Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Freq

Armin van Buuren - Universal Religion Chapter I

Rekomendowane odpowiedzi

[center][color=#F5F5F5][size=26]Armin van Buuren - Universal Religion Chapter I[/size][/color]

[img]http://www.arminvanbuuren.org/wp-content/gallery/armin-van-buuren-universal-religion-chapter-one.jpg[/img]

Z okazji otwarcia (wraz z Davem Lewisem i Maykelem Pironem) nowej wytwórni Armada Armin Van Buuren przygotował kolejną transową kompilację, tym razem z nowej serii Universal Religion (swoją drogą poprzednie albumy numerował kolejno AVB001, AVB002 etc. - niekonsekwencja?). To już druga tegoroczna długogrająca produkcja Van Buurena - w czerwcu ukazał się jego autorski album "76".

Słuchacze cotygodniowej audycji Armina A State of Trance w radiu ID-T (www.id-t.com, każdy czwartek 20.00-22.00) nie będą zaskoczeni zestawieniem utworów - praktycznie wszystkie z nich przewinęły się już w którymś z setów. Czym innym jest jednak miksowana prezentacja nowości muzycznych, a czym innym koncept album, gdzie poza samym doborem utworów liczy się również ich dopasowanie pod względem nastroju, klimatu, melodii i tego wszystkiego, co sprawia, że połykamy płytę jednym tchem nie odnosząc przy tym wrażenia, że "coś tu nie pasuje".

Universal Religion było miksowane live (a przynajmniej tak pisano w materiałach reklamowych) i za sam ten fakt należy się duży plus, chociaż w przypadku tego albumu jest to plus mocno dyskusyjny. Przejście między numerami 7 i 8 brzmi po prostu amatorsko, a nie jest to niestety jedyny moment, w którym Armin nie stanął na wysokości zadania. I czemu, ach czemu, po pięknym "Touched by the Sun" nie zagrał czegoś milszego dla ucha niż ocierające się o tandetę, monumentalne "Heal"? Przykro mi, ale w tym momencie cała mozolnie budowana od początku atmosfera pryska jak bańka mydlana, a zamiast błogiego uśmiechu na twarzy pojawia się grymas pod tytułem "wyłącz to!". Ja wiem, że uplifting, że ręce do góry i wszyscy się cieszą, ale bez przesady...

Nie zrozumcie mnie źle - to nie jest zła płyta. Jednak od didżeja klasy AVB naprawdę można wymagać czegoś więcej niż prostego zgrywania bitu. Odnoszę nieodparte wrażenie, że "Heal" jest złym duchem całego przedsięwzięcia - następujące po nim "Elevation" też wchodzi bardzo brzydko, żeby nie powiedzieć - topornie. Szkoda, że nastrój, ciągłość i zmysłowość całego setu ucieka wówczas gdzieś daleko, a my czujemy się jak dziecko, które już-już zjadłoby loda, gdyby ten w ostatniej chwili nie wypadł mu na ziemię.
[size=9]http://dozakultury.tlen.pl[/size]

[color=#F5F5F5]tracklista:[/color]

1. Mark Otten - Mushroom Therapy (Lightscape Mix)
2. Lolo - Extended Horizon
3. The Scarab - Vagabond
4. Midway - Amazon
5. Motorcycle - As The Rush Comes (Armin Van Buuren’s Universal Religion Mix)
6. The Tribute - One More Day
7. Envio - Touched By The Sun
8. Electrique Boutique - Heal (12″ Instrumental Mix)
9. Filo & Peri - Elevation
10. M.I.K.E. - Turn Out The Lights (Original Mix)
11. Armin van Buuren - Song For The Ocean (Instrumental)
12. Laura Turner - Soul Deep (Signum Dub Mix)[/center]
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...