Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Matrix

Czy boisz się śmierci ? | Początek i koniec...

Rekomendowane odpowiedzi

Tak więc ? :)

Nie wiem czy jestem w tym odosobniony ale ostatnio dość często myślę o śmierci, po prostu się jej boję. To jest strach przed nicością, bo jak to, jestem a nagle co? wieczny sen ? Niby przecież nic nie będę czuł ale to jest okropne tak nagle zakończyć swoje życie... Z jednej strony wszystko musi mieć swój początek i koniec a z drugiej nie potrafię wyobrazić sobie co będzie jak mnie nie będzie.
Te moje rozmyślania pobudził temat nieśmiertelność i program Rozmowy w Toku :-)

I przy okazji takie poboczne pytanie. Zastanawia mnie jak się zaczął świat. Nie chodzi mi o wielki wybuch tylko jak się zaczęła ta nicość. Bo przecież wszystko musi mieć początek i koniec? To jest wszystko trochę dziwne ale przecież ta nicość nie mogła trwać od zawsze ? A może mogła ? ;p Tak samo jeśli ktoś wierzy w boga to jeśli on jest od zawsze to co robił przed stworzeniem świata? A skąd powstał bóg ?

Ps. Może trochę się zagalopowałem :mrgreen:
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trochę.
Nie chcę żeby była bardzo bolesna,najlepiej żeby trwała tak szybko,że bym jej nawet nie poczuła.
Bo gdy będę wiedzieć,będzie coraz więcej stresu i przygotowań.
Tak w sumie to jeszcze nigdy tak na poważnie nie myślałam nad tym co myślę o śmierci i czy się jej boje.
Jednak każdy człowiek kiedyś musi umrzeć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie boję się. to coś naturalnego i każdego to spotka. a co będzie potem? to się okaże w chwili gdy umrę. i na razie wolę sobie nie zawracać głowy,a co jeśli.. blablabla.

how often do you think about touching other people's private parts?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uuu o śmierci jeszcze nie myslałam... ale nie chce zeby była bolesna ;/

( :

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Matrix"]I przy okazji takie poboczne pytanie. Zastanawia mnie jak się zaczął świat. Nie chodzi mi o wielki wybuch tylko jak się zaczęła ta nicość. Bo przecież wszystko musi mieć początek i koniec? To jest wszystko trochę dziwne ale przecież ta nicość nie mogła trwać od zawsze ? A może mogła ? ;p Tak samo jeśli ktoś wierzy w boga to jeśli on jest od zawsze to co robił przed stworzeniem świata? A skąd powstał bóg ? :[/quote] ech.. tez sie kiedys nad tym zastanawialm.. rozmawialam na ten temat z kolezanka. Do czego doszlysmy? Chyba do niczego, czyli do poczatku. Tego to nikt nie wie i raczej nie bedzie wiedzial.. moze za pare tysiecy lat ktos do tego dojdzie.

co do smierci.. to tak boje sie jej.. bo nie wiem co mnie potem czekac. tunel z swiatelkiem? Jak wszyscy z Was chcialabym umrzec smiercia naturalna bez bolu, ale coz zycie lubi nam platac rozne niespodzianki na drodze.

Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja sie nie boje smierci tylko szkoda mi tych co mnie kochaja i jak umre ze beda plakac.umre i koniecx nie mysle o tym co mnie ominelo ani nic nie ma mnie i tyle.ludzie rodza sie i umieraja..taka kolej rzeczy.

http://pl.youtube.com/watch?v=Cm9ka6UKbB4

Bog mnie stworzyl,a Diabel wychowal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie boje sie samej śmierci i tego jak kiedy i gdzie umre... tylko tego ,że mnie już nie będzie:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Boję się śmierci. Bo nie wiem, co mnie potem czeka i to mnie najbardziej przeraża. Boję się bólu. Albo, że będę umierać powoli.

[i]'I czuj?c Ci? obok opowiem o wszystkim

Jak cz?sto si? boje i czuje si? nikim'[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kiedyś się bałam a teraz sie nie boje
wkońcu każdy] musi umrzeć kiedy na niego czas przyjdzie
wkońcu jest początek (narodziny) i koniec (śmierć)
jesteśmy tylko mała cząstka w tym wielkim świecie
kto jak umrzemy będzie o nas pamiętał nikt odejdziemy w zapomnienie
[quote="Matrix"]Niby przecież nic nie będę czuł ale to jest okropne tak nagle zakończyć swoje życie...[/quote] okropne to zbyt kolokwialne wyrażenie
nagle ?? jak się umiera to sie czuje ze przychodzi czas ( pomijając nagłą śmierć )
[quote="Matrix"]I przy okazji takie poboczne pytanie.[/quote] nie wszystko da sie wyjaśnić
dokładnie nie wiadomo kiedy był początek swata to są tylko domysły

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]nagle ?? jak się umiera to sie czuje ze przychodzi czas ( pomijając nagłą śmierć ) [/quote] Ale powiedzmy, że dwa dni wcześniej czujesz, że to koniec... To dla mnie też jest nagle ;p
Bo żyjesz tyle lat a tu w kilka dni musisz się pogodzić, że to już koniec.
Raczej nie wierzę w życie po śmierci, chociaż kto to wie....
Teraz postanowiłem nie zawracać sobie tym głowy, bo po co, jak i tak nie mam na to wpływu :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Matrix"]że dwa dni wcześniej czujesz, że to koniec... To dla mnie też jest nagle ;p [/quote] w sumie to zależy jak dla kogo dla mnie dwa dni to jest dużo i nie nagle .
a chciał byś żyć np. przez 2 lata z ą świadomością ze za te 2 lata umrzesz .lepiej nie wiedzieć nie żyć z ta świadomością niewiedzy
wiadomo bać sie śmierci jest rzeczą ludzka ,ale trzeba umieć sie z tym pogodzić ze człowiek umiera .

