Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

;-)


jak lubicie sie ubierac ?

elegancko , seksownie czy raczej sportowo?

nie pytam o jakies wyjatkowe sytuacje , gdzie ubior musi byc adekwatny do sytuacji , ale tak na co dzien , np. wyjscie na zakupy , na spotkanie z przyjaciolmi , do szkoly itp...
Edytowane przez Gość

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmm... Często mam dylemat: spódniczka- czy spodnie? :-D
elegancko nie lubię za abrdzo. Sexi też nie. Nie lubię, gdy milliard oczu się na mnie gapi, bo mam z przodu bluzki za duże wcięcie lub mi stringi wystają... Ale jak jak jakaś imprezka to troszkę szaleję z ubiorem :-) :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hmm. ubieram sie w wygodne ubrania. spodnie,przeważnie rurki. czasem spódniczka. no i zwykłe bluzki. i trampki. ubrania głownie w czarnym kolorze,ale ze teraz jest bardzo gorąco to jakieś bardziej kolorowe ubrania staram się nosić.

how often do you think about touching other people's private parts?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ewelina"]lub mi stringi wystają[/quote] no, tylko, że to już nie jest ani kobiece ani seksowne tylko po prostu.. niesmaczne (:
swoją drogą mam w pracy taką wiecznie odchudzającą 40stkę, która nie potrafi się pogodzić w upływem lat. nie dość, że ubiera się w Reporterze to jeszcze wystające stringi można przyuważyć dość często.. [;

a co do mnie..
seksownie nie.. bardziej nazwałabym to kobieco. bo moje 'seksownie' nie opiera się na krótkich spódniczkach czy szpilkach [którym mówię stanowcze nie]. raczej są to różnego rodzaju spódnice [mini też lubię, ale raczej rzadko], tuniki i do tego odpowiednie dodatki. jak chodzi o odsłanianie ciała to pozwalam sobie na większe dekolty, ale bluzki przy tym nie są zbyt wyzywające same w sobie.
jak chodzi ogólnie o mój styl - jest on bardzo zróżnicowany. od strojów j/w poprzez sportową elegancję aż po szerokie spodnie. byle by mi było wygodnie w danym miejscu i sytuacji (:

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na codzien gdy nie ide na uczelnie i jest cieplutko czyli wakacje to ubieram jakas bluzeczke bez plecow na ramiaczkach badz odkryta zeby sie nie lalo ze mnie
i szorty albo spodniczka mini :mrgreen: :mrgreen:
te mini nie ubieram po to aby sie ktos na mnie gapil :P
bo mam to w moich dzureczkach w nosie :mrgreen:
ale zeby mi goraco nie bylo :mrgreen:

w zyciu bym nie ubrala mini na impreze i szpilki :P:P:P

a tak to to raczej elegancko na uczelnie :mrgreen: :mrgreen:

ogólnie to ja raczej nie chodze w spodniach :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spodnie to priorytet ;]

ogółem to lubiłam typ bojówek,typowo damskich,zaznaczam : > to tego trampki i jakaś góra,bluzeczka,nie rozciągnięty dres ;]

lubię delikatnie przyciągać,tylko jednym fragmentem .

jest to lepsze niż wystający tyłeczek spod szerokiego paska spódnicy czasem zwanego mini,bo niektóre mini są bardzo mini.

uważam na wystające gacie/stringi/bokserki
wczoraj zakupiłam sobie sławne biodrówki majtki.

mm ciekawe udogodnienie :)

najwygodniejsze są dla mnie trampki, jednak na ogół to coś a'la baleriny.

może się zdarzy mały obcas.

zależy od humoru. :>

skrzywdzona kobieta ma najsilniejsz? moc niszczenia. wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stram sie ubierac elegancko ale i bardzo seksownie pokazuje co moge pokazac podkreslam to co sie mi we mnie podoba.zazwyczaj staram sie nosic spoleczki ;)

http://pl.youtube.com/watch?v=Cm9ka6UKbB4

Bog mnie stworzyl,a Diabel wychowal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elegancko się nigdy nie potrafiłam ubrać i dalej mi to zostało. Pomimo, że jestem dość duża, to ubiór na specjalną okazję [odwiedziny u rodziny, gdzie trzeba wyglądać ELEGANCKO] pozostawiam mamie, bo ja nie mam kompletnie gustu co z czym i jak... a w szpilkach to sobie mogę zęby powybijać -.- dramat ze mną.

