mi w trudnych dla mnie chwilach i jest wyrozumiały wobec mnie :mrgreen:
że nigdy nie mówił jak mam robić ale zawsze doradzał :mrgreen: :mrgreen:

[b]Mó maleńki braciszek [/b] no ten mały rozrabiaka, za to że gdy się pojawił w naszym domku wniósł tyle radości i pociechy w nasze serca :mrgreen: :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bezapelacyjnie najwazniejszym mezczyzna w moim zyciu jest moje oczko w glowie , czyli moj synek.
swetnie sie uczy , czesto zaskakuje mnie swoimi postrzelonymi pomyslami ,jest optymista , co mnie bardzo cieszy ;-)
kolejnym jest moj maz , ktory wciaz mnie znosi :mrgreen:
i takim mezczyzna byl moj tata , najsmieszniejszy tata na swiecie , umial smiac sie z siebie , co rzadko teraz jest spotykane , duzo tez mnie nauczyl i duzo pomogl w zyciu , ale niestety nie ma go juz wsrod zywych.

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tato - mimo że wciąż się kłócimy ze względu na różnice charakterów zawsze pozostanie moim ojcem...

Michał - mój najlepszy, najbardziej oddany przyjaciel tym samym mój były chłopak

Andrzej - ktoś z kim moja znajomość właściwie dopiero się zaczyna... chłopak który ma większe plany co do mojej osoby.. czyta w moich myślach xd tworzy się między nami jakaś zależność, zażyłość... pomaga zapomnieć

Tomasz - człowiek z przeszłości... jedyny i niepodważalny ideał

S?o?ce na wylot przenika przez g?ow?

?ycie mi p?ynie przy tobie cytrynowe, cytrynowe

Szcz??cie na co dzie? odbiera mi mow?

Popo?udnia bezkarne i cytrynowe, cytrynowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[i]Mój Radzio!!
- Jestem dla niego śliczna. Nawet bez makijażu i poczochrana, gdy wstaję rano z łóżka
- Gdy mnie dotyka, czuję, że jestem jego kobietą.
- Umie mnie rozśmieszyć.
- Ma do mnie cierpliwość. [/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No więc tak :

* Tata - cóz może dlatego że jest moim ojcem i dzięki niemu przyszłam na świat, a pozatym jestem jego oczkiem w głowie

* Brat - małe to, młodsze o 5 lat, ale kocham go nad życie, choć często się kłócimy to mimo wszystko go kocham

* Dawid - moj przxyszywany braciszek, moge mu ufać

*Konrad - mój drugi ( a włascie pierwszymbo on został moim przyszywanym braciszkiem przed Dawidem), dalej sie przyjaznimy, ale jakoś ostatnio nie rozmaiwiamy juz tak często

*Harry - moja pierwsza miłość, kochalm go przez 4 lata, nio prawie 5 lat, dzis sie przyjaźnimy

*Damian - to z nim przyżyłam swók pierwszy raz, nasz kontakty się ochłodziły, no cóz tak bywa ....

* Kamil - mój obecny6 chłopak, jemu mogę zaufać, pozatym to on pomaga mi sie otworzyc na swiat, nawet jak nam nie wyjdzie, to chia łabym dalej utrzymywać z nim kontakt

* Nicpoń - to mopj psina, płci męskiej, tak więc tez jest mężczyzna mego zycia, kocham go za jego wyglad ( myły, biały i jak biegnie to wyglada jak tocząca się kulka). To jemu wyjawiam swe najwieksze tajemnice.

Chcesz wiedzie? co mysl? o mnie znajomi zapraszam na http://katulek89.jakijest.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
tata - odwieczny autorytet, który jakiś czas temu u mnie stracił, ale i tak jest dla mnie jedną z najważniejszych osób.

Mój - przyszły mąż x DD, bo wiele przeszliśmy, znamy się jak łyse konie i nikomu tak nie ufam jak jemu.

dziadek - bo całe życie go miałam pod ręką, złota rączka i tak samo choleryczny jak ja x D
Edytowane przez Gość

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brat,trochę starszy,ale na nic zawsze można polegać :]
Mika,mój królik którego już nie mam,jest płci męskiej,chociaż na początku myślałam,że to dziewczynka,więc go tak nazwałam.
A teraz już... odszedł :-( Ale i tak jest ważny w moim życiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
M. na dobre i złe,choć twierdz,że jestem straszną choleryczką , jak mam okres to w dodatku wyłazi ze mnie pedantka xD

Kawka,dużo mnie skurczybyk nauczył. Po roku opanowania i olewczego stosunku do niektórych spraw.

moja psina. Płci męskiej ;] kochany kudłacz.

wychowana przez kobiety.
zraniona przez mężczyzn.
upierdliwa feministka. ;>
zakochana po uszy ;]
Edytowane przez Gość

skrzywdzona kobieta ma najsilniejsz? moc niszczenia. wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najważniejszy mężczyzna w moim życiu? Mój przyjaciel od serca, Ozz:) Wiele mu zawdzięczam i zrobiłabym dla niego wszystko:)

Obok przyjaciela jest moja Dupka - mój mężczyzna, kochany chłopak <3 : )

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój - on był prawie od zawsze, z nikim nie byłam tak szczera i nikomu tak nie ufałam.
Piotruś- mój przyszywany brat, który jest moim najlepszym przyjacielem, za nic w świecie go nie oddam.