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie lubię tematu śmierci bo się jej boję. Przeraża mnie to że kiedyś do tego dojdzie.
Przecież tyle w życiu możemy doznać a jeśli chociażby nagła śmierć miałaby to przerwać
to.... po prostu to jest straszne. Ze śmiercią naturalną jest tak samo, żyje sobie człowiek spokojnie, cieszy się życiem a następnego dnia po prostu się nie budzi :-(
A jeśli chodzi o śmierć o której wiemy że nadchodzi - w wyniku choroby - to jest niesamowite że ludzie potrafią się z tym pogodzić, ja bym nie potrafiła...

But we're never gonna survive, unless... We get a little crazy.



[img]http://kroliki.net/images/banner.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Każdy boi się śmierci. Jeśli musze umrzeć, spoko :-) "A gdy przyjdzie po mnie ta suka, kurwa śmierć, wypiję jeszcze łyk i powiem wszystkim cześć..."

Bardziej niż swojej śmierci boję się śmierci kogoś, na kim mi zależy, kogoś, kogo kocham... No ale cóż... Od śmierci sie nie ucieknie. Chciałbym umrzeć szybko, bez bólu. Dożyć późnej starości, aby wiedzieć, jak to jest byc "starym dziadem" ;-)
Marzy mi się śmierć podczas snu lub jeśli uda mi się dostać do policji śmierć podczas jakiejś akcji. Kulka w serce, tak, żebym nie poczuł...

[color=#FFFFFF]Dzisiejsze posty sponsorują litery A i H, oraz liczby 14 i 88.[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tez się boje śmierci ; >
Boję się tego co tam będzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Yakub"]ta suka, kutwa śmierć[/quote] skąd wiesz ze to będzie ona ?? :mrgreen:

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ponieważ jest TA śmierć, nie TEN śmierć... A pozatym często można przeczytać "Śmierć zebrałA swe żniwo w..."

[color=#FFFFFF]Dzisiejsze posty sponsorują litery A i H, oraz liczby 14 i 88.[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja bardzo czesto mysle nad wlasna smiercia ,jak bedzie wygladala czy bede cierpiec co jest po smierci itp
nie boje sie umrzec nie wiem dlaczego .boje sie smierci bliskich ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że to odrobinę stary temat, ale... :D
No właśnie, wybrałam sobie temat śmierci na maturę ustną. I doszłam do wniosku, że każdy człowiek wyobraża sobie śmierć na własne sposoby, i na "swój sposób do niej dąży"...
Ja raczej nie boję się własnej śmierci, może nawet jeszcze o tym nie myślałam.
Ale zdecydowanie boję się śmierci najbliższych ludzi, których kocham.

A co będzie każdy z nas się sam o tym przekona...

[size=1][i][color=black]"Jam jest częścią tej siły, który wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro..."[color][/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie boję się śmierci. I tak każdy kiedyś umrze, więc ja też kiedyś muszę.
Tak było, jest i będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja się boję. Staram się nie myśleć o niej, ale są takie chwile, kiedy jest to nieuniknione.
Jest koniec życia tutaj, ale może początek innego życia, a może nawet lepszego. Jednak boje się rozstać z ludźmi których kocham.

[color=red][b]wehikuł czasu to byłby cud[/b][/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli istnieje podobny temat, przepraszam za wszystkie moje grzechy i proszę o uniewinnienie.

Wszystko co ma początek, ma też koniec. Wszystko co się narodziło, [b]musi[/b] umrzeć.
Śmierć - nieodzowna cześć naszego życia.
Wypadki, zabójstwa, choroby, czy starość.

Nasuwają mi się takie pytania:

- Czy boicie się śmierci?
- Czy pogodziliście się z tym, że w końcu umrzecie?
- Czy wierzycie w życie po śmierci, reinkarnację?
- W jaki sposób przeżywacie stratę osoby bliskiej, znajomej?
- Jaki macie stosunek do sposobów chowania zmarłych?

[size=9]Jeżeli podobny temat istnieje, proszę o skasowanie/sklejenie cokolwiek - nie mogłem ów tematu znaleźć.[/size]
Edytowane przez Gość

Scypion Alvaro No.1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]deviant[/b], Myślę, że w tym temacie będą ów pytania uzupełniające pasować (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie nie boje sie. bo czego sie bać.? dla mnie po świrci każdy człowiek jest gwiazda i ma lepsze życie tam niż tu.. więc śmierć jest normalna.. jest przejściem.

Together we could go to where there ain't no more pain.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przytoczyłabym Epikura, ale myślę, że każdy co neico słyszał o jego przekonaniach.
Ogólnie to raczej nie boję się śmierci, no chyba, że bym miała tonąć czy dusić się...
Tego cierpienia sobie nie wyobrażam...

To tylko klimat i ja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...