Jeansy [rurki, szerokie, krótkie, rybaczki] zawsze i wszędzie, do tego jakaś bluzka. Na ramiączka, z krótkim rękawem [zależne od temperatury] do tego jakaś bluza.
Jak gorąco to do biedy [jak wszystkie krótkie porczęta brudne] wskakuję w mini. jednakże to jest krępujący ubiór jak dla mnie.[chyba, że na plaże]
Na bluzkę z dekoltem [w sumie takich mam więcej], się skuszę bo czemu by nie.
A czy seksownie? bo ja wiem. nie ubiorę rajstop, mini, szpilek, kabaretek, bluzki z dekoltem do pępka... to chyba jednak seksi nie potrafię się ubrać :D [ :lol: ] :hyhy:
Do tego skejtowskie buty, albo japonki.
Za dodatkami nie przepadam... nie lubię tych wszystkich koralików, które zawładnęły ostatnio modą, jak i również wielgachnych kolczyków czy bransoletek.

A pomyśleć, że jeszcze pół roku temu biegałam ubrana na czarno, w glanach i z obróżką na szyi.. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja na codzien preferuje sportowe klimaty;d bluzay wszelkiego rodzaju ;d z kapturami najlepiej;d dresy + adidasy;d
Jak gdzies wyruszam w rejs to jeans/ bluzka/bluza aktualnie koszulki rozne;d spódnica, spodenki i mnie nie ma;d
Mało kiedy ubieram sie elegancko bo nie lubie ;] a szpilek nienawidze:P niestety czasem trzeba :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmm jak by to powiedzieć, bo dla każdego zdanie które chodzi mi po głowie może znaczyć inaczej. Hmmm jestem osobą która nigdy nie pokazuje dużo odsłoniętego ciała,
nie nosze żadnych mini, bluzek z dekoltem, odsłoniętych pleców itp, powiem nawet że nie lubię bluzek na ramiączkach :-P Lubię styl sportowy, ale często ubieram się tak bardziej elegancko i to także na codzień, nie tylko od święta :]

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jesli chodzi o mnie to nie lubie i nie ubieram sie elegancko. Chociaz jak musze to lubie mieszac style. Moj galowy stroj sklada sie z bialej koszulki, czarnych jeans'ow i parze trampow :D (tak akurat poszlam na zakonczenie roku)
Na codzien chodze "luzno" ubrana. Koszulka i spodnie. Rzadko mozna mnie spotkac w kiecy, bo takowej nie posiadam. (a nie przepraszam! kupilam sobie ostatnio :P)
Dominujacy kolor to czern.. od ciemnej po wyblakla (achh ten sentyment ^^) [quote="młoda"]A pomyśleć, że jeszcze pół roku temu biegałam ubrana na czarno, w glanach i z obróżką na szyi.. ;-)[/quote] hmm ja ciagle tak biegam :D

Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To tak mój styl jest taki :

1. Luźna bluza :D
2. Luźne spodnie :D
3. Buciki
[img]http://skateshop.pl/data/gfx/pictures/large/3/7/1152706773_1.jpg[/img]


i moja kochana czapeczka
[img]http://hiphopshop.pl/oscthumb.php?src=lMzVwtXM2I7O0MbN1N3ZzsCdmZeWy97O&w=453&h=500&f=jpg&q=95&hash=cce096aa3e5de5b9d9165dd84145d206[/img]

Czyli po prostu ubiór Skate :) może i jestem dziewczyną ale mam to w D**** co myślą inni o moim wyglądzie lubię taki Ubiór po prostu czuje się lepiej :D
A on i tak pasuje te do tego co robie
A tańczę Break Dance

[center][img]http://img191.imageshack.us/img191/1148/cytat.jpg[/img][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="maja"]jak lubicie sie ubierac ?

elegancko , seksownie czy raczej sportowo? [/quote]
to zalezy gdzie wychodzę , ale zazwyczaj ubieram się tak ,zeby było mniej więcej wygodnie i elegancko :-P

[color=red][b]wehikuł czasu to byłby cud[/b][/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="maja"]jak lubicie sie ubierac ? [/quote] Po domu to najczęściej na sportowo się ubieram.
Na uczelnię zazwyczaj jeansy, jakaś bluzeczka/ sweter.
Zauważyłam, że rzadko mnie można zobaczyć w spódniczce :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Elegancka do pracy i na wyjścia z przyjaciółmi :
Dopasowana bluzeczka z kołmierzykiem ,obcisłe dzinsy ,kozaki śliczny długi płasczyk z fyterkiem;-)