[color=#F2C479]Nie jest moją winą, że zapominasz o mnie,

że jestem tylko dzieckiem - sama nie dorosnę.[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój. Bo zawsze jest kiedy go potrzebuje. Nie krzyczy, nie narzeka, ale zawsze jest i pocieszy. I nie ważne, ze mieszka daleko. Potrafi wstać w środku nocy i jechać trzy godziny bo ryczę, albo coś.
Starszy brat. Nawet przyjaciółka nie wie o mnie tyle co on. Zawsze obronił, pomógł.
Za nich dwóch oddałabym wszystko.

[i]Wracam cały czas w to samo miejsce.

Już beznadziejnie, już mi się nie chce.

Szukam tego, co zgubiłem wcześniej.

A oczy puste i zbyt ciemne...

Spotykają mnie co dzień,

ludzie, którzy wiedzą, że tak niewiele mam już? sił.[/i]


Boże, pomóż mi...

[*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to między innymi:
Brat- który jest niepełnosprawny i właściwie kocham go za to, że po prostu jest z nami. :-)
Tata- w sumie nie wiem za co jest najważniejszym mężczyzną w moim życiu bo dopiero go poznaję po 14 latach kiedy to nie miałam z nim takiego kontaktu jak teraz. Za to, że nauczył mnie podchodzić do życia z dystansem i czasami być nieufną do wszystkiego. Za to, że teraz częściej na mojej twarzy gości uśmiech ;-)
Tomek, Krzysiek, Marcin, Ariel- kuzyni z którymi zawsze mogę porozmawiać, pośmiać się- którzy potrafią poprawić mi humor, w towarzystwie których zawsze świetnie sie bawię :-D.
Marcin- chłopak. Za to, że daje mi poczucie bezpieczeństwa, zawsze mnie wysłucha, otoczy mnie ramieniem i pozwoli się wypłakać. Nie naciska na mnie i zawsze chętnie ze mną porozmawia ;-)
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karol - mój chłopak, za to że jest ze mną mimo wszystko

Damian - mój przyjaciel, za to że nie zostawił mnie nigdy nawet gdy traktowałam go jak śmiecia i wyżywałam się na nim, za to, że zawsze daje mi dobre rady i pomaga trwać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Połówek - za to, że wytrzymuje wszystkie moje napięcia przedmiesiączkowe i złe humory, że pisze, że dzwoni, że przyjeżdża, że zaprasza do siebie, że ogląda ze mną filmy i słucha rocka, że kocha.

Tato - za matkowanie mi, za opiekę, miłość i zapewnienie warunków do życia i nauki.

Mr. K. - za redsowanie, wakacjowanie, palenie Marlboro, 'Wściekłe psy' i ogólnie obudzenie we mnie tej 'zUej' Pinezki. A przy tym za bycie romantycznym, zabawnym i mającym wyczucie.

Bo kolory naszej t?czy wybieramy sobie sami (;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Obecnie moich dwoch synow - Roy 15 i Pawel 22, za ktorych oddalabym zycie. Za ich troske o mnie, za szczerosc i prawdomownosc ( po mamusi :-P ) za to, ze ze mna sa i mnie wspierali w trudnych chwilach (oczywiscie ja ich tez).

Kto zbyt wiele chce, wszystko traci ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
-brat bo zawsze był ze mna i z każdych kłopotów mnie wyciągnął, przygarnał do siebie, utrzymywał mnie przez długi czas i dbał o mnie.. ale najważniejsze ze ze mna wytrzymał :D
- K , przyjaciel odkąd tylko pamiętam. bez niego to ja już dawno bym sie zanudziła na śmierć i zamknęła w 4 ścianach
- P , wariat jakich mało.. normalnie wielbie go za to jaki jest i co "ze mna robi"- w sensie ze przy nim jestem inna :D

Together we could go to where there ain't no more pain.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziadek - bez wątpienia najważniejszy. Zawsze się mną opiekował i stawał w mojej obronie, w końcu byłam jego ulubioną wnuczką. Dużo z nim rozmawiałam i się śmiałam. Niestety zmarł niecałe pół roku temu...

