Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
kuriaki

Kontuzje a taniec

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
[center]Czy mieliście kiedykolwiek jakąś kontuzję związaną z tańcem? Jesli tak to jak do tego doszło?
[center][img]http://www.bhp.kqs.pl/galerie/ostrzezenie-przed-sliska_540.jpg[/img] [/center]
Co Wam się stało i czy udało się wrócić do pełni zdrowia? [/center]
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
poważniejszych kontuzji nie miałam gdyż nie tańczę zawodowo :P :)
czasem bolą mnie kolana ale to już inna bajka

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja mialam wiele kontuzji ale wiekszos takich drobnych raczej:)

ostatnio mialam powazniejsza ktora mnie wyelminowala na pol roku z tanca :mrgreen:

a doszlo tak tak dlatego ze zesmy sie niezabardzo dogadali z partnerem heheheh :mrgreen: a niby tanczymy ju ze soba tyle lat:)

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja miałem bardzo dużo urazów - począwszy od lekkich naciągnięć nadgarstków, zbitych kostek, obitych żeber aż do poważnej kontuzji biodra :/ Wszystko przez to, że nie chciało mi się rozciągnać... Ruszyłem od razu do ćwiczeń i cóż, stało się :/ Przez kilka tygodni się męczyłem gdyż każdy stąpnięcie powodowało ból biodra. Po jakimś czasie wszystko przeszło choć czasami lekkie bóle są więc kontuzja do końca się nie zaleczyła. Od 2 lat nie miałem żadnej kontuzji związanej z tańcem i mam nadzieję, że żadna mi się już nie przydarzy :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja tańczę tylko po pijanemu ale żadnych kolizji nie miałem

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
taka 'powazniejsza' kontuzja bylo zwichniecie kostki u nogi i naderwanie torebki stawowej - 2 tygodnie w gipsie :) jak to sie stalo? i to jest nalepsze... robiac toprocka :) tak sobie wykrecilam noge ze gips byl niezbedny. potem byly male problemy z rozciagnieciem ale juz po miesiacu bylo wszystko dobrze.

innym razem naderwanie/nadwyrezenie sciegna tego w udzie. robilam szpagat damski bez podparcia sie rekami i cos sobie chruplo w sciegnach. 3 mieciasce nie moglam sie normalnie rozciagnac i do tej pory jedna noge ciezej mi rozciagnac.

juz nie mowie o innych licznych nadwyrezeniach sciegien np. na szyji, w ramieniu, problemach z kolanami itp.

jak to mowia 'nie ma bolu!' :) i leci sie dalej do przodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja żadnych poważniejszych kontuzji związanych z tańcem nie miałam, ale przeważnie mam obtarte nogi (nawet jak mam wygodne buty ;p ) no i ostatnio w sobotę mi coś w kolanie strzyknęło, ale już nie boli ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oprocz siniakow po nadepnieciu mnie na stope nic powaznego mi sie nie przytrafilo.
najgorzej jak ktos nadepnie szpilka , wtedy mozna poplakac sie z bolu i trzeba zrobic mala przerwe .
pomimo przeprosin , mam jednak zazwyczaj ochote zabic ow osobnika , ktory mnie nadepnal :P

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Prawie na każdych zajęciach łapię skurcze xD Często mam siniaki i różne zadrapania. Z poważniejszych kontuzji - kilka razy coś mi się 'przestawiło' w kolanach i chodzić nie mogłam :P

[i]'I czuj?c Ci? obok opowiem o wszystkim

Jak cz?sto si? boje i czuje si? nikim'[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mądre dziecie czyli ja :mrgreen: chciało pokazac ze swietnie potrafi tańczyć i pokazało jak złapać przy tym kontuzje czyli skręconą kostkę;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kiedys robiac szpagat nadciagnelam sciegno w udzie nie moglam dlugo normalnie chodzic
innym razem mialam kucnac i sie obkrecic ale podeszwa przykleila mi sie do parkietu i przekoczyla mi kosc przy kolanie wygladalo to strasznie bo bylo widac jak odstaje milam ogrona gole na kolanie nie moglam sie w ogole ruszyc ale delikatnie prostujac wkoncu wrocila na miejsce

http://pl.youtube.com/watch?v=Cm9ka6UKbB4

Bog mnie stworzyl,a Diabel wychowal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety 2 dni temu przytrafiła mi się mała kontuzja - zerwanie więzadła stawu barkowego. Kilka dni kuracji, pewnie 2/3 tyg rekonwalescencji, ale daję radę. Ćwiczę na tyle, na ile pozwala mi powstrzymywanie bólu - zaciskam zęby i jazda... Jadę na tabletkach, mam nadzieję że szybko wyzdrowieję. Tańczyć nie przestanę, to pewne :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jesli chodzi o kontuzje to mialem tego troche a nawet dosc sporo :) . Zaczynajac od sciegna , po siniaki bole nadgarstkow gozy ale do tego mozna bylo sie przyzwyczaic i z czasem nie przeszkadzalo . Jesli chodzi o troche bardziej powazne to:
1. Rozwalona broda podczas robienia fiflaka w tyl przy ladowaniu rozjechaly mi sie rece i przywalilem broda w parkiet .
2. To chwilowy ( 2-3 tyg ) ale dosc powazny problem z kolanami , uczylem sie salta machowego w przod z wierzy , przy ktorejs juz probie podczas ladowania mialem zbyt sztywne nogi i kolana oraz bylem za bardzo wychylony do przodu co spowodowalo iz moje kolana przy ladowaniu cofnely sie w tyl , bol byl nie do opisania w pewnej chwili myslalem ze zlamalem dwie nogi naraz ... naszczescie nie bylo to tak powazne jak wygladalo
3. Nom i moja ostatnia kontuzja przez ktora mniej wiecej zakonczylem kariere tancerza to peknieta kosc w kregoslupie , bylo to juz jakies 2 lata temu ale skutki tego odczuwam do dzis niewiem jak to sie stalo ale stalo sie i niestety trzeba teraz z tym zyc :(

Ale jesli chodzi o wspomnienia to najbardziej wspominam ten okres spedzony z moja ekipa z ktora tanczylem i spedzalem czas :) . :banan:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to w takim razie tak ... tancze 3 lata... hmmm.. kiedys mialam kontuzje .. dosc ciezka... kostki... skrecona no ale ciezko.. w pelni sil nie jestem do tej pory niestety tanczyc na treningach ale bardzo sie staram..... No a stalo sie to przez kolege bo wlecial na mnie a ja polecialam i noga mi sie srasznie wygiela no i ... szpital .. kule... powiedziano mi ze nie bede mogla tanczyc juz wogole... ale nie posluchalam i dobrze ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...