Po domu luźno : w skarpetkach i starym swetrze mojego faceta;-) :mrgreen:
:mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do szkoly luźno bardziej na sportowo
Na spotkanie z chlopakiem bardziej sexi xD
Lubie ubierac sie kobieco np. spodniczki itd

Everybody kombinerki xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To zależy ;-) W domu najczęściej na sportowo; w szkole wygodnie,praktycznie ale tez staram się żeby było kobieco;na wyjścia/imprezy/randki seksownie;a inne okazje to tak jak pasuje :-P
Za sukienkami nie przepadam, zdecydowanie wole spodnie (przeważnie jeansy) :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Noszę spodnie, nie znoszę spódnic i sukienek, czułam się w nich parszywie. Przeważnie noszę dżinsy, do tego sweter lub bluza, koszulka i obowiązkowo podkoszulek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="młoda"]nie ubiorę rajstop, mini, szpilek, kabaretek, bluzki z dekoltem do pępka... to chyba jednak seksi nie potrafię się ubrać :D [ :lol: ] :hyhy:[/quote] ble, dla mnie to nie jest ani trochę seksowne, a kabaretki to już w ogóle jakaś kpina :mrgreen:
Mój styl się trochę zmienił od ostatniego postu, ewoluował nieco. Ukochałam sobie czerń i odcienie szarości, mimo, że zazwyczaj w malowaniu ograniczam się do odrobiny kredki i tuszu, to lubię czasem zaszaleć z makijażem, maluję oczy na mocną czerń, lub usta na krwistą czerwień, polubiłam się z obcasami, lubię lekko prowokacyjne dodatki typu koronka czy ćwieki, lubię łączenie lekkości z czymś cięższym.
Co nie zienia tego, że odeszłam zupełnie od sportowych ciuchów (; Tęskno mi do szerokich spodni, ale niestety nie znalazłam jak na razie niczego dla siebie, więc zakup kolejnych odkładam na inny termin (;

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Seksownie, z nutką elegancji :)

Tchórze zwiększają kryteria odwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj, ciężko określić mój styl. Na pewno nie ubieram się seksownie, przynajmniej moim zdaniem. Wydaje mi się, że wyglądam zbyt niepoważnie, aby podkreślać jakieś tam kobiece walory, co więcej wiele razy zarzucano mi, że je wręcz ukrywam. Lubię narzucić na siebie luźną bluzę, ale równie dobrze czuję się też w dziewczęco lub kobieco wyglądających strojach. Noszę i rurki i szersze, 'workowate' spodnie. Buty? Podobnie: sportowe, jakieś baleriny, a nawet i obcas się zdarzy, choć sporadycznie. Wszystko zależy od dnia, okazji i mojego aktualnego nastroju. Czasem po prostu mam ochotę ubrać się luźno i wygodnie i tak też robię.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hm. Ja nigdy nie noszę rzeczy sportowych, nie mam w domu żadnych bluz ani adidasów. Ubieram zwykle obcasy, lubię wąskie jeansy, sukienki, longsleeve, tuniki, marynarki. Staram się ubierać tak, aby przykuwać uwagę, ale nie szokować ludzi ani zbyt dużym dekoltem, ani np. kolorami. Mam nadzieję, że mogę to określić jednym słowem: ładnie.

[i]ile to razy nawet nie wierząc spotykamy się w innym świecie[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sportowo :) Nie napiszę, że bo lubię wygodę, bo w sukienkach/spódniczkach też chodzę i czuję się w nich dobrze, jednak styl 'na sportowo' bardziej pasuje do mojego usposobienia, mojego stylu życia itd. :p

z reguły mam bluzę z kapturem/bez, albo kardigan :)
pod spodem z reguł jakąś bokserkę.
jeans'y, biodrówki, bo w innych czuję się dziwnie :D
no i butki, raczej to są adidasy, ale czasem stawiam na balerinki (rzadko) :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój styl ciężko w sumie określić, ale jest kobiecy. Lubię podkreślać swoje atuty, więc ubrania dobieram tak, by były dopasowane i wygodne, a zarazem trochę sexowne. Uwielbiam nosić szpilki, które praktycznie cały czas noszę. Nie lubię luźnych ubrań, no chyba, że sprzątam w domu xD
Nie mam jakichś uprzedzeń do sukienek czy spódniczek.

[b]Piszę poprawnie po polsku![/b]

Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P

[img]http://koszatniczka.org/images/signatures/20480348124bbf92c6ca8e9.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...