Arek - kolejny najważniejszy, znamy się już prawie 5 lat. nazwijmy go najlepszym przyjacielem, aczkolwiek i tak ciężko nazwać to coś między nami przyjaźnią. (nie)stety póki co nic więcej nie będzie, wolimy zostać na etapie przyjaźni. pomaga mi bardzo i potrafi rozśmieszyć.

how often do you think about touching other people's private parts?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tato - zawsze była córeczką tatusia, lalki mnie nie interesowały, a razem z tatą bawiłam się jego cuudną kolekcją resoraków :mrgreen:
Kacperek - moje szczęście najukochańsze, mój najsłodszy braciszek, po prostu mężczyzna mojego życia :)

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja dokładam swego [b]Męża [/b] w sumie to wcześniejszy górny chłopak..ale stan cywilny uległ zmianie...no i również sytuacja :mrgreen:

za to że mnie znosi...oj i te moje humoreczki.
Za to że przytula się tak bez powodu...za to że mnie glaszcze po brzuszku.. :mrgreen: :mrgreen: i jest 1000 innych powodów o których nie napisze;)

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odkopuję. Haaaaaaa. Jak ja lubię odkopywać.

Więc tak ten i tego. Najważniejszymi mężczyznami w moim życiu są moi bracia. Dalej ojciec, a na końcu mój dawny przyjaciel. No to teraz latymy z uzasadnieniem.
Mój brat numer jeden jest dla mnie bardzo ważny, bo jest moim bratem rzecz jasna. Mamy wiele wspólnych zainteresowań, pomaga mi w każdej sytuacji, dzieli się ze mną swoimi uczuciami i gotuje mi przepyszne obiady <3 Poza tym kocham go za to, że jest uzdolniony w równym stopniu jaki jest leniwy.
Brat numer dwa jest również moim bratem (a to ci niespodzianka), więc sam ten fakt sprawia, że go kocham. A dokładniej uwielbiam go za to, że się ze mną droczy, że mi zawsze dotrzymuje towarzystwa, gdy tego potrzebuje i schodzi mi z oczu, gdy nie mam ochoty z nikim gadać. Jest dla mnie ważny, bo o mnie dba i nie wypomina mi moich wad.
Ojciec jak ojciec. Jest najwspanialszy na świecie, bo praktycznie zawsze ma racje. Nieraz mnie jego postępowanie irytuje, ale mimo wszystko wiem, że to jest mądrzejszy, i że nie powinnam się z nim kłócić. Zawsze po takiej kłótni mam wyrzuty sumienia. Przecież to on mnie żywi i daje kieszonkowe :mrgreen: Poza tym lubi się mną chwalić (ale nie przy mojej obecności... ale wiele razy go podsłuchiwałam). Odpowie mi również na każde pytanie. On zawsze wszystko wie! I to mnie zaskakuje i przeraża zarazem.
A mój dawny przyjaciel? Nie da się tego opisać. Mimo że już nie jesteśmy ze sobą blisko, i tak jest dla mnie ważny i pozostanie moim przyjacielem na zawsze. To z nim mam setkę dzieci i to z nim nie krępuję się rozmawiać na najbardziej krępujące tematy. Poza tym lubię się z nim droczyć (tak samo jak on ze mną). Był, jest i zawsze będzie dla mnie jak kolejny brat. Tyle że taki trochę bardziej zakręcony i zdecydowanie mniej odpowiedzialny.

[color=#00FF80]Nie wiem, nie znam się, nie obchodzi mnie to.[/color] :woot:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najważniejsi mężczyźni w moim życiu to mój Tata (niestety nie żyje od prawie 7 lat, byłam córeczką tatusia) i mój brat Andrzej.

Ważni też byli: Marcin, kolega z liceum, najlepszy uczeń w szkole i Andrzej (towarzysz niedoli).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najważniejsi mężczyźni w moim życiu ?. Dobre pytanie, tylu ich było...

"No knowledge can save you,

And no magic will save you.

For you will end up in Fenrir's belly,

While heaven and earth will burn

in Surt's unholy fire."



? Doom of Odin



It comes on Ragnarök

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hm, w moim przypadku chyba też ojciec. Z wujkami czy kuzynami kontakt jest ograniczony i raczej taki... formalny.
Mam brata, ale z nim zawsze koty darłam i nawet teraz, kiedy już ze mną nie mieszka, nie potrafimy ze sobą normalnie rozmawiać (o zainteresowaniach, o tym, co u nas słychać itd.). Raczej są to błahe pytania i zdawkowe odpowiedzi; chociaż przynajmniej już się tak nie kłócimy.

Do wczoraj jeszcze była papużka, a że był to samiec, mogłabym uznać go za najważniejszego mężczyznę w moim życiu, ale cóż, zmarło mu się...

Właściwie to na chwilę obecną z nikim nie jestem jakoś emocjonalnie związana. Nawet z ojcem mimo, że kontakt mamy bardzo dobry.

[quote="Hajmdal"]Najważniejsi mężczyźni w moim życiu ?. Dobre pytanie, tylu ich było...[/quote]
Nie martw się, Filip, ja jestem tolerancyjna, i tak cię lubię :P

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...